Pan Samochodzik z iPhonem i nanotechnologią

Felix, Net i NikaFilm przygodowy dla młodzieży – gatunek ostatnio niemal zapomniany przez polskich producentów. Ekranizacja popularnej książki Rafała Kosika “Felix, Net i Nika” to próba odpowiedzi na pytanie, jak zamknąć kilkaset stron wciągającej, wielowątkowej powieści w 120 minutach projekcji. Czy ta próba się udała? (więcej na kinoradio.pl…)


Udostepnij
Glodne Slonce

8 Responses to “Pan Samochodzik z iPhonem i nanotechnologią”

  1. Kuguara Says:

    Pierwsza! Nareszcie!

  2. Nowaaa Says:

    Ja nie byłam na filmie, komentować więc nie mam czego. Jak obejrzę, to skomentuje ;)

  3. Arawis Says:

    No w sumie… dosyc trafna recenzja ;P

  4. Kuguara Says:

    Zgadzam się z przedmówcą.

  5. saxophonistka Says:

    Dopiero dzisiaj byłam na filmie, bo wcześniej jakoś nie było okazji i prawdę mówiąc, czuję niedosyt. Najmniej pasował mi tata Felixa i prof. Butler, w ogóle nie byli odpowiednikami książkowych bohaterów.

  6. Stukostrach Says:

    http://z-pamietnika-mlodej-zielarki.blog.pl

    Och, ja jeszcze nie byłam na filmie… ;(((

  7. samkuba Says:

    Szanowny panie Kosik!
    Uwielbiam Panie na twórczość ale muszę stwierdzić że film był do niczego. Nic się nie zgadzało. Na przykład rybak wyglądał tak jak Schulz. W filmie na przykład nie było morału który ja zauważyłem w książce

  8. requiem007 Says:

    oj tam, oj tam ,film był niezły . Mi się podobał . Byłam w kinie i naprawdę nuiezły …

Leave a Reply

Przed wyslaniem komentarza na wszelki wypadek skopiuj jego tresc do clipboardu (CTRL+A CTRL+C). Jesli cos sie rypsnie i komentarz pojdzie w kosmos, bedziesz mogl sprobowac ponownie (CTRL+V).