Hel

Road to Hel
Lubię kurorty po sezonie. Zwykle jest zimno, pochmurno i pada, co doskonale wzmacnia jesienną deprechę. Hel daje coś więcej - ma specjalną niemal oniryczną atmosferę. Ulice kończą się w lesie, a kilkaset metrów dalej jest tylko morze. Z jednej strony niszczeją opuszczone instalacje wojskowe z kilku epok, bunkry, rozlatujące się magazyny, a z drugiej sennie funkcjonuje sympatyczne miasteczko z wrośniętymi w ziemię malutkimi domkami. Wchodząc do nich trzeba schylać głowy. Dojechać tam można tylko jedną szosą. Nie wiem czy można ją nazwać malowniczą, ale miło się nią jedzie zakrętami wśród drzew na kraniec świata.
Hel by night Hel by night Hel by night Mała architektura Ryba w przekroju Sun on a beach Martens Hel Foka Foka Kutry

Kuter

Parkomat Grog z nami Kuter Atmosferyczne oświetlenie Korzenno-betonowo Stanowisko działa Stanowisko działa Kupa okopów Mewy w kolejce do przebieralni

Kuter

Wycieraczka Neuroshima beach Neuroshima beach Neuroshima beach Neuroshima beach Neuroshima beach Neuroshima beach Neuroshima beach Działo nie działa

:) Wąskotory Ciekawy zaciek Zaginiony pociąg Maszoperia - najlepsze żarcie na półwyspie Nocne życie Helu Cukiereczek


Udostepnij
Glodne Slonce

5 Responses to “Hel”

  1. Mari Says:

    też byłam na helu…:)

  2. ania Says:

    kocham hel - zwłaszcza tajemnicze zabudowania wojskowe i drogę na cypel - widać i morze i zatokę :)

  3. Miria Says:

    Przezacne foty

  4. Kasti Says:

    rozumiem co pan czuje w tej malowniczej sceneri. ja osobiście wole zime w hatce w środku lasu bez prądu, jest zimno, siedze przy świecach z ust unosi sie para. Jestem ubrana tylko w ciepłą kurtke i rękawiczki, siedze przy kominku wraz z bliską mi osobą, a na zewnątrz pada śnieg. powoli upada, mieniac się na srebrno w swiatle księżyca. jestem romantyczką z tąd moje spjrzenie aczykolwiek pana tez jest ciekawe. (inne niż wsztstkie) :)

  5. Wiana Says:

    Zgadzam się - na Helu jest super. Można pomyśleć o wszystkim, a pogoda i atmosferka to tylko ułatwiają:D

Leave a Reply

Przed wyslaniem komentarza na wszelki wypadek skopiuj jego tresc do clipboardu (CTRL+A CTRL+C). Jesli cos sie rypsnie i komentarz pojdzie w kosmos, bedziesz mogl sprobowac ponownie (CTRL+V).