Pisarz wyklęty

Nie chcę, żeby czytanie było dla dzieci czymś, co trzeba odwalić, żeby móc się zająć jakimś „prawdziwym życiem”. (Więcej…)


Udostepnij
Glodne Slonce

3 Responses to “Pisarz wyklęty”

  1. Shana Says:

    Pamiętam jak ucieszyła i zaskoczyła mnie wiadomość, że Felix Net i Nika trafiają na listę lektur. Miałam okazję mieć w lekturach drugą cześć Harry’ego Pottera i mile to wspominam, dlatego uważam, że to był ciekawy wybór dodać tę książkę do lektur (uzupełniających). Lubię serię FNiN, choć przyznam, że zaczynając od trzeciej części odłożyłam tę ksiązkę, ale potem sięgnęłam od pierwszej i pochłonęła mnie tak, że mimo, że mam już 25 lat, to dalej chętnie będę czytać. Argumenty Czarnka o usunięciu tej lektury i kilku innych, to jest jakiś żart. Słownictwo nastolatków to też jest element nowoczesności, komunikacji międzyludzkiej i nie rozumiem, dlaczego to nie trafia do Czarnka. Narzucanie chrześcijanizmu w szkołach? No średni pomysł. Mamy religię, mamy różne fragmenty biblii na polskim, tak jak i wierzenia mitologiczne. Dlaczego uczyć mamy się tylko o jednej? Religia w szkołach to głównie chrześcijanizm, ba przepraszam katolicyzm. A to trochę mało poszerza wiedzę, ale najwyraźniej do tego dążymy. Wielkie NIE dla Czarnka za zmianę lektur. A przynajmniej za wyrzucenie FNiN, bo powrót Zemsty akurat jest dobrym pomysłem.

  2. Leszek Says:

    Kiedy wyszedł pierwszy tom Felixa byłem w piątej klasie podstawówki. Nasza wychowawczyni i jednocześnie nauczycielka polskiego kazała wybrać nam lekturę do opracowania, kolega zaproponował “Gang niewidzialnych ludzi”. Od tamtej pory co roku kupuję i czytam każdy następny tom FNiN. Czy byłoby inaczej, gdyby zamiast “niech ktoś wybierze książkę” padłoby od razu hasło “przeczytajcie Gang niewidzialnych ludzi”? Szczerze mówiąc, szczerze wątpię.
    Jak już ktoś łapie za książkę, to albo mu się ona spodoba, albo nie - niezależnie od tego w jakich okolicznościach wpadnie mu w ręce. Inna sprawa, że nakaz czytania potrafi być najlepszym zniechęcaczem do czytania w ogóle, ale wracając do meritum - po książkę będącą na pozycji lektur siłą rzeczy sięgnie więcej ludzi, a jeżeli książka jest dobra (a moim subiektywnym zdaniem FNiN jest, i to bardzo) to najprawdopodobniej zaszczepi bakcyla na czytanie.

  3. Wisznu Says:

    W sumie to jest tylko dowód wartości tych książek. Zwlaszcza patrząc na kolejne decyzje podejmowane przez tego człowieka.

Leave a Reply

Przed wyslaniem komentarza na wszelki wypadek skopiuj jego tresc do clipboardu (CTRL+A CTRL+C). Jesli cos sie rypsnie i komentarz pojdzie w kosmos, bedziesz mogl sprobowac ponownie (CTRL+V).