Rewalacje o mnie

„Rewalacje” to pismo wydawane przez młodzieżowy obóz dziennikarski „Potęga Prasy” w Rewalu. Młodzi adepci sztuki dziennikarskiej pod okiem wykwalifikowanej kadry zdobywają dziennikarskie szlify. I właściwie nigdy bym się o tym obozie nie dowiedział (bo się nie łapię wiekowo), gdyby nie Klaudia Wawrzeszkiewicz, która popełniła całkiem profesjonalny artykuł na mój temat. Do przeczytania tutaj, od 15 strony. Choć reszta pisma też może być ciekawa.


Udostepnij
Glodne Slonce

11 Responses to “Rewalacje o mnie”

  1. Mateusz Says:

    Strona autora to rafalkosik.com, a nie rafalkosik.pl(linki na końcu).

  2. Vea Says:

    Muszę przyznać, że ładnie i ciekawie napisane. Wg mnie komentarze fanów dodały całemu artykułowi… uroku. Chyba wiecie o co mi chodzi… czasami mam problem z ubraniem moich myśli w odpowiednie słowa.

  3. Ala Says:

    Czytałam artykuł o tym obozie w niedawnym numerze Angorki.

  4. Karo Says:

    Fajnie napisany i też dosyć ciekawie myślę że gdybym już nie czytała pańskich książek(które są świetne zresztą) to po tym artykule sięgnęłabym po nie ;)
    a o obozie potęga prasy wiem z Angorki tak jak Ala
    apo 2i0 to 2 prawda???

  5. no ja a kto by inny Says:

    fajnie:)

  6. Mikołaj Borkowski FNiN Fan Says:

    super

  7. Justyna Says:

    Nawet wyczerpujący artykuł, opisane chyba wszystko co można było. Chociaż rzeczywiście jest błąd z tą nazwą strony ;)

  8. Asia Says:

    Ma pytanie, a nie wiem, gdzie mam je zadać: Czy zamierza pan może również i w tym roku pojawić się na Targach Książki w Krakowie?

  9. Rafal Kosik Says:

    Jeszcze nie zdecydowałem. Wybieram się za to na targi w Katowicach http://www.exposilesia.pl/targiksiazki/pl/

  10. viagra en espana Says:

    welche bei der Benutzung nachtheilig einwirken:), ils se laissaient emporter par leur

  11. NikaDoma Says:

    Ja przeczytałam trochę więcej i zasmucił, a wręcz zatrwożył mnie komunikat o tym jak mało ludzi (no ok, z drugiej strony, to praktycznie prawie połowa) czyta książki. Dla mnie dzień bez książki, to dzień zmarnowany. Teraz zachwycam się kolejną częścią FNiN “Bunt Maszyn” i chociaż nie rozumiem niczgo z opisu robotów i cudnych wynalazków, nie mogę się od tego oderwać.

Leave a Reply

Przed wyslaniem komentarza na wszelki wypadek skopiuj jego tresc do clipboardu (CTRL+A CTRL+C). Jesli cos sie rypsnie i komentarz pojdzie w kosmos, bedziesz mogl sprobowac ponownie (CTRL+V).