<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress/2.0.5" -->
<rss version="2.0" 
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/">
<channel>
	<title>Comments on: Uzależnieni od tandety</title>
	<link>http://rafalkosik.com/uzaleznieni-od-tandety</link>
	<description>oficjalna strona autora</description>
	<pubDate>Tue, 22 May 2012 03:50:09 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.0.5</generator>

	<item>
		<title>by: Klaudia xd.</title>
		<link>http://rafalkosik.com/uzaleznieni-od-tandety#comment-12265</link>
		<pubDate>Sun, 18 Oct 2009 13:03:03 +0000</pubDate>
		<guid>http://rafalkosik.com/uzaleznieni-od-tandety#comment-12265</guid>
					<description>Mieszkam na wsi i nie ma u nas za dobrej szkoły. Więc do gimnazjum zapisałam się w mieście oddalonym o 20 km, bo skusił mnie najwyższy w powiecie profil nauczania. Ale ta odległość zmusza mnie do wstawania o szóstej i dojeżdżania z tatą do miasta (nie ufam rannym autobusom - prawie zawsze są spóźnione). Często zapominam jednak pieniędzy na bilet powrotny więc telefon żeby zadzwonić po mamowy transport się przydaje. Niefortunnie pewnego razu wsiadając do auta położyłam mojego siemensa na dachu samochodu. Po powrocie ze szkoły przeszłam się częścią trasy mojego dojazdu do miasta i znalazłam komórkę 300 m od domu. Szczerze mówiąc nie posadziłabym tego różowego przedpotopowego czegoś o taką wytrzymałość, ale jednak owo coś przeżyło. Przyznam, że wybierając je  spośród innych modeli, jako ośmiolatka kierowałam się kolorem i wzorkiem na obudowie. Tandeta też ma swoje dobre strony.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Mieszkam na wsi i nie ma u nas za dobrej szkoły. Więc do gimnazjum zapisałam się w mieście oddalonym o 20 km, bo skusił mnie najwyższy w powiecie profil nauczania. Ale ta odległość zmusza mnie do wstawania o szóstej i dojeżdżania z tatą do miasta (nie ufam rannym autobusom - prawie zawsze są spóźnione). Często zapominam jednak pieniędzy na bilet powrotny więc telefon żeby zadzwonić po mamowy transport się przydaje. Niefortunnie pewnego razu wsiadając do auta położyłam mojego siemensa na dachu samochodu. Po powrocie ze szkoły przeszłam się częścią trasy mojego dojazdu do miasta i znalazłam komórkę 300 m od domu. Szczerze mówiąc nie posadziłabym tego różowego przedpotopowego czegoś o taką wytrzymałość, ale jednak owo coś przeżyło. Przyznam, że wybierając je  spośród innych modeli, jako ośmiolatka kierowałam się kolorem i wzorkiem na obudowie. Tandeta też ma swoje dobre strony.
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
		<title>by: mystic</title>
		<link>http://rafalkosik.com/uzaleznieni-od-tandety#comment-11753</link>
		<pubDate>Tue, 29 Sep 2009 12:59:08 +0000</pubDate>
		<guid>http://rafalkosik.com/uzaleznieni-od-tandety#comment-11753</guid>
					<description>mojemu starszemu nokia 3310 wypadła z kieszeni z tyłu spodni i umarła. nawet serwis nie chciał jej robić.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>mojemu starszemu nokia 3310 wypadła z kieszeni z tyłu spodni i umarła. nawet serwis nie chciał jej robić.
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
		<title>by: kmieciu</title>
		<link>http://rafalkosik.com/uzaleznieni-od-tandety#comment-11702</link>
		<pubDate>Mon, 28 Sep 2009 07:48:57 +0000</pubDate>
		<guid>http://rafalkosik.com/uzaleznieni-od-tandety#comment-11702</guid>
					<description>Literówka: "Paradoxalnie" :-)
My nie jesteśmy uzależnieni od tandety tylko celowo uzależniani.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Literówka: &#8220;Paradoxalnie&#8221; :-)<br />
My nie jesteśmy uzależnieni od tandety tylko celowo uzależniani.
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
		<title>by: Sakreble</title>
		<link>http://rafalkosik.com/uzaleznieni-od-tandety#comment-11694</link>
		<pubDate>Sun, 27 Sep 2009 22:15:05 +0000</pubDate>
		<guid>http://rafalkosik.com/uzaleznieni-od-tandety#comment-11694</guid>
					<description>Stacja Metro Wilanowska nie zostało kompletnie zalana. Zamknięte zostały drzwi wejściowe (metrowe suwane bloki), które skutecznie zagrodziły dostęp wody. Woda stała - owszem, ale tylko przy górnych schodach na zewnątrz. Stacja była zamknięta - ale wewnątrz sucha.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Stacja Metro Wilanowska nie zostało kompletnie zalana. Zamknięte zostały drzwi wejściowe (metrowe suwane bloki), które skutecznie zagrodziły dostęp wody. Woda stała - owszem, ale tylko przy górnych schodach na zewnątrz. Stacja była zamknięta - ale wewnątrz sucha.
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
		<title>by: wykopowicz</title>
		<link>http://rafalkosik.com/uzaleznieni-od-tandety#comment-11693</link>
		<pubDate>Sun, 27 Sep 2009 21:40:18 +0000</pubDate>
		<guid>http://rafalkosik.com/uzaleznieni-od-tandety#comment-11693</guid>
					<description>wykop pozdrawia</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>wykop pozdrawia
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
		<title>by: kuba</title>
		<link>http://rafalkosik.com/uzaleznieni-od-tandety#comment-11690</link>
		<pubDate>Sun, 27 Sep 2009 18:36:39 +0000</pubDate>
		<guid>http://rafalkosik.com/uzaleznieni-od-tandety#comment-11690</guid>
					<description>jeszeli chceszz nowa wytrzymalom nokie polecam n70</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>jeszeli chceszz nowa wytrzymalom nokie polecam n70
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
		<title>by: nikisaku</title>
		<link>http://rafalkosik.com/uzaleznieni-od-tandety#comment-11687</link>
		<pubDate>Sun, 27 Sep 2009 18:13:57 +0000</pubDate>
		<guid>http://rafalkosik.com/uzaleznieni-od-tandety#comment-11687</guid>
					<description>Cóż, muszę przyznać, że wiele w tym prawdy. Chociaż w kwestii telefonu to moja Nokia E51 wytrzymała wiele.  Jako pracownik fizyczny poruszam się dużo i w niedogodnych warunkach, toteż wielokrotnie wypadała, latała, była deptana i zalewana, a jednaj wyszła zwycięsko. Przeszedłem przez wiele telefonów. Kilka Nokii, Samsungów, jakiś stary Ericsson [jeszcze bez Sony], nowszy Sony Ericsson i jednak najbardziej wytrwałe były te najstarsze. Z samochodem cięższa sprawa i tu nie mogę się wypowiedzieć, ponieważ nie jestem kierowcą. Ale fala tandety jest i jest wykształcona przez ludzi, którzy lecą na gadżeciarstwo zamiast funkcjonalności.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Cóż, muszę przyznać, że wiele w tym prawdy. Chociaż w kwestii telefonu to moja Nokia E51 wytrzymała wiele.  Jako pracownik fizyczny poruszam się dużo i w niedogodnych warunkach, toteż wielokrotnie wypadała, latała, była deptana i zalewana, a jednaj wyszła zwycięsko. Przeszedłem przez wiele telefonów. Kilka Nokii, Samsungów, jakiś stary Ericsson [jeszcze bez Sony], nowszy Sony Ericsson i jednak najbardziej wytrwałe były te najstarsze. Z samochodem cięższa sprawa i tu nie mogę się wypowiedzieć, ponieważ nie jestem kierowcą. Ale fala tandety jest i jest wykształcona przez ludzi, którzy lecą na gadżeciarstwo zamiast funkcjonalności.
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
		<title>by: Martyna</title>
		<link>http://rafalkosik.com/uzaleznieni-od-tandety#comment-11673</link>
		<pubDate>Sun, 27 Sep 2009 17:00:54 +0000</pubDate>
		<guid>http://rafalkosik.com/uzaleznieni-od-tandety#comment-11673</guid>
					<description>wiecie co chyba sie przerzuce na warzywka z ogródka + rybka i krewetki.2 tygodnie tak przerzyłam więc.Przeczytałam komentarz krystiana a jak byłam przy lodówce to kilka etykietek przejrzałam...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>wiecie co chyba sie przerzuce na warzywka z ogródka + rybka i krewetki.2 tygodnie tak przerzyłam więc.Przeczytałam komentarz krystiana a jak byłam przy lodówce to kilka etykietek przejrzałam&#8230;
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
		<title>by: krystian</title>
		<link>http://rafalkosik.com/uzaleznieni-od-tandety#comment-11672</link>
		<pubDate>Sun, 27 Sep 2009 16:09:52 +0000</pubDate>
		<guid>http://rafalkosik.com/uzaleznieni-od-tandety#comment-11672</guid>
					<description>Zbytnio wszyscy w komentarzach zaczeli sie rozpisywac o telefonach - kij z nimi, tandeta czy nie to tylko telefon. Przyjzyjmy sie za to czemus innemu - np do zywnosci pakuje sie teraz tyle gowna, ze az strach to czasem jesc - miesa napakowane chemia zeby przyjmowaly wode, chleb ktory nie jest chlebem, produkty typu mix tluszczowy czy jakies sztuczne smietany - a my to wszystko jemy. Ile ludzi znacie, ktorzy zachorowali na raka - ja znam wielu, ciagle cos slysze od moich znajmowych, dzieje sie to w mojej rodzinie. I od czego to. M. in. od GOWNIANEGO jedzenia. Interes sie kreci...

Zauwazylem jeszcze inna tendencje - mozna kupic produkty nie-tandetne ale ich ceny sa kosmiczne. I tutaj swietna okazja dla firm, zeby wyprodukowac cos normalnego, po prostu solidny but i skasowac za niego 1000 zlotych. Oczywiscie maniacy na forum gorskim powiedza ci, ze kupujesz raz na pare lat i 900 zlotych to jeszcze nie tak duzo za cos tak solidnego. Zastanowcie sie troche nad tym - czy ten but jest naprawde wart 1000 zlotych czy moze ktos nabija was w butelke bo wypordukowal cos, co kiedys bylo po prostu normalnym butem. I nie chodzi tylko o buty ale o cala mase innych porduktow. Zastanowcie sie troche nad tym. Swiat nie konczy sie na telefonach komorkowych...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zbytnio wszyscy w komentarzach zaczeli sie rozpisywac o telefonach - kij z nimi, tandeta czy nie to tylko telefon. Przyjzyjmy sie za to czemus innemu - np do zywnosci pakuje sie teraz tyle gowna, ze az strach to czasem jesc - miesa napakowane chemia zeby przyjmowaly wode, chleb ktory nie jest chlebem, produkty typu mix tluszczowy czy jakies sztuczne smietany - a my to wszystko jemy. Ile ludzi znacie, ktorzy zachorowali na raka - ja znam wielu, ciagle cos slysze od moich znajmowych, dzieje sie to w mojej rodzinie. I od czego to. M. in. od GOWNIANEGO jedzenia. Interes sie kreci&#8230;</p>
<p>Zauwazylem jeszcze inna tendencje - mozna kupic produkty nie-tandetne ale ich ceny sa kosmiczne. I tutaj swietna okazja dla firm, zeby wyprodukowac cos normalnego, po prostu solidny but i skasowac za niego 1000 zlotych. Oczywiscie maniacy na forum gorskim powiedza ci, ze kupujesz raz na pare lat i 900 zlotych to jeszcze nie tak duzo za cos tak solidnego. Zastanowcie sie troche nad tym - czy ten but jest naprawde wart 1000 zlotych czy moze ktos nabija was w butelke bo wypordukowal cos, co kiedys bylo po prostu normalnym butem. I nie chodzi tylko o buty ale o cala mase innych porduktow. Zastanowcie sie troche nad tym. Swiat nie konczy sie na telefonach komorkowych&#8230;
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
		<title>by: zafkiel</title>
		<link>http://rafalkosik.com/uzaleznieni-od-tandety#comment-11667</link>
		<pubDate>Sun, 27 Sep 2009 15:48:21 +0000</pubDate>
		<guid>http://rafalkosik.com/uzaleznieni-od-tandety#comment-11667</guid>
					<description>Co do tych linii wysokiego napięcia w Szczecinie to poprostu kłamstwo. Projektanci przewidzieli oblodzenie, w tych czasach linie energetyczne były bardzo dobrze projektowane. Winą odcięcia Szczecina od zasilania była wichura i połamane drzewa. Tak wypadło parę linii. Reszta została wyłączona z powodu przeciążenia.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Co do tych linii wysokiego napięcia w Szczecinie to poprostu kłamstwo. Projektanci przewidzieli oblodzenie, w tych czasach linie energetyczne były bardzo dobrze projektowane. Winą odcięcia Szczecina od zasilania była wichura i połamane drzewa. Tak wypadło parę linii. Reszta została wyłączona z powodu przeciążenia.
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
</channel>
</rss>

