Sos pomidorowy

Sos pomidorowyZadziwiająco prosty i dobry sos. Odrobina wprawy wystarczy, by osiągnąć ostatecznie doskonały smak nie do przebicia nawet przez najlepszych kucharzy z najlepszych restauracji. Myślicie, że przesadzam? Oczywiście, że przesadzam. Ale tylko troszeczkę.

    Składniki na 1.5 litra bulionu:

  • 1.5 kg pokrojonych pomidorów z puszki lub nieco więcej świeżych
  • 2-3 cebule
  • 2 średnie marchewki
  • pół szklanki przecieru pomidorowego
  • oliwa lub inny tłuszcz do smażenia
  • garść albo i kilka garści poszatkowanej kapusty

Przyprawy: sól, pieprz, ziele angielskie (allspice), liść laurowy, tymianek lub majeranek, ewentualnie łyżeczka cukru

Czas przygotowania: 1 godzina

Ważna jest jakość pomidorów i przecieru pomidorowego. Jeśli będą kiepskie, sos wyjdzie kwaskowy. Pomysł dodania kapusty jest mój. Poprawia smak. Możecie spróbować.

Sos pomidorowySmak mięsny dobrze robi temu sosowi. Można użyć bekonu, można, jak jak, zrecyklować tłuszcz po smażeniu hamburgerów. Ale można też użyć zwykłej oliwy. Tłuszczu na tej patelni na zdjęciu jest zdecydowanie za dużo.
Marchewkę i cebulę kroimy niezbyt starannieMarchewkę i cebulę kroimy niezbyt starannie - na końcu i tak trafią do kosza.
Cebulę szklimy na tłuszczu, marchewkę wrzucamy do bulionuCebulę szklimy na tłuszczu, marchewkę wrzucamy do bulionu. Użyłem bulionu pozostałego po gotowaniu pulpetów z indyka. Oczywiście patelnia grillowa nie jest dobra do szklenia cebuli, ale skoro już i tak była uwalana tłuszczem…
Cebula trafia do bulionuCebula trafia do bulionu.

Hint: Oczywiście, żeby nie brudzić dwóch naczyń, można najpierw w rondlu zeszklić cebulę, a potem dodać bulion i marchewkę.

Dodajemy pokrojone pomidoryDodajemy pokrojone pomidory. Jeśli nie są z puszki, trzeba je obrać (po sparzeniu wrzątkiem) i pokroić. Najlepiej byłoby też usunąć pestki.
Dodajemy trochę przecieru pomidorowego i gotujemy minimum pół godzinyDodajemy trochę przecieru pomidorowego. Nie jest to wymóg konieczny, ale polepsza smak. Trochę oznacza nie więcej niż pół szklanki i gotujemy minimum pół godziny na wolnym ogniu. Może być bez przykrycia, jeśli lubimy gęsty sos.
Zawartość garnka odcedzamy na sitku z niezbyt małymi otworamiMusimy pobrudzić kolejne naczynie. Zawartość garnka odcedzamy na sitku z niezbyt małymi otworami. Może być durszlak.
Łyżką przecieramy masęŁyżką przecieramy masę, by jak najwięcej dobroci przeszło przez selekcję. Zawartość sitka trafia do śmietnika.

Szczerze mówiąc, to można ten proces uprościć. Wystarczy wyciągnąć i wyrzucić część warzyw, a resztę zmiksować. Proporcje wyrzuconych do zmiksowanych definiują gęstość.

Jeśli sos jest za rzadki, możemy dodać odrobinę mąki rozrobionej z wodąGotujemy jeszcze chwilę, lub tyle, by sos zgęstniał do pożądanej konsystencji. Jeśli mimo to sos jest za rzadki, możemy dodać odrobinę mąki rozrobionej z wodą i przegotować.
Sos pomidorowyNa zdjęciu sos ubogaca pulpety z indyka i ziemniaczki.

Tak na marginesie, jest to mój dzisiejszy obiad :)

Jeśli lubicie naprawdę gęste sosy, możecie zamiast przecierania zastosować mixer ręczny. Wówczas nic nie trafi do śmietnika, a sosu będzie więcej. Przed mixowaniem należy usunąć kulki ziela angielskiego i liść laurowy.


Udostepnij
Glodne Slonce

13 Responses to “Sos pomidorowy”

  1. Esse Says:

    ja ostatnio do sosu pomidorowego dodawałem ser pleśniowy - bardzo fajny smak daje. (polecam szczególnie kozi: http://static.cotanio.pl/itemimages/4/110/3394230003144_k.png )

  2. Neko Says:

    Brzmi przemniamuśniaśnie. Trzeba wypróbować :D

  3. Niewidomy Says:

    Smacznego

  4. nosiwoda Says:

    Najlepszego przepisu na spaghetti nauczyłem się z teledysku “Revolution 909″ Daft Punk. Polecam.

  5. Rafal Kosik Says:

    Przepis na spaghetti też będzie.

  6. nosiwoda Says:

    http://www.dailymotion.pl/video/xct1fp_daft-punk-revolution-909_music

    A to link do rzeczonego klipu. Muzyka, jak to u Daft Punk, świetna, a historyjka ucieszna, a sosik smaczny. Same profity.

  7. Olka Says:

    Mniam :) xx

  8. ann0 Says:

    Wygląda przesmacznie.

    A co do opisu przy pierwszym zdjęciu, to mam wątpliwości czy jaki recyklują tłuszcz po hamburgerach :)

  9. Annyna Says:

    A gdzie doprawianie? To ze mną chyba jest coś nie tak, bo ja bym do tego sosu dodała cukru, soli, kapkę octu balsamicznego, dużo bazylii lub oregano, pieprzu, z łyżkę śmietany, czosnku, parmezanu… ajajaj! I by było pyyyszne!

  10. Rafal Kosik Says:

    Całe piękno tego sosu polega na tym, że on dobrze smakuje bez fury przypraw.

  11. DeathDay98 Says:

    Że się panu chce robić zdjęcia, kiedy jest pan głodny ;]

  12. groszek Says:

    Muszę sprubować! mój tata kocha takie sosy, a niedługo są jego urodziny :)

  13. nosiwoda Says:

    “Że się panu chce robić zdjęcia, kiedy jest pan głodny ;] ”
    Myślę, że sporo próbował w trakcie :D Skutkiem tego wyszła połowa pierwotnej objętości…

Leave a Reply

Przed wyslaniem komentarza na wszelki wypadek skopiuj jego tresc do clipboardu (CTRL+A CTRL+C). Jesli cos sie rypsnie i komentarz pojdzie w kosmos, bedziesz mogl sprobowac ponownie (CTRL+V).