Londyn

Londyn

Oto fotograficzny zapis tegorocznej wyprawy do Londynu. Literackie zapędy ograniczę do komentarzy pod zdjęciami. Każdy niech spróbuje sam dojść przyczyn, dla których tam jest inaczej niż tu i dlaczego jeździmy tam, zmywać naczynia. Podpowiedzi nie będzie.
Warsaw International Airport Airbus Home-made UMPC Londyn - to tu przeprowadził się hrabia Dracula Nothing Hill Nothing Hill Nothing Hill Chłoporobotnica z sierpem i kotem Muzeum Historii Naturalnej - wolno fotografować, wolno dotykać Whiteley's - najstarszy na świecie dom towarowy Głaskarium Głaszczka :) Hindusi to asceci Harrods - najlepszy na świecie dom towarowy Harrods - prawie jak Galeria Mokotów Lunch Trocadero Londyn to wielkie centrum handlowe Sky over Luton Piwo sprzedają tu na pinty Underground Waterloo Underground Centrepoint Keep smiling Canary Wharf Nie tak eleganckie jak Metro Marymont, ale ujdzie Canary Wharf Canary Wharf Sky over Canary Wharf Canary Wharf Canary Wharf Canary Wharf Widoczek znad Tamizy Tower Bridge Bermondsey Praca, wino, praca... Jedyne dziecko na Soho Nocnik zupy w China Town Tower Bridge Underground Metro - najstarsze i największe na świecie Prawie jak pociąg do Tłuszcza Windsor Legoland Wonderful life Samolotów więcej niż gołębi Canary Wharf z klocków Lego Po dobrej stronie lustra Jeszcze jedna żulernia na rogu Londyn nie zasypia nigdy Tkanka miejska - strefa międzykomórkowa Camden Town Część łupów z Camden Town Westminster Big me, Big Ben London Eye Vertical Noname photo London Eye Martens Londyn Light Forest Millennium Bridge i Katedra Św. Pawła Tower 42 i niska panorama kawałka City Detale... Właśnie powstaje ostatni rozdział czwartej części Felixa, Neta i Niki Dać dziecku aparat... Londyn - Mekka estetów Architektura Architektura London Bridge City Lloyd's Tower 30 St Mary Axe Big Ben Hyde Park Hyde Park Kensington Gardens Albert Memorial Matka Redaktorka i autora Deszczowe pożegnanie


Udostepnij
Glodne Slonce

One Response to “Londyn”

  1. agat Says:

    Och, dzięki, dzięki - szczególnie za Canary Wharf nocą. Z jakichś powodów to miejsce o tej porze dnia przyprawia mnie o odczucia prawie że mistyczne. Niestety tylko na żywo, ale dobrze sobie było przypomnieć… No i rzut oka na Camden też dowodzi, że nic się nie zmieniło - wylęgarnia creepy freaks :>
    Jeszcze trzy tygodnie, jeszcze trzy tygodnie i też sobie polecę…

Leave a Reply

Przed wyslaniem komentarza na wszelki wypadek skopiuj jego tresc do clipboardu (CTRL+A CTRL+C). Jesli cos sie rypsnie i komentarz pojdzie w kosmos, bedziesz mogl sprobowac ponownie (CTRL+V).