<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress/2.0.5" -->
<rss version="2.0" 
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/">
<channel>
	<title>Comments on: Plan kapitana Hackwortha</title>
	<link>http://rafalkosik.com/plan-kapitana-hackwortha</link>
	<description>oficjalna strona autora</description>
	<pubDate>Tue, 22 May 2012 02:38:24 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.0.5</generator>

	<item>
		<title>by: Ashera</title>
		<link>http://rafalkosik.com/plan-kapitana-hackwortha#comment-72786</link>
		<pubDate>Thu, 05 Jan 2012 20:03:29 +0000</pubDate>
		<guid>http://rafalkosik.com/plan-kapitana-hackwortha#comment-72786</guid>
					<description>Ja tam lubię, jak w tekście są przekleństwa. Denerwuje mnie pomijanie niektórych spraw, nawet w powieściach dla młodzieży. Dlatego też bohaterowie FNiN wydają mi się tacy sztuczni. Nie klną. Nie rozmawiają o seksie. Ja sama mam 13 lat i nie znam nikogo w moim wieku, kto nie mówi chociaż czasem wulgarnych żartów. I to nie tak, że chodzę do szkoły dla mętów, bo gimnazjum jest prywatne i jedno z najlepszych w mieście. Dlatego też wolę Pratchetta- niczego nie omija i wszystko opisue na swój zabawny sposób. 
Co nie zmienia faktu, że zwrot "gotowy jak sztywny chuj" jest jednym z bardziej niesmacznych, jakie słyszałam i czytałam.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja tam lubię, jak w tekście są przekleństwa. Denerwuje mnie pomijanie niektórych spraw, nawet w powieściach dla młodzieży. Dlatego też bohaterowie FNiN wydają mi się tacy sztuczni. Nie klną. Nie rozmawiają o seksie. Ja sama mam 13 lat i nie znam nikogo w moim wieku, kto nie mówi chociaż czasem wulgarnych żartów. I to nie tak, że chodzę do szkoły dla mętów, bo gimnazjum jest prywatne i jedno z najlepszych w mieście. Dlatego też wolę Pratchetta- niczego nie omija i wszystko opisue na swój zabawny sposób.<br />
Co nie zmienia faktu, że zwrot &#8220;gotowy jak sztywny chuj&#8221; jest jednym z bardziej niesmacznych, jakie słyszałam i czytałam.
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
		<title>by: Stasiek</title>
		<link>http://rafalkosik.com/plan-kapitana-hackwortha#comment-52589</link>
		<pubDate>Sun, 16 Oct 2011 12:35:52 +0000</pubDate>
		<guid>http://rafalkosik.com/plan-kapitana-hackwortha#comment-52589</guid>
					<description>Powinien pan napisać książke z tego opowiadania :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Powinien pan napisać książke z tego opowiadania :)
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
		<title>by: KE</title>
		<link>http://rafalkosik.com/plan-kapitana-hackwortha#comment-15753</link>
		<pubDate>Wed, 27 Jan 2010 17:19:19 +0000</pubDate>
		<guid>http://rafalkosik.com/plan-kapitana-hackwortha#comment-15753</guid>
					<description>Ja jestem już przyzwyczajona, więc mnie to nie rusza. Nie że ja tak przeklinam, ale zyje w takim srodowisku, nie?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja jestem już przyzwyczajona, więc mnie to nie rusza. Nie że ja tak przeklinam, ale zyje w takim srodowisku, nie?
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
		<title>by: nikt</title>
		<link>http://rafalkosik.com/plan-kapitana-hackwortha#comment-14702</link>
		<pubDate>Wed, 30 Dec 2009 12:11:14 +0000</pubDate>
		<guid>http://rafalkosik.com/plan-kapitana-hackwortha#comment-14702</guid>
					<description>"opacznie", nie "opatrznie". :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;opacznie&#8221;, nie &#8220;opatrznie&#8221;. :)
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
		<title>by: Kasia</title>
		<link>http://rafalkosik.com/plan-kapitana-hackwortha#comment-14564</link>
		<pubDate>Sun, 27 Dec 2009 17:37:55 +0000</pubDate>
		<guid>http://rafalkosik.com/plan-kapitana-hackwortha#comment-14564</guid>
					<description>Tak, tak - redaktor to ZUO... Słuchajcie, FNiN jest literaturą młodzieżową, tam przekleństwa tego typu nie są wskazane :). To opowiadanie jest adresowane do ludzi zdecydowanie dorosłych, a przeklinają nie trzynastoletnie panny, tylko osobnicy, którzy na co dzień trudnią się niecnymi procederami. Nie mogą mówić "O psia kostka!", bo to jest dla tego typu indywiduów nienaturalne. A pisarz (z drobną pomocą redaktora) ma jak najlepiej oddać swoich bohaterów. Inaczej będzie to sztuczna literatura. I tyle. 

Musicie zaakceptować, że Rafał pisze utwory dla młodszych i starszych czytelników. Jeżeli kogoś tego typu rzeczy rażą, niech tych dorosłych po prostu nie czyta. 

Szczęśliwego Nowego Roku!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tak, tak - redaktor to ZUO&#8230; Słuchajcie, FNiN jest literaturą młodzieżową, tam przekleństwa tego typu nie są wskazane :). To opowiadanie jest adresowane do ludzi zdecydowanie dorosłych, a przeklinają nie trzynastoletnie panny, tylko osobnicy, którzy na co dzień trudnią się niecnymi procederami. Nie mogą mówić &#8220;O psia kostka!&#8221;, bo to jest dla tego typu indywiduów nienaturalne. A pisarz (z drobną pomocą redaktora) ma jak najlepiej oddać swoich bohaterów. Inaczej będzie to sztuczna literatura. I tyle. </p>
<p>Musicie zaakceptować, że Rafał pisze utwory dla młodszych i starszych czytelników. Jeżeli kogoś tego typu rzeczy rażą, niech tych dorosłych po prostu nie czyta. </p>
<p>Szczęśliwego Nowego Roku!
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
		<title>by: KE</title>
		<link>http://rafalkosik.com/plan-kapitana-hackwortha#comment-14557</link>
		<pubDate>Sun, 27 Dec 2009 12:22:07 +0000</pubDate>
		<guid>http://rafalkosik.com/plan-kapitana-hackwortha#comment-14557</guid>
					<description>Panie Rafale, powieść o Warszawie, tak?No brzmi bardzo obiecująco...:)A o jakims konkretnym miejscu w Warszawie, czy tak ogólnie?Rany, świetnie będzie to czytać, szczególnie jadąc rano do szkoły i mijając miejsca, w których właśnie toczy się akcja:)Juz nie moge się doczekać!
A co do tych przekleństw, to ja się już przyzwyczaiłam. Wystarczy pobyc trochę w szkole, byle której.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Panie Rafale, powieść o Warszawie, tak?No brzmi bardzo obiecująco&#8230;:)A o jakims konkretnym miejscu w Warszawie, czy tak ogólnie?Rany, świetnie będzie to czytać, szczególnie jadąc rano do szkoły i mijając miejsca, w których właśnie toczy się akcja:)Juz nie moge się doczekać!<br />
A co do tych przekleństw, to ja się już przyzwyczaiłam. Wystarczy pobyc trochę w szkole, byle której.
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
		<title>by: BlackButterfly</title>
		<link>http://rafalkosik.com/plan-kapitana-hackwortha#comment-14555</link>
		<pubDate>Sun, 27 Dec 2009 10:54:53 +0000</pubDate>
		<guid>http://rafalkosik.com/plan-kapitana-hackwortha#comment-14555</guid>
					<description>Genialne! Opisy zabójcze. Znaczy, opowiadanie genialne. A porównania... świetne.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Genialne! Opisy zabójcze. Znaczy, opowiadanie genialne. A porównania&#8230; świetne.
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
		<title>by: Rafal Kosik</title>
		<link>http://rafalkosik.com/plan-kapitana-hackwortha#comment-14547</link>
		<pubDate>Sun, 27 Dec 2009 02:58:19 +0000</pubDate>
		<guid>http://rafalkosik.com/plan-kapitana-hackwortha#comment-14547</guid>
					<description>&lt;p&gt;Wiecie, ja właściwie prawie nie przeklinam. W literaturze też nie wychodzi mi to za dobrze. Połowa przekleństw do tego opowiadania została dodana w redakcji ;)
&lt;/p&gt;
</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wiecie, ja właściwie prawie nie przeklinam. W literaturze też nie wychodzi mi to za dobrze. Połowa przekleństw do tego opowiadania została dodana w redakcji ;)
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
		<title>by: Ponury Żniwiarz</title>
		<link>http://rafalkosik.com/plan-kapitana-hackwortha#comment-14546</link>
		<pubDate>Sun, 27 Dec 2009 00:40:58 +0000</pubDate>
		<guid>http://rafalkosik.com/plan-kapitana-hackwortha#comment-14546</guid>
					<description>Też tak myślę... Kiedyś jak widziałem w książce jakieś bluznierstwo, wydawało mi się to szokujące, ale teraz nie zwracam na to uwagi, a wręcz jeszcze bardziej przeżywam to co się w książce dzieje, bo jest dla mnie bardziej realistyczna...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Też tak myślę&#8230; Kiedyś jak widziałem w książce jakieś bluznierstwo, wydawało mi się to szokujące, ale teraz nie zwracam na to uwagi, a wręcz jeszcze bardziej przeżywam to co się w książce dzieje, bo jest dla mnie bardziej realistyczna&#8230;
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
		<title>by: tesska</title>
		<link>http://rafalkosik.com/plan-kapitana-hackwortha#comment-14544</link>
		<pubDate>Sat, 26 Dec 2009 23:36:34 +0000</pubDate>
		<guid>http://rafalkosik.com/plan-kapitana-hackwortha#comment-14544</guid>
					<description>"(...) jednak sądzę, iż można się bez tego obyć" 
Czyli jak spadnie bomba, powinno się pisać: "O choinka, rozsypało pół miasta?"

Przekleństwa są integralnym elementem języka, świata. Udawanie, że ich nie ma jest przekłamaniem rzeczywistości. Można pisać teksty, w których użycie przekleństw nie jest konieczne, ale to już poważne ograniczanie literatury.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>&#8220;(&#8230;) jednak sądzę, iż można się bez tego obyć&#8221;<br />
Czyli jak spadnie bomba, powinno się pisać: &#8220;O choinka, rozsypało pół miasta?&#8221;</p>
<p>Przekleństwa są integralnym elementem języka, świata. Udawanie, że ich nie ma jest przekłamaniem rzeczywistości. Można pisać teksty, w których użycie przekleństw nie jest konieczne, ale to już poważne ograniczanie literatury.
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
</channel>
</rss>

