Liberalni gimnazjaliści
Podobnie jak w przypadku Joanne K. Rowling dorosłemu czytelnikowi o wiele ciekawsza od wątków fantastyczno-przygodowych wydaje się warstwa obyczajowo-społeczna cyklu Kosika. W całej współczesnej literaturze polskiej zdaje się być najdoskonalszą syntezą wyborów wykształconych przedstawicieli pokolenia autora. Czynione jest to w dużej mierze z zacięciem satyrycznym.
(Cały artykuł Pawła Dunina-Wąsowicza o FNiN w Polityce 4/2010)
Udostepnij
January 21st, 2010 at 5:21
Thank you very much for that excellent article
January 21st, 2010 at 8:41
Liczymy na skan :)
January 21st, 2010 at 14:34
Jasne! Skan musi być!:)
January 21st, 2010 at 14:55
No niestety, liczę na skan :D A jak Panu idzie praca nad książkami?
January 21st, 2010 at 16:08
Oo! Super!
January 21st, 2010 at 19:11
Akurat powinienem mieć w domu “Politykę”, to sobie przeczytam.
January 21st, 2010 at 20:43
widzę że Felixomania się rozprzestrzenia xD
“najdoskonalsza synteza wyborów wykształconych przedstawicieli pokolenia autora”… hmm, o co chodzi w tym zdaniu?
a skany muszą być, a jakże xD
January 21st, 2010 at 21:46
A ja ściągnęłam cały ten nr Polityki z internetu ;) Jak chcecie, mogę dać linka.
January 21st, 2010 at 21:50
http://www.exsite.pl/darmowe_ebook_download/219039-polityka-42010.html
January 22nd, 2010 at 15:42
Dzięki za link:)
January 22nd, 2010 at 23:07
eee… 30 mega, nie chce mi się sciagac… ja sie zarazilem “Felixomaniactwem” z ksiazki od polaka… byl kawalek GNL… czytalem po kilka razy fragment, wypozyczylem ksiazke z biblioteki, i zarazilem 2 kolegow z klasy… obecnie mam prawie wszystkie czesci i chcialbym zagrac Neta w filmie…
January 23rd, 2010 at 19:21
hmm… niezłe plany na przyszłość ;). Wiedziałam, normalnie wiedziałam, że ten fragment w książce kogoś zainteresuje. W końcu to FNiN
January 23rd, 2010 at 21:32
Dzięki za link.
A tak odnośnie filmu to znana jest już obsada? Bo byłem na castingach i jestem ciekawy czy mam jeszcze jakieś szanse czy już są wybrani aktorzy.
January 25th, 2010 at 17:54
@DeathDay98 A ja bym chciał zagrać żołnierza Wehrmachtu.
Nie da się wszystkiego.
Ale próbuj, może się uda. ;)
January 27th, 2010 at 17:57
Dziwi mnie, że ciągle Pana Kosika porównują do pani Rowling… jak dla mnie to zupełnie dwa inne światy, coś zupełnie innego. Rowling od początku mówiła ile książek napisze, pan Kosik nie i to jest najciekawsze. U Rowling są dwa światy, z czego jeden jest totalnie ‘’olany'’. U Pana Kosika jest jeden świat, ale świat ten jest bliższy nam.
No i u Pana Kosika przewija się wątek historyczny(już II raz, zaczyna budzić się u mnie apetyt).
January 27th, 2010 at 19:08
Artykuł bardzo ciekawy… Sam czytając Feliksy nie dopatrywałem się tego typu szczegółów. Porównanie faktycznie nie trafione (i na dodatek ciągle powtarzane)… Dzieła Rowling wymiękają przy “Kosikach” Są jakieś plany odnośnie 8 tomu?
January 27th, 2010 at 20:24
Nie przeczytałam artykułu, bo widzę, że rejestrować się trzeba, ale mogę powiedzieć, że bez sensu jest porównywanie Rowling i pana Kosika. Gdyby to były podobne światy to miałoby to sens, ale jedyne co w obu seriach jest podobne to zestaw 2 chłopaków+dziewczyna, z czego dwoje jest parą, oraz duże zainteresowanie ze strony młodzieży.
January 28th, 2010 at 13:16
Ja i tak sądze że FNIN jest cool i ma najlepszych fanów xD
January 28th, 2010 at 17:41
Panie Kosik, mam pytanko. przeczytałam ten cały artykuł i tknęło mnie coś, na co już wcześniej zwróciłam uwagę. Nie ma tutaj żadnych odnośników do religii. Ani katechez, ani kościoła. Czy jet to uwarunkowane tym, że nie chciał pan kogokolwiek obrazić? Bo właśnie zastanawiałam się, czy nie byłoby ciekawie włączyć do powieści bohatera który byłby katolikiem, chociażby dla urozmaicenia. Bo książka w której żaden z bohaterów nie ma głębszego życia religijnego, moim zdaniem, sprawia wrażenie troszkę płytkiej. Nawet fajnie by było gdyby mieli w szkole jakiegoś Hindusa, Muzułmanina. Dodałoby to barw…
January 28th, 2010 at 19:58
Muzułmanina, powiadasz…
Nie chcę się we FNiN zajmować religijnym aspektem życia choćby dlatego, że w tej sprawach wielu ludzi ma poglądy radykalne, czyli „to oczywiste, że w szkole powinny wisieć krzyże” lub „to oczywiste, że w szkole nie powinno być krzyży”. Gdybym w to wszedł, dyskusja o religii zdominowałaby problemy, które chce poruszać. Oczywiście religia przewija się gdzieś na peryferiach, ale ta seria nie ma być o tym. Jest sporo innych spraw, których nie poruszam, żeby nie rozmyć story. Być może powinienem coś napisać o inwalidach, o głodzie w Afryce, o in vitro, o Rospudzie…
No właśnie, „powinienem” źle mi się kojarzy. Gdyby słuchał ludzi, którzy mówili mi, co powinienem robić, to bym nawet nie usiadł do pisania FNiN.
January 29th, 2010 at 15:33
Ale ja popieram Arvene. To mogło nieźne że tak powiem kopnąć książkę gdyby nowy bohater mieł jakieś uprzedzenia do superpaczki i ciągle z niej żartował. A co do tego “powinienem” zgadzam się z Panem ;)
January 29th, 2010 at 15:35
W takim razie Panie Rafale ma Pan wolną rękę. Niech Pan pisze co chce, to wyjdzie najlepiej.:)
January 29th, 2010 at 17:35
@KE, no tak, Pan Kosik na pewno skacze z radości, że pozwoliliście mu pisać.
@Gothic: zamysłem Autora jest to, aby FNiN spełniał rolę dydaktyczną.
No a co do: “powinieneś”, to czasem warto posłuchać czyjejś rady, a nie ślepo trzymać się własnych założeń.
January 29th, 2010 at 19:00
Tak ??? Według mnie nie trzeba się poddawać jeśli się ma rację , a rad słuchać tylko dobrych trzeba… Ale jednak wątki religijne mnie intrygują.
January 29th, 2010 at 19:08
Wątek religijny i nietolerancyjne zachowanie się bohaterów to dwie różne rzeczy.
January 29th, 2010 at 20:39
Ale czy ja gdzieś pisałem o nietolerancji wobec innych za strony superpaczki ? Ten nowy może być taki jak n.p. Marcel. Może dołączyć do jego delete-paczki9 :)
January 29th, 2010 at 22:37
Znalazłam ostatnimi czasy recenzje 3K w grudniowej Lampie. Wiedział ktoś o niej? :)
January 30th, 2010 at 17:41
A ja jestem przeciw wątkowi religijnemu, to jest zbyt kontrowersyjna sprawa, by móc do niej podejść ‘’na luzie'’, zwłaszcza gdy Kościół ma w Polsce dość dobrą pozycję. Potem doszłyby protesty armii toruńskiej, transparenty z napisem: ‘’Felix Net i Nika to dzieło Szatana! Kosik satanista!'’, ostentacyjne bojkoty i przemówienia pewnego pana z Torunia.
Moim zdaniem, Panie Autorze, lepiej się za to nie brać. : )
Arvena: a ja mam pytanie: to jakiego wyznania są Felix, Net, Nika i cała reszta(zakładając, że w ogóle wierzą w Boga)? Bo w większości mieszkańcy Polski to katolicy.
January 30th, 2010 at 18:42
Wątek religijny by był do kitu, i nie jest moim zdaniem niezbędny w książce. Widzicie co Kościół się ciska do Harry’ego Pottera, a tam ani słowa o religii nie ma. Po co miałby się czepiać FNiN? Niech lepiej pan Rafał sobie spokojnie pisze to co chce bo wtedy wyjdzie książka najlepiej :)
January 30th, 2010 at 20:09
Kościół się ciska do HP? no nie wiem, może starsi biskupi, którym chodzi o to, że w HP nie ma jasno zarysowanych postaci (czarno-białych) i dzieciom może zrobić sieczkę z mózgu. Osobiście byłem na rekolekcjach opartych o świat HP i analogiach w życiu codziennym.
January 30th, 2010 at 21:42
Kościół się ciska na całej linii o HP! Do tego, że w Czarze Ognia jest szatańska msza (chodzi o scenę odrodzenia Voldemorta), o to, że mugole są traktowani jak ludzie niższej rasy, że Harry ma trochę melodramatyczne zapędy i skłonności do zła, że HP robi dzieciom pranie mózgu (czyt. próbowanie latania na miotle) i wiele innych. Ksiądz kiedyś na religii puścił nam film, który dotyczył tomów od 1 do 4 bo tyle było wtedy wydanych jak film powstawał, to było nawet o znakach szatana użytych w książkach Rowling (jakby kurczę były). Najlepiej podobało mi się jak przekręcili nazwę Hogwartu ze Szkoła Magii i Czarodziejstwa na Szkoła Magii i Czarnoksięstwa :D
January 30th, 2010 at 21:51
Jeden wielki suchar. Zwykli ludzie też cały czas dramatyzują jaki to HP jest zły i niedobry, ale tego jakoś nikt nie skrytykuje, no bo wolność słowa etc.
HP robi dzieciom pranie mózgu, więc dlaczego nie można się do tego doczepić?
Po raz kolejny stereotypowo podpinasz wszystkich wierzących i księży pod Kościół. Powtarzam, że byłem na rekolekcjach opartych o HP, co było genialnym pomysłem, przyciągnęło uwagę słuchaczy i w ogóle fajnie zostało rozegrane.
Powstaje wiele książek o HP, niekoniecznie nastawionych pozytywnie, ale oczywiście wszyscy rzucają się na te poparte przez Kościół, bo cała reszta ma wolność słowa.
January 30th, 2010 at 22:03
Mi zawsze ludzie mówili co mam robic i dlatego zawsze robiłam to, co chciałam czyli najcześciej coś zupełnie odwrotnego.
A przekręcenie tej nazwy wyszło komiczne!:)
W sumie to, jakby teraz zaczeli wytykać takie rzeczy jak w HP w każdej książce, to nawet w Muminkach by pewnie coś znaleźli. HP to książka, ktora się podoba naprawdę sporej ilości osób, a ze jest o magii to co?
January 30th, 2010 at 23:01
Dziebak nie podpinam wszystkich pod Kościół, bo z księdzem też sobie dyskutowaliśmy na religii i miał normalne podejście do HP. Wiele też osób, które krytykują HP nie zaliczam pod Kościół.
“HP robi dzieciom pranie mózgu, więc dlaczego nie można się do tego doczepić?” - mnie nie zrobiło a czytałam to mając coś koło 10- 11 lat. A jak czyta to 7-latek, nieupilnowany przez rodziców to czasami nie odróżnia prawdy od fikcji. Teorie Kościoła czepiają się czegoś czego nie ma, albo zbytnio to wyolbrzymiają jak przykład co podałam wyżej że Szkoła .. Czarnoksięstwa. Zwykli czytelnicy to po prostu czepiają się płytkich postaci, dennej fabuły, etc, czyli rzeczy jakich można czepić się każdej książki.
January 30th, 2010 at 23:17
@Dziebak
Bo nie każdy ksiądz, jest księdzem z powołania, niektórzy księżmi być nie powinni i takim mówię stanowcze NIE.
—————————————————————————————-
Mimo, że HP jest kontrowersyjny, jest książką dobrą i tak ma zostać.Bo to co kontrowersyjne, zazwyczaj dobre jest :D
January 30th, 2010 at 23:40
Pewnie każdy z was zna Władcę Pierścieni i Kroniki z Narni. Jeśli myśleliście że nie ma w nich wątków religijnych, to byliście w błędzie. Obie pozycje to powieści chrześcijańskie. Postać Goluma który źle skończył to archetyp grzesznika, przestroga aby nie iść jego drogą. Lew Aslan który oddaje swe życie i potem zmartwychwstaje to nie kto inny tylko Jezus Chrystus.
Tolkien był żarliwym katolikiem, a Lewisowi pomógł wrócić na łono chrześcijaństwa. Ich utwory to nie tylko dobra zabawa, mimo braku bezpośrednich odniesień do religii, promują one chrześcijańskie wartości i postawy jakimi należy kierować się życiu. A jak ma się sprawa do F,NiN. Trójka bohaterów wile razy okazywała empatię oraz bezinteresowną pomoc, czyli typowo chrześcijańską postawę. Są znakomitymi wzorami do naśladowania. Droga do zbawienia nie polega na samych praktykach religijnych, ale zależy też od czynów jakie dokonujemy. To mi właśnie najbardziej podoba się całej serii.
P.S. Pozdrawiam wszystkich praktykujących chrześcijan.
January 31st, 2010 at 0:13
@Beryl
Czyli jak ktoś jest dobrym człowiekiem, to jest Chrześcijaninem? Dla mnie takie rozumowanie jest błędne i śmieszne, bo z Chrześcijanami wiążesz dobre cechy charakteru.
January 31st, 2010 at 0:20
To w sumie logiczne. Kite boarderzy są dobrymi pływakami, wiążę z nimi cechy charaktery: nie boją się wody etc.
January 31st, 2010 at 13:39
Ludzi z cechami charakteru tak, ale nie charakter z ludźmi, to tak samo jak kwadrat jest prostokątem,ale prostokąt nie jest kwadratem. Poza tym nie wszyscy Chrześcijanie są “dobrzy”.
January 31st, 2010 at 13:50
Nie wszystko co złe to pogańskie, a co dobre to chrześcijańskie. Chrześcijaństwo, a dokładniej katolicyzm najbardziej rozpowszechnioną w Polsce religią, ale żeby dokładnie to zaznaczać w w książkach przygodowych, fantastycznych , itd, jest niepotrzebnym prowokatorem zbędnych dyskusji. To że w Opowieściach z Narnii są aspekty religijne to doskonale wiem, a samą serię przeczytałam kilkakrotnie. Władcę Pierścieni tylko oglądałam, ale postaci podobnych do Goluma jest wiele również w innych książkach.
A ogólnie, jest takie zdanie, nie wiem kto je powiedział/napisał, ale “Każda książka jest nieudolną kopią Biblii. “
January 31st, 2010 at 16:09
Ja ostatnio to zdanie na religi słyszałam, ale też nie wiem, kto je napisał.
Myslę, że moga byc ludzie dobrzy i niewierzący. Lewis chyba napisał Opowieści z Narnii z potrzeby wewnętrznej, bo byl niewierzący i się nawrócił itd. Ale nawet tam wątek religijny nie jest tak wyolbrzymiony. Ja np. Jak to czytałam to mała byłam i tata dopiero mi powiedział, że Aslan to Jezus Chrystus. A Władcy Pierscieni to nie pamietam za bardzo, bo oglądałam jak mała byłam.
January 31st, 2010 at 20:28
Wątek religijny sprawiłby, że wokół książki zaczęłaby się kręcić zawzięta dyskusja na tematy religijne i w końcu pan Kosik zostałby uznany za szatanistę, albo kogoś w tym rodzaju, tylko dlatego, że na przykład jedna z postaci nie byłaby chrześcijaninem. Co do tego, że kościuł czepia się HP, to mój brat miał w podstawówce taką katehetkę, która ciągle powtarzała, że “Harry Potter i Pokemony to dzieło szatana!”.
January 31st, 2010 at 23:41
1 - kościuł?
2 - Twoje podejście do sprawy jest do bólu nielogiczne. Księża nie mają co robić, tylko obwoływać satanistami wszystkich autorów nie piszących o chrześcijanach?
3 - no i co z tą nauczycielką? Miałem taką od WDŻ’u, aczkolweik trochę inaczej dobierała słowa, co zapewne czyniła też kateCHetka Twojego kolegi
February 1st, 2010 at 0:03
@Mateusz: znaczy ‘’Mein Kampf’ jest dobre ?
Żołnierze Whrmachtu mieli na klamrach ‘’Gott mit uns'’-'’Bóg z nami'’.
Więc nie mówcie, że każdy wierzący, to idealny człowiek.
February 1st, 2010 at 0:22
Toż to nie mówię, że każdy wierzący jest dobry. Poza tym niektórzy żołnierze byli brani do armii na siłę, a nie chcieli zabijać czy cuś.
Poza tym, mogli mieć innego Boga( dla mnie jest jeden, tylko różnie go zwą), a nie tego Chrześcijańskiego.
February 1st, 2010 at 2:50
BERYL: jakież to sympatyczne, że pozdrawiasz wszystkich praktykujących chrześcijan! Czy w związku z tym, że nie jestem praktykującym chrześcijaninem ( o czym pisałem już na tym blogu w notce o Radiu Maryja, jako, iż nie uznaję Kościoła tylko Boga) , mam się czuc gorszy? Mam się czuc jak ktoś, kto nie zasługuje na Twoje pozdrowienie?
February 1st, 2010 at 10:14
W takim razie pozdrawiam wszystkich chrześcijan bez wyjątku.
A co do histerycznych reakcji niektórych forumowiczów, że jak Pan Rafał umieści wątki religijne to spadną na niego gromy, to są one całkowicie bezpodstawne. Jest w Polsce taki pisarz (nie powiem o kogo chodzi) który w swej twórczości zieje nienawiścią do Religi Chrześcijańskiej i Kościoła Katolickiego. I ani Kościół, i ani Radio Maryja nic o nim nie wspomina. Poza tym w książkach Vertical i kameleon były poruszane tematy natury religijno-kościelnej i nie było najmniejszego echa w środowiskach duchowieństwa.
February 1st, 2010 at 12:14
Ale po co do książki SF dla młodzieży, wrzucać wątki religijne? Po co?
February 1st, 2010 at 13:19
Skoro FNiN ożył w mediach i fani są już spragnieni kolejnej części, to czas wydać obiecany dawno zbiór opowiadań?
February 1st, 2010 at 13:26
Ale ‘Mein Kampf’ jest dobre, bo jest kontrowersyjne? Sorry, ale to już nagięcie.
Nie każdy żołnierz był brany do armii na siłę.
Dajmy więc spokój religii, bo do tego można wszystko przyczepić. Nawet tych nieszczęsnych żołnierzy Wehrmachtu/Feldgendarmerie, którzy mordowali Żydów z chrześcijańskim napisem na klamrze od pasa. Albo religijnych Japończyków w Nankinie.
February 1st, 2010 at 18:44
Andrzej: Ale część była brana na siłę i o to mi chodzi i trafiali się też żołnierze dobrzy(jako charakter), którzy zabijali dlatego, że inaczej sami by zginęli.
February 1st, 2010 at 19:24
Owszem, było tak, i to był znaczny odsetek żołnierzy, zwłaszcza Wehrmachtu. W większości innych państw armia składała się w dużej mierze z ochotników. W Niemczech istniało SS, więc był wybór.
February 1st, 2010 at 21:50
Yhh…ty dalej nie rozumiesz i masz typowo religijną logikę.
Mówię, że byli tacy, co nie chcieli iść i brano ich na siłę, a ty, żeby tylko zaprzeczać mówisz, że byli i tacy co szli z własnej woli.
http://www.joemonster.org/p/314849/Rank_1_the_Logic
February 2nd, 2010 at 16:10
Fajny tekst wyświetla mi się pod spodem, zupełnie jakby Net udzielał mi wskazówek, litując się na moją niewiedzą :D Darujmy już sobie te komenty, religii i tak nie będzie w książce jak to pan Rafał napisał, więc oszczędźmy mu czytania tego.
February 2nd, 2010 at 19:44
Ten tekst to dlatego (jeśli chodzi o ten pod spodem ;D), to p. Kosik napisał, bo niektórym wszystko sie kasuje przed dodaniem komentarza. A tak można wszystko odzyskać :)
February 2nd, 2010 at 22:06
Sorry Man, ale nie życzę sobie podpinania religii do tej dyskusji.
To Ty wyjechałeś z tekstem, że wszystko, co kontrowersyjne jest dobre.
Zresztą, w pierwszym zdaniu Ci przyznałem rację.
February 2nd, 2010 at 22:42
I teraz sobie wyobraźcie, co by się tu działo, gdybym włączył wątek religijny do FNiN.
February 2nd, 2010 at 23:25
O ile pamiętam wyraził Pan poglądy Felix’a w TMK. :) Pamięta Pan to? Jedno zdanie tylko.
Ah, no i skoro już jesteśmy przy poglądach, to zadam to pytanie tak ogólnie na forum, bo niesamowicie ciekawi mnie ta sprawa. Otóż wydaje mi się, że anachron w OS był umieszczony tam z powodu zmiany podejścia Autora do czasu i ingerencji w przyszłość/przeszłość. Czy dobrze rozumuję? Czy tez tylko zmiana myślenia bohaterów następuje?
PS. w rozmowie z anachronem jest błąd. Net zadaje pytanie, facet przytakuje. Według założenia jego natury, powinien najpierw skinąć, a potem Net zadaje pytanie.
February 3rd, 2010 at 1:01
Nie pamiętam, co Felix mówi o religii w TMK. Co do anachrona, to wydaje mi się, że kilka razy przeczytałem to w przód i w tył i powinno się zgadzać. Jeśli przytakuje, to w związku z czymś, co zostało powiedziane chwilę później.
A jeśli chodzi o mój pogląd na determinizm… to wciąż jest on nieokreślony.
February 3rd, 2010 at 13:00
No i dlatego wątek religijny w FNiN jest niepotrzebny.
@Andrzej
To po co do dobrej książki dokładać coś kontrowersyjnego(w ten sposób chcemy przedobrzyć, a co za dużo to nie zdrowo)?
February 3rd, 2010 at 13:31
I własnie dlatego (patrzeć wszystko u góry), nie powinno być watków religijnych w FNiN. Bo nawet jak ich nie ma, to jest zmieszanie, a co dopiero, jakby były.
February 3rd, 2010 at 13:55
@Mateusz: to Ty opowiedziałeś, że to co jest kontrowersyjne, jest dobre. Można dodać, Pan Kosik robi to z umiarem i jest w porządku(choć - taka uwaga techniczna - w ostatniej części rozwalił mnie opis pogrzebacza).
February 3rd, 2010 at 14:23
Coś jest słabe + kontrowersyjne = dobre
Coś jest dobre + kontrowersyjne = przedobrzenie = słabe.
Matematyka rulz :D
February 3rd, 2010 at 15:51
No i teraz jest OK.
Mi trzeba łopatologicznie tłumaczyć. ;)
February 3rd, 2010 at 16:26
Oh, no to przepraszam bardzo, może faktycznie potakuje na coś później…
Co do poglądów też przepraszam, że tak pochopnie stwierdzam, ale rozumowanie Felixa w TMK jest zaprzeczeniem jego teorii wyrażonej w OS.
Co do TMK, było tam dwuznaczne zdanie. Coś o modleniu się o coś, co można zrozumieć jako modlitwę, albo modły do tego przedmiotu. Nie pamiętam dokładnie. Newer majnd.
February 3rd, 2010 at 18:22
Nie kojarzę nic takiego… jak już coś podajesz to chociaż mógłbyś być tego pewien ;)
February 3rd, 2010 at 20:40
Chcesz cytat? To było coś takiego: Felix do Neta: “to tak, jakbyś składał modły o deszcz”
February 3rd, 2010 at 21:28
I to miałoby odnosić się do religii? To po prostu stwierdzenie, że coś jest niemożliwe.
February 3rd, 2010 at 21:36
Eee, no jeżeli byłby katolikiem, arabem lub szamanem, miałby inne spojrzenie na modły.
February 3rd, 2010 at 22:12
Przecież to nie jest na serio :) Ile razy mówiłam, że się powieszę jak byłam zła - to miało po prostu oddać, że jestem wkurzona i nic mi nie idzie :) Nie popadajmy w skrajności…
February 3rd, 2010 at 22:35
Ja jak najbardziej zgadzam się z tym, że jak coś jest kontrowersyjne to jest dobre… A przynajmniej rozchwytywane. Chociażby takie Anioły i Demony, albo Kod Leonarda da Vinci, chociaż to jest i kontrowersyjne i dobre, a przedobrzenia w tym nie widzę.
Myślę, że pojawienie się wątków religijnych miałoby swoje plusy. Seria dostałaby takiego kopa, że rozsławiłaby się błyskawicznie na całą Polskę, a co za tym idzie, zyskałaby dużo więcej czytelników (znów przykładowo: Anioły i Demony - ponad 40 milionów sprzedanych egzemplarzy mówi samo za siebie).
A tak generalnie to lubię książki z wątkami religijnymi, a juz wgl jak na tych “wątkach” książka się opiera ;)
February 3rd, 2010 at 22:50
@Justyna: może masz rację, ale miałem wtedy wenę na szukanie między wierszami ukrytych znaczeń :)
February 3rd, 2010 at 23:02
Czytałam Kod Leonarda da Vinci, dobra książka, Aniołów i Demonów nie czytałam, ale po prostu nie mam od kogo pożyczyć, a na to kasy mi szkoda. Mimo to nie uważam religii w FNiN za dobry pomysł.
February 3rd, 2010 at 23:07
Tak, ‘Mein Kampf’ też jest rozchwytywane, ponoć jest to II najpoczytniejsza książka po Biblii…
Wątkom religijnym dajmy spokój. Dość, że połowa czytelników nie zrozumie o co chodzi, to jeszcze będzie spora antyreklama, jak kler się wnerwi(nawet protestują przeciw demotywatorom.pl czy naszej-klasie.pl). Skończy się pewnie na tym, że babcie nie będą chciały kupić FNiN bo to ‘’dzieło Szatana'’. Sądzę, że FNiN i bez tego może się rozsławić nie tylko na Polskę, ale i za granicą. Pan Kosik jest zdolny i nie musi się chwytać kontrowersyjnych tematów.
Może od razu wpleciemy wątek nienawiści rasowej? Też kontrowersyjne, też popularne. A może idźmy dalej - wycieczka do Auschwitz i zabawa w więźniów i nazistów?
Może być coś zawoalowanego - tak jak do tej pory(np. stan dróg czy PKP-u), ale wplecenie wątku religijnego ‘’wprost'’ byłoby drobnym przegięciem. Mnie tam absolutnie to nie obraża, ale wg mnie i bez tego można doskonała książkę napisać.
February 4th, 2010 at 0:52
Justyna: Uwierz mi, na Anioły i Demony nie powinno byc Ci szkoda pieniędzy ;) Czytałem i wiem co mówię ;)
Andrzej: Zależy dla kogo wątek religijny w FNiN byłby antyreklamą. Dla Kościoła na pewno, dla starych, zapatrzonych w Rydzyka, babc też… Ale co z resztą społeczeństwa? Chociaż, jakby się zastanowic, nasze państwo opiera się na Kościele, więc było by beznadziejnie, bo Kościół zrobiłby wszystko żeby zniszczyc FNiN.
Tak samo jak doczepił się do tego, że w Czarze Ognia “msza” ku odrodzeniu Voldemorta znajduje się na 666 stronie… Szkoda, że nie pomyśleli, że to wyszło zupełnie przypadkiem i podejrzewam, że tylko w polskim wydaniu… Ale “oni” wszędzie znajdą jakiś haczyk :]
Ja tam nie mam nic przeciwko wątkowi religijnemu w FNiN. Jak już wcześniej pisałem, to może miec też swoje plusy.
February 4th, 2010 at 11:52
Rany, strona 666 to strona jak kazda inna. Ale sie przyczepili.
Dodawanie watków religijnych do FNiN nie jest zbyt dobrym pomysłem.Bo jesli tez by bylo cos o religi na stronie 666(czego zycze z calego serca, zeby do tej strony doszlo), to tez by sie czepneli. No i doszukiwali sie czegos w calej serii. To by wprwdzie roslawilo FNiN, ale w nie dokonca dobry sposob. Juz lepszym pomyslem jest wieszanie plakatow prze premierami kolejnych czesci.
February 4th, 2010 at 12:55
Też byłem tym zszokowany i od razu to sprawdziłem. Rzeczywiście, wszystkie słowa, które mówi Glizdogon, aby Voldemort się odrodził znajduję się dokładnie na 666 stronie… Tak jak mówiłem, wyszło tak zapewne tylko w polskim wydaniu. Po za tym to był przekład, więc jak można kogolwiek za coś takiego posądzac o cokolwiek.
Hmm… Plakaty… To dodatkowe pieniądze do zainwestowania, a wątek w książce jest praktycznie bez kosztów…
February 4th, 2010 at 13:35
A wiecie jakie są pierwsze słowa na 666 stronie w Księciu Półkrwi? “Dumbledore nie żyje… ” i Nie żebym sama na to wpadła, gdzieś przeczytałam i z ciekawości sprawdziłam. Czepiają się wszystkiego, przykład podany przez Żniwiarza tylko w trochę innym kontekście podałam wcześniej. A takich przykładów można by mnożyć. Pan Kosik nie potrzebuje kontrowersyjności, bo i tak jest genialnym pisarzem, a FNiN jest bestellerem.
February 4th, 2010 at 14:56
I właśnie dlatego, żeby uniknąć jakichkolwiek podejrzeń, w ostatnim tomie FNiN nie ma 666 strony.
February 4th, 2010 at 15:23
Zaraz, zaraz… Ten post jest dwuznaczny… Czy ostatni tom już powstaje? I nie ma żadnej szansy na grubaśne tomisko? Oczekuję wyjaśnień ;)
February 4th, 2010 at 15:31
Na 666stronie będzie napisane, że Felix, Net i Nika nie żyją :D
February 4th, 2010 at 17:02
@Mateusz, odpukaj to!
Wcale nie bedzie już ostatniego tomu, no prosze, to sie nie moze wydarzyc! To by bylo straszne. Jeszcze by mi sie koszmary po nocy snily. Bardziej niz zazwyczaj.
Panie Rfale… chodziło Panu, o FNiN 3K, czy oststni ostatni tom? Bałagam, niech Pan powie, że o 3K!
Hm. W sumie, to żeby nie było, moze wyjść grubasne tomisko, z pominieciem 666 strony… No zeby byly strony 665 i od razu potem 667…:)
February 4th, 2010 at 17:05
Fakt, oststni post Pana Rafała był baaardzo dwuznaczny, i ja sie tej dwuznacznosci własnie boję… Az na samą mysl pojawił sie w mojej głowie (bardzo ładny zresztą) kolor czarny…To pewnie przez tło tego… wszystkiego… chyba komentarzy, albo i chyba calej strony…
February 4th, 2010 at 17:57
Halo!!! Panie Kosik!!! Jakieś wyjaśnienie…?
February 4th, 2010 at 18:57
Z tego co mi wiadomo, Pan Kosik nie pisze kolejnej części FNiN.
February 4th, 2010 at 19:22
P. Kosik mówił, że przymierza się do jakiejś powieści o Warszawie(tej za czasów wojny bodajże) czy coś takiego.
A FNiN 8 musi być, bo w końcu jakieś zakończenie powinno być :D
February 4th, 2010 at 19:28
Dziebak: a skąd żeś wytrzasnął taką bzdurę? Pan Kosik może obecnie nie pisze kolejnej części (chociaż tego nie wiemy) , ale w tym roku ma zostawc wydana ósma częśc. Było o tym napisane nawet w zapowiedziach na stronie Powergraphu.
February 4th, 2010 at 19:38
Pan Kosik chce chyba się bardzo narazić nam dzisiaj…
February 4th, 2010 at 20:03
@Ponury Rolnik: czytanie ze zrozumieniem siada, co?
Z tego co wiem, Rafał nie pisze FNiN, co nie znaczy, że nie NApisze…
February 4th, 2010 at 21:24
Ponury Rolnik, o rany xD Żniwiarz masz nową ksywkę :) Tom 8 na pewno będzie w tym roku, a choć boję się o co chodzi z tym ostatnim tomem, to jednak może pan Rafał chciał nam dać subtelnie do zrozumienia, że mamy się zamknąć o religii, jak myślicie?
February 4th, 2010 at 23:14
A może się odwal od mojego nicku?! ;/ Twój post był dwuznaczny. Tyle mam do powiedzenia.
February 5th, 2010 at 9:43
FNiN 8 bedzie na 100% bo jest na stronie Powergraphu napisane, ze bedzie poza tym, na koncu 3K jest ,,do zobaczenia w następnej części”. No to raczej bedzie, co?
February 5th, 2010 at 12:23
No będzie, będzie, ale kom Dziebaka możnabyło różnie zrozumiec… Dobra, nieważne…
February 5th, 2010 at 15:37
Następny tom będzie w listopadzie. 666 strony nie ma w 3K.
February 5th, 2010 at 16:04
Dzieki!:) Zrzuciłam kamien z serca!:) Listpad? Czemu nie?:) Empik mam koło szkoły, to w dzień premiery kupię.:)
February 5th, 2010 at 16:08
No… Czyli kolejna pewna wiadomośc w sprawie FNiN 8… Poczekamy jeszcze 9 miesięcy…
February 5th, 2010 at 16:19
Ufff, więc mogę przestać się martwić o to czy będzie 9 tom :D A że w listopadzie… każda część wychodziła w listopadzie więc jak najbardziej zadowolona jestem :)
February 5th, 2010 at 17:59
No…Tak do końca nie mozna się przestać martwić, bo Pan Rafał napisał, że będzie FNiN 8 w listopadzie, ale nie powiedział, że bedzie FNiN 9….
OK. OK. Żartuję przecież.:) Ja się słów aż tak nie czepiam.:) Pewnie, że będzie! Musi być! A ja poznamy dokladna date preiery FNiN 8 to będziemy odliczać.:) Miesiące, dni, godziny, minuty i skundy:)
February 5th, 2010 at 20:35
Przecież ja się potnę! 9 miesięcy bez FNiN… koniec ze mną!
Jedyna nadzieja, że pan Kosik się ‘rypsnął’ w obliczeniach i z listopada zrobi się maj. :)
February 5th, 2010 at 20:39
W maju może za to bedzie powieśc o Warszawie…? ^^
February 5th, 2010 at 20:44
No może i tak… Tylko 9 miesięcy to dla mnie strasznie dużo. Ale dobra… zaczekam.
February 5th, 2010 at 23:31
Ludzie jak wy wytrzymywaliście do tej pory? Oprócz OS2, każda część ukazywała się w listopadzie :P ja jakoś żyję. Na jedną książkę aż raczą ją wydać w Polsce czekam ze 3 lata, na inną dwa lata. Ogarnijcie się trochę :D
February 6th, 2010 at 0:38
Ja tam jak najbardziej żyję, a w oczekiwaniu na kolejne części FNiN czytam inne książki ;)
February 6th, 2010 at 2:03
No trudno… znowu każdą ksiązkę przeczytam sześć czy siedem razy. : )
February 6th, 2010 at 10:04
Hm, w sumie, to nie mozna nie żyć, bo wtedy się nie przeczyta FNiN 8. Zaczekamy, jak cywilizowani ludzie. Tak, zaczekamy te 9 mies.
February 6th, 2010 at 13:15
Ja się zastanawiam jak wyrobić się z czasem aby przeczytać te książki, które chcę :) Ileś czytam książek w necie, ale nie wszystkie są i muszę kombinować czy kupić czy nie… Tak więc nie mam czasu się martwić, że zostało 9 miesięcy, bo to TYLKO 9 miesięcy. :)
February 6th, 2010 at 19:11
Chciałabym wrócić do tematu artykułu w POLITYCE. Nie wiem czy ktoś zwrócił uwagę ale są błędy: “(…) to podczas niego babcia Felixa miała ukryć skarb w podziemiach zburzonego później kościółka (…)” - Przecież babcia Felixa tylko widziała jak niemcy wnoszą skrzynię ze skarbem
“(…) zdrada małżeńska matki Neta z hiszpańskim rzeźbiarzem.” - Pedro był tylko przyjacielem i miał jej pomóc zorganizować wystawę.
Jeżeli się pomyliłam to mnie poprawcie - nie sprawdzałam tylko pisałam z pamięci
February 7th, 2010 at 1:29
Akurat z tym Hiszpanem to tak do końca nie wyjaśniono. Tak powiedziała tylko mama Neta. A jak mogło być, tego wprost nikt nie powiedział.
A skarb… hm.
Sam pomysł z jego ukryciem przez Niemców był dziwny.
February 10th, 2010 at 4:36
To szczegóły ;) Za to na pewno nie jestem „prorządowy”.
February 10th, 2010 at 17:20
Co znacz - w tym kontekście - słowo ‘’prorządowy'’?
February 10th, 2010 at 19:35
Myślę, że to że niech rząd sobie istnieje, ale żeby pan Rafał był bardzo zaangażowany w politykę to już nie :)
February 11th, 2010 at 16:01
To znaczy, że nie popiera rządu jako takiego.
February 11th, 2010 at 17:15
Wiem co znaczy ‘’prorządowy'’.
Ale ja mam pytanie, jak to się ma do tego kontekstu?