Zapach nowej książki

FNiN NH Mimo, że to już bodajże piętnasta moja książka, nie licząc antologii zawierających moje opowiadania, nadal lubię wziąć książkę w dłonie, otworzyć ją, poszeleścić kartkami i powąchać. W przypadku e-booków trochę tego brakuje. Cieszmy się, że żyjemy w czasach, gdy książka papierowa, materialny przedmiot, jeszcze istnieje.


Udostepnij
Glodne Slonce

26 Responses to “Zapach nowej książki”

  1. Kuguara Says:

    Również uwielbiam zapach nowych książek, ale czy nie sądzi Pan, że te stare pachną jeszcze przyjemniej? (Nie mogę się doczekać następnej środy. Nie mogę się skupić. Pan mi nie pomaga)

  2. Smoczysław Says:

    Widzę, że na wklejce Teoretyczny Notes :D
    Na pewno kupię nową książkę.

  3. serpens volucer Says:

    Aha. Co ja u widzę. Land-Rover, Butler, mamrot z kolegą, smok, infokulary, kruk a la Poe, Teoretycznie Możliwy Notes(Czy pojawi się w opowiadaniu, czy też to tylko promocja produktu, nie wie nikt, poza panem Kosikiem.). Zapowiada się dobrze. I to bardzo.

  4. Fan anonim Says:

    Zgadzam się z Panem i czekam na książkę. Tym razem nawet szybko się Pan uwinął.

  5. serpens volucer Says:

    A odnośnie zapachu: Kocham zapach książek(Najlepiej nowych lub starych) o poranku, w południe, popołudniu i wieczorem. W nocy też. I mam nadzieję, że materialna książka jeszcze trochę poistnieje.

  6. Felix Says:

    A ja mam takie pytanie: jak to możliwe, że książka jest już dostępna w Empiku, nawet jako bestseller??

    A tu link:
    http://www.empik.com/felix-net-i-nika-oraz-nadprogramowe-historie-kosik-rafal,p1066914090,ksiazka-p

  7. Jadzia Says:

    Ja też uwielbiam mieć w rękach papierową książkę, uwielbiam jest zapach i dotyk.

  8. Nowaaa Says:

    Ja zawsze jak mam nową książkę wącham ją, oglądam ze wszystkich stron i czytam spis treści :) Nie ma to jak materialna książka. Ja osobiście nienawidzę czytać na komputerze i ebookach. A za pięć dni lecę do Empika choćby pieszo ^^

  9. Ja Says:

    Pytanie do Pana Rafała: Czy czyta Pan czasem swoje książki? Na przykład przy pisaniu nowego Felixa, wydaje mi się, że może być pomocne przypomnienie sobie wcześniejszych części.

  10. Nika Clevleen Says:

    Też lubię zapach nowych książek. I w dotyku też są przyjemne… Takie gładkie…

  11. Rafal Kosik Says:

    @Ja: Czytam je po kilka razy jeszcze podczas pisania.

  12. P. Says:

    Tylko czemu od kilku części Net i Felix ciągle wychodzą na okładkach jak dziadki? Przecież to gimnazjaliści :).

  13. Ja Says:

    Dziękuję za odpowiedź. W takim razie to by znaczyło, że GNL czytał Pan ostatnio przy pisaniu prawie 10 lat temu?

  14. fanNeta Says:

    Ja też kocham ten zapach. I najlepiej, jeśli w pokoju powietrze jest lekko stęchnięte. I najpierw czytam wszystko z przodu, styłu , zanim się zabiorę za czytanie. A jak skończę to jeszcze raz i przekartkowuję.

  15. Fan anonim Says:

    Ja również zgadzam się, że wspaniale jest mieć w ręku materialną książkę. Jej zapach, dotyk są wspaniałe. Poza tym ma ona sobie coś niezwykłego sama w sobie, co ciężko opisać. Ja w każdym razie wole czytać zwykłe książki na paierze, niż e-booki.

  16. Rafal Kosik Says:

    GNL czytałem kilka lat temu, bo przepracowywałem kilka miejsc.

  17. Ja a co? Says:

    A propos nowych książek…
    Może warto byłoby wydać kolejne tomy ze wszystkimi Panna opowiadaniami (oprócz tych o FNiN)… Niektórzy by się bardzo ucieszyli, gdyż nie wszyscy mogą kupować gazety z Pana twórczością.

  18. M Says:

    Uwielbiam te nieprzespane noce z książką na kolanach i ulubioną poduszką pod plecami :) a co do zapachu…kocham ;)

  19. Felix Says:

    Hmm… Wczoraj znalazlem NH w Empiku, jest jednak jako pre-order, ale co najdziwniejsze - ksiazka stala sie juz bestsellerem… :) Napisalem juz o tym wcześniej, ale p.Kosikowi nie chcialo sie zmoderować komentarza (zawieral link i zgoda na publikacje byla potrzebna…)

  20. Rafal Kosik Says:

    Pierwszy tom opowiadań http://sklep.powergraph.pl/produkt/45-obywatel-ktory-sie-zawiesil został wydany rok temu. Drugi tom Nowi Ludzie planuję wydać na Polcon http://www.polcon.waw.pl/ (odbędzie się pod koniec wakacji Warszawie).

  21. Felix Says:

    Ach, takie wspaniałe uczucie, kiedy ma się świadomość, że mam książkę, która jeszcze nie jest dostępna w księgarniach… :)

  22. fanNeta Says:

    Ja to mam zajawkę. Dopiero teraz zrozumiałem, dlaczego multitool się tak nazywa…

  23. Apokalipsa Says:

    Zapach książek uwielbia chyba każdy, kto uwielbia czytać. Ja oczywiście też. Książkę dostanę za jakąś godzinę i nie mogę się doczekać!

  24. Dziobal Says:

    Zapach “nowej”, taaa. Swojej - to musi być odjazd :D

  25. aga Says:

    Pytanie do p. Kosika: Gdzie mogę znaleźć Orbitalny Spisek 2: Mała Armia? Pytałam się na forum i w księgarniach, to mówią, że w Empiku. Sprawdzałam, nie ma w zadnym. Kiedy będzie dodruk?! Co do zapachu nowych książek, to też uwielbiam :)

  26. requiem007 Says:

    Tego mi zawsze brakuje w e-bookach , że nie można dotknąć , poszelescić , powąchać … Szkoda że książka jako przedmiot czysto materialny może już nie istnieć , ale co zrobisz ,ewolucja .

Leave a Reply

Przed wyslaniem komentarza na wszelki wypadek skopiuj jego tresc do clipboardu (CTRL+A CTRL+C). Jesli cos sie rypsnie i komentarz pojdzie w kosmos, bedziesz mogl sprobowac ponownie (CTRL+V).