Uciekająca technologia

Nowa Fantastyka 11/2013 - okładkaGdy lata temu po raz pierwszy usiadłem przed komputerem z interfejsem GUI, na ekranie nie widziałem okien ani ikon, tylko kreski i kolorowe obrazki, które nic mi nie mówiły. Jednak moje wykluczenie cyfrowe trwało kilka minut, tyle bowiem zajęło mi ogarnięcie podstaw filozofii okienek, menu i ikon. Wykonanie kroku od interfejsu tekstowego do graficznego nie było dla mnie szczególnie trudne, bo to był tylko jeden krok. Wykluczenie cyfrowe jest problemem bardziej złożonym, bo dotknięci nim ludzie mają do wykonania nie jeden krok, lecz długi marsz po nieznanym terenie pełnym pól minowych. (więcej w listopadowym wydaniu Nowej Fantastyki…)


Udostepnij
Glodne Slonce

5 Responses to “Uciekająca technologia”

  1. Paweł Says:

    Hmm, myślał Pan może, żeby kiedyś zebrać teksty napisane przez Pana w fantastyce i wydać je jako książkę?

    Ostantio czytałem The World According to Clarkson i książka składa sie z felietonów Clarksona w The Sunday Times - stąd ten pomysł.

  2. 2 Says:

    Nie tylko clarkson wydaje zbiory felietonów, z bliższych, polskich przykładów jest chociażby Marcin Meller czy Kazik Staszewski.

  3. Rafal Kosik Says:

    Nie wiem, czy ktoś chciałby to czytać hurtowo.

  4. 2 Says:

    Fanatycy kupią na pewno;)

  5. Anonimowyfan Says:

    A tak apropo okładki nf, jest szansa na recke “gry endera” książki jak i filmu? Z góry dziękuję za odpowiedź.

Leave a Reply

Przed wyslaniem komentarza na wszelki wypadek skopiuj jego tresc do clipboardu (CTRL+A CTRL+C). Jesli cos sie rypsnie i komentarz pojdzie w kosmos, bedziesz mogl sprobowac ponownie (CTRL+V).