Mars i Vertical w twardej oprawie

Mars i Vertical w twardej oprawie Za kilka dni do księgarń trafią nowe wydania Marsa i Verticala, oba w twardej oprawie. Vertical przeszedł ponowną redakcję i korektę, a dodatkowo nowe wydanie jest rozszerzone o opowiadanie Wyprawa Szaleńców. Obie książki można już dziś kupić w Sklepie Powergraphu.


Udostepnij
Glodne Slonce

28 Responses to “Mars i Vertical w twardej oprawie”

  1. Gosia21 Says:

    Fajnie, jeszcze nie kupowałam opłacało sie poczekać

  2. gall anonim Says:

    No wreszcie dostanę Verticala, bo już myślałam, że nigdy tego nie przeczytam.

  3. Rafal Kosik Says:

    Długo się zbieraliśmy i do wznowienia Verticala i do przejścia na twarde oprawy. Jednak taką książkę inaczej się trzyma w rękach niż wydanie broszurowe.

  4. Shadowmage Says:

    Imadło nie odczuwa różnicy :P

  5. Anonymous Says:

    Piekne zdjęcie :D

  6. tesska Says:

    W końcu przeczytam Vertical :D Jupi :D

  7. Damian Says:

    Super, bo jeszcze nie miałem okazji czytać Marsa :D

  8. SFfan Says:

    Kiedy Kameleon w twardej oprawie? I, przede wszystkim… kiedy ebooki? :>

  9. Laura Poniatowska/Julia Says:

    Super! ♥

  10. BERYL Says:

    Ja mam już Opowieści z Meekhańskiego Pogranicza, wszystkie trzy tomy w twardych oprawach. Niby drobna różnica a komfort w czytaniu o niebo w każdym kolorze lepszy.

  11. Nika Clevleen Says:

    Co to fluskaki? Razmawiałam dzisiaj o tym z tatą (u nas w domu wszyscy czytają FNiN. Tylko ryba i pies nie czytają, bo nie potrafią, no i oczywiście mój mały braciszek, który ma dopiero tydzień :-) ) i tata powiedział, żeby się Pana zapytać. No to się pytam. Nika Clevleen

  12. Nika Clevleen Says:

    Sorry tam powinno być “rozmawialiśmy”

  13. Carrie_21 Says:

    Wyczytałam w empikowskiej gazetce (link w nicku) że jest z Panem spotkanie w Krakowie w empiku na rynku 18-go. A jeszcze wcześniej i później w Gdańsku i Warszawie. Czy to ja to przeoczyłam gdzie indziej, czy to Pan się nie pochwalił? :)

  14. Laura Poniatowska/Julia Says:

    O własnie, jeszcze dodac chcialam : Pomyslowe zdjęcie ! ; >

  15. Felix Says:

    Ja czekam na jakieś e-booki.

  16. Rafal Kosik Says:

    O e-bookach pamiętam, ale póki co sprzedaż e-booków w Polsce jest bardzo niska z powodu małej liczby czytników. Sprzedaż testowych e-booków z dwoma pierwszymi tomami Felixów na Woblinku wynosi mniej niż 0.5% sprzedaży papierowych wersji.

    Spotkania rzeczywiście mają się odbyć. Wkrótce skrobnę oficjalnego newsa.

    Naprawdę nie wiecie, co to są fluskaki? To przecież po pros//(div id=”content” class=”widecolumn”) ..$$$.. [error comment] // oskjfijj 0we83y ,malfja asd9 ujPO FJ0WQ9F AJ FA9SFU8W9 JAP KOA890 AF0s-0f i8sa- -saf

  17. Nika Clevleen Says:

    Czyli?

  18. anonymous Says:

    ha ha, pan sam tego nie wie… chyba że to jakaś zaszyfrowana wiadomość c;

  19. Nika Clevleen Says:

    Tata się pyta odnośnie pierwszego tomu: Felix i Net rozmawiali 31 października o tym, czy Nika przyjdzie do szkoły następnego dnia. I pytanie taty brzmi: od kiedy do szkoły chodzi się 1 listopada?

  20. Jadzia Says:

    Myślę, że pan Kosik sam nie wie, co to są fluskaki. Po prostu chciał wymyślić coś fajnego i takie fluskaki wpadły mu do głowy. Albo to sprawdzenie naszej wyobraźni. Mi osobiście fluskaki kojarzą się z wodą. Jak czytałam o tym w książce, to od razu pomyślałam o czymś w rodzaju parku wodnego. Ale to tylko moje wyobrażenie.
    Co do e-booków, nawet jak będą to raczej nie kupię. Wolę książkę w tradycyjnej formie. Lubię zapach farby drukarskiej i dotyk książek prosto z księgarni. Po za tym mam pamięć wzrokową.

  21. FNiN_addict Says:

    Nie cierpię jak ktoś się pyta o fluskaki. Tak trudno odgadnąć, że nie będzie to wytłumaczone? Jesli ktoś ma podobne problemy niech wejdzie na forum.fnin.eu, do tematu odnośnie danej części serii i przeczyta dyskusje. Amen.

    Co do książek - świetnie, ale raczej nie kupię. Mam w miękkich okładkach i trzymają się dobrze, bo dbam o te skarby. :D

  22. Rafal Kosik Says:

    Nie chcę nikomu wciskać twardej oprawy, jak już ma miekką. To jest po prostu kolejny dodruk, który byłby wykonany tak czy inaczej. Ze wszystkimi tytułami przeszliśmy na twarde oprawy.

  23. gall anonim Says:

    Co do fluskaków to lepiej już niech pan nie piszę nigdzie co to może być, bo wtedy stracą one cały swój urok. Po tym wszystkim cokolwiek by pan nie napisał i tak pan nie sprosta oczekiwaniom czytelników ;d

  24. FNiN_addict Says:

    Panie Rafale (nie będę mówić na ty, nie umiem!), chętnie bym kupiła, ale sama na siebie nie zarabiam. :P A poza tym, nie musi się pan tak tłumaczyć. To świetnie, że jest dodruk, bo już trzy lata temu miałam problem z dostaniem Verticala. ;)

  25. Felix Says:

    Nie pochwalił się pan, że wydana jest (lub będzie - nie wiem) ksiązka/zbiór opowiadań pt. 2012 przez Empik z pana opawiadaniem. Zobaczyłem to, gdy dorwałem gazetkę Empiku.

  26. Nika Clevleen Says:

    A mnie się fluskaki kojarzą z robalami z komplantem (TMK).

  27. Nika Clevleen Says:

    Bleeeeeee…………………… Mucosolwan

  28. Rafal Kosik Says:

    @Felix: Zaraz się pochwalę.

Leave a Reply

Przed wyslaniem komentarza na wszelki wypadek skopiuj jego tresc do clipboardu (CTRL+A CTRL+C). Jesli cos sie rypsnie i komentarz pojdzie w kosmos, bedziesz mogl sprobowac ponownie (CTRL+V).