<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress/2.0.5" -->
<rss version="2.0" 
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/">
<channel>
	<title>Comments on: Sherlock Holmes</title>
	<link>http://rafalkosik.com/sherlock-holmes</link>
	<description>oficjalna strona autora</description>
	<pubDate>Tue, 22 May 2012 03:24:57 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.0.5</generator>

	<item>
		<title>by: Julka</title>
		<link>http://rafalkosik.com/sherlock-holmes#comment-22249</link>
		<pubDate>Mon, 12 Jul 2010 11:46:20 +0000</pubDate>
		<guid>http://rafalkosik.com/sherlock-holmes#comment-22249</guid>
					<description>Ach, Holmes, Holmes... Od niedawna jestem w nim zakochana po uszy ;) Co do filmu mam różne odczucia. Jak Pan wspomniał gra aktorska i scenografia wraz z efektami specjalnymi były na najwyższym poziomie. Z resztą było marniutko ale muszę przyznać, że film obejrzałam z przyjemnością. Byłam wtedy po lekturze dwóch powieści i kilkunastu opowiadań. Skończyłam właśnie pracę nad przedstawieniem (spektaklem tego nazwać nie można) na podstawie "Pracownika biura maklerskiego", do którego wcześniej napisałam scenariusz. Byłam zauroczona Sherlockiem, a film był dla mnie czymś nowym. Nie widziałam wcześniejszych ekranizacji Holmesa. Nie interesowałam się tym - wolałam fantastykę. Film zrobił na mnie ogólnie pozytywne wrażenie. Taki miły, lekki i przyjemny.

Ale literatury do filmu nie ma nawet ci porównywać ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ach, Holmes, Holmes&#8230; Od niedawna jestem w nim zakochana po uszy ;) Co do filmu mam różne odczucia. Jak Pan wspomniał gra aktorska i scenografia wraz z efektami specjalnymi były na najwyższym poziomie. Z resztą było marniutko ale muszę przyznać, że film obejrzałam z przyjemnością. Byłam wtedy po lekturze dwóch powieści i kilkunastu opowiadań. Skończyłam właśnie pracę nad przedstawieniem (spektaklem tego nazwać nie można) na podstawie &#8220;Pracownika biura maklerskiego&#8221;, do którego wcześniej napisałam scenariusz. Byłam zauroczona Sherlockiem, a film był dla mnie czymś nowym. Nie widziałam wcześniejszych ekranizacji Holmesa. Nie interesowałam się tym - wolałam fantastykę. Film zrobił na mnie ogólnie pozytywne wrażenie. Taki miły, lekki i przyjemny.</p>
<p>Ale literatury do filmu nie ma nawet ci porównywać ;)
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
		<title>by: Aaaaaaaaaa</title>
		<link>http://rafalkosik.com/sherlock-holmes#comment-17735</link>
		<pubDate>Wed, 17 Mar 2010 18:33:06 +0000</pubDate>
		<guid>http://rafalkosik.com/sherlock-holmes#comment-17735</guid>
					<description>Wolę starego Holmesa. Ale ten też nie jest zły. A aktorstwo jak dla mnie genialne i w pewnym momencie się bałam, że to będzie związane z siłami nadprzyrodzonymi. Uff. A ja zawsze uwielbiałam serial z Jeremym...był najlepszym Scherlockiem, a dziś przeczytałam Psa Baskervillów (wolę film) :D. 

PS. A jak ktoś chce grać Aurelię albo Paulę lub Zosię, to musi mówić rolę Niki? Chodzi o jutrzejszy casting lub ten w Poznaniu. Bo ja się nie nadaję na Nikę ... nie wyglądam jak ona i wgl.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wolę starego Holmesa. Ale ten też nie jest zły. A aktorstwo jak dla mnie genialne i w pewnym momencie się bałam, że to będzie związane z siłami nadprzyrodzonymi. Uff. A ja zawsze uwielbiałam serial z Jeremym&#8230;był najlepszym Scherlockiem, a dziś przeczytałam Psa Baskervillów (wolę film) :D. </p>
<p>PS. A jak ktoś chce grać Aurelię albo Paulę lub Zosię, to musi mówić rolę Niki? Chodzi o jutrzejszy casting lub ten w Poznaniu. Bo ja się nie nadaję na Nikę &#8230; nie wyglądam jak ona i wgl.
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
		<title>by: Rafal Kosik</title>
		<link>http://rafalkosik.com/sherlock-holmes#comment-16662</link>
		<pubDate>Sun, 14 Feb 2010 02:54:37 +0000</pubDate>
		<guid>http://rafalkosik.com/sherlock-holmes#comment-16662</guid>
					<description>Dzięki, poprawione :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dzięki, poprawione :)
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
		<title>by: adameq1</title>
		<link>http://rafalkosik.com/sherlock-holmes#comment-16655</link>
		<pubDate>Sat, 13 Feb 2010 19:25:46 +0000</pubDate>
		<guid>http://rafalkosik.com/sherlock-holmes#comment-16655</guid>
					<description>Na stronie głównej w kategorii Linki Zewnętrzne jest link do Encyklopedii FNiN. W adresie zamiast ,,pl" jest ,,p".</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Na stronie głównej w kategorii Linki Zewnętrzne jest link do Encyklopedii FNiN. W adresie zamiast ,,pl&#8221; jest ,,p&#8221;.
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
		<title>by: adameq1</title>
		<link>http://rafalkosik.com/sherlock-holmes#comment-16654</link>
		<pubDate>Sat, 13 Feb 2010 19:23:03 +0000</pubDate>
		<guid>http://rafalkosik.com/sherlock-holmes#comment-16654</guid>
					<description>Gdyby ten film oceniać w skali 1/10 to jaką dostałby ocenę?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Gdyby ten film oceniać w skali 1/10 to jaką dostałby ocenę?
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
		<title>by: Rafal Kosik</title>
		<link>http://rafalkosik.com/sherlock-holmes#comment-16634</link>
		<pubDate>Fri, 12 Feb 2010 18:17:06 +0000</pubDate>
		<guid>http://rafalkosik.com/sherlock-holmes#comment-16634</guid>
					<description>Gdyby odjąć dobre aktorstwo (Downey i Law) oraz dobrą scenografię, nic by w tym filmie nie zostało.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Gdyby odjąć dobre aktorstwo (Downey i Law) oraz dobrą scenografię, nic by w tym filmie nie zostało.
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
		<title>by: Hankes</title>
		<link>http://rafalkosik.com/sherlock-holmes#comment-16625</link>
		<pubDate>Thu, 11 Feb 2010 22:42:21 +0000</pubDate>
		<guid>http://rafalkosik.com/sherlock-holmes#comment-16625</guid>
					<description>Kwiiik! Przez ten cały warsawtrip jestem do tyłu z czytaniem blogów autorów.

@ Rafał K.

Zauważyłam pewną analogię - kiedy Tobie film się podoba, mnie on kręcił najprawdopodobniej nie będzie i odwrotnie. Tak było z "Avatarem" i ze "Źródłem" i z "Pozwólcie im wejść". Tak jest też z moim cudnym, rozklejającym, wprawiającym w przesyconą zawiścią niechęć do Rachel McAdams "Sherlockiem Holmesem". Jestem bezgranicznie zakochana w muzyce z tego filmu, w głównym bohaterze (Nierozgarnięty Facet W Średnim Wieku Z Zamiłowaniem Do Środków Odurzających O Niepoprawnie Chłopięcym Wdzięku... nioch, nioch!), w klimacie Londynu, w niesztucznie zabawnych i świetnie zagranych (choć, jak sam twierdzisz, niekoniecznie błyskotliwie dowcipnych) stosunkach Holmesa z Watsonem. I ewidentnie Guy Ritchie mnie nie zawiódł, a nawet przerósł me wszelkie oczekiwania, bo nie pokładałam w nim wielkich nadziei (za to wielkie i spełnione nadzieje pokładałam w Robercie Downey'u Juniorze).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Kwiiik! Przez ten cały warsawtrip jestem do tyłu z czytaniem blogów autorów.</p>
<p>@ Rafał K.</p>
<p>Zauważyłam pewną analogię - kiedy Tobie film się podoba, mnie on kręcił najprawdopodobniej nie będzie i odwrotnie. Tak było z &#8220;Avatarem&#8221; i ze &#8220;Źródłem&#8221; i z &#8220;Pozwólcie im wejść&#8221;. Tak jest też z moim cudnym, rozklejającym, wprawiającym w przesyconą zawiścią niechęć do Rachel McAdams &#8220;Sherlockiem Holmesem&#8221;. Jestem bezgranicznie zakochana w muzyce z tego filmu, w głównym bohaterze (Nierozgarnięty Facet W Średnim Wieku Z Zamiłowaniem Do Środków Odurzających O Niepoprawnie Chłopięcym Wdzięku&#8230; nioch, nioch!), w klimacie Londynu, w niesztucznie zabawnych i świetnie zagranych (choć, jak sam twierdzisz, niekoniecznie błyskotliwie dowcipnych) stosunkach Holmesa z Watsonem. I ewidentnie Guy Ritchie mnie nie zawiódł, a nawet przerósł me wszelkie oczekiwania, bo nie pokładałam w nim wielkich nadziei (za to wielkie i spełnione nadzieje pokładałam w Robercie Downey&#8217;u Juniorze).
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
		<title>by: Aleksandra</title>
		<link>http://rafalkosik.com/sherlock-holmes#comment-16615</link>
		<pubDate>Thu, 11 Feb 2010 10:43:48 +0000</pubDate>
		<guid>http://rafalkosik.com/sherlock-holmes#comment-16615</guid>
					<description>Hm... z tą maszyną w podziemiach parlamentu to skojarzyło mi się z jednym z odcinków "Columbo", w którym porucznik dowodzi, że morderca był na miejscu zbrodni na podstawie kawałka sera. "A czy poznaje pan... to? (Tu podtyka podejrzanemu pod nos torebkę plastikową z ugryzionym kawałeczkiem sera) Przyznaje się pan, że żuje pan ser, prawda?... Otóż ślady zębów na tym! kawałku sera idealnie pasują do pańskiego zgryzu, ma pan, jak widzę, lekko wyszczerbioną lewą jedynkę... (Wciąż macha torebką plastikową pod nosem podejrzanego) Tak więc oskarżam pana o morderstwo na takim a takim człowieku!"
A "Sherlock Holmes" mi się nie podobał. Może jestem dziwna, ale filmy z taką ilością bijatyki po prostu mnie nudzą.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Hm&#8230; z tą maszyną w podziemiach parlamentu to skojarzyło mi się z jednym z odcinków &#8220;Columbo&#8221;, w którym porucznik dowodzi, że morderca był na miejscu zbrodni na podstawie kawałka sera. &#8220;A czy poznaje pan&#8230; to? (Tu podtyka podejrzanemu pod nos torebkę plastikową z ugryzionym kawałeczkiem sera) Przyznaje się pan, że żuje pan ser, prawda?&#8230; Otóż ślady zębów na tym! kawałku sera idealnie pasują do pańskiego zgryzu, ma pan, jak widzę, lekko wyszczerbioną lewą jedynkę&#8230; (Wciąż macha torebką plastikową pod nosem podejrzanego) Tak więc oskarżam pana o morderstwo na takim a takim człowieku!&#8221;<br />
A &#8220;Sherlock Holmes&#8221; mi się nie podobał. Może jestem dziwna, ale filmy z taką ilością bijatyki po prostu mnie nudzą.
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
</channel>
</rss>

