Archive for January, 2009

Toskania - część 4

2009/01/31, Saturday

Florencja

Duże miasta, jak Florencja, mają zdecydowanie inny klimat. Męczą hałasem, tłumem i nieruchomym, gorącym powietrzem. Dobrą stroną tych miast jest to, że zwyczaj sjestowania tam wymiera. O ile mieszkanie na włoskiej prowincji jest rajem, o tyle życie w centrach dużych metropolii to koszmar. Owszem, więcej zarabiasz, tak jest wszędzie na świecie, ale nie masz chwili spokoju. Ulicami przelewa się tłum turystów, nie ma gdzie zaparkować, wszędzie sklepy z pamiątkami. Co prawda pamiątki nie są taką tandetą, jaką oferują polskie sklepy z pamiątkami. Hipermarket pięć kilometrów dalej, a wszystkie zakupy będziesz dźwigał sam, bo pod dom samochodem raczej nie podjedziesz. Dopuszczam jednak myśl, że ktoś może to lubić. (more…)

Książkowe Top 20 za 2008 rok sklepu Gildia.pl

2009/01/30, Friday

Gildia.plOczywiście tego newsa by tu nie było, gdyby mnie nie było na tej liście. Z wrodzoną sobie skromnością podaję link dla zainteresowanych szczegółami: Top 20 Gildia.pl .

ZamiastCon 2009

2009/01/29, Thursday

Koniec gadania, początek działania. ZamiastCon 2009 odbędzie się w Krakowie, w klubie Lokator, ul. Krakowska 27 (Dom Norymberski). Część oficjalna wystartuje o 18:00 w sobotę 28 lutego i trwać będzie do zamknięcia klubu, co zwyczajem krakowskim następuje naprawdę bladym świtem. Co bardziej chętni mogą nawiedzić Kraków już w piątek (ja na przykład jestem bardziej chętny) i wpaść w tenże piątek na nieoficjalną część, również do klubu Lokator. W niedzielę nastąpią indywidualne reanimacje w podgrupach i powrót do domów. (more…)

Droga

2009/01/27, Tuesday

Cormac McCarthy - Droga Zły sen o nieodległej przyszłości, o jednej z jej wersji. Spalony świat bez zwierząt i roślin, niszczejące dzieła cywilizacji, popiół, śnieg i mróz. Martwe drzewa przewracają się pod własnym ciężarem, niebo przesłonięte warstwą popiołów i chmur dopuszcza do powierzchni ułamek światła. Ludzkie niedobitki toczą walki o czystą wodę, o resztki pożywienia, o ostatnie konserwy, o ogień, lub zwyczajnie - o nic. Kanibale polują na wędrowców, bo na nic innego polować już się nie da. (more…)

W dolinie Elah

2009/01/24, Saturday

W dolinie Elah (In the Valley of Elah) Co wojna robi z ludźmi? To niby nic nowego. Każdy wie, że robi z ludzi potwory. Nasi żołnierze wracają z zagranicznych misji i pozostają sami ze swoimi demonami. (more…)

Felix, Net & Nika and Orbital Conspiracy

2009/01/24, Saturday

Felix, Net & Nika and the Trap of the Immortality - coverDuring the New Year’s Eve party Felix, Net and Nika accidentally launch an experimental cosmic rocket. Secret services are looking for perpetrators and situation gets even worse when it turns out that the rocket will fall somewhere on territory of Poland. The heroes of the novel must eliminate the threat. A race with time begins.

At the same time everyday school reality does not make their task easier to achieve. The school strives for obtaining a quality certificate what leads to many absurd and very funny situations. Thanks to their common adventures Felix, Net and Nika will become even more convinced that friendship and helping people is what’s really important.

The book has won plebiscite Best Polish SF Novel for Young Readers

Chameleon

2009/01/23, Friday

Chameleon - cover USS “Ronald Reagan” comes into orbit of planet Ruthar Larcke with a rescue mission. Four hundred thirteen years earlier a spaceship being in search for new planets which could be terraformed disappeared in this area.

Mission’s crew discovers new riddles: how is it possible that a planet one hundred twenty light years away from Earth is inhabited by a multimillion community of people? Has one of the crew members become infected with an alien life form? And is their mission really a rescue one?

War, revolution, behind-the-scenes intrigues, unfulfilled love. Thrilling action of The Chameleon does not prevent important questions from being asked. Is killing a part of the human nature? Do the limits of human understanding exist? What is the nature of faith? The fascinating multi-layered story, full of riddles, secrets and unexpected twists of the plot will remain in reader’s memory for a long time.

The book has gained The Janusz A. Zajdel Award (Nagroda imienia Janusza A. Zajdla), Sfinks in Polish Novel of the Year category and Jerzy Żuławski Literaty Award. Also the book has won plebiscite Best Polish SF Novel.

Toskania - część 3

2009/01/21, Wednesday

Lucca - imponujące mury miejskie

Ciekawie jest przyjechać do miasta, o którym w życiu nie słyszałem, i stwierdzić, że w jego średniowiecznych murach Kraków (średniowieczny) mógłby się zmieścić pięć razy. Nauka z tego taka, że każdy naród, każdy region, miał swój czas w historii. Czas potęgi przeminął i mgła, co stalą była w stal już się nie obróci. Serce cywilizacji od dwóch tysięcy lat, albo i dłużej, przesuwa się na zachód. Z Grecji przesunęło się do Italii, potem przeniosło się na Niderlandy i na Wyspy Brytyjskie, gdzie pomieszkało sto lat. W czasie drugiej wojny światowej wykonało skok z Londynu do Nowego Yorku, a potem, w latach siedemdziesiątych, niezauważenie przeszurało do Kalifornii. Dalej jest tylko ocean i Azja. (more…)

Gazprom

2009/01/19, Monday

Rycerz na gazie

FNiN OS - recenzja na NaszeMiasto.pl

2009/01/17, Saturday

FNiN OS okladkaPowoli koniec roku zaczyna mi się kojarzyć z kolejnym tomem młodzieżowej serii książkowej Rafała Kosika z cyklu “Felix, Net i Nika”. Tym razem jest to “Orbitalny spisek”. Do tego, że jestem zagorzałym fanem FNiN (chociaż poza lata gimnazjalne wyszłam już dosyć dawno) przyznaję się już od pierwszej części. Toteż po piątą sięgnęłam łapczywie i… znów zarwałam noc, bo odkleić już się nie potrafiłam. (wiecej na naszemiasto.pl…)

Czy Palikot przesadził?

2009/01/14, Wednesday

Czy określenie postępowania byłej pani minister polityczną prostytucją było niewłaściwe? Niekulturalne było na pewno. Nie wiem, czy poseł Palikot jest gentlemanem, nie znam go. Na pewno mówi co myśli. Czy wolno mu obrażać innych? Nie, nie wolno. Politycy jednak często się wzajemnie obrażają, sprawy lądują potem w sądzie. Jest tak chyba w każdym kraju. Czy zatem obrażenie polityka, który jest kobietą, to coś gorszego? Moim zdaniem nie. Jeżeli ktoś ładuje się w błoto, jakim jest polityka, to musi się liczyć z tym, że się pochlapie. (more…)

Pulpety

2009/01/11, Sunday

PieczenDanie absolutnie kultowe. Smakuje zawsze i każdemu. Oczywiście można kupić pulpety w słoiku. Wbrew pozorom mogą być całkiem niezłe, ale nie chcielibyście wiedzieć, z czego je zrobiono. Podobno świńskie racice są cennym źródłem mikroelementów - dziękuję, nie będę sprawdzał. Dziś przyrządzimy pulpety, których skład i smak będą znane i szanowane. Nie jest to nawet szczególnie trudne. Minusem są dwie godziny wyjęte z życiorysu, plusem - bezcenna możliwość upaprania siebie i otoczenia szczątkami organicznymi. Prawie jak w Doomie. (more…)

Na obraz i podobieństwo

2009/01/08, Thursday

Kameleon okładka Rafał Kosik jest jednym z nielicznych polskich pisarzy, którzy pozostali wierni science fiction; w dodatku SF w jej staromodnym, tradycyjnym wydaniu. „Mars” czy „Vertical” nie są jednak typowymi przykładami twardej fantastyki, a najnowsza książka tego autora jeszcze bardziej odbiega od tej konwencji. „Kameleonowi” w formie bliżej choćby do „Helikonii” czy książek Le Guin ze świata Ekumeny. Czytelnik wie, że u podstaw świata przedstawionego znajdują się elementy typowe dla science fiction, ale scenografia i większość rekwizytów zupełnie nie kojarzą się z fantastyką naukową. Są charakterystyczne raczej dla powieści historycznej (by nie powiedzieć fantasy). Brzmi nieco niejasno? Może odrobinę światła rzuci na to krótki opis fabuły. (więcej na katedra.nast.pl…)

Toskania - część 2

2009/01/07, Wednesday

ToskaniaWłoskie zwyczaje żywieniowe są… ciekawe. Nie wiem wprawdzie, jak wygląda włoskie śniadanie, bo nigdy nie udało mi się wstać dostatecznie wcześnie, ale wiem, jak wygląda włoski lunch. A raczej, jak nie wygląda. W praktyce, kiedy po raz pierwszy chciałem zjeść lunch, odbiłem się od drzwi knajpy, bo jej obsługa siedziała właśnie w swoich domach… i pewnie jadła lunch. Sjesta to takie przyzwyczajenie z epoki przed air condition, kiedy było za gorąco, by robić cokolwiek. I w Italii to jest naprawdę niezły zonk. Przez bite trzy godziny miasteczka są jak wyludnione, a colę można kupić tylko w automatach. Szczęściem te automaty nie są włoskie. Brakuje tylko róż jerychońskich, wędrownych roślin z Teksasu, tych co je wiatr przetacza po prerii. Żywej duszy nie ma na ulicach. Co oni robią wtedy? Sklejają modele w skali 1:120? Grają na X–Boxach? Śpią? Może i śpią, żeby mieć siłę na włoską obiado-kolację, która składa się z kilku dań i trwa wiele godzin do późna w nocy. (more…)

Nowe przygody polskich „czarodziejów”

2009/01/05, Monday

FNiN OS okladka„Felix, Net i Nika oraz orbitalny spisek” to już piąty tom przygód dzielnych nastolatków, uczęszczających do prywatnego gimnazjum w Warszawie. Tym razem konieczne było podzielenie powieści na dwie części, dlatego też dostajemy tylko początek nowej przygody polskich „czarodziejów”. Co nie umniejsza faktu, że mamy do czynienia z iście niesamowitą książką, pełną barwnych postaci i nieprawdopodobnych zdarzeń. (wiecej na gildia.pl…)

Warszawa pod śniegiem

2009/01/04, Sunday

Warszawa pod śniegiemPrzywiozłem śnieg do Warszawy. W piątek w nocy wróciłem z dłuższego pobytu twórczego na Podhalu i od razu zaczęło padać. Sobotniej nocy sypnęło porządnie i na ulicach zaczęło się robić ciekawie. Miałem powód, by pojeździć w nocy po mieście, więc ponownie naoglądałem się ciekawych zachowań społeczeństwa. (more…)

Pozwól mi wejść

2009/01/03, Saturday

Pozwól mi wejść (Let the Right One in) Jeden z najlepszych filmów, jakie obejrzałem w zeszłym roku. Może nawet najlepszy. Z pewnością będę chciał zobaczyć go ponownie, bo to film, który można oglądać kilka razy i wciąż odkrywać coś nowego. To ten rodzaj kina, które nie podoba się masowej publiczności. Zresztą przez pierwsze 20 minut ssie. To konieczny zabieg, by wprowadzić widza w klimat, ale starczy, by 90% widzów przełączyło kanał. (more…)