Przestrogi dla myślących

RóżaniecUmieszczenie akcji w fizycznie nieistniejącym świecie nie oznacza, że nie można nawiązywać do teraźniejszości. Stworzenie realiów zupełnie nieprzystających do naszych dzisiejszych daje możliwość spojrzenia na naszą teraźniejszość i przyszłość z innej perspektywy. Nie mówiąc o tym, że wykreowanie oryginalnej wizji świata jest przyjemnością samą w sobie, i to nie tylko dla autora, ale mam nadzieję, że również dla czytelnika. Nie mam wielkich ambicji futurologicznych, bardziej interesuje mnie obserwacja świata tu i teraz. I wyciąganie wniosków. Ta moja futurystyka z Różańca nie jest prognozą, nazwałbym ją raczej przestrogą. (więcej na polityka.pl…) lub w papierowym wydaniu Polityki w numerze 45.2017 (07.11.2017).


Udostepnij
Glodne Slonce

One Response to “Przestrogi dla myślących”

  1. paul z Says:

    Ludzkość zawsze potrzebowała o wiele więcej rąk niż mózgów, więc natura odpowiednio nastawiła prawdopodobieństwo: trudno z dowolnego dzieciaka zrobić coś innego niż mrówkę-robotnicę, komórkę pragnącą harmonijnie włączyć się w organizm, jak na nowotwór patrzącą na każdego, kto tą harmonią trzęsie, myśląc inaczej. Oświata niewiele w tym zmienia.
    Kiedyś z powszechnie widocznego faktu, że ruszamy się w czasie, wyciągnąłem wniosek, że ruszamy się w czasie. Fizycy na forum uznali to za zbyt nieprawdopodobne. Miałem uczucie, że rozmawiam z magnetofonami: Ogromna wiedza, lecz ani krzty pomyślunku. Klepią formułki jak zaklęcia z księgi czarodziejskiej, nie pytając się nigdy, dlaczego działają. Nie potrafią wyciągać nawet najprostszych wniosków, jak połączyć do kwadratu rosnącą masę przy przyśpieszaniu z ruchem cząstek w czterowymiarowej przestrzeni. Na łamanie dogmatów reagują podobnie jak Kościół. Gdy zacząłem myśleć sam, fizyka stała się dziecinnie łatwa. Mamy więc i tutaj mrówki-robotnice, mimo całej oświaty niezdolne do kwestionowania nakazanych z góry schematów myślowych.
    I co z tym fantem zrobić?

Leave a Reply

Przed wyslaniem komentarza na wszelki wypadek skopiuj jego tresc do clipboardu (CTRL+A CTRL+C). Jesli cos sie rypsnie i komentarz pojdzie w kosmos, bedziesz mogl sprobowac ponownie (CTRL+V).