Zupa ziemniaczana na kiełbasie

Zupa ziemniaczana na kiełbasieJak można się zorientować ze zdjęcia, jest to zupa na tyle prosta, by dało się ją przyrządzić w warunkach polowych. Dosłownie polowych. To danie jest przykładem na to, że na biwaku lub podczas kilkudniowej wyprawy turystycznej nie jesteśmy skazani na zupki w proszku. Zupa na zdjęciu wygląda może na ciut tłustą, ale… to złudzenie optyczne.

Do przygotowania zupy wykorzystałem szwedzką menażkę wojskową z demobilu. Podane niżej składniki nie są jedynymi, które możemy zastosować. To wersja podstawowa zdatna do samodzielnego, indywidualnego udoskonalania.

    Składniki na 0.75 litra wody:

  • 0.5 kg ziemniaków
  • cebula
  • 20 cm kiełbasy zwyczajnej, podwawelskiej lub podobnej (ważne, żeby nie była za sucha)
  • Składniki

  • ze 2 ząbki czosnku
  • 2 małe marchewki
  • ewentualnie łyżka mąki
  • ewentualnie natka pietruszki
  • przyprawy: kostka rosołowa, ziele angielskie, liść laurowy, majeranek, sól

Czas przygotowania: 30-45 minut

Kiełbasę kroimy na cienkie plasterkiKiełbasę kroimy na plasterki. Powinny być cienkie, żeby wytopił się z nich tłuszcz. Jak widać, z braku deski do krojenia użyłem opakowania majeranku.
Kiełbasę podsmażamy w menażceKiełbasę podsmażamy w menażce. Nie używamy tłuszczu. Wystarczy ta odrobina, która wytopi się z samej kiełbasy.
Cebulę kroimy na niewielkie ćwierćplasterkiCebulę kroimy na niewielkie ćwierćplasterki.
Wrzucamy cebulęGdy z kiełbasy wytopi się tłuszcz, wrzucamy cebulę. Mieszamy często. Pod koniec możemy dodać łyżkę mąki i dokładnie wymieszać. Nie jest to konieczne, ale zagęści zupę. Ja przygotowałem wersję bez mąki.
Wrzucamy pokrojone w kostkę ziemniaki i marchewkę, po czym zalewamy je wodąGdy cebula się zeszkli, a nim się spali na węgielek, wrzucamy pokrojone w kostkę ziemniaki i marchewkę, po czym zalewamy je wodą. Ta kolejność pozwoli uniknąć zbyt wysokiego poziomu wody, więc i wychlapywania.
Dodajemy kostki rosołowe, ziele angielskie, liść laurowy i sólDodajemy kostkę rosołową, ziele angielskie, liść laurowy i sól. Woda powinna sięgać maximum 3 centymetry poniżej krawędzi menażki.
Gotujemy, aż ziemniaki zmięknąGotujemy, aż ziemniaki zmiękną. Wtedy dodajemy majeranek i próbujemy, czy nie trzeba dosolić. Jeśli ziemniaki pogotują się jeszcze kilka minut, zupa będzie bardziej jednolita i gęsta.
Regulacja siły płomieniaMankamentem tego urządzenia jest brak regulacji siły płomienia. Czasem więc konieczne jest ustawienie menażki wyżej.

Uwaga: osłona bardzo się nagrzewa.

Zupa ziemniaczana na kiełbasieZupa jest gotowa. Można ją jeść samą lub z chlebem. Można też posypać posiekaną natką pietruszki.

Jak już wspomniałem wcześniej, do przygotowania zupy wykorzystałem szwedzką menażkę wojskową z demobilu. Przegrzebałem sieć i wydała mi się najbardziej praktyczna z podobnych sprzętów dostępnych w sprzedaży. Zapłaciłem nieco drożej (55 PLN), by był to starszy model, wykonany ze stali. Nowsze są aluminiowe. Jak pokazała praktyka, to proste ale jakże przemyślane urządzenie jest wygodniejsze w użyciu od butli gazowej z palnikiem i zestawu garnków turystycznych. Przynajmniej dopóki nie wybieramy się na Mount Everest. Paliwem jest spirytus, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by wewnątrz blaszanej osłony przeciwwiatrowej rozpalić ognisko z turystycznego paliwa stałego lub wręcz z drobnych patyków.

Menażka składa się z pięciu elementów: osłony przeciwwiatrowej, zakręcanego palnika spirytusowego, plastikowej butelki na paliwo, głównego garnka-kociołka oraz przykrywki-patelni. Garnek jest wyposażony w ucho z haczykiem, który pozwala powiesić go np. nad ogniskiem. Patelnia ma otwierany uchwyt z dwoma metalowymi D-ringami, w które można wetknąć patyk i trzymać ją nad ogniem z bezpiecznego dystansu. Patelnia w miarę ścisło wchodzi na garnek, z którym tworzy zamknięty, choć nie całkiem szczelny, pojemnik na żywność.

Do przygotowanie tej zupy zużyłem 150 ml spirytusu. Z pewnością ilość tę da się zredukować o połowę (a jednocześnie podnieść wygodę użytkowania) przez zastosowanie jakiejkolwiek regulacji płomienia. Mam na to kilka pomysłów, które oczywiście niedługo przetestuję.


Udostepnij
Glodne Slonce

18 Responses to “Zupa ziemniaczana na kiełbasie”

  1. kasia Says:

    O, mamusiu… Przecież ta kiełbasa leży na jakimś drewnie, na które wcześniej pewnie dziki, zające i łosie sikały! A ten chlebek to lewituje?

  2. kasia Says:

    PS Dodałabym śmietanę :)

  3. tesska Says:

    Fajne warunki polowe :) Ale ja w takich nie lubię tracić czasu na gotowanie. Wsiadam w samochód i szukam knajpy :P Względnie korzystam z uroków ogniska, na którym coś (lub kogoś) podpiekam.

  4. Jakub Says:

    Nie wiem czy by mi smakowało musze zrobić

  5. Rafal Kosik Says:

    O śmietanie też pomyślałem, ale to by zanadto komplikowało sprawę. A chlebek nie lewituje, tylko leży na rączce patelni przykrywki.

  6. Arvena Says:

    mmm, nie ma to jak dobra zupka na łonie natury. trza kiedyś przetestować, bo jak na razie moje gotowanie na biwaku ogranicza się do zupek, makaronu i niekiedy ryżu z sosem słoikowym wzbogaconym o kiełbasę, kukurydzę i czasami ogórek, jak się go wydębi od jakiegoś farmera. także może kiedfyś ugotuję.

    Jedynym minus jaki widzę w tej idei są ziemniaki. Noszenie kilograma kartofli na plecach żeby ugotować zupę dla pięciu osób nie jest komfortowym pomysłem. chyba żeby dać każdemu po kilka ziemniaków do kieszonki…

  7. Magix Slayer Says:

    Kasiu, a zgadnij co było krojone tym multitoolem przed kiełbasą ;).

  8. NN Says:

    Jakby pan był bardziej znany np. jak p. Rowling to mógłby pan w TV program kulinarny prowadzić.

  9. Magix Slayer Says:

    O, zauważyłem “Piwo żywe”. Takie patykiem pisane?

  10. Błażej Says:

    Trzeci obrazek od dołu “je jeszcze” jest napisane, nie wiem czy nie powinno być samo jeszcze

  11. Carrie_21 Says:

    O matko, ale to smakowicie wygląda! Mniam:)

  12. Carrie_21 Says:

    Wiem że już to pisałam, ale napiszę jeszcze raz. Będzie pan na targach książki w Krakowie??

  13. Olka Says:

    Mniam mniam :)

  14. Rafal Kosik Says:

    @Carrie_21: Nie planuję. Będę na Falkonie w Lublinie.

  15. Carrie_21 Says:

    :(

  16. Rafal Kosik Says:

    Chociaż… plany czasem ulegają zmianom :)

  17. Carrie_21 Says:

    :)

  18. KA3OR79PL Says:

    dodałbym kapuchę kiszoną :D

Leave a Reply

Przed wyslaniem komentarza na wszelki wypadek skopiuj jego tresc do clipboardu (CTRL+A CTRL+C). Jesli cos sie rypsnie i komentarz pojdzie w kosmos, bedziesz mogl sprobowac ponownie (CTRL+V).