Kto jest twoim idolem i dlaczego Lenin?

Nowa Fantastyka 12/2012 - okładka Polska szkoła metodami nauki, a często i tematami zajęć, przysposabia ludzi do życia w świecie, jaki istniał mniej więcej w połowie XX wieku. Możemy albo uznać, że gruntowna zmiana tego systemu to czyste science fiction i dalej tkwić w skansenie, albo zdecydować się na zmiany podstaw naszego myślenia o edukacji i zakończyć niechlubną tradycję narodu wiecznego importera idei. (więcej w grudniowym wydaniu Nowej Fantastyki…)


Udostepnij
Glodne Slonce

9 Responses to “Kto jest twoim idolem i dlaczego Lenin?”

  1. flamenco108 Says:

    Czytałem Twój felieton i zgodzić się muszę z jednym: jeżeli tak dalej pójdzie, nie będziemy nikim więcej, jak tylko importerami idei.

    Ale może być gorzej, a współczesny system edukacji bynajmniej temu nie zapobiega: możemy przestać być nawet importerami idei. Żadna nie będzie nam potrzebna, bo do grabi i szpadla żadne idee potrzebne nie są.

  2. sheep Says:

    http://vimeo.com/26717057 transhumanizm, proszę pana…

  3. fanNeta Says:

    Też czytałem, pragnę w najbliższym czasie pokazać go mojej polonistce, która ciągle tkwi przy starociach i ciągle mówi o naszej poprzedniej lekturze, Stara Baśń. A tak z innej beczki. Przez 20 min. wychwalała nam lekturę dla czwartoklasistów pt.: “Dynastia miziołków” Wszyscy się śmiali, tylko nie ja. Aż mi się rzygać chciało. A może po prostu nie byłem w nastroju? Nie wiem.

  4. Rafal Kosik Says:

    Polonistka ma nad sobą program, który musi zrealizować.

  5. fanNeta Says:

    Wiem, że musi i że my też, ale już to zrobiliśmy a ona ciągle o tym gada i nawiązuje.
    Nie wiem, czy już ktoś to napisał, ale dzisiaj przeczytałem felixa do końca i to są moje spostrzeżenia:
    Według mnie, w 11b, jak przechodzili to Laura napisał pan, że przyszła o sekundę później i przeszli w ten sposób przez bramę, więc to był świat alternatywny, nie była to ta sama superpaczka.
    I walka netów była przezabawna:D

  6. Fileas Says:

    Warto przed wszelką dyskusją o polskiej edukacji przejrzeć wyniki np. testów PISA - okazuje się, że przy wszystkich wadach naszej edukacji jest ona jedną z najlepszych na świecie, na którym wzorują się kraje o bardzo niskim poziomie edukacji takie jak USA, Niemcy, czy Wielka Brytania (uwaga to nie była ironia).

    To raczej ogólna uwaga, niż komentarz do felietonu, którego jeszcze nie czytałem. Taki atak z wyprzedzeniem, zanim pojawią się komentarze o cudownym świecie gdzieś na Zachodzie, gdzie nie ma prac domowych i nikt nie marnuje swojego potencjału.

  7. Rafal Kosik Says:

    No właśnie w tym problem, że średnie wyniki może i są dobre, a brakuje za to umiejętności stosowania wiedzy, a najbardziej brakuje troski o uczniów szczególnie uzdolnionych w jakiejś dziedzinie. W USA masz wysoki odsetek analfabetów, a jednak z tego kraju pochodzi najwięcej patentów.

  8. Fileas Says:

    To raczej kwestia szkolnictwa wyższego, a zwłaszcza uniwersytetów, które są zarazem ośrodkami naukowymi. Warto jednak pamiętać, że w USA, żeby się rozwijać naukowo trzeba być zarówno utalentowanym, jak i bogatym.

  9. Fileas Says:

    Napisałem komentarz zapominając dodać, że testy PISA sprawdzają nie wiedzę, a jej zastosowanie właśnie;) Z resztą coraz częściej pojawia się krytyka edukacji opartej na tzw. “praktycznych umiejętnościach”, ale to już temat na inną dyskusję.

Leave a Reply

Przed wyslaniem komentarza na wszelki wypadek skopiuj jego tresc do clipboardu (CTRL+A CTRL+C). Jesli cos sie rypsnie i komentarz pojdzie w kosmos, bedziesz mogl sprobowac ponownie (CTRL+V).