Severance
Motyw niby prosty. Grupka pracowników firmy zbrojeniowej udaje się na wyjazd integracyjny gdzieś na Bałkany. Niestety, kilka mil przed ośrodkiem, gdzie mieli zostać zakwaterowani, drogę blokuje przewrócone drzewo. W wyniku kłótni managera zespołu z kierowcą autokaru, wszyscy lądują w środku pustkowia z walizkami w dłoniach. Boczną droga docierają do celu, jednak jest aż nadto oczywiste, że nie jest to ten ośrodek, o który chodziło.
LubiÄ™ takie horrory. To kolejny przykÅ‚ad na wyższość kina europejskiego (a szczególnie brytyjskiego) nad amerykaÅ„skim. Perfekcyjnie dozowany czarny humor w pewnym momencie przeistacza siÄ™ w wypeÅ‚zajÄ…cego z ekranu potwora i pozostawia widza sam na sam z dosadnym przerażeniem. Pierwsza poÅ‚owa filmu to budowanie klimatu i sympatii do doskonale zagranych bohaterów, druga poÅ‚owa… o, to już trzeba zobaczyć.
Rzecz jasna nie jest to kino ambitne, ale też nie tylko strawą duchową człowiek żyje. W zalewie tępej, sztampowej rozrywki, Severance jest chlubnym wyjątkiem. Pozwala wczuć się w sytuację bohaterów, kibicować im w walce. Dużym plusem są wiarygodnie skonstruowane postacie, pozbawione wad typowych postaci z horrorów, naiwnie i dobrowolnie idących pod topór.
Polski tytuł Redukcja jak zwykle nie oddaje sensu filmu, ale do tego już zdążyłem się przyzwyczaić.
April 4th, 2009 at 18:17
chętnie bym obejrzał ale nienawidzę horrorów(pierwszy)
April 4th, 2009 at 20:46
To się zdecyduj? Nienawidzisz horrorów, a chętnie byś obejrzał? Gdzie tu sens?
April 5th, 2009 at 15:29
Ja też nie lubię horrorów ale chyba zrobię wyjątek :P