Tata nauczył mnie, że mogę nie mieć racji

Mieliśmy w domu słoiczki ze śrubami ponumerowane według średnic, zestaw wiertarek i wierteł, imadła. Hydraulika wzywaliśmy tylko wtedy, kiedy trzeba było zakręcić wodę w całym pionie. W Syrence remontowaliśmy skrzynię biegów, wymienialiśmy uszczelkę pod głowicą silnika, choć nie było to proste. Facet powinien takie rzeczy umieć. Potem ze zdumieniem odkryłem, że inni nie mają w domu niemal żadnych narzędzi. (więcej na wyborcza.pl lub w dzisiejszej papierowej Gazecie Wyborczej)


Udostepnij
Glodne Slonce

Leave a Reply

Przed wyslaniem komentarza na wszelki wypadek skopiuj jego tresc do clipboardu (CTRL+A CTRL+C). Jesli cos sie rypsnie i komentarz pojdzie w kosmos, bedziesz mogl sprobowac ponownie (CTRL+V).