Spotkanie w Krakowie

18 maja, (piątek) o godz. 17.30 nawiedzę Zespół Szkół Salezjańskich w Krakowie (os. Piastów 34). Zapraszam wszystkich chętnych na spotkanie autorskie. Będzie można zadać najróżniejsze pytania, dostać zeszyt z opowiadaniem ze świata FNiN oraz kupić książki (w dobrej cenie).


Udostepnij
Glodne Slonce

29 Responses to “Spotkanie w Krakowie”

  1. Gosia21 Says:

    Była Gdynia teraz Kraków wszedzie daleko będzia pan kiedyś w Białymstoku?

  2. Kelle Says:

    Hahah, pana zapraszają do szkoły katolickiej? Nie no, nieogarniam.

  3. Kelle Says:

    Ja miałam chodzić do Salezjanów jak jeszcze mieszkałam w Krakowie i pytali na spotkaniu dla kandydatów o książki i o fantastyce dzisiejszej nie chcieli słyszeć.

  4. Snorri Says:

    Które opowiadanie, że się tak zapytam? Bo mam już z 5 Ściem Smoczysława…

  5. Rafal Kosik Says:

    @Snorri: Rozdaj potrzebującym. I tak, to będzie Ściema Smoczysława, bo jeszcze paczka została. A wszystkie razem plus parę nowych wydam w formie książkowej.

  6. Mateusz Says:

    A ja bym sobie kupił te opowiadania.

  7. Susan1224 Says:

    O to akurat w ten piątek, w który zaczyna się noc muzeów ;D. Więc nawet jak mnie na spotkaniu nie będzie to może gdzieś Pana spotkam, zobaczę :).

  8. Adggamma Says:

    Widział Pan?
    http://film.wp.pl/id,127814,title,37-Gdynia-Film-Festival-Felix-Net-i-Nika-oraz-Teoretycznie-Mozliwa-Katastrofa-recenzja-filmu,wiadomosc.html

    Nie mogę uwierzyć, ze Pazura podkłada głos Manfredowi! ^^

  9. Rafal Kosik Says:

    Widziałem. Taka ni w pięć ni w osiemnaście ta recenzja. No ale pierwsza.

  10. Anika_87 Says:

    Ta recenzentka używa słów, których znaczenia nie rozumie. Recenzja do kitu. Nawet nie wiadomo, czy się jej film podobał czy nie. Napisała to tylko po to, żeby zaistnieć.

  11. Maciek Podsiadło Says:

    A będzie Pan podpisywał książki, które ktoś już ma? Bo nie wiem, czy brać.

  12. Aisa Says:

    Ciekawe czy ta pani, pisząca tą recenzję sprawdziła, w którym roku była pisana “Teoretycznie Możliwa Katastrofa”. Bo ja w 2005 na pewno nie miałam telefonu i “mimo tego nie uchodziłam za dziwaka oderwanych od rzeczywistości”.

  13. Nika Clevleen Says:

    No właśnie: Gdynia, Kraków… A ?ódź kiedy???!!!

  14. Kasia Says:

    ?ódź na dno!! :P
    Rzeszów kiedy ?:D

  15. Nika Clevleen Says:

    rzeszów, rzeszów… kto to w ogóle słyszał??!! ?ódź jest zaraz po Warszawie względem ważności, bo:
    1) jesteśmy najbliżej centrum Polski,
    2) Po II wojnie światowej ?ódź była nieoficjalną stolicą Polski, kiedy Warszawa była odbudowywana.
    I rzeszów ?odzi nie dorasta do pięt!

  16. Nika Clevleen Says:

    rzeszuw = dno absolutne. błąd jest specjalnie

  17. Rafal Kosik Says:

    @Maciek Podsiadło: Tak, podpiszę wszystko z wyjątkiem czeków.

  18. ANgelA Says:

    Panie Rafale zapraszamy do ?odzi :) !!!

  19. Nika Clevleen Says:

    Zgadzam się z przedmówcą

  20. Goldob Says:

    Hmm, jak Salezjanie, to może jeszcze Legionowo? :D

  21. Olla Says:

    Ale fart, tyle spotkań mnie ominęło, a tu u mnie w szkole! Odliczam dni już od 2 tygodni :-) Do zobaczenia

  22. Olla Says:

    Jeszcze raz dziękujemy za wizytę, autografy i mnóstwo cierpliwości do nas;-) Kraków pozdrawia

  23. bea Says:

    I ja się do podziękowań i pozdrowień dołączam. Bardzo fajne spotkanie było, szkoda, że musieliśmy zmykać w takim tempie. Mam nadzieję, że zobaczymy Pana na targach przy okazji promocji Świata Zero 2

  24. Juliette Says:

    I ja dziękuję za wczorajsze spotkanie, choć ani uczennicą Salezjańskiego ZS nie jestem, a i trochę ponad średnią wieku obecnych tam fanów wykraczałam, to i tak bawiłam się fantastycznie :)
    Dziękujemy panu serdecznie, pańskiej żonie również.
    I że się pan nie obraził za te rozdzwaniające się co jakiś czas telefony. Nam było głupio.

  25. Goracykabanos Says:

    Zwykle nie mam przyjemności zobaczyć Rafał Kosika w Krakowie (który - proszę państwa, nie kłóćmy się - jest najlepszym miastem).
    Ale gdy już przyjechał, trafił akurat do mojej szkoły.
    ….

    A ja wszystko przegapiiiiłem :(

  26. Rafal Kosik Says:

    To się nazywa nie być we właściwym miejscu we właściwym czasie;)

    A telefony… cóż, zawsze ktoś zapomni wyciszyć. Dobrze, że to nie było na pokładzie samolotu, i dobrze że mój nie zadzwonił;)

  27. Anonymous Says:

    Goracykabanos’ie, a czy nie widziałeś plakatu przy wejściu do szkoły? Że nie wspomnę o ogłoszeniu przez szkolną radiolę, które było dzień wcześniej. Żałuj, bo to było bardzo fajne spotkanie! I pewnie nieprędko będzie podobne (przynajmniej w Krakowie). Były autografy, zdjęcia z planu filmowego i nie tylko… BY?O WARTO spędzić to piątkowe popołudnie z Rafałem Kosikiem :-) Za które jeszcze raz dziękujemy!

  28. Goracykabanos Says:

    Tak, wiem, że wszyscy i wszystko huczało. Ja sam się jarałem, wierz mi :D
    Z tym że byłem poniekąd zmuszony w tym dniu jechać na jakieś podkrakowskie zakuprze, skąd wg planu miałem wrócić do szkoły idealnie na czas.
    W efekcie dotarłem chyba o dwudziestej (tak, tak; wszyscy kochamy krakowską komunikację miejską) no i zamiast tłumu fanów przywitały mnie dwie panie sprzątające.
    Tak to jest jak się chce złapać dwie sroki za ogon.

  29. cleevleen Says:

    A kiedy przyjedzie pan do Wrocławia???

Leave a Reply

Przed wyslaniem komentarza na wszelki wypadek skopiuj jego tresc do clipboardu (CTRL+A CTRL+C). Jesli cos sie rypsnie i komentarz pojdzie w kosmos, bedziesz mogl sprobowac ponownie (CTRL+V).