HTC HD2

HTC HD2Już dawno pogodziłem się z myślą, że każdy nowy telefon będzie mniej wygodny od poprzedniego. Upewniam się w tym co jakiś czas porównując moje stare, nieużywane telefony. Do osiągnięć postępu wstecznego w HTC HD2 doszedł brak przelotki do przyczepienia smyczy. Niestety, to już standard w smartphone’ach. Przez pierwszy tydzień telefon wysmyrgnął mi się z dłoni dwa razy. Nie mogłem się też pozbyć wrażenia, że przykładam do ucha spodeczek od filiżanki.

Tego telefonu nie trzyma się w dłoni, jego się trzyma na dłoni. Jeśli więc idziesz chodnikiem i ktoś Cię potrąci, telefon na 99% wyląduje na ziemi. Za to do przeglądania stron WWW nadaje się bardziej niż inne i doskonale się sprawdza w nawigacji GPS. Nie wiem, jak wypada jego porównanie z iPhonem, bo tym drugim bawiłem się ledwie kilka razy, ale na pewno iPhone nie ma tak wielu przydatnych dla mnie funkcji, które ma HTC.

Obudowa bez przycisków, jak w iPhone 3G, jest elegancka, ale fizyczne przyciski się przydają. W iPhone’ie 4 również ukradkiem dołożono kilka guziczków po bokach. Te w HTC HD2 są takie, żeby wyglądało, że prawie ich nie ma. Nie są zresztą zbyt piękne, ale bardzo się przydają. Osobiście nie miałbym nic przeciw temu, żeby HD2 był grubszy o połowę i o połowę cięższy. Wygodniej by się go trzymało w ręku, zmieściłaby się większa bateria. Obudowa jest zresztą od spodu ukształtowana w mydełko, by dawać optyczne złudzenie jeszcze cieńszej. Czy ludzie są aż tak głupi, żeby nie zauważać tego tricku? Najwyraźniej tak. Obiektyw irracjonalnie wystaje w 2 milimetrowej wieżyczce, co czyni go dodatkowo podatnym na uszkodzenia. Boczne ścianki obudowy są lekko ścięte ku górze, chyba po to, by utrudnić podnoszenie telefonu z blatu. Najłatwiejszym sposobem podniesienia go jest naciśnięcie z jednej strony z góry, by aparat przechylił się jak kołyska; wtedy pod druga stronę można podłożyć palce. Gimnastyka ta oznacza, że design wygrał z ergonomią. Marne pocieszenie, że iPhone 4 również jest za płaski, a podnosi się go z blatu jeszcze trudniej.

?adowanie i synchronizacja odbywa się niestety przez gniazdo microUSB a nie miniUSB, co oznacza dodatkowy kabel w torbie podróżnej. Bateria trzyma skandalicznie krótko, bo nieco ponad trzy doby w trybie czuwania z włączonym sprawdzaniem poczty co pół godziny. Jeśli trochę rozmawiamy, niestety cofniemy się do połowy lat dziewięćdziesiątych, kiedy to późno popołudniowe rozmowy często kończyły się dosyć nieoczekiwanie. „Słuchaj, Stefan, ważna sprawa. Projekt się wali, więc musisz natychmiast piiip…”. Jeśli korzystamy z telefonu intensywnie, bateria nie starczy nawet na jeden dzień.

Czemu, kurna, telefon nie może być grubszy o 2mm, żeby bateria wystarczała na cały dzień pracy? Bo korpogłupki chcą mieć smartfona, który nie defasonuje marynarki? To sobie odpowiedziałem.

Pokładowy GPS jest bardzo czuły. To pierwszy odbiornik, który działa u mnie w domu, wewnątrz budynku. Pierwszy, którego zwiechy w trasie (samochodem) nie przekraczają kilkunastu sekund. Sony Ericsson nieraz potrafił się doszukiwać satelity przez pół godziny.

Windows Mobile w wersji 6.5 jest jako tako stabilny (czyli zalicza zwis nie częściej nieraz w tygodniu) i wreszcie daje się obsługiwać bez rysika, choć oczywiście część starszych aplikacji będzie sprawiała kłopoty. Mimo że po kilku dniach przyzwyczaiłem się do ekranu pojemnościowego, wciąż uważam, że rysik miał wiele zalet. Na przykład pisze się nim 3x szybciej niż palcem. W HTC jest sporo bajerów wizualnych, które oczywiście również utrudniają życie. Zegar systemowy jest stylizowany na stare zegary z przelatującymi płytkami. Każde wywołanie ekranu głównego wyzwala półsekundową animację, podczas której kilka cyfr przeskakuje. Tak więc w pierwszym momencie zegar „późni się” o godzinę i dwie minuty, by efektownie przeanimować do czasu właściwego. Kompletnie bez sensu, bo zerkając szybko na ekran, możemy odczytać złą godzinę.

Windows Mobile to system, któremu wszyscy wróżą bliski koniec. Jednak wciąż na WM jest najwięcej praktycznych aplikacji, a synchronizacja z PC przebiega najsprawniej. Przykrym zaskoczeniem było to, że tylko niektóre aplikacje dołączone do systemu pozwalają się obracać. To krok wstecz względem wersji 5 WM, gdzie obracało się 99% aplikacji. Można to przekonfigurować ręcznie, używając darmowych aplikacji (np. BsB Tweaks). No właśnie, skoro można to zrobić ręcznie, to czemu to nie działa samo z siebie? Niektóre programy nie reagują idealnie na obracanie; np. Worda trzeba odpalać już w poziomie, bo potem w życiu się nie da obrócić. Ewidentna niedoróbka, niezrozumiała i poważnie utrudniająca używanie.

Podobnie sprawa ma się z przewijaniem. Standardem w WM jest już przewijanie palcem w dowolnym miejscu ekranu. I znów, w HTC HD2 działa w 1/3 aplikacji. W reszcie trzeba się posługiwać bocznym suwakiem, który przy ekranie pojemnościowym jest wyjątkowo niewygodny. Kolejna niedoróba.

Obowiązkowa aplikacje dodatkowa, to jak zwykle Total Commander. Bez nich w WM można być tylko blondynką.

Nie mogę się powstrzymać przed porównaniem HTC HD2 do prostej, topornej wręcz Nokii z systemem operacyjnym zwanym „bez systemu”. Pomijając funkcje „nietelefoniczne”, Nokia jest jednoznacznie lepsza. Ma też dwie zasadnicze cechy, których telefonom z WM brakuje od zawsze: grupowanie kontaktów i profile czasowe. Czemu tępaki z Richmond tego nie zaimplementowali? To bardzo ułatwia życie. Przed dziewiątą rano banujemy wszystkie kontakty biznesowe, ale telefon zadzwoni, jeśli dzwoniącym będzie dziecko, które jest na obozie. W Nokii działa, w WM nie. Lipa po prostu.

Najlepszym jak zwykle testem jest obsługa telefonu po pięciu piwach – wtedy czuję się statystycznym Polakiem. Nokia bez problemu intuicyjnie, a z HTC trudno cokolwiek zrobić, kiedy ma się IQ czasowo obniżone o 20 punktów. Te ikony takie kolorowe, te przyciski takie malutkie… Jak można było zrobić taki interface użytkownika?! Chyba tylko z nienawiści do tego użytkownika.

W tym modelu istotną rolę odgrywa aplikacja prognozy pogody. Jest ona cały czas widoczna na ekranie głównym i potrafi efekciarsko tę prognozę przedstawić animacją na półprzezroczystej warstwie nad resztą desktopu. Na poniższymi filmiku widać (niestety niezbyt wyraźnie) animację dla deszczu z jeżdżącą po ekranie wycieraczką samochodową. Bardzo ładne, szkoda tylko, że w rzeczywistości na deszcz się nawet nie zanosiło.

W chwili wypuszczania tego artykułu siedzę w Brugii i drugi dzień próbuję ustawić prognozę pogody dla Brugii, choć powinna się ustawić automatycznie. No i nic z tego. Tzn., oczywiście mogę wybrać z listy miast Brugię, ale mimo tego i tak wyświetla się prognoza dla Warszawy (jest deszczowo i burzyście). Po głębszym zamieszaniu w kolejności miast osiągnąłem efekt pośredni, co w tym przypadku objawiło się prognozą dla Nowego Yorku. Jest tam podobno słonecznie.

HTC zaczął tracić punkty już po kilku dniach użytkowania, a przegięcie nastąpiło w momencie, kiedy wyjąłem pikający telefon z kieszeni, a telefon powiedział mi, że przed chwilą trzykrotnie wprowadziłem niepoprawny PIN i teraz muszę wprowadzić PUK, którego nie potrzebowałem nigdy od szczęśliwych czasów przed atakiem na WTC. Oczywiście nie wprowadzałem żadnego błędnego numeru PIN, tylko wprowadziła go moja kieszeń. To nigdy nie powinno się zdarzyć z ekranem pojemnościowym.

OK, mam jaki taki porządek w dokumentach, więc znalazłem PUK z dwudziestego wieku i załatwiłem sprawę. Następnego dnia, nieco energiczniej odłożyłem telefon na biurko, a telefon zareagował pęknięciem wyświetlacza. Ta wada dotyczy wszystkich telefonów dużymi ekranami pojemnościowymi, w szczególności iPhone’a. Dlatego polecam wszystkim gumowy (żelowy) futerał i folię na ekran. Futerał nie tylko ochroni telefon przed uszkodzeniem przy upadku, ale też eliminuje śliskość obudowy.

I to by było tyle w kwestii recenzji HTC HD2. To dobry komputer osobisty, ale jako telefon stara Nokia wciąż jest lepsza. HTC jest dobre na dobre czasy, jednak zawiedzie Cię już podczas intensywniejszej ulewy.

HTC HD2HTC HD2HTC HD2HTC HD2HTC HD2HTC HD2HTC HD2HTC HD2


Udostepnij
Glodne Slonce

32 Responses to “HTC HD2”

  1. Ziemniak Says:

    Aleś mu brzydkie kuku zrobił ;P A jeżeli chodzi o system operacyjny, przetestuj Androida, w sieci można znaleźć mody przeznaczone do tego telefonu. Miałem okazję bawić się obydwoma systemami i Android bardziej mi leży, do tego jest bardzo elastyczny a ilość ciekawych programów potrafi pozytywnie zaskoczyć.

  2. Felix Says:

    Po co więc zmieniać telefon, skoro nowszy = gorszy?

  3. agrafek Says:

    Mam wrażenie, że przynajmniej część Twoich kłopotów zniknęłaby, lub byłaby mniejsza, gdybyś zdecydował się na HTC z androidem. Nie podejrzewam Cię, że nie posiedziałeś nad swoim telefonem, więc zakładam, że WM po prostu kilku możliwości nie posiada.

    By uniknąć problemów kieszeniowych ustawiłem sobie wygaszacz ekranu na 15 sekund. Jeśli więc nic z telefonem nie robię, ekran gaśnie i żadna jego funckja się nie włączy. Dodatkowo HTC Desire HD pozwala wyłączyć ekran przyciskiem wyłączania telefonu (góra, lewa strona), nie wyłącza jednak przy tym samego telefonu (by to zrobić trzeba przytrzymać przycisk dłużej). Sprawdź, czy Twój telefon również nie dysponuje taką możliwością, to powinno być niezależne od systemu.

    Zegar, który graficznie jest bardzo ładny, rzeczywiście potrzebuje sekundy, by przeanimoać się do właściwej godziny. W androidzie jednak zegar, już nie taki ładny, ale aktualniejszy, wyświetla się na belce służącej do odblokowania ekranu. Nie ma więc ryzyka, że pomylę godzinę, nie muszę tez odblokowywać całego telefonu, by godzinę sprawdzić. To akurat może być cecha androida, nie znam WM. Dodatkowo w przypadku androida możesz, o ile wiem, zmienić wygląd zegara ściągając sobie jakiś inny z android market. Nie sprawdzałem hts likes pod kątem zegarów, bo mnie się firmowy zegar HTC podoba.

    Osłona na telefon z tak dużym wyświetlaczem rzeczywiście jest niemal niezbędna. Pewien kłopot polega na tym, że sensowne i dobrze wyglądające osłony kosztują od 100 złotych, a sklep firmowy HTC dla Polski nie ma ani bogatej oferty, ani konkurencyjnych cen.

    Zaskoczył mnie kłopot z podnoszenie telefonu ze stołu. Mój dzięki tym właśnie “mydelniczkowym” kształtom nie przylega ściśle do powierzchni i bardzo łatwo podnieść go i chwycić.

    Wciskanie przycisków po kilku piwach, to zawsze kłopot. Nawet klawiatura przy kompie może okazać się wtedy wyzwaniem. Na Deire jednak przyciski są duże i wygodne, sporo notatek robię na tym telefonie przy piwnych okazjach i działa to nieźle.

    Bateria to rzeczywiście duży kłopot, niestety. I rzeczywiście przystałbym na grubszy telefon z mocniejszą baterią. Ja, na wszelki wypadek noszę ze sobą inny telefon - nokię na kartę. Bo HTC kupiłem przede wszystkim po to, by mieć stałą, wygodną łączność z internetem i parę innych smarphonowych bardzo ułatwiających życie aplikacji. Jako telefon też się sprawdza, ale nie przede wszystkim.

    Iphone’a praktycznie nie używałem, więc trudno mi porównywać. Moja siostra, korzystająca z iphone’a już od jakiegoś czasu chciała się ze mną zamienić, gdy tylko dałem się jej trochę pobawić HTC. Ale Iphone dłużej trzyma baterię.

  4. pim Says:

    Nie chcę brzmieć jak fanboj, ale większość software’owych problemów rozwiązuje iPhone ;)

  5. jasio757 Says:

    Ja natomiast polecam wgranie systemu Android. Miedzy nim a WM 6.5 jest przepaść.

  6. Jakub Says:

    Ja mam samsunga avile s5230 i mi on służy a te nowsze telefony to są jednak niektóre lepsze a niektóre gorsze ale zgadzam się z pimem bo iPhony jednak dorównują najlepszym telefoną

  7. Jakub Says:

    Zauważyłem że ekranik juz pęknięty :)

  8. Zegarmistrz Says:

    Może warto spróbować zmienić system?
    http://www.chip.pl/news/sprzet/telefony/2011/01/htc-hd2-z-androidem-i-windows-phone-7

  9. Rafal Kosik Says:

    Główną rzeczą, która trzyma mnie przy WM jest Automapa. W HTC HD2 działa bardzo dobrze. Gdyby Automapa pojawiła się na Androida, to byc może bym się przesiadł. iPhone nie wchodzi w grę, bo się nie potrafi synchronizować z laptopem, a tego potrzebuję praktycznie codziennie.

    Sytuacja z trzykrotnym wpisaniem PIN-u zdarzyła się po tym, jak włożyłem do kieszeni wyłączony telefon (bo można go wyłączyć krótkim przytrzymaniem czerwonej słuchawki). Więc albo się włączył sam, albo coś go wybudziło, albo się zresetował. I tak samo jak w Androidzie, do sprawdzenia daty i godziny nie trzeba go odblokowywać.

    Przedwczoraj ekran pękł w innym miejscu i to tym razem kiedy z telefonem właściwie nic nie robiłem poza włożeniem i wyjęciem go z kieszeni plecaka. Co ciekawe, nie ma to wpływu na działanie.

    A gumowe etui kosztuje coś koło 30 PLN.

  10. Ziemniak Says:

    Automapa na Androida jest w fazie testów:
    http://forum.android.com.pl/746288-post47.html
    Z tego co przejrzałem na szybko, można mieć kilka systemów operacyjnych i przełączać się między nimi, w fazie wyboru systemu dla siebie może być to bardzo przydatne.

  11. magister Sianko Says:

    Brugia! Kto jeszcze nie widział niech koniecznie zobaczy: http://www.imdb.com/title/tt0780536/

    A propos smartfonów - przymierzam się do Motoroli Defy - jest wodo- i wstrząsoodporna: http://www.youtube.com/watch?v=3NMv3lvlRtg

  12. Magda Says:

    O tak.brak przycisków też mi dokucza.Mam ten telefon i chyba tego żałuję.Wprawdzie jest wypasiony jak żaden inny,dużo ma funkcji,ale jego kształt ma wiele do zarzucenia.

  13. Olka Says:

    Moja koleżanka miała podobny problem z ustawianiem prognozy pogody. HTC kupiła w Anglii, więc pogoda automatycznie była ustawiona na Londyn. Jak wróciła do Polski i chciała zmienić na Warszawę, to się nie dało..

  14. Jakub Says:

    Ale HTC to wszystkie sa chyba cienkie

  15. DeathDay98 Says:

    @Jakub: mylisz się, ponieważ na pewno nie miałeś kontaktu z wszystkimi HTC’kami. Ja mam HTC Universal (znany też jako Qtek 9000) i oprócz niskich parametrów, to to, że jest on cegłą (bo mam jeszcze 2x większą baterię) mi nie przeszkadza. Jest wygodny do internetu, pisania (klawiatura Qwerty, stałoprzyciskowa, czy jak to się określa) i Automapa też chodzi. Otwiera się go jak laptopa.

    Ten HTC nie jest cienki…
    Link do specyfikacji —>>http://en.wikipedia.org/wiki/HTC_Universal
    Albo: http://www.maxprograms.pl/artykuly,ppc,15.html

  16. AndroidFan Says:

    Prawdopodobnie zbliża się AutoMapa na Androida. http://android.com.pl/news/programy/2773-zblia-si-automapa-na-androida.html niedawno wyszła także darmowa nawigacja - Nawigacja Google. http://android.com.pl/news/programy/2767-google-nadrabia-zalegoci–czas-na-polsk-nawigacj.html - podobno jest tam tryb offline, więc nie trzeba korzystać z internetu w trasie, można pobrać mapy przed podróżą.

    A Android to naprawdę dobry system. Jeśli lubi Pan HTC Sense, to niech Pan sprawdzi HTC Sensation albo HTC EVO 3D, a jak Panu nie zależy, to Samsung Galaxy S II. Byle nie Sony Ericsson, mają beznadziejną nakładkę, trzeba potem szukać jakiś ROM normalny i wgrać. Jak pierwszy telefon z Andkiem, to nie SE, bo można się zawieźć…

  17. AndroidFan Says:

    Wie Pan, że na HD2 można mieć systemy:
    Windows Mobile 6.5
    Windows Phone 7
    Android
    Ubuntu
    MeeGo

    http://forum.xda-developers.com/forumdisplay.php?f=531

  18. Maciej Szumny Says:

    http://www.meteoprog.pl/pl/weather/Bruges/

  19. mathew Says:

    ja ma od dawna Tośkę G910 i nie narzekam poczciwy WM 6.0 daję rade:)

  20. Lunatyczka® Says:

    Ja mogłabym polecić samsunga monte. Ten telefon praktycznie mnie nie zawodzi. Ten komentarz piszę właśnie z tego telefonu.

  21. DeathDay98 Says:

    Wiem, że nie na temat, ale niech Pan sobie posłucha: piosenka o żałobach narodowych w Polsce…

    http://www.youtube.com/watch?v=7UB54ZoemQo

  22. cleevleen Says:

    Ja mam sonny ericson xperia x8 i właśnie z niej piszę. Ma androida i dobrze się spisuje. Polecam, bo jest tani ( na allegro 450 PLN nowy) i nie ma poważnych wad. Jest jedną mała: nie ma wbudowanej funkcji przesyłania przez bluetooth, trzeba pobrać za darmo z android market. Koleżanka ma HTC widefire. Ma podobne wady ale ma androida.

  23. rybkajs Says:

    Ja mam motorolę KR1. Według mnie jest najwygodniejsza i praktyczna.

  24. Anonymous Says:

    Samsung Solid B2710

  25. Adameq Says:

    Mnie w nowoczesnych smartfonach najbardziej denerwuje czas pracy na baterii. Co z tego, że mamy dwurdzeniowy procesor (btw, kilka lat temu w komputerach montowano gorsze), 1 GB RAM-u, 64 GB pamięci, jeśli po 12 godzinach używania pada bateria? Dlatego właśnie przy wyborze nowego telefonu na pierwszym miejscu stoi wyżej wspomniany Samsung Solid, albo jakiś stary HTC, z epoki kiedy były jeszcze toporne, ciężkie i ,,pancerne”.

  26. matek-1000 Says:

    a propo: Narzeka pan na Vistę, czemu nie przesiądzie się Pan (nawet na próbę) na Linuxa np. Ubuntu?

  27. Mikołaj Borkowski FNiN Fan Says:

    Jeżeli nie ma na smycz dziurki, to za klapke niech pan włoży końcówkę smyczy :) to działa !

  28. nosiwoda Says:

    A to już masz? Jak masz, to pożycz:
    http://www.sony.pl/hub/lornetki?cid=15043714

  29. Dominik Says:

    Właśnie dlatego zastanawiam się, czy brać dotykowy telefon (są duże, delikatne, słyszałem opinie, że same się odblokowują w kieszeni i że źle się pisze sms’y).

    Inna opcja to taki z klawiaturą QWERTY, np.Nokia C3-00 albo BlackBerry (droższe).

    Z dotykowych mam na oku Samsunga Corby, SE Xperia x10 mini, Huawei Ideos, LG Bali.

    Zostają jeszcze hybrydy, np. Xperia x8.

    Co polecacie??? (niekoniecznie z wymienionych) Ma mieć Wi-Fi, mini jacka, kartę Micro SD i może radio.

  30. zafrecona Says:

    A ja mam ciągle stary, dobry, pancerny sony ericsson k510i, który przetrwał już milion upadków, atak fretek, kąpiel w jeziorze i był używany jako młotek, jak bezpiecznik nie chciał się wcisnąć. a co do nowych telefonów- zastanawia mnie, kiedy usuną opcje dzwonienia i pisania sms’ów.

  31. Chęcin Says:

    @cleevleen htc wildfire ma androida. A nie moglas wysylac plikow prze bluetooth bo xperia nie ma wgranej przegladarki plikow

  32. IX Says:

    Sony walkman na kasety czy ten nowy mp3?

Leave a Reply

Przed wyslaniem komentarza na wszelki wypadek skopiuj jego tresc do clipboardu (CTRL+A CTRL+C). Jesli cos sie rypsnie i komentarz pojdzie w kosmos, bedziesz mogl sprobowac ponownie (CTRL+V).