O Felixie i nie tylko na Wirtualnej Polsce

FNiN GNL Najważniejsze jest napisanie fascynującej historii, która wciągnie dzieciaki od pierwszego akapitu i nie wypuści aż do końca. Z ciekawymi bohaterami, a nie zaszkodzi też odpowiednią dawka humoru. Rolą pisarza jest zadbać, żeby nie tylko dobrze się taką książkę czytało, ale również żeby historia nie była pustą rozrywką, aby niosła jakieś ważne treści. A rolą nas, jako rodziców jest zachęcanie dzieci do czytania, podsuwanie im lektur i oczywiście wspólne czytanie książek. (więcej na Wirtualna Polska…)


Udostepnij
Glodne Slonce

2 Responses to “O Felixie i nie tylko na Wirtualnej Polsce”

  1. paul z Says:

    Symptomy Aspergera sam miałem przez większość życia, ale mi przeszło. Dzisiaj znam dziewczynę, która ma prawdziwego, i uśmiecham się, gdy widzę, jak bardzo jej dziwne zachowanie przypomina moje dawne. Aktualnie bawię się, jak nietrudno odgadnąć, czymś w rodzaju ADHD, próbując wykorzystać jego mocne strony i cieszę się na wariactwa, jakie jeszcze ze mnie wyjdą. Zostały mi alergia na pogląd, że „inny” znaczy „gorszy”, chęć zrozumienia i szacunek dla wszelkiego rodzaju dziwaków, szaleńców i obcych, ogólna tolerancja, poważanie dla więzi międzyludzkich, których tak bardzo mi brakowało, i niezrozumienie, czemu ludzie wrzeszczą na mnie albo uciekają, gdy z buciorami, logiką i dowodami pakuję im się w światopogląd, by ciut go przemeblować.

  2. Michal Says:

    Zaryzykuję pytaniem… czy jest szansa byśmy mogli się spodziewać nowego “Felixa’? Pozdrawiam ;-)

Leave a Reply

Przed wyslaniem komentarza na wszelki wypadek skopiuj jego tresc do clipboardu (CTRL+A CTRL+C). Jesli cos sie rypsnie i komentarz pojdzie w kosmos, bedziesz mogl sprobowac ponownie (CTRL+V).