Święto kobiet nie istnieje

Święta Bożego Narodzenia już dawno są okazją do trzepania wielkiej kasy. Christmas dzielnie się broni, ale w przewidywalnej przyszłości raczej nie pozbędzie się komercyjnej tkanki tłuszczowej. Walentynki ze święta zakochanych zamieniły się niemal całkowicie w różowo landrynkową pochwałę tandetnej powierzchowności w miejscu uczucia. Wielkanoc stała się długim weekendem, kiedy można wyrwać się na kilka dni z kotła codzienności, a przy okazji olać istotę tych świąt. Święta przestają więc być tym, czym być powinny. Nie inaczej jest z Dniem Kobiet.

Podczas przemian ustrojowych w roku ’89 działo się wiele, bo nagle okazało się, że to, co nie jest zabronione, jest dozwolone. Choć nie miałem nigdy talentu do handlu, zająłem się handlem butami (handel prywatny z dnia na dzień przestał być nazywany spekulacją). Brzmi dumnie, ale sprzedałem nie więcej niż sześć par. Z trzykrotnym przebiciem, czyli całkiem nieźle. Przez kilka tygodni handlowałem na warszawskim Kole, czyli na targu staroci. Zonk w tym, że buty były nowe. W ciągu kilku miesięcy bazar staroci stał się bazarem do wszystkiego i rozpełzł się na okoliczne chodniki. Stali bywalcy, przerażeni najazdem handlarzy majtek, żarówek i kaset CC, skupili się w centrum bazaru i stali się osaczoną mniejszością. Bazar staroci został zawłaszczony przez handlarzy wszelaką tandetą. Byłem wtedy jednym z nich.

Dziki kapitalizm, czyli wypełnianie każdej niszy rynkowej i wykorzystywanie każdej możliwości zarobku, był moim zdaniem koniecznym elementem przemian ustrojowych. Potem handel się ucywilizował, co też było konieczne. Bazar na Kole przetrwał i ma się dobrze. Mimo zawirowań historycznych powrócił do pierwotnej funkcji i dziś znów handluje się tam starociami. Jednak rynek rządzi się innymi prawami niż kultura.

W PRL-u komuniści sprawnie zawłaszczyli wszystkie święta, a te, których nie udało się zawłaszczyć, zmarginalizowali lub zakazali ich obchodzenia. Po ?89-tym robił to młody kapitalizm, a teraz dołączyły do tego wszelakie ruchy ideologiczne. Święto kobiet już nie istnieje. Zostało najpierw zawłaszczone przez pasożytujące na kobietach feministki, potem dołączyli do nich przedstawiciele mniejszości seksualnych, potem wszelkich innych mniejszości, teraz pojawili się już nawet lewacy z hasłami, które powinny być karalne, „precz z kapitalizmem”. Cóż to ma wspólnego z kobietami? Nie zdziwiłbym się bardzo, gdyby pod to święto podpięli się np. hodowcy trzody chlewnej, by i dla siebie coś ugrać na tym jarmarku.

Miałem kiedyś dziewczynę, która obrażała się, gdy podawałem jej rękę podczas wysiadania z autobusu. Mówiła, że nie jest inwalidką i potrafi to zrobić sama. Jej zdanie na temat Dnia Kobiet było takie samo, czyli torpedowała wszelkie próby obchodów. Bo po co komu Dzień Kobiet? Jego istnienie usprawiedliwia przecież złe traktowanie płci pięknej przez resztę roku. No więc moje zdanie jest zdecydowanie odmienne i podchodzę do tego święta tak jak do urodzin czy imienin. Niby przyjaciele lubią cię cały rok, ale fajnie jest, kiedy w urodziny przez jeden wieczór polubią cię ciut bardziej. Kto nie lubi urodzin, ręka w górę.

Na szczęście nikt nie pamięta, kiedy jest Dzień Mężczyzny, bo wtedy powinni demonstrować stoczniowcy, niedofinansowane służby mundurowe, górnicy, weterani wojenni, piwosze, wędkarze i grzybiarze. I cykliści.

Święto kobiet już nie istnieje, ale ja nie przyjmuję tego do wiadomości i teraz wszystkim kobietom składam serdeczne życzenia. Bądźcie szczęśliwe.


Udostepnij
Glodne Slonce

26 Responses to “Święto kobiet nie istnieje”

  1. DeathDay98 Says:

    Ja też składam życzenia. Niestety z nikim się nie spotkam, bo gra Barcelona z Arsenalem, ale jak jakaś dziewczyna chce, mogę ją zaprosić na piwo i wspólne oglądanie meczu ;]

    PS. W końcu będzie to spotkanie autorskie, czy to tylko premiera? I proszę, gdzie te księgarnie są? :/

  2. DeathDay98 Says:

    Sorki za double posta, ale to na Al. Jerozolimskich 176? Pytam się, bo nie mogę znaleźć!

  3. Nieznajomy Says:

    Hah, lubisz tych cyklistów :)

    Dołączam się do życzeń, ofc. No i tak, smutne, że każde święto istnieje coraz mniej, aczkolwiek są i tacy, co jeszcze istotę świąt Wilekanocy pamiętają.

  4. Niewidomy Says:

    Zaraz wrócę i dokończę czytać a tutaj zaznaczam sobie gdzie skończyłem: “Choć nie miałem nigdy talentu do handlu,” ( suma liczb 0 i 0 xD )

  5. Jedyna Naj Says:

    Dziękuję za życzenia. I dziękuję za zwrócenie uwagi, że nasze święto zamienia się w polityczny festiwal demagogii. Lewacy powinni świętować 1 maja, dla gejów, lesbijek i feministek też znalazłby się jakiś wolny termin.

  6. groszek Says:

    Przyłączam się do życzeń.
    Wszywtkiego naj, laski :)

  7. Samantha Says:

    Ale że to tylko w jakichś księgarniach określonych? ;o
    Przepraszam, że nie czytam wcześniejszych komentarzy, może tam to było, ale nie mam czasu ;

  8. ketna Says:

    Wszystkiego najlepszego z okazji (nie)prawdziwego święta kobiet.

  9. Zosia Says:

    Dziękuję z życzenia:)

  10. Laura K. Says:

    Dziękuje bardzo za życzenia :)
    Nie rozumiem tylko tej sytuacji ,że istnieje dzień chłopaka(30 września) i dzień mężczyzny (10 marca) a w drugą stronę tylko kobiety ?
    PS Mój kolega się dzisiaj obraził bo z przyzwyczajenia powiedziałam ,,nawzajem” gdy mi składał życzenia -.-

  11. Adameq7 Says:

    Ja też się podpisuję pod życzeniami! A właściwie, to czy jest jeszcze jakieś święto nieskomercjalizowane?

  12. mat_dryz Says:

    Ja mam takie pytanie trochę niezwiązane z postem - nie myślał pan o wydaniu fnina i innych książek jako ebooki? Właściciele kindle’a, tabletów, smartphone’ów penie byli by zadowoleni :)

  13. Carrie_21 Says:

    mat_dryz: Przecież 3 pierwsze części są dostępne w formie e-booków.

    Dziekuję za życzenia wszystkim składającym tu życzenia facetom :)

  14. gothic114 Says:

    DeathDay98 Za Blaugraną czy Arsenalem?

  15. Niewidomy Says:

    Wszystkiego najgorszego dla mojej byłej dziewczyny xD

  16. Ktoś tam Says:

    “bo wtedy powinni demonstrować stoczniowcy, niedofinansowane służby mundurowe, górnicy, weterani wojenni, piwosze, wędkarze i grzybiarze. I cykliści.” Jeszcze “Informatycy” zapomniał Pan napisać

  17. Nieznajomy Says:

    Rafale, życzę Twojemu Cabanowi WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO z okazji dnia najlepszego przyjaciela człowieka. Bo ludzi to kłamcy i szubrawcy ino, a pies to jednak człowieka nie oszuka…

  18. Rafal Kosik Says:

    Dziękuję w imieniu Cabana:)

    Carrie_21: Nie e-booków tylko audiobooków. i niestety tylko 1 i 3 część. Do wydawania jednych i drugich nośników już się przygotowujemy.

  19. rybkajs Says:

    Dziewczyny z mojej klasy, dostały po ziemniaku owiniętym w sreberko. Super prezent. Chłopacy mieli więcej zabawy niż my gdy zaczęli się tym rzucać. Potem dali nam takie beznadziejne plastikowe drzewka. Oni nigdy nie dorosną.

  20. Carrie_21 Says:

    Oj

  21. Julia/Nika Says:

    Panie Rafale. Nie wszyscy nie pamiętają o Dniu Mężczyzn. Np: ja pamiętam. I przypominam, że to już jutro!!!!!!!

  22. Julia/Nika Says:

    Lura K.
    Istnieje Dzień Chłopaka, Dzień Mężczyzn jak i Dzień Dziewczyn oraz Dzień Kobiet. To przedostatnie, nie jest po prostu za bardzo obchodzone.

  23. DeathDay98 Says:

    @Gothic: Za Barceloną ;]

    Och, właśnie jestem w trakcie robienia trailera na konkurs ;] Ale nadal nei wiem gdzie mogę zdobyć książkę.

    A tak z innej beczki:
    Chciałbym też wziąć udział w konkursie ze strony http://felixnetinika.pl/
    Jednak warunkiem zgłoszenia jest posiadanie zakładki, którą się otrzymuje wraz z kupnem książki. Czy gdybym jednak wygrał książkę w konkursie ze str. http://konkurs2011.fnin.eu/ to otrzymałbym tą zakładkę? Czy musiałbym jednak kupować książkę?

    PS. I gdzie są te księgarnie??

  24. Laura K. Says:

    @Julia/Nika
    Zabije Cię za niewciskanie ,,a” :P

  25. LUNAtyczka Says:

    Dziękujemy. Ja 8 marca dostałam tulipana od kolegów z klasy. To niby tylko kwiatek. Ale pamiętali. Przez resztę dnia miałam dobry humor. Teraz kwiatek stoi na parapecie i się na mnie patrzy. I tak miło jest…:)

  26. Zafascynowany Says:

    Laura K.: Dzień chłopaka to dzień chłopaka, a dzień mężczyzny jak wcześniej wspomniałaś 10 marca jest obchodzony na cześć urodzin Chucka Norrisa ;)

Leave a Reply

Przed wyslaniem komentarza na wszelki wypadek skopiuj jego tresc do clipboardu (CTRL+A CTRL+C). Jesli cos sie rypsnie i komentarz pojdzie w kosmos, bedziesz mogl sprobowac ponownie (CTRL+V).