Radio Maryja

Mam taki zwyczaj, że każdą kupioną płytę (tak, jestem dziwny, kupuję oryginalne płyty) od razu konwertuję na MP3 i w samochodzie wożę zbiorcze płyty z MP3, co by nie musieć krążków przekładać w czasie jazdy. W moim nowym samochodzie odtwarzacz nie czyta płyt z MP3, co w oczekiwaniu na rozwiązanie tego problemu, skazuje mnie na słuchanie radia. Na dłuższej trasie ledwie kilka stacji ma wystarczająca moc, by dawało się ich słuchać w strefie międzymiastowej. Jedną z nich jest Radio Zet. Niestety po trzystu kilometrach słuchania badziewnych utworów (które oni muszą puszczać, bo producent wykupił promocję), miałem dość. Jedyną stacją, oprócz Zetki, którą udało się złapać na dłużej, było Radio Maryja. No i wpadłem na ponad dwie godziny w hipnotyczną rzeczywistość alternatywną.

Wysłuchałem serii telefonów od słuchaczy, programu dla dzieci, seansu interaktywnych modłów, wiadomości i komentarzy polityków na bieżące tematy. Wszystko to było zrealizowane bardzo profesjonalnie. Zero amatorki. Dzieci powtarzające mantry w intencji chorej babci, cioci, taty były wzruszające. ?amiący się głos pani, recytującej modlitwę na spółkę z redaktorem prowadzącym, łamał serce. Polityk wieszczący upadek obyczajów próbował złamać nawet rozum. Pan ów, nie pomnę nazwiska, ale kończyło się jakoś na „PiS”, zaczął od stwierdzenia, że komisja d.s. afery hazardowej nie ma sensu, jeśli przewodniczącym jest członek odpowiedzialnego za tę aferę PO. W sumie, jak się lepiej zastanowić, wydaje się to sensownym spostrzeżeniem. Potem jednak pan porzucił racjonalne argumenty i przełączył się w tryb retoryki propagandowej, pod wpływem której ostatecznie wyłączyłem radio. I odetchnąłem z ulgą.

Obraz świata, jaki kreuje Radio Maryja, i to w bardzo sugestywny sposób, można by określić zwięzłym stwierdzeniem „nadciąga totalny kataklizm”. Do studia dzwoni pani Barbara z Przemyśla i opowiada, jak w Przemyślu jest źle. Potem dzwoni pani Krystyna z Tarnowa, by podzielić się ze słuchaczami tym, że w Tarnowie również dzieje się źle. I tak przez pół godziny, może godzinę. Kolejni rozmówcy donoszą o katastrofach i upadku, do których dochodzi już wszędzie. Pojawia się syndrom oblężonej twierdzy i kosmatego zła nacierającego na wszystkich frontach. Wybawieniem może być więc tylko przynależność do wspólnoty.

Te chore babcie, za które modlą się dzieci, te płaczące do słuchawki wdowy i staruszki, i te katastroficzne wizje Polski wyłaniające się z wieczornego serwisu informacyjnego wkręciły mnie w dziwny stan. Miałem prawie wizję, jak wpadam do rowu, a potem jacyś ludzie modlą się za mnie na antenie. Mimo sceptycznego podejścia do tej rozgłośni, załapałem autentycznego doła, co znaczy, że siedzą tam naprawdę nieźli spece od technik manipulacji. TVN to przy nich jacyś partacze, skoro nawet do parytetów nie mogą mnie przekonać. Istnieje też inna możliwość. Może sensem życia twórców Radia Maryja jest umartwianie siebie i innych. Może oni są prekursorami pokolenia EMO. Przecież zamiast pocieszać słuchaczy, którzy dzwonią z autentycznymi problemami, prowadzący ich pognębiają, łącząc się w bólu i przytakując. Smućmy się, bracia i siostry. Płaczmy w poduszki, zamiast iść na piwo ze znajomymi, zamiast przeczytać romans, zamiast obejrzeć komedię. Smućmy się, zamiast zrobić coś ze swoim życiem. ?ączmy się w smutku, tylko w ten sposób nasza wspólnota przetrwa.

Uważam, że zanim coś zacznie się krytykować, wypada to poznać i wyrobić sobie własne zdanie. Poznałem, wyrobiłem i już mi wystarczy. Takiej porcji złych emocji nie przyjąłem chyba od czasu transmisji ze skutków ataku na WTC. Wspólnota stworzona na takich podstawach nie będzie promować pozytywnych wartości, nie będzie otwarta na dialog. Tak się tworzy fanatyczną nienawiść do wszystkiego, co inne. Tak się betonuje poglądy. Ja tego nie kupuję.

Moim wybawieniem było piwo. Gdyby nie puszka ratunkowa przed snem, całą noc śniłyby mi się diabły tańczące na maszcie radiowym.


Udostepnij
Glodne Slonce

51 Responses to “Radio Maryja”

  1. tesska Says:

    Też twierdzę, że żeby coś krytykować, trzeba poznać. Ale nigdy nie wyrobiłam dwóch godzin słuchania tegoż… chyba pół godziny to mój rekord. Podobnie z telewizją TRWAM - tamta dla odmiany hipnotyzuje stagnacją. Nic kompletnie się nie dzieje, nawet nie wiadomo, czy to program, czy reklamy.

    A z ideą zasmucania - ciekawe spojrzenie.

  2. Nastoletni ja ! Says:

    Moim zdaniem to radio nie jest niczym złym. Jest przeciwnie czymś bardzo dobrym, cholernie potrzebnym…

    Dlaczego Panu przeszkadza, że ktoś wypłacze, wyżali się na wizji przed tysiącami słuchaczy? Chyba lepsze to, niźli dusić smutek w sobie. Niech Pan zauważy, na takiej samej zasadzie działają psychiatrzy i psychologowie, ludzie płacą im, żeby przyjść i się wyżalić, wygadać.
    Panu do szczęścia i polepszenia nastroju wystarczy piwo, są ludzie, którym potrzebna jest np. modlitwa, a że chcą odprawiać ją wspólnie i nie mają z kim, robią to na linii. Po za tym nie wiem, czy Pan wie, że Radio Maryja jest ostatnim radio gdzie panuję prawdziwa wolność słowa, tutaj słuchacze puszczani są na żywo, nikt ich nie ogranicza i temu np. trafiają się świry, którzy nawyzywają, np. Żydów.

    Są też ludzie, którzy z jakiś wyższych powodów zostali do końca, lub większej części życia przykuci do łoża, a, że są Katolikami i w związku z tym mają potrzebę np. uczestnictwa w Mszy Św. a do kościoła nie dojdą, a nawet na ławce raczej nie wytrzymają przesiedzieć, to leżą sobie, odpalą radio i mają codzienną mszę + wiele innych rozrywek. To radio przede wszystkim zaspokaja potrzeby religijne wielu ludzi, a w niektórych przypadkach rozwija ich kulturalnie. Po za tym nikt nie zauważa jeszcze jednej ważnej rzeczy- mianowicie to radio daje wiele poważnych przeżyć intelektualnych, proszę spojrzeć kto występuje w czasie „audycji naukowych”- elita Polskiej nauki, jedni z najlepszych profesorów i naukowców w różnych dziedzinach, kto jak kto, ale oni muszą mieć jakieś powody skoro tak często tam występują.

    Pisze Pan, że „Wybawieniem może być więc tylko przynależność do wspólnoty”, myślę, że wie Pan co daję ludziom poczucie przynależności do jakiejś wspólnoty, ile razy lepiej jest żyć z myślą, że mentalnie do czegoś przynależą, coś tworzą.

    Proszę też spojrzeć, jakie inne radio daje więcej „dobra” ludziom- np. Zet puszczającą ogłupiającą komerchę, czy Radio Maryja, dzięki, któremu wiele tysięcy babć zamiast leżeć i bez żadnego wpływu czekać na przyjście kostuchy, mają po prostu co robić…

    Jeżeli Panu to się nie podoba, a oczywiście może tak być, to wystarczy nie włączać, jeżeli mnie coś denerwuje to maksymalnie ograniczam tego czegoś wpływ, w tym przypadku tak jak piszę- wystarczy nie słuchać.

    Nie, nie słucham Radio Maryja, ale słucha go moja babcia, moje ciotki i wiem ile dobra może im ono przynieść.

    Pozdrawiam ;)

  3. Karol Says:

    Sensownie powiedziane Nastoletni ja ! Zgadzam się, że to radio jest potrzebne niektórym ludziom. A reszta, może po prostu włączyć Antyradio, czy RMF Classic, czy Eskę, czy co tam kto lubi. Popyt tworzy podaż, że tak cynicznie powiem. :)

  4. Asru Says:

    A ja się nie zgadzam, znaczy z komentarzami.

    Mówicie że takie radio jest potrzebne - niby tak, ale przez chorą mentalność polaków, którzy rozpamiętują porażki / złe rzeczy ogólnie, a nie pamiętają o dobrych, cały czas mówia o wojnie , czarnobylu, wojnie i komunie.

    Ogólnie ludzie nie potrafią się w polsce cieszyć.
    Widać to cholernie dobrze w jakimś miejscu gdzie mozna spotkać obcokrajowców, polacy snują sie z ponurymi minami, wiecznie zmęczeni, zniechęceni, entuzjazm dzieciarni ich wnerwia etc, a obcokrajowcy? śmiech, latanie coby obejrzeć każdy szczegół, no ogólnie kolosalna różnica.

    No cóż, witamy w polsce.

  5. Karol Says:

    Może dla tego, że obcokrajowcy są u nas na urlopie, a my u siebie w pracy? :)

  6. Nastoletni ja ! Says:

    Asru…a ty co teraz robisz ?? cieszysz się czy narzekasz? Bo właśnie- N A R Z E K A S Z.
    Co zdziałasz jak powiesz, że Polacy (jak możesz okaż trochę szacunku dla kraju i napisz z dużej “P”) mają “złą” mentalność? To, że sam to popierasz mówiac w ten sposób.

    Po za tym czemu mówisz za cały naród? Myślisz, że Amerykanie to wszyscy są szczęśliwi? No niestety nie, a nawet stosunkowo więcej jest tych nieszczęśliwych. Dodam jeszcze, że dziwne, bo obcokrajowcy mają o nas zupełnie inne zdanie niż my sami o sobie.
    Ja np. potrafię cieszyć się doskonale i nie jestem wtedy Polakiem ?
    Po za tym co ma mąka do piernika ? Bo to o czym piszesz nic nie wnosi do dyskusji.

  7. Rafal Kosik Says:

    Na pewno RM jest potrzebne, bo rzeczywiście są ludzie, którzy potrzebują akurat tego. Ale jest znacznie więcej ludzi, w których RM buduje nienawiść do świata spoza wspólnoty, do innych opcji politycznych, do innych nacji, a im samym zakłada klapki na oczach. To już jest szkodliwe. Komercja Zetki też mi nie odpowiada, ale tam przynajmniej nie ma tak jednolicie stronniczych informacji i komentarzy. Owszem, są dyskusje między ludźmi o skrajnych poglądach, ale etyka dziennikarska działa i goście, lub rozmówcy telefoniczni są tak dobierani, by pokazać dany problem z różnych punktów widzenia. W RM tego brakuje, tam słyszałem tylko jedyne słuszne poglądy podane tak, by w głowach słuchaczy nie zasiać wątpliwości, że przypadkiem prawda może wyglądać inaczej.

    Wcześniej sądziłem, że ludzie krytykujący RM mocno przesadzają. Dopiero teraz się przekonałem, że mieli rację. Ale ja i tak nie jestem zdania, że należy zamykać to radio. Nie odpowiada mi jego profil i zwyczajnie nie będę go słuchał.

  8. tesska Says:

    Nastoletni ja, i właśnie ludziom, o których piszesz, to Radio czyni największe zło. Bo po wysłuchaniu ich żali, w sytuacji, kiedy od RM czują się zależni, wtłacza w ich głowy informacje: nie możesz obejrzeć Polsatu! bądź potępiony, jeśli głosowałeś na lewicę! popieraj PiS! - i przede wszystkim nawołuje do nienawiści. Nienawiści do wszystkiego, co nie jest polityką RM - co jest postawą skrajnie niechrześcijańską, a wszystko w otoczce miłości i bojaźni bożej. Czy przeciwnicy RM uroili sobie, że ojciec Rydzyk, który ślubował ubóstwo, jeździ Maybachem, zbiera (a może już uzbierał) na helikopter? I czy uroili sobie, że tymi wszystkimi nieszczęśnikami, którzy się chcieli wyżalić, później manipuluje? Bo skoro odczuli ulgę, żaląc się na antenie, to kiedy usłyszą na tej antenie “oddawaj swoją emeryturę”, to oddadzą! Bo będą się czuli winni. I co z tego, że nie starczy im na leki?

    Idąc do psychologa, uzyskują konkretną pomoc. Zapłacą konkretną, określoną z góry stawkę i usłyszą poradę specjalisty, który przez lata kształcił się w tym, jak rozpoznać chorobę, jak pomóc, doradzić. Znałam psychologa, który zostawiał swój prywatny numer z przykazaniem “dzwoń, jak tylko źle się poczujesz”, i nie był on jedyny. A RM? Przybiegnie do kogoś, jeśli ten spróbuje się powiesić? Porozmawia godzinami, jeśli będzie tego wymagało? Nie, rzuci: “módl się, módl się, módl się, a w modlitwie rób to i to, co RM uważa za słuszne”.

    Popieranie określonych nurtów politycznych pod płaszczykiem religii, manipulowanie nieszczęśliwymi ludźmi dla zysku i podtrzymywanie ich w uczuciu tego nieszczęścia, żeby płacili nadal, nie jest robieniem niczego dobrego. Nie jest dobrym nawoływanie do nienawiści.

    Radio Zet sprzedaje komercyjną muzykę i tego nie ukrywa. Nie wmawia, że czyni dobro, pomaga ludziom i wpływa na ich muzyczną edukację. Po prostu robi to, co głosi, zamiast indoktrynować. Każdy dostaje jasny komunikat, co znajdzie, więc jeśli nie znajduje tego, co chce - zmienia kanał.

  9. katakumby Says:

    nic dziwnego że słuchaczy RM jest mało - pewnie po kilku godzinach większość strzela sobie w łeb

  10. Nastoletni ja ! Says:

    No to właśnie zależy od samych poglądów.

    P.s Ale jak tak spojrzeć z drugiej strony, to teraz ludzie wchodzący na Pana blog, którzy nie mają jeszcze wyewoluowanych swoich poglądów też mogą przyjąć Pański pogląd na temat RM, bo np. nigdy poznają innych… tzw. klapki na oczy :P.

  11. fritz Says:

    Wiadomości w RM nie są na pewnoi tak stronnicze jak w radiu ZET albo w TVN-ie.

  12. Rafal Kosik Says:

    Myślę, że wpisem na moim blogu nie zaszkodzę Radiu Maryja, tym bardziej, że są tu Wasze komentarze, reprezentujące inne poglądy. Każdy zresztą może sam posłuchać i wyrobić sobie niezależne od mojego zdanie. Tu są częstotliwości: http://www.radiomaryja.pl/informacje.php?__i=czestotliwosci

    Serwis informacyjny Zetki, czy TVN-u nie wydaje mi się stronniczy. Cytowani są tam przedstawiciele różnych opcji, nawet w przypadku takich spraw, co do których stosunek tych mediów wydaje się być znany (np. aborcja). Co innego programy w stylu „Szkła kontaktowego”. One są jednak wyraźnie oddzielone od informacji.

  13. kiil; Says:

    Jak by pan wjechał do rowu to pierwszy bym oczywiście z babcią do nich zadzwonił i wypłakał.

  14. kiil; Says:

    A co do radia to najlepsze jest radio Piekary a stacja telewizyjna TVS bo jak się reklamują “na śląsku, po śląsku, o śląsku” lecę może będzie lecieć “Niewolnica Izaura” też po śląsku. :D

  15. Werrterr Says:

    Kiedyś próbowałem oglądać TVS przez pół godziny. Prezenter seplenił i nie umiał odmieniać końcówek, kamera się trzęsła i ta muzyka disco-ludowa to wyglądało na kabaret. Przełączyłem jak się zorientowałem, że to nie dla jaj a na poważnie.

  16. kiil; Says:

    Właśnie za to to lubię ale piosenki są fajne np: Moja uma telka we piwnicy ma sialalalala

  17. Stan... Says:

    W pełni się z panem zgadzam. Chwilę tego posłuchać i całkowicie zmienia się nastrój. Nie zgadzam się z komentarzami Nastoletni ja! Czy twoja babcia czuje się dobrze po wysłuchaniu takich audycji, po ciągłym użalaniu się, mówieniu jak jest źle. Ja myślę, że na pewno nie.
    RM mówi tylko to co podoba się grupie osób. Jest jedną z największych organizacji, które manipulują ludźmi, mówią im jak mają myśleć, co mają robić. Ja słyszałem o babciach, którym nie starcza na chleb, a oddają ostanie pieniądze na tą organizację. Po co? Czy to im pomaga? W średniowieczu panowały podobne stereotypy, np. “Pamiętaj o śmierci”, “Módl się i pracuj”. Gdyby nie epoka oświecenia, ludzie, którzy przestali myśleć tylko o modlitwie świat byłby na pewno inny. Same osoby papieży w tamtych czasach pokazują, że cały tamten świat był zakłamany. Na przykład postać Urbana VI. Po konklawe był cały czas pijany, a ludowi wpajano idee modlitwy. A teraz jak jest, babcie dają ostatnie grosze na RM, a Rydzyk kupuje za nie nie wiadomo co. Czy na tym polega chrześcijaństwo?
    Świetny artykuł! Nie mogę już się doczekać FNiN.
    Pozdrawiam

  18. Nastoletni ja ! Says:

    „Nastoletni ja, i właśnie ludziom, o których piszesz, to Radio czyni największe zło”.

    Tzn. ? zabijają ? wieszają się ? czczą szatana ?

    „nie możesz obejrzeć Polsatu! bądź potępiony, jeśli głosowałeś na lewicę! popieraj PiS!”

    Jeszcze nigdy w życiu nie słyszałem, żeby na ich antenie padło którekolwiek z tych rozkazów. Sory ale to oczym mówisz to zwykłe brednie wyssane z palca.

    „- i przede wszystkim nawołuje do nienawiści. Nienawiści do wszystkiego, co nie jest polityką RM - co jest postawą skrajnie niechrześcijańską, a wszystko w otoczce miłości i bojaźni bożej.”

    Gdzie ta nienawiść :O :O :O ?? Gdzie polityka RM?? (Jak już to poglądy.) Ale zgadzam się jeżeli coś jest niechrześcijańskie- czy to będzie aborcja czy mordowanie ludzi w inny sposób, to chrześcijanin, w żadnym wypadku nie powinien tego popierać, jeżeli by popierał niebyły po prostu chrześcijaninem. Tylko źle ubrałaś słowa- nienawiść też jest zupełnie niechrześcijańska…

    „Czy przeciwnicy RM uroili sobie, że ojciec Rydzyk, który ślubował ubóstwo, jeździ Maybachem, zbiera (a może już uzbierał) na helikopter?”

    Tak, uroili i to przez zwykłą, ludzką zazdrość.
    Gdzie ślubował ubóstwo :O :O :O?? Gdzie widziałaś go w Maybachu ?? :O :O :O Jeżeli człowiek zapracował to dlaczego nie ma prawa posiadać pieniędzy ? Czy ksiądz (tutaj ojciec) z rangi kim jest nie ma prawa posiadać kapitału ?? Ale prawda jest taka, że Rydzyk ma duuuużo mniej pieniędzy niż np. dyrektorzy Zetki, ale to już inna sprawa. Jeżeli masz ręce i nogi, to też możesz zapracować na Maybacha, na helikopter, a tak to teraz przemawia przez Ciebie zazdrość …

    „I czy uroili sobie, że tymi wszystkimi nieszczęśnikami, którzy się chcieli wyżalić, później manipuluje? Bo skoro odczuli ulgę, żaląc się na antenie, to kiedy usłyszą na tej antenie “oddawaj swoją emeryturę”, to oddadzą! Bo będą się czuli winni. I co z tego, że nie starczy im na leki?”

    A gdzie Rydzyk czy ktokolwiek inny z jego Radia namawia do oddawania emerytury ? :O :O :O
    Co do leków to tak się składa, że „Rydzyjko” daje też wiele jałmużny…

    „Idąc do psychologa, uzyskują konkretną pomoc. Zapłacą konkretną, określoną z góry stawkę i usłyszą poradę specjalisty, który przez lata kształcił się w tym, jak rozpoznać chorobę, jak pomóc, doradzić. Znałam psychologa, który zostawiał swój prywatny numer z przykazaniem “dzwoń, jak tylko źle się poczujesz”, i nie był on jedyny.”

    Sorry, ale za rozmowę w RM nie musisz NIC płacić. Po za tym celem tego radia nie jest bycie pomocą psychiatryczną, to nie jest radio służące tylko do uzyskania pomocy psychicznej, więc co to za porównanie…

    „A RM? Przybiegnie do kogoś, jeśli ten spróbuje się powiesić? Porozmawia godzinami, jeśli będzie tego wymagało? Nie, rzuci: “módl się, módl się, módl się, a w modlitwie rób to i to, co RM uważa za słuszne”.”

    BO MODLITWA DLA LUDZI KAŻDEJ RELIGII TO SPRAWA NAJWAŻNIEJSZA, PRZYNOSZĄCA NAJWI?KSZE, NAJLEPSZE SKUTKI. Ale RM nie mówi, żeby podczas modlitwy robić to co ono uważa za słuszne tylko żeby robić to co KOŚCIÓ? KATOLICKI uważa za słuszne. Po za tym czy jakiekolwiek inne radio przybiegnie jeżeli ktoś będzie chciał się powiesić, albo czy nawet psychiatra przybiegnie ? Nie. TO JEST NIEMOŻLIWE! Zobacz ile osób rocznie wiesza się nawet chodząc do psychiatry, ile jest nawet takich przypadków w samych szpitalach psychiatrycznych…

    „Popieranie określonych nurtów politycznych pod płaszczykiem religii, manipulowanie nieszczęśliwymi ludźmi dla zysku i podtrzymywanie ich w uczuciu tego nieszczęścia, żeby płacili nadal, nie jest robieniem niczego dobrego. Nie jest dobrym nawoływanie do nienawiści.”

    Kolejny raz piszę, Radio Maryja nie nawołuje do nienawiści, nie nawołuje do płacenia, nie manipuluje.

    „Każdy dostaje jasny komunikat, co znajdzie, więc jeśli nie znajduje tego, co chce - zmienia kanał.”

    A w RM jest inaczej ? RM nie daję rady się wyłączyć?? jeżeli tak to masz jakiś wadliwy odbiornik radiowy…

    „Czy twoja babcia czuje się dobrze po wysłuchaniu takich audycji, po ciągłym użalaniu się, mówieniu jak jest źle. Ja myślę, że na pewno nie.”

    O proszę… jest ktoś kto zna lepiej moją babcie ode mnie :O :O :O, zaskoczę Cię- otóż tak, moja babcia i wieeele innych osób czuję się lepiej po słuchaniu RM. Po za tym czy w RM są same audycje poświęcone temu „wyżaleniu się” ? nie, to tylko mała cząsteczka programu emisji.

    „RM mówi tylko to co podoba się grupie osób. „

    Masz rację, a to grupą są katolicy… (ale mogą mieć inne zdanie na temat spraw politycznych)

    „Jest jedną z największych organizacji, które manipulują ludźmi, mówią im jak mają myśleć, co mają robić.”

    Do tej pory myślałem, że to Massmedia narzucają ludziom dany schemat. Jeszcze moda itd. Myślę tak wciąż…
    LUDZIE GDZIE WY WIDZICIE TĄ MANIPULACJ??

    „Ja słyszałem o babciach, którym nie starcza na chleb, a oddają ostanie pieniądze na tą organizację. Po co? Czy to im pomaga?”

    Ale czemu wtrącasz się do pieniędzy jakiś babć, podkreślam- to są ICH pieniądze, nie twoje!, więc nie zabraniał im wykorzystywać ich jak chcą. Być może im to pomaga, to jest ich sprawa! Powiem tak, jeżeli ktoś wpłaci pieniądze dla fundacji TVN to też będziesz to krytykował?

    „W średniowieczu panowały podobne stereotypy, np. “Pamiętaj o śmierci”, “Módl się i pracuj”. Gdyby nie epoka oświecenia, ludzie, którzy przestali myśleć tylko o modlitwie świat byłby na pewno inny.”

    To jest głupia teza wpajana ludziom w szkołach, to jest właśnie manipulacja- że średniowiecze, było „takie zepsute”. Uwierz mi, że współczesny świat jest w 100% bardziej zepsuty niż wspomniane średniowiecze. Np.- Słyszałeś ile ofiar przyniosła IIWŚ? Wskaż gdzie tylu ludzi padło w średniowieczu, umarli z modlitwy ?

    „Same osoby papieży w tamtych czasach pokazują, że cały tamten świat był zakłamany. Na przykład postać Urbana VI. Po konklawe był cały czas pijany, a ludowi wpajano idee modlitwy.”

    Ale nie można oceniać całokształtu po jednostkach, nie na tym rzecz polega.

    Patrzę że jednym postem zrobiłem popyt na prawie, że kłótnię… ;) No cóż najdziwniejsze jest to, że ja nie słucham RM. Ale nie cierpię jak ktoś krytykuje niesłusznie cokolwiek , nie ważne czy to będzie TVN, Polsat, czy RM.
    Jeżeli ta rozmowa ma sens, to bym jeszcze troszkę się rozpisał, ale nastolatki mają tak, że muszą chodzić do szkoły, więc czas zająć się edukacją.

    Pozdrawiam i wracam do nauki :/

  19. Kasia Says:

    No to ja odniosę się tylko do jednego poruszonego problemu, może niespecjalnie medionośnego, ale dla mnie bardzo ważnego. Chodzi o te nieszczęsne babcie. No jasne, to są ich pieniądze, ich wdowie grosze, albo ich wdowie tysiące i mogą zrobić z nimi co zechcą - kupić sobie bułkę z mlekiem, kawior z szampanem, dać na schronisko dla psów, wyrzucić do śmieci, dać na RM. Tylko niech nikt mi nie mówi, że jeżeli ktoś wyciąga kasę od tych staruszek, to jest dobrym chrześcijaninem. Bo nie jest. Jest dobrym biznesmenem. Tylko że to nie ma nic wspólnego z wiarą. Dla mnie ten gość nie jest żadnym Ojcem, tylko zwykłym geschefciarzem. I dobrze, niech sobie będzie, tylko niech tego nie miesza z Bogiem.

  20. Rafal Kosik Says:

    Tylko dwie sprawy:

    1. X. Rydzyk nie ma Maybacha, to akurat plotka, która zaczęła żyć własnym życiem. Choć w ubóstwie Ojciec Redaktor bynajmniej nie żyje. Ale to akurat nie jest żaden zarzut - co zarobi dzięki swoim talentom, należy mu się bez dyskusji. Nawet, gdyby miał tego Maybacha, to niczego by nie wnosiło do dyskusji. Kult ubóstwa uważam za nieporozumienie w dzisiejszym świecie. Inną sprawą jest sposób, w jaki się te pieniądze zdobywa. Wyrywanie ich z cienkich emerytur… no właśnie.

    2. Radio Maryja jako jedyna znana mi stacja radiowa na stronie głównej podaje numery swoich kont we wszystkich popularnych walutach.

  21. tesska Says:

    To przepraszam z tym Maybachem, ale kojarzyłam wypowiedź samego zainteresowanego w odpowiedzi na pytanie o tegoż Maybacha, gdzie nie zaprzeczył, że go ma, więc uznałam, że jednak ma.

    I ja nie twierdzę, że popieram kult ubóstwa, tylko że szanowny Ojciec Dyrektor je ślubował. Dobrowolnie. I zdaje się, że bardzo tę cechę gloryfikuje, zwłaszcza w przesłaniu dla osób, które namawia do zrzeczenia się wszystkiego.

    Czy podaje numery kont, przyznam szczerze, nie zwróciłam uwagi. Ale niestety właśnie sposób zdobywania tych pieniędzy mnie zniesmacza. Bo czym innym jest dla mnie sytuacja, kiedy ktoś ma jasny towar/usługę/przekaz do sprzedania i wystawia za nią jasną cenę, którą ktoś decyduje się lub nie zapłacić. A czym innym… wiadoma sytuacja.

    Gdyby Ojciec Dyrektor był sobie showmanem w stylu Wojewódzkiego czy Majewskiego, zwisałby mi i powiewał (z racji nieinteresującego dla mnie przekazu).

    Za nieścisłości w takim razie przepraszam, ale na sens mojej wypowiedzi i tak nie wpływają.

  22. Rafal Kosik Says:

    Posiadanie, czy nie posiadanie Maybacha nie ma tu wielkiego znaczenia. Zakładam, że na Maybacha spokojnie go stać, a nie kupi go, bo to byłoby ostentacyjne i wszyscy by się na niego rzucili. To sytuacja nie do pozazdroszczenia - mieć kasę, nie móc jej wydawać i jednocześnie udawać, że się żyje w ubóstwie.

    Amerykańscy kaznodzieje-showmani nie mają tego problemu. Protestanci nie muszą udawać ubóstwa. I nawet żony mogą mieć. To znacznie zdrowsza sytuacja, nie tak dwuznaczna. Gdyby x. Rydzyk był protestantem, miałby prostsze zadanie - zbierałby kasę w zgodzie z sumieniem i nikt by się nie czepiał.

  23. adameq1 Says:

    Ja ogólnie nie słucham radia. Parę lat temu włączyłem Radio Maryja. Obudziłem się po półgodzinie i stwierdziłem, że mnie nie interesuje.

  24. FNiN_addict Says:

    Myślę, że jeśli chodzi o ks. R, to nie można go porównywać do pastorów, którzy mimo możliwości posiadania żon i porządnych zarobków, nie stają się bezwzględnymi businessman’ami, którzy chcą wykorzystać każdą sytuację, aby się dorobić. To, że księdza R stać na Maybacha, nie oznacza, że musiał sobie go kupić. Miałam przyjemność poznać pastora, który zachowuje się podobnie jak każdy normalny człowiek i miałam nieprzyjemność poznać ks. R, którego wielbi połowa mojej wsi. Słowa tego człowieka tak mnie rozsierdziły, że zapomniałam, że jestem na misjach św. i myślałam skąd się takie pomioty biorą.

  25. tesska Says:

    Rafale, ja mu katolicyzmu nie narzuciłam :) A tym bardziej ślubów zakonnych (pastor jak już byłby odpowiednikiem księdza, nie zakonnika).

    Zresztą mógłby być nawet buddystą, jego metody są, delikatnie mówiąc, nieładne.

  26. Procesor Says:

    Radio Maryja nie jest w całości radiem przesiąknietym zakłamaniem. Transmisje z mszy, programy dla dzieci itp. są całkiem w porządku. Ale reszta… To ohydna manipulacja ludźmi. I to doskonale zaplanowana. Jeśli korzysta z innych źródeł informacji to się nie nabierze łatwo, ale starsze panie siedzące całe dnie w domu i słuchające wyłącznie tego radia są oszukiwane.

    Moja prababcia ostatnio wszędzie próbuje wywęszyć jakiś spisek przeciw niej w rodzinie, a jej głównym argumentem w wszyskich dyskusjach jest “a w radiu maryja mówili”. Wysłała całą emeryturę do RM…

    Polecam przesłuchać to nagranie:
    http://www.radiomaryja.pl.eu.org/nagrania/20071208-rydzyk/20071208-rydzyk.mp3
    http://www.radiomaryja.pl.eu.org/nagrania/index.php
    http://www.radiomaryja.pl.eu.org/
    Strona dawno nie aktualizowana, ale daje ogólne pojęcie o RM.

  27. BlackButterfly Says:

    Dlatego, ja olewam to radio, które dołuje jakże nieszczęśliwe babcie i doprowadza je do stanu jeszcze większej rozpaczy. Najlepsza metoda, to po prostu … nie słuchać tego, jak ludzie się dołują w jakimś radiu. To jest najlepsza metoda na niedołowanie się. Poza tym, pisał pan, że dzwonią do radia płaczące babcie. Zaraz, przecież te babcie są nieźle świrnięte, jeśli po każdym ,,nieszczęściu” dzwonią do radia (a nie idą do kościoła, jak Rydzyk każe) , żeby się tam wyryczeć, wyżalić i takie tam. Jak się znajdą na antenie, to już chyba im powinno przejść. No i te dzieci dzwoniące do radia. Żadne normalne dziecko nie zadzwoni do Rydzyka! Takie obciachu, to by chyba nie przeżyło. Ewentualnie poszłoby pomodlić się do kościoła, a nie dzwonić do radia!

  28. fritz Says:

    Heh TVN nie jest stronniczy a to psikus:)

  29. Rafal Kosik Says:

    OK, dosłownie to traktując, to nie ma całkiem obiektywnych mediów, tak jak nie istnieje próżnia doskonała. Są tylko media mniej lub bardziej stronnicze. Dodatkowo, stronniczość mniej zauważamy, jeśli podchodzi nam linia programowa danej stacji.

    BBC miało problem jak określać żołnierzy brytyjskich, odbijających Falklandy, zajęte kilka tygodni wcześniej przez Argentynę. Zrezygnowali z „nasi chłopcy” na rzecz „żołnierze brytyjscy”.

  30. Rafal Kosik Says:

    A co do stronniczości konkretnie RM to objawia się ona w sposób hm… podręcznikowy. Wysłuchałem komentarzy w dwóch sprawach:

    Pierwsza dotyczyła zwrotu niemieckiemu właścicielowi jakiegoś domu, w którym są zameldowane dwie polskie rodziny. Po wstępie prowadzącego, kilka minut wypowiadała się posłanka PiS. I prowadzący i posłanka tłukli na wszystkie możliwe sposoby, że oddawać nie należy, choć w księdze wieczystej właściciel niemiecki stoi jak byk. Nieistotne teraz, gdzie jest racja, istotne jest to, że zabrakło przedstawienia argumentów drugiej strony.

    Druga sprawa dotyczyła afery hazardowej, która średnio mnie zajmuje. Przez chyba kwadrans wypowiadał się poseł, przypadkiem również PiS-u, oczywiście pognębiając PO, a przy okazji i SLD. Wyłączyłem wtedy radio, bo ten rodzaj tępej agitacji mnie odrzuca, niezależnie za jaką sprawą agituje. Nie chce mi się sprawdzać a archiwach, ale jestem na 99% pewien, że druga strona i tym razem nie dostała prawa głosu.

    Nie wiem skąd się bierze pogląd o tym, że antena RM jest otwarta dla wszystkich. To puste hasło powtarzane automatycznie, ale nie mające poparcia w rzeczywistości. Jeśli w np. TVN-ie jest mowa o, niech będzie, pracy komisji d.s. afery hazardowej, to są wypowiedzi co najmniej dwóch posłów z przeciwstawnych ugrupowań.

  31. Klaudia xd. Says:

    W domu sąsiadów do niedawna mieszkała czteroosobowa rodzina, ostatnio jednak zmniejszyła się o jednego członka. Otóż matka (a zarazem główny dochód rodziny) zmarła wskutek zachorowania na raka. Pozostała więc już tylko babcia, ojciec i 16letnia córka. Tata nie pracuje, bo wskutek wypadku stracił możliwość wykonywania zawodu i jest na rencie. Córka, jak się można domyślić też nie zarabia, a babcia… No właśnie:babcia. Swoją emeryturą zasila konto Radia Maryja, a co za tym idzie ks. Rydzyka. Gdyby tego nie robiła, rodzinie lepiej by się żyło, bo jak na razie nie mają za co kupić jedzenia, ubrań i innych podstawowych środków potrzebnych do życia. Nie wspomnę już o braku jakichkolwiek oszczędności, bo zostały one wykorzystane na pokrycie kosztów chemioterapii mamy. Tylko jak wytłumaczyć szanownej pani starszej, ze kształtujące się w niej od wielu lat przekonanie, ze wspieranie RM przez jego słuchaczy to rzecz święta? Babcia nie zamierza ustąpić i jak tak dalej pójdzie to zaprowadzi rodzinę do przytułku.

    Tak, to niewątpliwie pozytywny wpływ RM na emerytów…
    Nie twierdzę, że cała stacja to wcielone zło, bo 40% audycji jest jako tako słuchalnych, sensownych i w miarę `przydatnych` (potrzebnych?) niektórym ludziom, ale cała reszta to wstrętne wyłudzanie pieniędzy i narzucanie politycznej ideologii. (zaznaczam, że to moje zdanie możecie się z nim nie zgadzać)

  32. Alnilam Says:

    Droga Klaudio,

    Szczerze wątpię w to, czy pieniądze które owa babcia wpłaca na konto RM w znaczącym stopniu poprawiłby sytuację finansową rodziny. Poza tym odwracasz trochę kota ogonem, sugerując, że RM wyłudza pieniądze od emerytów i rencistów, którzy nie są w stanie odróżnić rzeczy “ważnych” od tych “mniej ważnych”. Tak samo mogę powiedzieć, że jesteś ofiarą marketingu, bo kupujesz np. Coca-Colę ( a robisz to, bo po prostu ją lubisz, tak jak ta pani lubi słuchać swojego radia). Nie dajmy się zwariować. Nikt nie narzuca także żadnej ideologii … możesz zgadzać się z tym co głosi RM, lub nie. Widocznie pani o której mowa, zdecydowała że jest w stanie przekazać pewien datek … i ma do tego pełne prawo.

  33. adameq1 Says:

    Propaganda podprogowa… Starsze osoby nawet nie wiedzą, kiedy stają się ,,uzależnione” od RM. A co do wyłudzania pieniędzy, wystarczy oglądać TVN albo POLSAT, a po kwadransie zobaczymy parę razy chore dzieci i numer, na który trzeba słać SMS-y.

  34. Rafal Kosik Says:

    Zadałem sobie trud i posłuchałem ponownie Radia Maryja, kiedy już znudziła mi się słuchana po raz czwarty płyta Hey. Głos zabierało 5 rozmówców spoza radia. Trzech było z PiS, jeden był prawicowym radnym i jeden politologiem, wykładowcą z Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej (założonej prze x. Rydzyka). Na marginesie, akurat wypowiedzi tego ostatniego wysłuchałem z zainteresowaniem.

    Tak więc na pięciu rozmówców wszyscy reprezentowali te same poglądy zgodne z linią RM.

    Co do wyciągania kasy, to dwa razy szła reklama, a właściwie jakiś kombajn reklamowy, bo tego nie można nazwać spotem, gdzie zachęcano m.in. do kupowania i jak najszybszego aktywowania kart telefonii „wRodzinie”. Podpierano się przy tym autorytetem Jana Pawła II, którego słowa odpowiednio dobrano, by pośrednio nawiązywały do owej zachęty. Następnie, również pośrednio, obiecano nagrodę od samego Boga dla użytkowników telefonii „wRodzinie”.

    Nie wiem, czy w ocenie stałych słuchaczy bardzo różni się to od loterii promocyjnych w innych stacjach radiowych czy TV. Mechanizm jest podobny, ale to chyba trochę inny kaliber użytych zachęt.

  35. ł Says:

    A ja nie

  36. Hankes Says:

    @ Nastoletni ja !
    Wiesz, wydaje mi się, że najlepszym przykładem na to, jak się grubo mylisz w swoich “staraniach obronnych”, jest sam fakt, że jesteś tak przerażająco zindoktrynowany przez RM.
    Inna sprawa, że mam wrażenie, jakobyś był kimś kompletnie dorosłym, podstawionym, pracującym w rozgłośni, o której dyskusja jest prowadzona. RM z całą pewnością ma cały sztab ludzi, którzy śledzą blogi, opiniotwórcze strony internetowe, fora dyskusyjne w poszukiwaniu niepochlebnych komentarzy, dotyczących rozgłośni. I to nerwowe, nienaturalne podkreślanie faktu bycia nastolatkiem. Z chęcią sprawdziłabym IP, może okazałoby się, że wszystkie komentarze, wyrażające pozytywną opinię na temat RM, pochodzą z jednego komputera… Pewnie przesadzam. Taka moja radosna odmiana manii prześladowczej i zamiłowania do tworzenia rozmaitych teorii spiskowych…

    Nie mam zbyt wiele do dodania, bo widzę, że sporo osób, które jak ja mają krytyczną opinię w stosunku do RM, wczuło się mocno w zaczętą przez Rafała dyskusję i przedstawiło wraz ze ścisłymi faktami i dowodami swoje opinie. Jedyne, co dorzucę: moja babcia nie słucha Radia Maryja. Nie może chodzić, ale wozimy ją co tydzień do kościoła. Właśnie po to, żeby nie słuchała. I nie myślała, że interesując się fantastyką jej wnuczka należy do sekty i podle grzeszy. A jej wnuk jest skazany na wieczne potępienie, bo z przekonania nie chodzi do kościoła od kiedy stwierdził, że ma alergię na pieśni kościelne, organistów i ludzi, którzy kaszlą zawsze, kiedy choć na sekundę zapada cisza.

    jo?!

  37. Klaudia xd. Says:

    Alnilam, rozumiem, że dla ciebie 1.200 złotych to grosze, za które nie można nic kupić? Super.

  38. Feniks Says:

    Wygląda na to że nie odróżniacie ubóstwa od nie posiadania niczego. Ubóstwo to NIE przywiązanie do posiadanych rzeczy i jedyne zrezygnowanie z tych żeczy które są totalnie nie potrzebne.
    uważam że słuchanie RM to kwestia gustu (chodźby kiepskiego). Sama nie słucham i nie zamierzam słuchać RM.
    PS.przepraszam że piszę tak późno.

  39. fritz Says:

    Haneks twoja wypowiedz bardzo mi się spodobała! Piękny przykład literatury ,, RM to samo zło mi się nie podoba tak więc i wam nie powinno'’

  40. Ponury Żniwiarz Says:

    RM nie słucham… I na pewno nie zamierzam słuchac… Hmm… Może przedstawię moją opinię o Naszym Wspaniałym Polskim Kościele…
    Po pierwsze: nie podoba mi się to, że religia w szkołach jest oceniana… Nie wspominając już o tym, że ocena z religii jest wliczana do średniej… NIE WIEM CZY WIECIE, ALE W STANACH ZJEDNOCZONYCH NIELEGALNE JEST NAMAWIANIE CZY CHOCBY WSPÓLNA MODLITWA NAUCZYCIELI Z UCZNIAMI…Zapewne wielu (głównie uczniów) powie, że religia to łatwy przedmiot i można sobie podwyższyc średnią… I już w tym miejscu nauczanie religii mija się z jakimkolwiek celem… Jak, przepraszam, i jakim prawem, moja (czy kogokolwiek innego) wiara może podlegac ocenie?! Jeszcze będąc w gimnazjum, byłem bardzo “zaślepiony”, że się tak wyrażę, chodzeniem na religię… Mówiłem sobie: “jestem wierzący, jakże mógłbym nie chodzic na religię?” No i na każdej religii zapisywałem durną notatkę do zeszytu, a następnie uczyłem się jej, by zdac na kartkówce… W trzeciej klasie zmienił mi się nauczyciel religii… Przez cały rok szkolny zapisałem u tego nauczyciela może 3 strony zeszytu… Nie było kartkówek, durnych notatek… Oceny miałem tylko dlatego, że przystępowałem do bierzmowania, a żeby do niego przystąpic musiałem zdac kilka modlitw (kolejna durna rzecz)… Religia w trzeciej klasie polegała na rozmowie… Czytaliśmy wspólnie książki o dzieciach, które z niewierzących stawały się wierzące. Poczułem, że tak powinna wyglądac religia… Przystąpiłem do bierzmowania i z każdym dniem żałuję tego coraz bardziej… Bo po co umacniac swoją wiarę? Chyba sam wiem jak bardzo wierzę w Boga, prawda? A po za tym, Bóg jest wszystkim i jest wszędzie, więc moją wiarę mogę umacniac przez cały czas, w każdym miejscu, pokoju, na dworze, kuchni, szkole… Dlaczego akurat kościół-budynek musi służyc do rozmowy z Bogiem, do umacniania wiary? Jak dla mnie kościół-budynek służy teraz głównie do tego, by zbierały się w nim stare babcie i dawały “na tacę”…
    Jestem teraz w pierwszej klasie liceum i na religię nie chodzę, gdyż nie jestem w stanie przetrawic oceniania mojej wiary przez kogokolwiek… Chyba, że przez Boga… Jemu tego zabronic nie mogę :)
    Po drugie: Stare babcie… Wrrr… Siedzą w kościołach całymi dniami… Od rana do wieczora… Udało mi się to zauważyc podczas prób do bierzmowania… Nawet wtedy, kiedy cwiczone było ustawienie itd. siedziały w kościele… Mam wrażenie, że przesiadują tak, bo myślą, że jak będą się non stop modliły i oddadzą Kościołowi fortunę to zostaną zbawione za swoje grzechy… ;/ A potem słyszy się jak stoi grupka staruch, które zrzędzą, że nie mają pieniędzy na to, tamto, śramto… A gdzie są ich pieniądze? W kieszeni Rydzyka!

    Jestem wierzący, ale bardzo nie podoba mi się to co dzieje się z Kościołem w naszym państwie, dlatego uważam i bardzo często powtarzam, że nie muszę chodzic na religię i do kościoła, aby byc wierzącym. Wierzę w Boga, a nie w Kościół.

  41. Dziebak Says:

    No cóż, jak masz dziewczynę, to też się z nią spotykasz, a nie mówisz, że przecież “zewsząd możesz do niej zadzwonić”.
    1′.) nie krytykuj, zanim kogoś nie poznasz. spróbuj zrozumieć kogoś, kto się modli, a nie łącz go stereotypowo z RM i przepuszczaniem renty. Nie każdy wierzący jest robotem X.R. Nie zaprzeczam, że niektóre babcie powinno się… uświadomić na tematy RM. Nie wiem czy zrozumiecie mój tok myślenia, nie bronię tych lamentujących staruszek, tylko mówię NIE! stereotypom.
    2.) religia powinna służyć rozmowie, nie notatkom, a rozmowy na tematy moralne itp. nikomu nie szkodzą. Nawet nie trzeba wspominać tam o Bogu, oprócz krótkiej modlitwy na początku.
    3.) Radia Maryja też nie słucham, uważam, że są inne religijne rozgłośnie, które można czasem włączyć na jakąś ciekawą dyskusję, a do tego puszczające muzykę w czasie, gdy lecą lamenty na RM
    4.) Panie Kosik, mówi Pan o propagandzie w RM, z czym muszę się z Panem zgodzić i miło, iż ocenia Pan dopiero PO poznaniu danego tematu.

    Czy jednak nie sądzi Pan, że złe jest również łączenie Kościoła, WSZYSTKICH księży i wiernych z RM? Uważam to za niedopuszczalne i do tego oburzające. Każdy ma własne zdanie, więc nie mogę wytrzymać takiego wrzucania mnie do jednej grupy z poddanymi X.R. Wierzącego też stać na krytykę, a w naszym środowisku powstają stereotypy związane z RM i ogólnie wiarą.

    Co Pan sądzi na temat ogólnie postępowania ludzi wierzących. Chyba nie myśli Pan, że każdy Katolik jest machiną: tylko Kościół ma rację AMEN. Idzcie przecz!

  42. Ponury Żniwiarz Says:

    Ano właśnie… Dlatego ja tak nie postępuję… Kościół sobie, a ja sobie… I wciąż jestem wierzący :)

  43. Ponury Żniwiarz Says:

    Dziebak: Nie kumam o co Ci chodzi z tą dziewczyną…

  44. Dziebak Says:

    Hmm. O to, że według wiary idąc do Kościoła spotykasz się z Bogiem, możesz przyjąć Komunię. Z dziewczyną też się spotykasz, mimo że w każdej chwili możesz do niej zadzwonić/ pogadać na skypie. Analogia :)

  45. Ponury Żniwiarz Says:

    No to ja jestem inny i nie potrzebuję iśc do kościoła żeby się spotkac z Bogiem…

  46. Dziebak Says:

    Spoko, nie zamierzam oceniać twojego podejścia.

  47. Rafal Kosik Says:

    @Dziebak, nie uogólniam polityki Radia Maryja na wszystkich wierzących. To co robi RM, jest w wielu miejscach sprzeczne z zasadami chrześcijaństwa. Między innymi dlatego napisałem powyższy artykuł.

  48. Ponury Żniwiarz Says:

    A tak po za tym to trochę mylisz pojęcia, Dziebak. Między spotkaniem z Bogiem, a spotkaniem z dziewczyną jest pewna różnica… Przynajmniej dla mnie, bo nie wiem jakie Ty masz do tego podejście… Chociaż można się tego domyślac skoro dokonałeś takiego porównania…

  49. Dziebak Says:

    Rozumiem pana, ale chodzilo mi o ogolna tendencje spoleczenstwa do laczenia wszystkich wierzacych z FRM, co tylko mnie upewnia o zlym wplywie tego radia.

    Zniwiarzu, chcialem ci tylko podsunac inny punkt widzenia. To chyba nic zlego, ze ktos ma nieco innyu poglad na ta sprawe? Nie jestem tez zadnym maniakiem, bo po twojej wypowiedzi mialem wrazenie, ze tak mnie postrzegasz :)

  50. Ponury Żniwiarz Says:

    No ok, spoko, ale jednak ten inny punkt widzenia jakoś nie bardzo mi podchodzi. Bez urazy oczywiście…

  51. Jerzy Kosik Says:

    http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4457672.html

Leave a Reply

Przed wyslaniem komentarza na wszelki wypadek skopiuj jego tresc do clipboardu (CTRL+A CTRL+C). Jesli cos sie rypsnie i komentarz pojdzie w kosmos, bedziesz mogl sprobowac ponownie (CTRL+V).