Vitalic - OK Cowboy

Vitalic - OK CowboyFrancuz też potrafi, o ile oczywiście nie tworzy po francusku. Płytę Vitalica OK Cowboy poznałem parę lat temu. Często mam tak, że coś mi się podoba, a po miesiącu nie rozumiem, co ja w tym widziałem. Płyta OK Cowboy swoje odleżała. Skoro po tych paru latach nie przestała mi się podobać, to znaczy, że jest dobra.

Pisze o Vitalicu, bo istnieje 99% szans, że nigdy o nim nie słyszeliście. A warto. Naprawdę nazywa się Pascal Arbez-Nicolas i nie jestem pewien, czy byłby szczęśliwy, że to napisałem. w końcu pseudonim przybiera się również po to, by ukryć własną prywatność. No ale trudno, napisałem. Do rzeczy: w 1996 wydał pierwszy singiel, który właściwie nie trafił do oficjalnego obiegu. Występował jako Dima, Hustler Pornstar, Pascal Arbez lub krócej Arbez. Vitalikiem stał się w roku 2001, a pierwszy album, właśnie OK Cowboy, ukazał się cztery lata później.

Biografia nie jest może szczególnie interesująca, więc zapodam dwa kawałki, które spodobały mi się od pierwszego wsłyszenia i nie przestały podobać do dziś. Oczywiście pochodzą ze wspomnianego wcześniej albumu.

Ten rodzaj muzyki określany jest mianem electroclash i łączy w sobie elementy techno, electro i trochę rocka. Musi być w tym jednak coś więcej, bo inni wykonawcy muzyki z tej samej działki nie bardzo do mnie trafiają - w tym gatunku łatwo otrzeć się o badziew. OK Cowboy nie zawiera wypełniaczy, każdy utwór jest przemyślany i oryginalny. Innymi słowy, polecam!


Udostepnij
Glodne Slonce

18 Responses to “Vitalic - OK Cowboy”

  1. Samantha Says:

    Do mnie nie bardzo przemawia.
    Za to ostatnio bardzo przypadł mi do gustu: Serj Tankian. Też polecam ;p

  2. Rafal Kosik Says:

    Sympatyczne, ale nie przepadam za taką muzyką.

  3. BlackButterfly Says:

    Oł yeah!

  4. Julka Says:

    Hmmm… Techno i electro to całkowicie nie moja działka xD
    Ale muszę szczerze przyznać, że jest to jakiś styl xD Profesjonalnie zrobiona muzyka. Grzechem by było powiedzenie, że to badziew.
    Nie trafia to do mnie ale szanuję pana gust xD
    Ja kocham Beatlesów i Michaela Jacksona xD Pop bo pop - ale za to jaki ;P
    Oczywiście Nirvana, My Chemical Romace, odrobina AC/DC…
    Ale wracając do Vitalica mam jakiś przesyt po odsłuchaniu tych dwóch teledysków. Próbuje trochę za dużo rzeczy wcisnąć w jeden takt. Robi się lekki zamieszanie.

    Odchodząc od tematu ja również chcę panu podesłać dwa kawałki dobrej muzyki. Ostatnio oczarował mnie Kuba Badach i Poluzjanci xD Pisząc o nich nie byłabym obiektywna więc to pominę xD

    http://www.youtube.com/watch?v=wuyElMv_VjM&feature=related

    http://www.youtube.com/watch?v=x9KkhEN-ric

  5. Julka Says:

    Przepraszam, że się rozpisuję po raz kolejny xD
    Ale chciałam jeszcze słówko na temat Serja ;P
    Muszę przyznać, że ma klasę i nawet odrobinę mi podchodzi.
    Ale ma coś z emisją głosu xD Śpiewa nosowo i specyficznie ;P
    Ale może coś z niego będzie xD

  6. Ponury Żniwiarz Says:

    Taka trochę Lady GaGa sprzed 10 lat…

  7. Ponury Żniwiarz Says:

    Mówię o Vitalicu, oczywiście.

  8. Samantha Says:

    Przeze mnie ta cała lejdi GG nie przechodzi.

    Polecam również, ofc Beatlesów! i RHCP.
    Ostatnio również podoba mi się Alanis Morissette.

  9. Samantha Says:

    Julka, pierwszy link nie przemawia do mnie zupełnie, kojarzy mi się ze śpiewankami wokół ogniska. Drugi ciut lepszy, ale jakoś też mi się za bardzo nie podoba. :)

    Ponury, a czy Tobie się coś podoba z muzyki, oprócz L.GG?

  10. Ponury Żniwiarz Says:

    Oczywiście, ponad wszystkich innych wykonawców jakich usłyszałem w całym życiu ubóstwiam Alexz Johnson! Słucham jej od 3 lat i nie wiem czy kiedyś przestanę!
    I to chyba tyle, bo większośc muzyki jakiej słucham, to pojedyńcze piosenki różnych wykonawców.
    Muzykę Lady GaGi lubię, bo jest rytmiczna, wpada w ucho. Natomiast Vitalic średnio do mnie przemawia.

  11. Laura Says:

    zuo

  12. Julka Says:

    Tak, tak xD Beatlesi rządzą, Smantho ;P RHCP również xD
    A co do Badacha i Poluzjantów - cóż, o gustach się nie dyskutuje xD
    Choć żałuję, że ci się nie podoba, no to świetny kawałek muzyki ;P Wspaniałe aranżacje i jeden z najlepszych polskich wokali :) No, i teksty też niczego sobie ;P Ale szanuję Twoje zdanie ;)
    Przejdźmy do Lady Gagi xD Uśmieszek na wstępie :) Niech śpiewa ;P Nie mam nic przeciwko :) Może się innym podobać xD Szacuneczek, Ponury Żniwiarzu ;P
    Muszę jeszcze przyznać - co pewnie was zdziwi - że Doda ma świetną emisję głosu xD Na serio ;P Porządny warsztat ;P Gdyby tylko nie ta jej strasznie banalna linia melodyczna i głupiutkie teksty, to może coś by z niej było xD

    A muzyki należy słuchać xD Siedziałam dzisiaj w świetlicy w szkole muzycznej razem z grupą ludzi xD Koleżanka puszczała koledze różne kawałki Chopina (uczył się na jakieś badanie wyników nauczania) A on po usłyszeniu pierwszych pięciu sekund utworu podawał nazwę, tonację, opus i ewentualnie tytuł xD Po prostu mnie wcięło xD On jest normalnie hardcorem ;P

    Zakładając, że muzyki klasycznej nie będziecie chcieli słuchać xD zapytam tak: Starsi Panowie? Nie wiem czy skojarzycie kto to był xD Ale polecam słuchania tekstów xD

  13. Ponury Żniwiarz Says:

    Nie powiedziałem, że lubię jej głos. To, że śpiewac nie umie, to ja dobrze wiem. I, że jest równie piękna jak śpiewa też wiem. Ale jej muzyka wpada w ucho. A ja słucham muzyki, która mi wpada w ucho.

  14. Rafal Kosik Says:

    Doda ma dobry głos i dobrze śpiewa, ale ani to co śpiewa, ani jej image mi nie podchodzą. Chociaż ma gest, że wspomnę stłuczkę sprzed tygodnia, kiedy za parę jabłek wybaczyła kolesiowi, który jej wjechał Polonezem w Q7. Widziałem sytuację na żywo, przypadkiem, tak na marginesie.

    Beatlesi rządzą od początku, tu się zgadzam. Lady Gaga to kicz w czystej formie i tego nie kupuję. Widzieliście tę dziewczynę przed przepoczwarzeniem? Była ładniejsza i śpiewała lepsze kawałki. Ale była też uboższa ;)

  15. kasia Says:

    canis vs. homo sapiens - 1:0

  16. Ponury Żniwiarz Says:

    Dlatego, że Lady GaGa nie umie śpiewac, to pokazuje to co pokazuje. Czymś trzeba zwrócic czyjąś uwagę. Ale ja i tak lubię jej muzykę.
    Uwaga! Jej “Bad romance” bardzo lubi moja przyjaciółka, która na codzień słucha czystego metalu. W ogóle kiedyś stwierdziłem, że “Bad romance” musi coś w sobie miec, bo od pół roku, kiedy sobie tej piosenki nie puszczę, to zawsze przyjemnie mi się słucha. I nie, nie mówię ani o słowach piosenki, ani o ambitnym refrenie! W sumie to nie wiem o czym mówię, ale coś w tej piosence jest :P ?otewa.

    kasia: do czego nawiązuje Twój komentarz?

  17. Cokolwiek Says:

    Elektro i techno to nie moja para kaloszy. Jeśli słucham to tylko jeśli nie ja wybieram muzykę(czyli na przykład na imprezach i tym podobnych).
    Osobiście jeśli słucham to głównie rocka i metalu, czasem też hip hopu(ale tylko po angielsku). Beatlesów lubię, ale nie słucham. Doda… Nie lubię popu, tego różowego.

  18. pati Says:

    Lubie sobie czasami posłuchać techno. Ale nie wszystkie utwory przypadają mi do gustu.Akurat Vitalic-ok cowboy nie bardzo mi sie podoba. Na co dzień to słucham rapu, no i może troche muzyki zwanej reggae.

Leave a Reply

Przed wyslaniem komentarza na wszelki wypadek skopiuj jego tresc do clipboardu (CTRL+A CTRL+C). Jesli cos sie rypsnie i komentarz pojdzie w kosmos, bedziesz mogl sprobowac ponownie (CTRL+V).