Zamyślenia

Poglądy

2020/10/12, Monday

Dawno, dawno temu odkryłem, że część ludzi, których bardzo sobie ceniłem, ma inne poglądy niż ja. Chodziło głównie o kwestie ustroju społecznego i gospodarczego. Zdziwiłem się, wręcz oburzyłem, no bo przecież wszyscy „dobrzy” ludzie powinni mieć takie poglądy jak ja. Logiczne, prawda? Ja jestem dobry domyślnie. Wcześniej ci ludzie wydawali się tacy mądrzy, a tu się okazało, że tkwią w głębokim błędzie. Na szczęście pozostali, których wcześniej też bardzo sobie ceniłem, mieli poglądy takie same jak ja. Od tego czasu tylko oni byli tymi „dobrymi”. (more…)

Przydasie

2020/09/21, Monday

Pamiętam mieszkanie moich dziadków na Grochowie, z antresolami i schowkami zawalonymi rzeczami, które kiedyś może się przydadzą. Nie przydały się. Pamiętam też szafę u moich rodziców, gdzie ukryte były rzeczy na specjalną okazję. Ta nie nadeszła. Drogie flamastry z Zachodu, których nie wolno było używać, wyschły; ręczniki frotte, luksus z głębokiego PRL-u, dziś wyglądają żenująco nawet przy tych najtańszych z najtańszego sklepu. (more…)

Internet rozpada się na dwie części

2020/07/09, Thursday

Zajęci codziennymi sprawami i nieistotnymi wydarzeniami rozdmuchiwanymi przez media i soszialowych trolli, zapominamy, że za Odrą, Bugiem, Tatrami i Bałtykiem nie kończy się obszar Płaskiej Polski. Tam dzieją sprawy nieco nawet dla nas ważniejsze.
(more…)

Plastik to zło a recycling to zbawienie. Nie.

2020/06/28, Sunday

Zbliżamy się do trzeciej dekady XXI wieku, a przesądy i zabobony mają się doskonale, jakbyśmy żyli w ciemnych czasach Średniowiecza. Tyle że teraz przesądy ubiera się w ciuszki naukowe albo raczej pseudonaukowe. Skupię się na jednym przykładzie masowej paniki moralnej, którą można by określić „plastik to zło a recycling to zbawienie”. Całe szczęście, metodologia naukowa póki co nadal pozwala na obalanie dogmatów. (more…)

Trudne znaczy łatwe

2020/05/19, Tuesday

Przez lata twórcy i badacze sztucznej inteligencji wierzyli, że skoro maszyny potrafią wykonywać skomplikowane obliczenia niezwykle trudne dla człowieka, to tylko kwestią czasu jest nauczenie ich czynności prostszych. Cóż, srodze się zawiedli. Praktyka pokazała, że łatwiej skonstruować wahadłowiec i zaprogramować jego komputery, by wszedł na orbitę, wykonał misję i wylądował, niż zbudować dwunożnego robota, który tylko wchodzi po schodach. (more…)

Edukacja z przeszłości

2020/04/03, Friday

Dla mnie izolacja to nie jest jakiś dramat, bo i tak większość czasu pracuję w domu. Chociaż rozumiem, że dla wielu ludzi to wywrócenie życia do góry nogami. Bywa też tak, że mąż i żona po wielu latach małżeństwa siedzą naprzeciw siebie przy stole i nie potrafią skleić zdania (na szczęście nie mój przypadek). Ich życia się rozjechały dawno temu i łączy ich kredyt, może dziecko, a może przyzwyczajenie i niechęć do zmian / pogodzenie się z losem. Są też ludzie, którzy zwyczajnie z natury nienawidzą siedzieć w domu. (more…)

Nie wychodź z domu

2020/03/14, Saturday

Nie wychodź z domu, jeśli nie musisz. Nie spotykaj się ze znajomymi, unikaj zatłoczonych miejsc. O myciu rąk nie będę już wspominał, bo to chyba dotarło nawet do współcześnie żyjących kryptoneandertalczyków. (more…)

Jeżeli czegoś się boisz, zrób to

2020/02/18, Tuesday

Są ludzie, którzy nie lubią podróżować. Dobrze im tam, gdzie się urodzili albo gdzie rzucił ich los. Nie chcą żadnych zmian, bo albo są zbyt leniwi, albo się boją, albo zwyczajnie nie są ciekawi świata. Cokolwiek. To nie jest nic złego, nic nowego, bo jeszcze do początku XX wieku podróżowanie motywowane czynnikami pozaekonomicznymi było rzadkością. Dziś wyprawa na drugi koniec świata jest w zasięgu niemal każdego obywatela państw zachodnich. Ale wkrótce to się skończy. (more…)

War Remnants Museum

2019/12/14, Saturday

Mija prawie rok odkąd odwiedziłem Muzeum Pozostałości Wojennych (War Remnants Museum, czasem tłumaczone jako Muzeum Śladów Wojny) w Sajgonie. Szczerze mówiąc nie przepadam za takimi muzeami i głównie chciałem zobaczyć amerykański sprzęt wojskowy wystawiony przed budynkiem. Jednak, skoro już wszedłem, to zwiedziłem całą ekspozycję. (more…)

Sonda czasoprzestrzenna

2019/11/11, Monday

Kiedy dawno temu uczyłem się w szkole o Drugiej Wojnie Światowej, o Powstaniu Warszawskim, były to dla mnie wydarzenia równie abstrakcyjnie odległe jak Bitwa pod Grunwaldem. Obecni uczniowie szkół podstawowych prawdopodobnie tak samo odbierają Stan Wojenny i obrady Okrągłego Stołu. (more…)

Interslavic

2019/10/20, Sunday

Sztuczny język pansłowiański to wspaniała idea. Został opracowany tak, by rozumiał go każdy człowiek posługujący się dowolnym językiem słowiańskim. I to rzeczywiście działa, co potwierdzają np. użytkownicy Youtube’a w komentarzach. Dla Polaka język ten jest zrozumiały i w mowie, i w piśmie, o czym każdy może się przekonać osobiście. Brzmi trochę jak czeski, co prawdopodobnie wynika z tego, że jednym z jego twórców był właśnie Czech. (more…)

Wybory AD 2019

2019/10/13, Sunday

Są kraje, w których głosowanie jest obowiązkowe, a za nieusprawiedliwioną nieobecność przy urnie płaci się mandat. Czy to dobrze? Raczej nie. Ale i tak na wybory warto iść. (more…)

Kwantowa prawda

2019/10/03, Thursday

Góralska teoria poznania mówi, że są trzy prawdy: święta prowda, tyż prowda i gówno prowda. Przynajmniej tak powiedział ks. Józef Tischner, oczywiście w żartach (mam nadzieję). Klasyczna definicja prawdy jest prosta i oznacza zgodność sądów z faktycznym stanem rzeczy. I wszystko gra, dopóki próbujemy dociec prawdy w sprawach prostych. (more…)

Koleiny dziejów

2019/08/05, Monday

Nie da się odwidzieć czegoś, co się zobaczyło. Z każdym doświadczeniem, które nas kształtuje, zapadamy się w koleiny, z których coraz trudniej będzie się wyrwać. Proces, który w miarę jasno widać na przykładzie losów jednostki, odnosi się również do cywilizacji, a nawet do całej ludzkości. To jak droga przez labirynt, w którym na każdym rozwidleniu jest dwoje drzwi do wyboru. Nawet jeżeli mamy wolność wyboru, to niestety za każdym razem drzwi za naszymi plecami zatrzaskują się. Nie umiemy się cofnąć. (more…)

Nie czy ale kiedy

2019/07/10, Wednesday

Ludzie dzielą się na dwa rodzaje: tych, którzy się martwią zawczasu i tych, którzy zdziwieni załamują ręce, gdy nieszczęście już się przydarzy. Ci pierwsi mają nieco mniej beztroskie życie, ale w razie czego poradzą sobie, gdy będzie to konieczne. Ci drudzy w krytycznym momencie będą oczekiwali, że uratują ich ci pierwsi. W praktyce to się raczej nie uda, bo druga grupa jest znacznie liczniejsza. (more…)

Dziś fantastyka, wczoraj rzeczywistość

2019/06/09, Sunday

Tak z piętnaście lat temu napisałem opowiadanie. W odległej przyszłości aglomeracja warszawska zlała się w jedno z łódzką i radomską, tworząc megalopolis, z którym w Europie mogły się równać dwie albo trzy podobne struktury. Od początku wiedziałem, że to zupełnie nierealne, ale pomysł mi się spodobał, jak wiele z okolic radosnego nurtu fantastyki opisującej Wielką Rzeczpospolitą. Trzeba bardzo uważać z tego rodzaju wizjami, bo niechcący można wypaść z gatunku SF i trafić do reportażu. (more…)

Wiatr w oczy, a kłody pod nogi

2019/05/20, Monday

Pierwszego lutego 2013 roku z pływającej platformy startowej Ocean Odyssey, 370 kilometrów na wschód od wyspy Kiritimati, wystartowała rosyjsko-amerykańska rakieta Zenit-3SL z satelitą Intelsat 27 na pokładzie. W pięćdziesiątej sekundzie lotu doszło do awarii, która zakończyła się katastrofą… ukraińsko-amerykańskiej rakiety Zenit-3SL. (more…)

Czynniki środowiskowe

2019/04/06, Saturday

Kiedyś, dawno temu, w czasach schyłkowego PRL-u, w szkole, do której chodziłem, ktoś sobie przypomniał o pryncypiach socjalizmu. Odkurzono jeden z wielu dziwnych i praktycznie martwych zapisów regulaminu, mianowicie ten, że każdy uczeń ma obowiązek przynieść pięć kilogramów makulatury. Nie pamiętam, miesięcznie czy rocznie, na pewno bezpłatnie. Z całej trzydziestoosobowej klasy tylko dwóch uczniów się tym przejęło. Jakiś kujon, no i ja (który kujonem nie byłem, dla jasności). On przyniósł coś około siedmiu kilo, ja około czterech. Jemu podniesiono ocenę ze sprawowania, mnie obniżono, a reszcie klasy tej oceny nie zmieniono. (more…)

Oceniaj mnie

2019/02/06, Wednesday

Życie dogania fantastykę i wcale nie jest to powodem do radości. Gdy dziesięć lat temu zaczynałem pisać Różaniec, wymyśliłem pojęcie hiperprewencji, czyli systemu, który dzięki totalnej inwigilacji potrafi ocenić prawdopodobieństwo dokonania przestępstwa przez obywatela. Opisuje to parametr, który zmienia się w czasie. Pod uwagę brane są wszystkie czynniki, decyzje, nawyki, a nawet incydenty niezależne od jednostki. To raczej czarna wizja i napisałem ją jako przestrogę. Wiele wskazuje na to, że jesteśmy blisko jej urzeczywistnienia. (more…)

Kultura przepraszania

2018/12/10, Monday

Niedawno poszedłem ze znajomymi do knajpy na piwo. Zamówiliśmy przegryzki, ale niestety gdy doszliśmy w menu do pozycji „tatar”, okazało się, że już go nie ma i nie będzie. Kelnerka bardzo nas przeprosiła i wyjaśniła, że kilka dni temu pewien klient oburzył się, że w knajpie jest serwowany tatar. W związku z czym tatar został natychmiast wycofany, a klient przeproszony, że narażono go na nieprzyjemność oglądania w karcie słowa „tatar”. (more…)