Na dworcu w Pradze

Renegat i Vertical po czesku Dzięki czujności i życzliwości Kuby Nowaka mam takie piękne zdjęcie. Czeskie edycje Renegata Magdy Kozak i mojego Verticala ukazały się w tym samym czasie. Na dworcowej witrynie wylądowaliśmy obok siebie.

Magda po czesku nazywa się „Kozakova” a nie „Kozak”, żeby nie było wątpliwości, że chodzi o kobietę :) Kiedy publikowano mnie na Litwie, o mały włos uniknąłem nazwania mnie na okładce „Rafalas Kosikas”, co miałoby mnie uchronić przed podejrzeniem o bycie czasownikiem :)


Udostepnij
Glodne Slonce

5 Responses to “Na dworcu w Pradze”

  1. fan fnin Says:

    Pozdrawiam:-)
    Piękne zdjęcie!
    :-)
    :-)
    :-)
    :-)
    :-)
    :-)
    :-)
    :-)
    :-)

  2. moon_girl Says:

    “Kiedy publikowano mnie na Litwie, o mały włos uniknąłem nazwania mnie na okładce „Rafalas Kosikas”, co miałoby mnie uchronić przed podejrzeniem o bycie czasownikiem :)”…
    Wesoło xP

  3. Rafal Kosik Says:

    Z tego, co wiem, w języku litewskim wszystkie rzeczowniki kończą się na “as”. Naprawdę litewskie wydawnictwo Vaga zrobiło ukłon w moją stronę, przeciwstawiając się własnej poprawności językowej.

  4. Iza Says:

    XD
    Rafalas Kosikas?
    A jak będzie w chinach?
    Tam żadna litera nie będzie się zgadzać;)

  5. tesska Says:

    Te końcówki to w czeskim makabra - jakaś czeska dziennikarka straciła pracę tylko dlatego, że zachowała w artykule nazwiska obcokrajowców w brzmieniu oryginalnym. Choć Magda Kozak i tak ma lepiej niż Anna Kurnikowa - dla Czechów jej nazwisko to Anna Kurnikovová… ;)

Leave a Reply

Przed wyslaniem komentarza na wszelki wypadek skopiuj jego tresc do clipboardu (CTRL+A CTRL+C). Jesli cos sie rypsnie i komentarz pojdzie w kosmos, bedziesz mogl sprobowac ponownie (CTRL+V).