Groza internetu

Tanie dranieCzy internet gruntownie zmieni rodzaj ludzki? Czy raczej przyczyni się do upadku naszej cywilizacji? A może spowoduje jedno i drugie? Na te pytania szuka odpowiedzi wybitny reżyser Werner Herzog w swoim dokumencie „Lo i stało się”. Czy jest w historii drugi wynalazek, który można porównać z internetem pod względem znaczenia? Zapis programu „Tanie dranie” z moim udziałem możecie obejrzeć tutaj.


Udostepnij
Glodne Slonce

One Response to “Groza internetu”

  1. Paul Z Says:

    Internet powstał setki milionów lat przed człowiekiem.
    Ten mózg, to dobre porównanie. Każdy neuron myśli tylko o sobie, pracuje tak, by karmiono go w kaloriach, całość interesuje go o tyle, o ile jej śmierć byłaby śmiercią jego. Są tam moduły-plemiona o zupełnie różnych emocjach, celach, zachowaniu, często powstałe w zupełnie różnych środowiskach, dla zupełnie różnych bydlaków, odległych ewolucyjnie o miliony lat – mogą się izolować, mogą komunikować. Są tam partie polityczne, walczące o kontrolę, opozycje, partyzanci i terroryści, spiski, układy i zdrady, rewolucje i wojny. Krótko, jest to model ludzkości na małą skalę. A dzięki neuro-internetowi, to wszystko ubzdurało sobie, że jest jednością.
    Ogłupienie ludzkości, to efekt specjalizacji: Myślenie coraz bardziej zmienia się z procesu indywidualnego w kolektywny, więc jeden człowiek już tak mądry być nie musi. Przeciwnie – im głupszy, im prostszy, tym łatwiej go wymienić, jak nawali.
    Ciekawy jest efekt na świadomość. Świadomość i podejmowanie decyzji są ze sobą nierozerwalnie związane. W mózgu, świadomość pojawia się w punkcie, gdy procesy rozstrzygania dochodzą do końca, i gapi się na nie, nic poza tym nie robiąc. Czy i ludzkość to czeka? Świadomość kolektywna, która będzie udziałem tylko elit, podczas gdy reszta zmieni się w roboty – członki jednego ciała?
    Wiemy tylko, że Wszechświat przeklął nas, byśmy zawsze powtarzali te same schematy, z nieznacznymi tylko wariacjami. Przeszłość się powtórzy, ale jak?

Leave a Reply

Przed wyslaniem komentarza na wszelki wypadek skopiuj jego tresc do clipboardu (CTRL+A CTRL+C). Jesli cos sie rypsnie i komentarz pojdzie w kosmos, bedziesz mogl sprobowac ponownie (CTRL+V).