Top Gear a sprawa polska

Jeremy Clarkson z małymi przerwami od dwudziestu lat robi niezły telewizyjny show pod nazwą Top Gear. Żartuje sobie niemal ze wszystkich i niemal ze wszystkiego. Ostatnio, przy okazji reklamy VW Scirocco, zażartował sobie z Polaków.

Kiedy afera wybuchła, byłem akurat na wyspach i dowiedziałem się o niej z tamtejszej prasy. Jedno jest pewne - niewątpliwie zwiększy to popularność programu. A czy jest się o co obrażać? Nie. Żart nie był ani chamski, a prymitywny, a jego celem nie było szkodzenie nikomu. Skąd więc oburzenie? Z braku dystansu. Ludzie religijni uważają, że można się śmiać ze wszystkiego, byle nie z religii, patrioci chcieliby wyłączyć z dowcipów ich kraj, wegetarianie - zabronić żartów o wcinaniu chwastów etc. Gdyby chcieć zadowolić wszystkich, to nie można by się śmiać z niczego.

Celem Top Gear nie jest nabijanie się z Polaków, tylko ze wszystkiego po trochu i przy okazji. Dowcip jest ważnym elementem programu, ale nie głównym, bo poza wszystkim, jest to najlepszy program motoryzacyjny, jaki w tej chwili jest produkowany.

Cóż więc począć? Najlepiej odpowiedzieć tym samym.


Udostepnij
Glodne Slonce

7 Responses to “Top Gear a sprawa polska”

  1. Janek Says:

    A gdzie tłumaczenie? :)
    Pozdrawiam

  2. Istrandir Says:

    Fajna nawet.

  3. Arcadror Says:

    “Przesyłki ekspresowe Berlin - Londyn od 1940! ” :):)

  4. Monika Says:

    Nawet nie chcę myśleć jak wyglądałaby ta reklama gdyby scirocco bylo zasilane gazem

  5. Umarła poetka Says:

    No tak fajna i wcale nie chamska… super, tylko gdyby żartować w ten sposób z Anglików to zapewne inaczej by na to odpowiedzieli.

  6. Rafal Kosik Says:

    Nikt by na to nie zwrócił uwagi. Polecam serial „Mała Brytania”, gdzie autoironia osiąga zupełnie nowe poziomy. Nie wyobrażam sobie takiego serialu zrobionego w Polsce o Polakach. Nie, przepraszam, mogę to sobie wyobrazić, ale łącznie z gigantyczną aferą zaraz po emisji pierwszego odcinka.

  7. Pelcu Says:

    Jest dokładnie tak jak napisał pan Rafał - wierzący zabraniają dowcipów (i nie tylko) związanych z wiarą, policjanci dowcipów o policjantach itd. Podobno jednak człowiek to istota rozumna i inteligentna i w odróżnieniu od innych stworzeń powinna cechować się otwartością umysłu, dystansem do samego siebie i świata, tolerancją… można by tak długo wymieniać. Wszyscy obrażający i oburzający się za żarty czy wytkniecia są w jakimś stopniu ograniczeni. A to oddala ich od określenia homo sapiens. Anglicy, muszę przyznać, pod tym względem biją nas Polaków na głowę. Potrafią często “pojechać” po sobie znacznie bardziej niż my po nich :)

Leave a Reply

Przed wyslaniem komentarza na wszelki wypadek skopiuj jego tresc do clipboardu (CTRL+A CTRL+C). Jesli cos sie rypsnie i komentarz pojdzie w kosmos, bedziesz mogl sprobowac ponownie (CTRL+V).