Felix, Net i Nika już w kinach! Kim są bohaterowie?

Felix Net i Nika oraz Teoretycznie Możliwa Katastrofa (film)Pisarz, który jest współtwórcą scenariusza – wraz z reżyserem Wiktorem Skrzyneckim – nie krył, że realizacja filmu była i dla niego wielką przygodą. – Parę razy odwiedziłem ekipę, mieliśmy też gorącą linię telefoniczną. Ale podczas realizacji starałem się po prostu nie przeszkadzać. (więcej na film.wp.pl…)


Udostepnij
Glodne Slonce

20 Responses to “Felix, Net i Nika już w kinach! Kim są bohaterowie?”

  1. BERYL Says:

    Primo

  2. BERYL Says:

    Sekundo

  3. BERYL Says:

    Tercio

  4. Bartek Says:

    Cieszy mnie twoja umiejętność liczenia :P

  5. Gosiaa Says:

    Bardzo fajnyy film, ale nic nie zastąpi książki ;)

  6. Felixomanka Says:

    Filmu nie oglądałam ale cieszę się, że za Manfreda podkłada głos Pazura lubię tego aktora(niezastąpiony w epoce ;p)

  7. Bartek Says:

    Film jest całkiem spoko, ale muszę powiedzieć, że mimo niepewności Maciej Stolarczyk według mnie zagrał najlepiej. Felix trochę mało się dziwił, przyjmował wszystko jako oczywiste, zdziwił się chyba w jednej scenie mówiąc “a co tu robi ten Hitler?” czy jakoś tak.

  8. Florencja Says:

    Film mi się podobał, tylko aktorzy grali trochę drętwo, szczególnie Klaudia na samym początku.

  9. Nazeli Says:

    Film filmem, w słupskim Multikinie TMK nie ma…

  10. Samantha Says:

    Wszyscy na początku grali drętwo. Scena z długopisami (+błąd logiczny - Nika za nic nie byłaby w stanie posprzątać ich tak szybko, a jednak pare sekund potem uciekała z pełną torbą) była chyba najdrętwiejszą sceną filmu.
    A, co mnie jeszcze irytowało, a mało osób to zauważa:
    przeanalizujcie sobie film, nie uważacie, że Kamil (Felix) i Klaudia (Nika) najczęściej są obok siebie, patrzą na siebie, razem coś robią, dotykają się - zamiast Maćka (Neta)… z Netem jest tylko scena w latarni (przecudna) i przed teleporterem w londyńskim metrze… Mi to wygląda na niezamierzony zabieg, którego nie kontrolowali ludzie z planu, bo działo się tak samoczynnie. A podobno oni o Klaudię nie rywalizowali… Może w sumie Maciek rzeczywiście nie rywalizował :P

  11. Nadine Says:

    Filmu niestety jeszcze nie widziałam i chyba zobaczę dopiero za tydzień… Jednak po recenzjach widać warto, więc nie mogę się doczekać. Gratuluję panie Rafale ;)

    “Ostrzeżenie nr 1 – w tej książce znajdziesz gigantyczną dawkę humoru. Ostrzeżenie nr 2 – od tej książki trudno się oderwać! Ostrzeżenie nr 3 – ta seria uzależnia.” - to o ŚZ 2 ^^. Do 7 listopada już tylko 36 dni!

  12. sarahsarasah Says:

    Bez obrazy dla nikogo, ale byłam na filmie i moim zdaniem jest on beznadziejny, no ale cóż poradzić… I tak kocham FNiN!!! A najbardziej w filmie podobał mi się tekst “Co tu robi ten Hitler?”

  13. Arawis Says:

    Byłam wczoraj, film jest całkiem w porządku. Widać było trochę nidopracowań, szczególnie zwróciłam uwagę na to, że na początku filmu głowni aktorzy musilei się chyba ‘rozkręcić’, bo grali dość sztywnawo, ale potem już poszło o wiele lepiej. Nie podobało mi się tylko to, że to wszystko działo się tak szybko i Nika już skądś wiedziała o Bezkształcie, a Net o Kryształowym Sercu (bo w filmie nie bylo wyjaśnione, skąd to wiedzą). No ,kilka niedopatrzeń, ale ogólnie: warto iść. Ci, którzy się zastanawiają czy iść czy nie- niech idą ;) W kinie po seansie nawet bileter pytał mnie o opinię, bo mówił że się wybiera, ale boi się, że zespuli film. Nie jest zly, naprawdę. A szczególnie jak na polskie realia - wypada bardzo dobrze. Szkoda tylko, że nie dało się rozciągnąć go nieco w czasie, żeby akcja toczyła się bardziej ‘uporządkowanie’ że tak powiem. Ale ogó,nie jest spoko ;)

  14. Nika Clevleen Says:

    @Nadine:
    Czek, czek, czekaj. Czy to znaczy, że premiera Świta Zero 7 listopada??

  15. Olla Says:

    W empiku na pewno 7 listopada, a w innych sklepach podobno 14, ale nie jestem pewna

  16. Nowaaa Says:

    Tak,premiera ŚZ2:A 7 listopada,znalazłam na stronie Empika ;P

  17. Nadia Says:

    Obsada z deka nietrafiona, chłopcy w ogóle niepodobni i trochę na odwrót. To Felix jest w tym filmie głosem Netowego rozsądku, a Net “wciska wszystko co jest do wciśnięcia”. Mi również podoba się scena w latarni i ta w metrze. Genialna. Boli mnie wycięcie scen z przyszłości, bardzo boli. Jedne z najlepszych podróży. Mimo tego film świetny i scena z bombą jak najbardziej pasuje do czarnego humoru Neta.
    Pozdrawiam.
    Nadiaa

  18. Szym Says:

    Szkoda że w Jeleniogórskim kinie nie ma tego filmu. Jestem strasznie ciekaw jak wyszło ;)

  19. Bartosz Says:

    Byłem na filmie i najbardziej boli mnie to że fajne wątki poboczne zostały wycięte.

  20. Formica Says:

    Wreszcie byłam na filmie! ;D
    Niektóre sceny były bez zarzutu, obsada, oprócz Neta, który był według mnie za mało “netowy” była w porządku… Podobała mi się bardzo scena “londyńska” - choć nie London Eye, to wszystko wydawało się super, dawało się “wczuć” w nastrój :P
    Dobrze wyszła według mnie scena spotkania z polskimi żołnierzami, scena w latarnii i sadzenie drzewka.
    To co mi przeszkadzało to taka sztuczność w niektórych scenach rozmów - nastolatkowie zazwyczaj krzyczą, mówią jeden przez drugiego, ogólnie mówią dużo więcej niż potrzeba. A w filmie hm… każdy czekał na swoją kolej - szczególnie na początku w scenie w szkole to wyczuwałam. No i jeszcze: w ich domu nie było bałaganu, no może oprócz “bravo” porzuconego przez Nikę..
    Cieszę sie z tego, jak wyszedł Manfred, a głównie jego głos ;P Z efektów specjalnych najlepsze były miniroboty - rzeczywiście robiły wrażenie.
    Ogólnie film baardzo skrócony, myśle ze jak ktoś nie czytał książki to mógł się pogubić, ale jako że czytałam i się nie pogubiłam to mi się podobało :)

Leave a Reply

Przed wyslaniem komentarza na wszelki wypadek skopiuj jego tresc do clipboardu (CTRL+A CTRL+C). Jesli cos sie rypsnie i komentarz pojdzie w kosmos, bedziesz mogl sprobowac ponownie (CTRL+V).