Swiss Tech Micro-Plus 9 in 1

Swiss Tech Micro-Plus 9 in 1Pierwszym, co zwraca uwagę w tym multitoolu, jest jego toporność. To, co inni producenci rozwiązują starannym projektem i wyrafinowanym profilowaniem elementów, tu jest załatwione ilością materiału. Śrubokręt mógłby więc służyć jako iglica w Grubej Bercie. Aż dziwne, że to projekt szwajcarski.

Drugim, co zwraca uwagę, jest cena. Ten multitool kosztuje poniżej 40 złotych. Czy przy tej cenie można w ogóle mówić o jakości? Pierwsze wrażenie zdaje się temu przeczyć. Drugie wrażenie niestety jest takie samo.

Co dostajemy? Małe kombinerki, które po zapięciu na kółku od kluczy zamieniają mutitoola w przyciężki brelok. Jest też przecinak do drutu, ściągacz izolacji, zaciskacz do kabli i otwieracz do kapsli. W rączkach ukryte są cztery śrubokręty: duży i mały płaski oraz duży i mały krzyżakowy (Philips).

Trudno mówić tu o jakiejkolwiek ergonomii, rączki kombinerek bowiem nie mają blokad. Przy każdej próbie ich użycia trzeba walczyć z tendencją do odjeżdżania w bok. Blokad nie mają również śrubokręty, co powoduje ich składanie się przy każdym przyłożeniu większej siły. Co więcej, składający się śrubokręt działa jak spora dźwignia wyłamująca całą rączkę. O wygodzie użycia otwieracza do kapsli nawet nie chce mi się pisać.

Jestem naturalnym inżynierem, to znaczy ogarniam mniej więcej rozkład sił w kratownicowej konstrukcji wieży Eiffela :) Najsłabszym miejscem tego multitoola już na zdjęciach wydały mi się zawiasy rozkładanych rączek. Bo cóż z tego, że nieudolny projektant stworzył dwie części po których może przejechać czołg, skoro połączył je o wiele za słabym nitem. Mamy więc rączkę i szczęki z kilkukrotnym zapasem wytrzymałości i połączenie ich… które ja potrafię zgiąć jedną ręką.

Po cóż więc go kupiłem? Z powodu braku ostrza. To w pierwszym momencie może się wydawać wadą, lecz dzięki temu możemy z nim wsiąść do samolotu. Nie licząc tego, zakup Swiss Tech Micro-Plus 9 in 1 jest pozbawiony sensu. Dostajemy narzędzie jednocześnie za ciężkie i za delikatne. To chyba wystarczy za odpowiedź na pytanie, czy multitool za 40 PLN może być dobry.

Swiss Tech Micro-Plus 9 in 1

Swiss Tech Micro-Plus 9 in 1

Swiss Tech Micro-Plus 9 in 1

Swiss Tech Micro-Plus 9 in 1

Swiss Tech Micro-Plus 9 in 1

Swiss Tech Micro-Plus 9 in 1

Swiss Tech Micro-Plus 9 in 1

Swiss Tech Micro-Plus 9 in 1


Udostepnij
Glodne Slonce

8 Responses to “Swiss Tech Micro-Plus 9 in 1”

  1. Nora Says:

    Mój tata też zawsze znajdzie pretekst na kupno nowego noża ;)

  2. Anonymous Says:

    ‘Co więcej, składający się śrubokręt dział jak spora dźwignia wyłamująca całą rączkę.’ - dziala

  3. Rafal Kosik Says:

    Działa, dopóki nie trzeba mocniej nacisnąć. Oporne śruby z łebkiem krzyżakowym trzeba dociskać podczas odkręcania, żeby śrubokręt się nie wysuwał. I można wyłamać rączkę.

  4. Rafal Kosik Says:

    Aaa… że literówka. OK. Poprawione.

  5. Pierwsza Naj Says:

    Wie Pan, że mój tata chyba też czyta Pana bloga? Zauważyłam ciekawą rzecz - jak Pan o czymś pisze pozytywnie, to za jakiś czas to coś pojawia się w naszym domu :)

  6. Simon217 Says:

    Blog całkiem fajny, ale brakuje mu prostoty jak np. na moim ulubionym www.makoweabc.pl

  7. Radek Says:

    Simon217, masz na myśli tego bloga, który wita nas napisem “Nieczynne, bo zamknięte (…) jak będzie mi się chciało i będzie internet to pewnie coś tu wrzucę.”? Wolę jednak bloga któremu brakuje prostoty, niż takiego, któremu brakuje autora ;)

    A tak serio - strasznie naciągany ten Twój sposób na SEO… Gdyby to był mój blog, to bym Twój wpis wywalił.

  8. Simon217 Says:

    Nieczynne, bo autor w Indiach obecnie. Zazwyczaj jednak coś się pojawia kilka razy dziennie. :)

Leave a Reply

Przed wyslaniem komentarza na wszelki wypadek skopiuj jego tresc do clipboardu (CTRL+A CTRL+C). Jesli cos sie rypsnie i komentarz pojdzie w kosmos, bedziesz mogl sprobowac ponownie (CTRL+V).