Kult - Hurra

Kult - Hurra

To nie jest najlepsza płyta Kultu, ale na pewno najlepsza polska płyta, jaką słyszałem od dawna, czyli gdzieś od premiery albumu Maria Awaria. Oczywiście ktoś się może z tym stwierdzeniem nie zgadzać. Może nawet mieć rację, bo nie słucham wszystkiego, co wychodzi.

Muzycznie Hurra nie odbiega znacząco od tego, co Kult prezentował dotychczas, z wyjątkiem braku waltorni, jednego ze znaków firmowych tej grupy. No i głos samego Kazika brzmi słabiej, jakby nie miał energii do śpiewania textów, w które nie do końca wierzy. Z samymi słowami momentami miałem problemy. Texty Kultu kiedyś były tak abstrakcyjne, że nikt nie wiedział o czym są, ale każdy mógł sobie wymyśleć własne wytłumaczenie, co poniekąd było cenne. Przy Hurra podobny zamysł nie do końca wyszedł. Miałem zgryz przy interpretacji kilku fragmentów, z rękami i łazienką na czele (kto słuchał, ten wie, co mam na myśli). Po kilkukrotnym wysłuchaniu całego utworu Nowe tempa uzyskałem pewność, że autor textu poległ, ale postanowił się do tego nie przyznawać i już jako zombie puścić w świat bełkot do dowolnej interpretacji. Niestety abstrakcja a bezsens to nie to samo.

Mimo wszystkich zarzutów i tak Kult po tylu latach pozostaje w ścisłej czołówce polskiego rocka. Jest cała masa nierozróżnialnych panów i pań, którzy śpiewają nierozróżnialne piosenki dla nierozróżnialnych słuchaczy. Nie chcę tu walić nazwiskami, bo za mało się znam na muzyce, ale mam paru „ulubieńców”, których „kariery” śledzę z nieuprzejmym rozbawieniem, z jakim ogląda się pijaka próbującego po raz dziesiąty dosiąść rower bez przedniego koła.

W innych warunkach byłaby to płyta przeciętna, jednak wobec takiego a nie innego stanu polskiej muzyki rozrywkowej, Hurra jawi się płytą wybitną.


Udostepnij
Glodne Slonce

12 Responses to “Kult - Hurra”

  1. dzaguŚ Says:

    Gdyby wszystko było inaczej, gdyby było odwrotnie, mógłbyś siedzieć tak jak ja teraz siedzę, mógłbyś siedzieć przy oknie…
    Mam już dość tej piosenki! U nas w domu leci to 24/7 (no chyba że przychodzi babcia ;P) Na początku mi się podobało, ale jak każda piosenka Kazika, zbrzydło xD

  2. BlackButterfly Says:

    Re dzaguŚ: Jaka szkoda ;-)

  3. Istrandir Says:

    5/10. Gdy słuchałem “Hurra” zaraz zaczynałem przysypiać. Z płyt Kultu tylko “Tata Kazika” nie powodował u mnie senności i nieprzyjemności.

  4. Klaudia xd. Says:

    Szczerze mówiąc niektóre kawałki z tej płyty wydały mi się do siebie podobne(nudnawe), tylko “Amnezja”mnie nieco bardziej ożywiła (”rozbuntowaliśmy dzisiaj komunę, lecz po co ja do dzisiaj nie rozumiem” - to mnie rozwaliło), ale może ja się nie znam:). Po za tym nie przepadam za wokalem Kazika.

  5. Donald Says:

    Witam! Wiem, że to nie na temat, ale morze to was zaciekawi w niedzielnym programie ,,Milionerzy” pojawiło się pytanie o Nikę. Piszę z pamięci ale było to sformułowane mniej więcej tak:
    Zaznacz poprawne nazwisko Niki z popularnej młodzieżowej książki ,,Felix, Net i Nika” Rafała Kosika.
    a)Mickiewicz b) niestety nie zapamiętałem
    c)Szymborska d)niestety nie zapamiętałem
    Ignorant trafił po zużyciu 2 kół ratunkowych. Widownia oczywiście podpowiadała źle.

  6. SmellySocks Says:

    Kazik nie jest najlepszym wokalistą, ale jak juz P.Kosik napisał, polska muzyka rozrywkowa stoi na niestety niskim poziomie. Inaczej rzeczywiście byłaby to raczej średnia płyta.

  7. Istrandir Says:

    Muzyka stoi na niskim poziomie? Szukajcie, a znajdziecie…

  8. anna traut-seliga Says:

    Droga młodzieży!
    Posłuchajcie tych piosenek na koncercie, a potem oceniajcie - z płytki to jednak nie to samo…

    Zastanawiam się z czego lepią dzisiejszą młodzież…? Na pewno nie z tego, z czego ulepiono Kazika ;)

    Pozdrówka serdeczne!

  9. szymek Says:

    Oj młodzież jeszcze tak nisko nie upadła :) ja słucham np Lao Che , Frontside Kultu od czasu do czasu , Kata też nieraz . Dobija mnie , jak idę szkolnym korytarzem i z radiowęzła słychac tylko : Ogień JP 100 % reprezentuje jp . kiedys , mielismy na polskim lekcje z powstania warszawskiego , poprosiłem panią o puszczenie materiału na ten temat . Podczas lekcji pani pozwoliła mi puścic płytę Lao Che ,, Powstanie Warszawskie'’ . Większość klasy mnie wyśmiała ale jednak w szkole jest kilka odchyłków statystycznych , którzy słuchają prawdziwej polskiem muzyki. ;)

    Pozdrawiam Serdecznie Pana Rafała :)

  10. anna traut-seliga/ats Says:

    a ja pozdrawiam szymka ;)

  11. Rafal Kosik Says:

    Korzystając z okazji, chciałbym pozdrowić mamę i cały Wydział Architektury Politechniki Warszawskiej.

  12. Michal Says:

    “Amnezja”mnie nieco bardziej ożywiła (”rozbuntowaliśmy dzisiaj komunę, lecz po co ja do dzisiaj nie rozumiem” - Ja też nie rozumiem po co ją rozmontowaliśmy skoro Tusk i Kaczyński uprawiają socjalistyczną politykę, przez podnoszenie podatków, utrzymywanie państwowej służby zdrowia i emerytur, podnoszenie płacy minimalnej, nakazywanie ludziom żyć eko i zgadzanie się z neoZSRR jakim jest UE :D

Leave a Reply

Przed wyslaniem komentarza na wszelki wypadek skopiuj jego tresc do clipboardu (CTRL+A CTRL+C). Jesli cos sie rypsnie i komentarz pojdzie w kosmos, bedziesz mogl sprobowac ponownie (CTRL+V).