Teoretycznie Możliwa Katastrofa - recenzja portalu Uroda i Zdrowie

Felix Net i Nika oraz Teoretycznie Możliwa Katastrofa - okładkaSami malujemy za autorem świat, który tak dobrze znamy, a często chcielibyśmy zmienić. Niejeden z nas chciałby odnaleźć swój teleport i odbyć podróż w czasoprzestrzeni w przeszłość czy przyszłość. Gdzieś w czasy dzieciństwa, albo dorosłość naszych dzieci. Wizja czterowymiarowego świata . Nieprawdopodobne? Jednakże tak cudowne (oczywiście pomijając wszelkie bezkształty, które mogłyby psuć nam zabawę). (więcej na urodaizdrowie.pl…)


Udostepnij
Glodne Slonce

16 Responses to “Teoretycznie Możliwa Katastrofa - recenzja portalu Uroda i Zdrowie”

  1. fanNeta Says:

    Tak nie na temat, ale się zapytam
    Ile kosztuje wysyłka ze sklepu Powergraphu? Wiem, że trzeba się zarejestrować żeby kupić, ale tak żeby wiedzieć wcześniej się pytam.

  2. Felixomanka Says:

    Autor operuje bogatym słownictwem młodzieżowym, jednakże jego własny słownik może „powalić na kolana” i spowodować gromkie wybuchy śmiechu (za co rodzina jest skłonna popukać nam palcem w czoło). O to to!

  3. Gaba Says:

    Zgadzam się. Nieraz jak czytałam FNiN prz niektórych fragmentach wybuchałam śmiechem przez co mój tata pytał z czego tak się śmieję a mój brat pukał się w czoło ;)

  4. Olla Says:

    Podpisuję się pod tą recenzją obiema rękami. Co do ryków ze śmiechu mam podobne doświadczenia, z tym że znajduję zrozumienie chociaż u sióstr (też się zaczytują w FNiNie), więc nikt mnie jeszcze nie próbował wysłać do psychiatryka;)

  5. Karo Says:

    Tak jak Olla podpisuje się obiema rękami. A jeśli chodzi o wybuchy śmiechu to (częstych przy FNiN) dopóki brat nie zaczął czytać to pukał mnie w głowę teraz zmienił zdanie

  6. Arawis Says:

    hmm :) tez bywa ze parskne glosno ze smiechu czytajac FNiN. pamietam,ze to byly pierwsze ksiazki, przy ktorych potrafilam na glos sie rozesmiac. teraz juz znalazlam sobie wiecej takich rozweselaczy ;) ale FNiN zajmuja honorowe miejsce na moich uginajacych sie od ksiazek polkach- wsrod najulubieńszych tytulow

  7. Manfred Says:

    Zauważyliście że w filmie rybak terrorysta był gestapowcem , w ksiązce
    Szulc był esesmanem :)

  8. Nowaaa Says:

    Zgadzam się pod powyższymi komentarzami – nie raz przy jakiejś książce FNiN :
    a) śmieję się jak chora psychicznie chyba przez 5 minut
    b) leżę ze śmiechu
    tyle że ja nie mam rodzeństwa i nikt nie puka się w głowę kiedy zwijam się ze śmiechu, ale rodzice się pytają, z czego się tak śmieję ;)

  9. Piotrek Says:

    U mnie to już nawet nie zwracają uwagi jak drę japę ze śmiechu :D

  10. fanNeta Says:

    @Piotrek
    Słownictwo

  11. Felixomanka Says:

    _
    | |
    ____| |.
    |___| |
    |___| |
    |___|_

  12. Felixomanka Says:

    eee sorki miała wyjść łapka
    @fanNeta zgadzam się

  13. Nadine Says:

    W tym tygodniu byłam wreszcie na filmie i powiem, co mnie zdziwiło. Przede wszystkim godziny seansu - tylko dwie, a w dodatku obie poranne ( 9 i 11). Do tego sala kinowa, na której byłam tylko ja xD. Rozumiem, że to już ponad dwa tygodnie po premierze, ale myślałam, że na ekranizacje słynnych książek to tłumy przychodzą cały czas….

  14. Fregata9109 Says:

    U mnie w kinie były 4 osoby-ja i trzy 7-latki.Byłam w pierwszy dzień o 14.

  15. Egzoszkielet Says:

    @Nadine: Na ekranizację przechodziłyby tłumy, gdyby wiedziały, że jest film. Ja się dowiedziałam przypadkiem, bo koleżanka koleżanki mi powiedziała.

  16. Keenan Says:

    Good day I am so glad I found your blog, I really found you by
    error, while I was looking on Askjeeve for something
    else, Anyways I am here now and would just like to say thanks for a remarkable post
    and a all round entertaining blog (I also love the theme/design), I don’t have time to read through it all at the minute but I have bookmarked it and also added your RSS feeds, so when I have time I will be back to read much more, Please do keep up the great job.

Leave a Reply

Przed wyslaniem komentarza na wszelki wypadek skopiuj jego tresc do clipboardu (CTRL+A CTRL+C). Jesli cos sie rypsnie i komentarz pojdzie w kosmos, bedziesz mogl sprobowac ponownie (CTRL+V).