<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress/2.0.5" -->
<rss version="2.0" 
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/">
<channel>
	<title>Comments on: Przepraszam, z pani psa coś wypadło</title>
	<link>http://rafalkosik.com/przepraszam-z-pani-psa-cos-wypadlo</link>
	<description>oficjalna strona autora</description>
	<pubDate>Tue, 22 May 2012 03:03:19 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.0.5</generator>

	<item>
		<title>by: Rafal Kosik</title>
		<link>http://rafalkosik.com/przepraszam-z-pani-psa-cos-wypadlo#comment-29354</link>
		<pubDate>Wed, 22 Dec 2010 02:20:24 +0000</pubDate>
		<guid>http://rafalkosik.com/przepraszam-z-pani-psa-cos-wypadlo#comment-29354</guid>
					<description>Zastanawiam się, co szkodzi psia kupa w koszu na śnieci. Te śmiecie jadą na wysypisko, gdzie dzięki jakimkolwiek odpadom organicznym może rozpocząć się powolna rekultywacja górki śmieciowej. Mówię o perspektywie kilkudziesięciu lat, ale to jednak chyba ważne.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Zastanawiam się, co szkodzi psia kupa w koszu na śnieci. Te śmiecie jadą na wysypisko, gdzie dzięki jakimkolwiek odpadom organicznym może rozpocząć się powolna rekultywacja górki śmieciowej. Mówię o perspektywie kilkudziesięciu lat, ale to jednak chyba ważne.
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
		<title>by: Pies</title>
		<link>http://rafalkosik.com/przepraszam-z-pani-psa-cos-wypadlo#comment-29349</link>
		<pubDate>Tue, 21 Dec 2010 20:44:26 +0000</pubDate>
		<guid>http://rafalkosik.com/przepraszam-z-pani-psa-cos-wypadlo#comment-29349</guid>
					<description>OGLĄDAJCIE NA: WWW.PSIEKUPY.BLOOG.PL</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>OGLĄDAJCIE NA: <a href="http://WWW.PSIEKUPY.BLOOG.PL" rel="nofollow">WWW.PSIEKUPY.BLOOG.PL</a>
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
		<title>by: Pies</title>
		<link>http://rafalkosik.com/przepraszam-z-pani-psa-cos-wypadlo#comment-29348</link>
		<pubDate>Tue, 21 Dec 2010 20:43:15 +0000</pubDate>
		<guid>http://rafalkosik.com/przepraszam-z-pani-psa-cos-wypadlo#comment-29348</guid>
					<description>Świetny artykuł w Szczecinie prowadzę taką akcje "posprzątaj po swoim pupilu"
więcej info na: www.psiekupy.bloog.pl oglądajcie. Pozdrawiam.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Świetny artykuł w Szczecinie prowadzę taką akcje &#8220;posprzątaj po swoim pupilu&#8221;<br />
więcej info na: <a href="http://www.psiekupy.bloog.pl" rel="nofollow">www.psiekupy.bloog.pl</a> oglądajcie. Pozdrawiam.
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
		<title>by: sic000</title>
		<link>http://rafalkosik.com/przepraszam-z-pani-psa-cos-wypadlo#comment-17777</link>
		<pubDate>Thu, 18 Mar 2010 08:27:02 +0000</pubDate>
		<guid>http://rafalkosik.com/przepraszam-z-pani-psa-cos-wypadlo#comment-17777</guid>
					<description>Duży +!! Świetna postawa, jestem za.

Ja np. nie posiadam psa (kiedyś takowego zwierza chodowałem) bo zdaję sobie sprawę, w przeciwieństwie do większości społeczeństwa, że to duża odpowiedzialność. Na tą odpowiedzialność składa się między innymi sprzątanie po czworonożnym przyjacielu. Wniosek: nie chce ci się schylić po "ciastko"? Nie bierz psa na utrzymanie...

Pozdrowienia dla myślących i odpowiedzialnych</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Duży +!! Świetna postawa, jestem za.</p>
<p>Ja np. nie posiadam psa (kiedyś takowego zwierza chodowałem) bo zdaję sobie sprawę, w przeciwieństwie do większości społeczeństwa, że to duża odpowiedzialność. Na tą odpowiedzialność składa się między innymi sprzątanie po czworonożnym przyjacielu. Wniosek: nie chce ci się schylić po &#8220;ciastko&#8221;? Nie bierz psa na utrzymanie&#8230;</p>
<p>Pozdrowienia dla myślących i odpowiedzialnych
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
		<title>by: Łukasz</title>
		<link>http://rafalkosik.com/przepraszam-z-pani-psa-cos-wypadlo#comment-17755</link>
		<pubDate>Wed, 17 Mar 2010 23:04:54 +0000</pubDate>
		<guid>http://rafalkosik.com/przepraszam-z-pani-psa-cos-wypadlo#comment-17755</guid>
					<description>Przykład podobnych donosicieli http://www.ultrasonline.com/ref/unter/</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Przykład podobnych donosicieli <a href="http://www.ultrasonline.com/ref/unter/" rel="nofollow">http://www.ultrasonline.com/ref/unter/</a>
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
		<title>by: Trz.</title>
		<link>http://rafalkosik.com/przepraszam-z-pani-psa-cos-wypadlo#comment-17754</link>
		<pubDate>Wed, 17 Mar 2010 22:48:58 +0000</pubDate>
		<guid>http://rafalkosik.com/przepraszam-z-pani-psa-cos-wypadlo#comment-17754</guid>
					<description>Ostatnio przygarnąłem psa, ale obok mnie nie ma za dużo trawników. Wdepnięcie w kupę potrafi zepsuć humor, więc pomyślałem, że będę sprzątał, bo sam bym tego oczekiwał. (Wtrącę: już 2 razy wdepnął w czyjąś kupę sprzątając swoją psią). Używam do tego specjalnych narzędzi: dłoni i niedziurawych worków dowolnego pochodzenia (np. jednorazówki po bułkach czy chlebie); piszę dla tych, którzy mają opory. 

Za niesprzątanie po psie są kary – np. 500 zł w moim mieście, choć wlepiona dopiero jeden raz (!?). Ale wyrzucanie psich kup do śmieci komunalnych też jest karalne. 

Wybrałem, że zgodniej z sumieniem będzie mi przyjąć karę za zaśmiecanie, niż za zasranie. O koszach na psie kupy tylko czytałem w gazecie, nie widziałem ani jednego. 

(PS: Rafale, tej pani pstryknij nową fotę, jak jek pies się wypina i prześlij do Straży Miejskiej albo przyklej na kilku słupach)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ostatnio przygarnąłem psa, ale obok mnie nie ma za dużo trawników. Wdepnięcie w kupę potrafi zepsuć humor, więc pomyślałem, że będę sprzątał, bo sam bym tego oczekiwał. (Wtrącę: już 2 razy wdepnął w czyjąś kupę sprzątając swoją psią). Używam do tego specjalnych narzędzi: dłoni i niedziurawych worków dowolnego pochodzenia (np. jednorazówki po bułkach czy chlebie); piszę dla tych, którzy mają opory. </p>
<p>Za niesprzątanie po psie są kary – np. 500 zł w moim mieście, choć wlepiona dopiero jeden raz (!?). Ale wyrzucanie psich kup do śmieci komunalnych też jest karalne. </p>
<p>Wybrałem, że zgodniej z sumieniem będzie mi przyjąć karę za zaśmiecanie, niż za zasranie. O koszach na psie kupy tylko czytałem w gazecie, nie widziałem ani jednego. </p>
<p>(PS: Rafale, tej pani pstryknij nową fotę, jak jek pies się wypina i prześlij do Straży Miejskiej albo przyklej na kilku słupach)
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
		<title>by: Daria</title>
		<link>http://rafalkosik.com/przepraszam-z-pani-psa-cos-wypadlo#comment-17753</link>
		<pubDate>Wed, 17 Mar 2010 22:43:58 +0000</pubDate>
		<guid>http://rafalkosik.com/przepraszam-z-pani-psa-cos-wypadlo#comment-17753</guid>
					<description>Ale w tym sęk, że kupy psa nie można wyrzucić do najbliższego śmietnika (to tak jakby ludzkie odchody lądowały na wysypisku śmieci), przynajmniej w polsce, tylko trzeba się przebiec i poszukać najbliższego przeznaczonego na psie odchody. Sprzątam po moim psie, bo brzydzą mnie kupy na chodnikach, skwerkach itd. Ale samorządy miast powinny właścicielom psów zapewnić odpowiednie pojemniki na odchody pupili.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ale w tym sęk, że kupy psa nie można wyrzucić do najbliższego śmietnika (to tak jakby ludzkie odchody lądowały na wysypisku śmieci), przynajmniej w polsce, tylko trzeba się przebiec i poszukać najbliższego przeznaczonego na psie odchody. Sprzątam po moim psie, bo brzydzą mnie kupy na chodnikach, skwerkach itd. Ale samorządy miast powinny właścicielom psów zapewnić odpowiednie pojemniki na odchody pupili.
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
		<title>by: xyz</title>
		<link>http://rafalkosik.com/przepraszam-z-pani-psa-cos-wypadlo#comment-17752</link>
		<pubDate>Wed, 17 Mar 2010 21:53:58 +0000</pubDate>
		<guid>http://rafalkosik.com/przepraszam-z-pani-psa-cos-wypadlo#comment-17752</guid>
					<description>Z tym "nieistnieniem" problemu w Europie Zachodniej to przesada. Dla mnie największym pod tym względem szokiem był elegancki deptak w jakimś miasteczku w Luksemburgu (a może w Belgii), który był wręcz usiany psimi kupami. Tylu kup nie widziałem nigdy wcześniej i nigdy potem, a mieszkam w Polsce.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Z tym &#8220;nieistnieniem&#8221; problemu w Europie Zachodniej to przesada. Dla mnie największym pod tym względem szokiem był elegancki deptak w jakimś miasteczku w Luksemburgu (a może w Belgii), który był wręcz usiany psimi kupami. Tylu kup nie widziałem nigdy wcześniej i nigdy potem, a mieszkam w Polsce.
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
		<title>by: m</title>
		<link>http://rafalkosik.com/przepraszam-z-pani-psa-cos-wypadlo#comment-17747</link>
		<pubDate>Wed, 17 Mar 2010 20:13:49 +0000</pubDate>
		<guid>http://rafalkosik.com/przepraszam-z-pani-psa-cos-wypadlo#comment-17747</guid>
					<description>Brawo popieram. Kiedyś słyszałem o gościu, który szpikował jakieś psie żarcie i zostawiał na trawnikach. Dla psów bez kagańców, bez smyczy. Może jakiś psi laksigen ;-)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Brawo popieram. Kiedyś słyszałem o gościu, który szpikował jakieś psie żarcie i zostawiał na trawnikach. Dla psów bez kagańców, bez smyczy. Może jakiś psi laksigen ;-)
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
		<title>by: boooo</title>
		<link>http://rafalkosik.com/przepraszam-z-pani-psa-cos-wypadlo#comment-17746</link>
		<pubDate>Wed, 17 Mar 2010 19:52:43 +0000</pubDate>
		<guid>http://rafalkosik.com/przepraszam-z-pani-psa-cos-wypadlo#comment-17746</guid>
					<description>tez mam psa. mieszkam w bloku, z psem sie wychodzi (co prawda nie ja, bo przez 5/7 dni w tygodniu mieszkam w innym miescie) dwa razy dziennie na dlugi spacer (srednio 2 godziny) do lasu, poza tym na polane za blokiem zeby sie zalatwil. szczescie mamy takie, ze pies jest niesamowicie wstydliwy, ze aby sie zalatwic, musi sie schowac glebooooko w las, za drzewami i krzakami, tak ze go nie widac, a co dopiero jego odchody znalezc ;) kiedys rodzicielka byla z psem w lesie wlasnie i spotkala pana z jamnikiem. jamnik bezpardonowo zalatwil sie na samym srodku sciezki, rodzicielka zwrocila wlascicielowi uwage, w zamian uslyszala "a pani pies to pewnie taki madry i w krzaczki chodzi", w tym momencie moj pies uciekl gleboko w las, zeby sie zalatwic. facetowi zrobilo sie glupio i sprzatnal xD</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>tez mam psa. mieszkam w bloku, z psem sie wychodzi (co prawda nie ja, bo przez 5/7 dni w tygodniu mieszkam w innym miescie) dwa razy dziennie na dlugi spacer (srednio 2 godziny) do lasu, poza tym na polane za blokiem zeby sie zalatwil. szczescie mamy takie, ze pies jest niesamowicie wstydliwy, ze aby sie zalatwic, musi sie schowac glebooooko w las, za drzewami i krzakami, tak ze go nie widac, a co dopiero jego odchody znalezc ;) kiedys rodzicielka byla z psem w lesie wlasnie i spotkala pana z jamnikiem. jamnik bezpardonowo zalatwil sie na samym srodku sciezki, rodzicielka zwrocila wlascicielowi uwage, w zamian uslyszala &#8220;a pani pies to pewnie taki madry i w krzaczki chodzi&#8221;, w tym momencie moj pies uciekl gleboko w las, zeby sie zalatwic. facetowi zrobilo sie glupio i sprzatnal xD
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
</channel>
</rss>

