<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><!-- generator="wordpress/2.0.5" -->
<rss version="2.0" 
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/">
<channel>
	<title>Comments on: Martensy</title>
	<link>http://rafalkosik.com/martensy</link>
	<description>oficjalna strona autora</description>
	<pubDate>Fri, 18 May 2012 10:32:10 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.0.5</generator>

	<item>
		<title>by: Rafal Kosik</title>
		<link>http://rafalkosik.com/martensy#comment-100205</link>
		<pubDate>Tue, 08 May 2012 18:04:04 +0000</pubDate>
		<guid>http://rafalkosik.com/martensy#comment-100205</guid>
					<description>Napisz za dwa lata, czy się rozkleiły;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Napisz za dwa lata, czy się rozkleiły;)
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
		<title>by: Mucha</title>
		<link>http://rafalkosik.com/martensy#comment-100186</link>
		<pubDate>Tue, 08 May 2012 16:29:35 +0000</pubDate>
		<guid>http://rafalkosik.com/martensy#comment-100186</guid>
					<description>Są są , głównie te nowsze ze wzorkami. W takim wypadku zapewne popełniłam błąd kupując te z otokiem.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Są są , głównie te nowsze ze wzorkami. W takim wypadku zapewne popełniłam błąd kupując te z otokiem.
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
		<title>by: Rafal Kosik</title>
		<link>http://rafalkosik.com/martensy#comment-99784</link>
		<pubDate>Mon, 07 May 2012 11:44:10 +0000</pubDate>
		<guid>http://rafalkosik.com/martensy#comment-99784</guid>
					<description>A są jakieś Martensy z otokiem? IMHO szyte buty zawsze będą solidniejsze, no chyba że nić jest atrapą, ale to nie w Martensach. Doświadczenie pokazuje, że wszystkie buty klejone prędzej czy później zaczynają się rozklejać. Rozkleiły mi się nawet buty górskie Asola, a to niezła firma. W Martensach nić nie popruła się nigdy.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>A są jakieś Martensy z otokiem? IMHO szyte buty zawsze będą solidniejsze, no chyba że nić jest atrapą, ale to nie w Martensach. Doświadczenie pokazuje, że wszystkie buty klejone prędzej czy później zaczynają się rozklejać. Rozkleiły mi się nawet buty górskie Asola, a to niezła firma. W Martensach nić nie popruła się nigdy.
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
		<title>by: Mucha</title>
		<link>http://rafalkosik.com/martensy#comment-99779</link>
		<pubDate>Mon, 07 May 2012 11:25:52 +0000</pubDate>
		<guid>http://rafalkosik.com/martensy#comment-99779</guid>
					<description>Chciałam zapytać czy otok zamiast widocznej żółtej nici wpływa na żywotność martensów?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Chciałam zapytać czy otok zamiast widocznej żółtej nici wpływa na żywotność martensów?
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
		<title>by: Arisa</title>
		<link>http://rafalkosik.com/martensy#comment-89475</link>
		<pubDate>Fri, 06 Apr 2012 17:22:48 +0000</pubDate>
		<guid>http://rafalkosik.com/martensy#comment-89475</guid>
					<description>Co do wszystkich butów - chyba każde miałam na nogach :) Dziś kupiłam Martensy, które są śliczne, trochę sztywne, ale próbuję je rozchodzić w domu od 4h i jest o niebo lepiej - dobra skóra. Glany HD też posiadam, ale szybko ścieram podeszwę i skóra jest baardzo twarda, więc to buty raczej dla hardcore'ów. Co nie zmienia faktu, że są wygodne i dobrze sprawdzają się przy okrutnych mrozach. Trampki za jakieś 100 zł, też z HD, bardzo dobry zakup, mam je rok i są w świetnym stanie jak na mnie, ale strasznie niszczę buty. Mam jeszcze parę reeboków, skórzane, wygodne, po prostu jako buty na co dzień, i np. na rowerowe wypady sprawdzają się doskonale.
Mimo wszystko muszę stwierdzić, że jeśli kupujemy buty w firmowym sklepie, płacimy dość sporo - opłaca się. Może mam takie szczęście, ale dotychczas każda bara obuwia sprawdza się bez zarzutu, zobaczymy jak będzie z Martensami ;) czasem lepiej wydać więcej i użytkować obuwie przez dłuższy czas, niż co chwila kupować nowe.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Co do wszystkich butów - chyba każde miałam na nogach :) Dziś kupiłam Martensy, które są śliczne, trochę sztywne, ale próbuję je rozchodzić w domu od 4h i jest o niebo lepiej - dobra skóra. Glany HD też posiadam, ale szybko ścieram podeszwę i skóra jest baardzo twarda, więc to buty raczej dla hardcore&#8217;ów. Co nie zmienia faktu, że są wygodne i dobrze sprawdzają się przy okrutnych mrozach. Trampki za jakieś 100 zł, też z HD, bardzo dobry zakup, mam je rok i są w świetnym stanie jak na mnie, ale strasznie niszczę buty. Mam jeszcze parę reeboków, skórzane, wygodne, po prostu jako buty na co dzień, i np. na rowerowe wypady sprawdzają się doskonale.<br />
Mimo wszystko muszę stwierdzić, że jeśli kupujemy buty w firmowym sklepie, płacimy dość sporo - opłaca się. Może mam takie szczęście, ale dotychczas każda bara obuwia sprawdza się bez zarzutu, zobaczymy jak będzie z Martensami ;) czasem lepiej wydać więcej i użytkować obuwie przez dłuższy czas, niż co chwila kupować nowe.
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
		<title>by: Rafal Kosik</title>
		<link>http://rafalkosik.com/martensy#comment-89008</link>
		<pubDate>Mon, 26 Mar 2012 21:11:41 +0000</pubDate>
		<guid>http://rafalkosik.com/martensy#comment-89008</guid>
					<description>Felerny egzemplarz. Nie da się ukryć, że jakość była wyższa, gdy od A do Z buty powstawały w UK.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Felerny egzemplarz. Nie da się ukryć, że jakość była wyższa, gdy od A do Z buty powstawały w UK.
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
		<title>by: karol</title>
		<link>http://rafalkosik.com/martensy#comment-89002</link>
		<pubDate>Mon, 26 Mar 2012 20:27:05 +0000</pubDate>
		<guid>http://rafalkosik.com/martensy#comment-89002</guid>
					<description>kupiłem martensy w sierpniu ubiegłego roku w sklepie hd w szczecinie. Wszystko fajnie super aż do połowy listopada gdzie patrzę a tu w prawym bucie na zgieciu tak z prawej strony. Dałem do szewca(na gwarancje nie miałem co liczyć) ten zakleił i gra. Przeżyły zimę aż tu dwa tygodnie temu czuję ze coś mi wieje w bucie w domu sprawdzam a tu pękniecie na 4 cm przy samej podeszwie przy pięcie z lewej strony (koło tego wcięcia) szewc zakleił i przy okazji stwierdził ze jest źle wyprawiona skora. Dobra jest zapłaciłem chodzę sobie aż do dzisiaj gdzie nagle patrzę a w drugim bucie w tym samym miejscu stało się to samo. . . Więc jutro znowu wycieczka do szewca. Chyba sprezentuje sobie nowe 14stki ( obecne  to 7ki z blacha) dodam ze pastowane były regularnie</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>kupiłem martensy w sierpniu ubiegłego roku w sklepie hd w szczecinie. Wszystko fajnie super aż do połowy listopada gdzie patrzę a tu w prawym bucie na zgieciu tak z prawej strony. Dałem do szewca(na gwarancje nie miałem co liczyć) ten zakleił i gra. Przeżyły zimę aż tu dwa tygodnie temu czuję ze coś mi wieje w bucie w domu sprawdzam a tu pękniecie na 4 cm przy samej podeszwie przy pięcie z lewej strony (koło tego wcięcia) szewc zakleił i przy okazji stwierdził ze jest źle wyprawiona skora. Dobra jest zapłaciłem chodzę sobie aż do dzisiaj gdzie nagle patrzę a w drugim bucie w tym samym miejscu stało się to samo. . . Więc jutro znowu wycieczka do szewca. Chyba sprezentuje sobie nowe 14stki ( obecne  to 7ki z blacha) dodam ze pastowane były regularnie
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
		<title>by: Rafal Kosik</title>
		<link>http://rafalkosik.com/martensy#comment-84208</link>
		<pubDate>Thu, 09 Feb 2012 00:31:19 +0000</pubDate>
		<guid>http://rafalkosik.com/martensy#comment-84208</guid>
					<description>&lt;p&gt;Najlepsze są grube, okrągłe w przekroju sznurówki. Te nieśliskie.
&lt;/p&gt;
</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Najlepsze są grube, okrągłe w przekroju sznurówki. Te nieśliskie.
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
		<title>by: Susan1224</title>
		<link>http://rafalkosik.com/martensy#comment-84204</link>
		<pubDate>Wed, 08 Feb 2012 22:57:58 +0000</pubDate>
		<guid>http://rafalkosik.com/martensy#comment-84204</guid>
					<description>Ja swoje Martensy mam już od niemal równego roku i muszę powiedzieć, że z dnia na dzień coraz bardziej się nimi zachwycam. Szczególnie miło zaskoczyły mnie podczas tych ostatnich mrozów. -20kilka stopni nie były dla moich, odzianych w te cudowne buty stóp straszne i naprawdę mnie to zaskoczyło. Nikt z rodziny nie chce mi wierzyć, (ale oni nie przekonali się na własnych stopach, więc można ich usprawiedliwić) że jest mi w nich naprawdę ciepło i, że wszystkie te cudaczne kozaki z ich "wspaniałymi" ociepleniami są nic nie warte w porównaniu to Martensów.  Ale cóż. Ważne, że ja wiem, że w żadnych innych butach nie było mi nigdy tak ciepło ;D. 
 No, ale minusy swoje są. W końcu przekonałam się o tych śliskich podeszwach ;]. A na dowód mam całkiem dorodnego siniaka na prawym kolanie. Cóż. To i tak najlepsze buty świata. 


A i jeszcze jedno... Czy ktoś jeszcze oprócz mnie miał problem z oryginalnymi od Martensów sznurówkami? Jakoś mi się ostatnio często same odwiązują.Jakby były śliskie, czy coś :P. A może to sprawa źle uformowanego języka? Sama nie wiem. 


(Ależ się rozpisałam!)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ja swoje Martensy mam już od niemal równego roku i muszę powiedzieć, że z dnia na dzień coraz bardziej się nimi zachwycam. Szczególnie miło zaskoczyły mnie podczas tych ostatnich mrozów. -20kilka stopni nie były dla moich, odzianych w te cudowne buty stóp straszne i naprawdę mnie to zaskoczyło. Nikt z rodziny nie chce mi wierzyć, (ale oni nie przekonali się na własnych stopach, więc można ich usprawiedliwić) że jest mi w nich naprawdę ciepło i, że wszystkie te cudaczne kozaki z ich &#8220;wspaniałymi&#8221; ociepleniami są nic nie warte w porównaniu to Martensów.  Ale cóż. Ważne, że ja wiem, że w żadnych innych butach nie było mi nigdy tak ciepło ;D.<br />
 No, ale minusy swoje są. W końcu przekonałam się o tych śliskich podeszwach ;]. A na dowód mam całkiem dorodnego siniaka na prawym kolanie. Cóż. To i tak najlepsze buty świata. </p>
<p>A i jeszcze jedno&#8230; Czy ktoś jeszcze oprócz mnie miał problem z oryginalnymi od Martensów sznurówkami? Jakoś mi się ostatnio często same odwiązują.Jakby były śliskie, czy coś :P. A może to sprawa źle uformowanego języka? Sama nie wiem. </p>
<p>(Ależ się rozpisałam!)
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
	<item>
		<title>by: Rafal Kosik</title>
		<link>http://rafalkosik.com/martensy#comment-76166</link>
		<pubDate>Sun, 15 Jan 2012 02:57:12 +0000</pubDate>
		<guid>http://rafalkosik.com/martensy#comment-76166</guid>
					<description>No tu nie pomogę, niestety. Mogę jedynie poprzeć rozsądną opinię, że butów się przez net nie kupuje.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>No tu nie pomogę, niestety. Mogę jedynie poprzeć rozsądną opinię, że butów się przez net nie kupuje.
</p>
]]></content:encoded>
				</item>
</channel>
</rss>

