Utopia

UtopiaSeriale brytyjskie są lepsze od amerykańskich. A skoro seriale amerykańskie są najlepsze na świecie (poza brytyjskimi), to mamy już zwycięzcę. Logiczne. W prostej linii od Shakespeare, bez rozbiorów, bez dewastacji tkanki biologicznej narodu, za to z doświadczeniami z licznych podróży wokół całego globu i obcowania z tubylcami, do tego z dystansem i piętrową autokontestacją Brytole muszą być najlepsi. I dlatego własnie seriale brytyjskie są lepsze od amerykańskich.

Utopia to piętrowa historia spiskowa. Coś dzieje się ponad rządami i agencjami wywiadowczymi. Jacyś potężni ludzie zamierzają zrobić coś złego, a jedynym kluczem do ich zdekonspirowania jest tajemniczy manuskrypt-komiks. Nie, nie komiks – graficzna nowela. Rzeczywiście wszystko kręci się wokół serii szkiców obrazów, które najwidoczniej są czymś więcej ponad artystyczną wizją niezrównoważonego grafika. Są dowodem na przestępczą działalność ludzi stojących poza (ponad) prawem, a jednocześnie brakującym ogniwem w wielkim projekcie, co do którego nie ma pewności, czy jest ratunkiem dla ludzkości, czy kolejnym genocydem.

Surrealizm wycieka przez każdy szew tej historii. Bezsensowna brutalność niektórych scen szokuje, lecz mniej niż dłużyzny Dextera. Amerykańskie seriale są korekcone przez księgowych, którzy liczą, ile kosztuje każdy pomysł. Z tego powodu pomysły na trzy odcinki są rozciągane na cały sezon. Brytyjczycy tego nie robią. Pierwszy sezon Utopii to krwisty fabularny befsztyk.


Udostepnij
Glodne Slonce

5 Responses to “Utopia”

  1. Trzeci Says:

    Serial właśnie skończyłem oglądać, zrobił na mnie wrażenie ;)

    BTW. Co sądzisz o Janusie?

  2. Rafal Kosik Says:

    Nikt by nie testował rozwiązania w rodzaju Janusa w środku cywilizacji zachodniej. To wybitnie nielogiczne, przetestowaliby to gdzieś w małym państwie w Afryce.

  3. Mariusz Leś Says:

    Również jestem pod wrażeniem serialu. Zachwyt malał z odcinka na odcinek, ale pewnie dlatego, że zacząłem się przyzwyczajać do estetyki. Podobnie było z Misfits, gdzie oprócz wątłego wątku (!) fantastycznego mieliśmy czystą/brudną obyczajówkę. Pierwszy sezon Misfits oglądałem z gęsią skórką, ale potem zupełnie sobie odpuściłem.
    Co do nielogiczności testowania szczepionki w GB. A co jeśli testowali również społeczny opór oraz zdolność infiltracji spisku przez tępe, ale uparte bojówki liberałów… ?
    Co mi się w utopii podoba: zdjęcia, dialogi, autoironia, postacie. W oczekiwaniu na nowy sezon Sherlocka to był absolutny fenomen :)

  4. Mariusz Leś Says:

    Aha, wszystko wskazuje na to, że pierwszy sezon będzie w przypadku Utopii jedynym. Chyba że Brytyjczycy zaskoczeni (jak zazwyczaj) sukcesem serialu coś jednak wymyślą.

  5. Rafal Kosik Says:

    Oporu społecznego nie trzeba testować. Wiadomo, że byłby masowy.

Leave a Reply

Przed wyslaniem komentarza na wszelki wypadek skopiuj jego tresc do clipboardu (CTRL+A CTRL+C). Jesli cos sie rypsnie i komentarz pojdzie w kosmos, bedziesz mogl sprobowac ponownie (CTRL+V).