Desymbolizacja

Godło w Sejmie


Udostepnij
Glodne Slonce

70 Responses to “Desymbolizacja”

  1. Wielki Fan Agenta Mamrota Says:

    Nice…

  2. Alfa Says:

    A nie lepiej, żeby zniknęli wszyscy ci, którzy podobne pomysły mają?

  3. Werrnerr Says:

    Celne! Oby Pan nie wykrakał. Nihilizm kulturowy idzie w zastraszajacym tempie i za kilka lat taka sytuacja może z dowcipu stać się faktem.

  4. Fan anonim Says:

    Żart bardzo trafny i skłaniający do myślenia.

  5. Mateusz Says:

    Ja wiem, że to żart, ale akurat w tej sprawie Ruch Palikota ma rację i “opozycja”, czy też zwolennicy krzyża w Sejmie starają się sprowadzić ich postulat do absurdu, bo wiedzą, że nie mają racji.
    http://blogi.newsweek.pl/Tekst/polityka-polska/662644,sejm-ukrzyzowany.html

    “Krzyż został zawieszony w Sejmie w 1997 roku przez pijanych posłów nieboszczki AWS. Cichaczem, pod osłoną nocy, przy pustej sali posiedzeń Sejmu.”

    “Krzyż katolicki nie jet symbolem polskości, jest jedynie symbolem religii katolickiej, której hierarchowie puszą się i panoszą-jeszcze- w Polsce. Nasz kraj i Kościół nie tworzą, jak kłamliwie bredzą niektórzy, całości, jednego organizmu. W kościołach nie ma miejsca na polskie godło, nie więc miejsca na krzyż w polskim Sejmie! Swoją drogą nie razi katoprawicowych posłów godło wiszące na Wiejskiej?”

    Nie czuję się jakoś urażony krzyżem w Sejmie, szczerze i kolokwialnie mówiąc: wali mnie to. Ale po zachowaniu zwolenników krzyża i ich lichej argumentacji sądzę, że usunięty być powinien. Lepsze złe prawo niż prawo nieprzestrzegane, a jeśli nie przestrzegamy konstytucji, to jakie prawo mamy szanować?

  6. Rafal Kosik Says:

    Obie strony konfliktu budują polityczny potencjał na tym idiotycznym sporze, bo następuje mobilizacja elektoratów i wzmacnia się polaryzacja społeczeństwa. Mnie ten krzyż na ścianie ani ziębi, ani grzeje. Widzę tylko, że są setki ważniejszych spraw, którymi nasz parlament powinien się zajmować.

  7. szary Says:

    Taki dziwny czas mamy. Demokracja nam się “ztabloidowała”.

  8. nosiwoda Says:

    Fail. Orzeł jest elementem godła państwa, którego jednym z najważniejszych organów jest Sejm właśnie. Orzeł w Sejmie jest na swoim miejscu.
    Krzyż, z drugiej strony, na miejscu tam nie jest, jako symbol wiary i religii, od której państwo jest konstytucyjnie oddzielone, właśnie po to, by mogło być państwem wszystkich swoich obywateli, a nie tylko tych, którzy daną wiarę wyznają. Stąd idea rysunku nietrafiona.
    Mnie też ten krzyż niezbyt ziębi czy grzeje, po prostu uważam, że nie powinno go tam być (zwłaszcza że został zawieszony nieoficjalnie i po kryjomu). Protestów w tej sprawie nie urządzam, ale rozumiem tych, co je urządzają.

  9. nosiwoda Says:

    Aha, może jeszcze wyjaśnię. Nie uważam, żeby Sejm miał się zajmować tą sprawą, bo faktycznie są setki ważniejszych. Natomiast uważam, że bez żadnej debaty powinno się ten krzyż po prostu zdjąć. Tak samo jak go zawieszono.

  10. Mateusz Says:

    I wszyscy(czy tam większość) powie to samo, a krzyż jak wisiał - tak wisieć będzie. Problemy trzeba rozwiązywać szybko, bo jak się ich nie rozwiązuje i coraz więcej o nich myśli, to coraz więcej tych problemów się mnoży i samemu tworzy. Krzyż nie ma racji bytu w sejmie. Zdjąć go i po problemie.

  11. Rafal Kosik Says:

    Nie, nie będzie tak prosto, bo można:
    1. Zdjąć go i po problemie.
    2. Zostawić go i po problemie.

    Czyli jednak jest problem.

  12. Fileas Says:

    A ja bym się nie zgodził, że problem krzyża w sejmie jest nieistotny… To ostatecznie jakaś decyzja dot. samookreślenia się Polaków i ich stosunku do tradycji, wizji historii itd.

  13. Mateusz Says:

    @Rafał Kosik

    W sumie jak się go zdejmie, to się podniesie raban, że go zdjęto. Ale wtedy tam nie będzie go zgodnie z prawem. I wtedy to opozycja, która z problemu krzyża robi absurd zacznie o ten absurd walczyć. Czyli jednak nie jest to absurd i coś nieważnego, bo będą o to walczyć. Ktoś tu kręci. A jeśli go zostawimy, tak jak zostawiony jest teraz, to szum będzie. I ten krzyż ten dalej tam będzie, tyle że niezgodnie z prawem.

    No i jeśli krzyż w Sejmie wisi, to jaką wartość ma twierdzenie, że “katolicy są dyskryminowani w Polsce”?

  14. Ponury Żniwiarz Says:

    No ale dajcie wy wszyscy święty spokój. Lata krzyż wisi i nikomu nie przeszkadza, nagle przyjdzie jeden oszołom z drugim i robi z siebie debila już nie od dziś i połowa społeczeństwa zamiast zająć się poważnymi sprawami, to siedzi i dywaguje nad tym czy krzyż zdjąć czy go nie zdejmować. Zdjąć czy nie? Zdjąć czy nie? Z Panem, Panie Kosik, włącznie, bo poświęcił Pan czas na zrobienie obrazka.
    I jedyne czego tu nie popieram to zainteresowania ową śmieszną sprawą.

  15. Mateusz Says:

    @Ponury

    Nikt nie przeczy, że to jest nieważne. Ale wisi nielegalnie. A jak wisi nielegalnie, to znaczy, że ktoś złamał prawo, a jak ktoś złamał prawo, to powinien za to odpowiedzieć. A skoro nie odpowiada, bo “lata wisi i nie przeszkadza”, to czego ludzie mają przestrzegać i jak to ma ich zachęcić do przestrzegania prawa, jak posłowie łamią konstytucję? To kto ma przykład dawać. A przestrzeganie prawa pierdołą nie jest.

  16. Ponury Żniwiarz Says:

    Zawieszony nielegalnie krzyż to akurat jedna z najmniejszych przewin dziejących się w tym kraju. I zapewniam Cię, zdjęcie krzyża na pewno nie sprawi, że wszyscy Polacy wezmą się w garść i przestępczość zmaleje do zera ;]

  17. Mateusz Says:

    Serio? Myslalem, ze zdjecie krzyza zalatwi sprawe przecstepczosci w naszym kraju raz na zawsze. A jednak.

    Moze i najmniejsza, ale od czegos trzeba zaczac i zgodnie z prawem postepowac. Bo jakbys moze nie zauwazyl do tych najwiekszych spraw sie nie garna, albo przynosza one odwrotny efekt.

  18. Ponury Żniwiarz Says:

    No tak, musi to być akurat krzyż, który wisi w tym miejscu naście lat. Czemu nikt nie zainterweniował pierwszego dnia po nielegalnym zawieszeniu go?

  19. Mateusz Says:

    Spytaj może tych, co wtedy byli w Sejmie.
    Może nie mieli odwagi? Nie chcieli dymu robić? Skąd ja to mam wiedzieć. Nie przeszkadzało im? Byli wierzący? “Kościół polski” miał inne podejście do ludzi? Nie było “dyskryminowania katolików”? No skąd?

  20. Ponury Żniwiarz Says:

    Jakakolwiek decyzja nie zostanie podjęta, ktoś będzie niezadowolony, dalej będzie dym, dalej będzie to tematem zastępczym.

  21. Mateusz Says:

    Toż to właśnie napisałem. Różnica jednak będzie taka, że jedno niezadowolenie jest z powodu tego, że prawo zostało i jest łamane, a drugie będzie z tego, że do przestrzegania tego prawa wrócimy ;]

  22. Ponury Żniwiarz Says:

    A ja wciąż uważam za śmieszne, że najważniejszym wyznacznikiem przestrzegania prawa jest rozwiązanie kwestii takiej dupereli, kiedy w tym kraju jest pierdyliard prawnych kruczków do poprawienia. ISTOTNIEJSZYCH. Uwierz mi, ludzie w dupie mają ten krzyż, bo ostatecznie patrzą na niego tylko posłowie i ewentualne wycieczki do sejmu. Ale po samym sobie wiem, że jak już w tym sejmie na wycieczce się jest, to krzyż jest akurat najmniej istotną rzeczą tam. Szczerze, to nawet nie pamiętam czy on wisi z lewa, prawa, a może w centrum. Niech sobie posłowie przyjdą, siądą i zrobią głosowanie. Potrwa to trzy minuty a rozwiąże się osobisty ich stosunek do tego czy na krzyż patrzeć chcą czy nie. Jak będziesz większość krzyż chciała, to krzyż zostanie i koniec. W demokratycznym kraju żyjemy (o, ironio!), między innymi religia katolicka jest u nas dominująca. Bo większość taką religię obrała.

  23. Mateusz Says:

    “A ja wciąż uważam za śmieszne, że najważniejszym wyznacznikiem przestrzegania prawa jest rozwiązanie kwestii takiej dupereli, kiedy w tym kraju jest pierdyliard prawnych kruczków do poprawienia.”

    No to śmiesznie, że mi coś takiego piszesz, szczególnie to z “wyznacznikiem przestrzegania prawa”. Gdzieś to przeczytał?

    “Uwierz mi, ludzie w dupie mają ten krzyż”

    You don’t say?

    Problem w tym, że nie robią głosowania i go nie usuwają, a powinni. Zgodnie z prawem. Po coś to prawo jest, nieprawdaż?

    ” W demokratycznym kraju żyjemy (o, ironio!), między innymi religia katolicka jest u nas dominująca. Bo większość taką religię obrała.”

    Większość raczej została ochrzczona, co jest decyzją ich rodziców i po prostu z przyzwyczajenia/tradycji/presji społeczeństwa poszła do bierzmowania żeby mieć ślub(co jest absurdem - nie wierzą, a chcą ślub kościelny) i nie wypisują się z niego, bo za dużo z tym roboty ;] Taka większość “katolików”.

  24. Ponury Żniwiarz Says:

    Taka jest większość katolików, bo teraz jest telewizja i Internet, to się nie chce. Ale nikt nie pamięta, że religia była jedną z najważniejszych wartości w naszym kraju od samych jego początków i przez wieki nam towarzyszyła. Polska to był m.in. Kościół.

  25. Mateusz Says:

    Była ważna, bo religia(szczególnie Kościół) = polityka, władza. Po co Mieszko przyjął chrzest? Dla wpływów. Jak ludzie tracą wiarę w siebie i mają złą sytuację, to zaczynają się modlić, bo tylko to im zostało. Może Polska to i Kościół w jakimś stopniu(30?40?%), ale to też masa ludzi innego wyznania, ateistów, ludzi obojętnych. To też inne wartości i Polska to Polska, państwo świeckie. Konstytucją jest Konstytucją.

  26. Ponury Żniwiarz Says:

    Zanim na świecie pojawiły się konstytucje, to ludzie dawali sobie radę, władza dawała sobie radę, także nie rozumiem Twojego fanatyzmu nią. Chociaż może to dlatego, że samemu najbliżej mi do monarchii dziedzicznej.

  27. Mateusz Says:

    “Zanim na świecie pojawiły się konstytucje, to ludzie dawali sobie radę, władza dawała sobie radę”

    Zanegowałem to gdzieś?

  28. Mateusz Says:

    Zanim pojawiła się “władza”, w tej formie jaka jest obecnie(od kilku tysięcy lat - cywilizacja, od setek - ustawy, konstytucje), to prawo i tak obowiązywało, czy to prawo silniejszego, czy to prawo dżungli, czy prawo jakie nakazywał “samiec alfa w stadzie”. Cokolwiek. Jest prawo - stosujemy się.

  29. Ponury Żniwiarz Says:

    Prawo można zmienić.

  30. Mateusz Says:

    Nie przeczę. Ale jeśli jest, to się stosujemy. Prawo jest złe - zmieniamy je.

  31. Ponury Żniwiarz Says:

    Jak tak dyskutujemy, to mam wrażenie, że albo jesteś jeszcze bardzo młody, albo bardzo naiwny. W każdym bądź razie już mi odechciewa.
    I tak się dałem wciągnąć w niepotrzebną dyskusję na niepotrzebny temat.

  32. Mateusz Says:

    Tak jak dyskutujemy, to mam wrażenie, że nie czytasz zrozumienie i z samego faktu, że jestem “Mateusz” i już nie raz tutaj pisaliśmy, wyciągasz wniosek, że zdanie musimy mieć odmienne. Przeczytaj sobie moje komentarze i myślę, że zdołasz zauważyć, że w większości spraw się z tobą zgodziłem(chociażby to, że spór o krzyż jest pierdołą), natomiast różnica jest taka, że wg mnie powinni go po prostu zdjąć - zgodnie z prawem.

    Ot co, cała filozofia.

    A “prywata” w dyskusji “że albo jesteś jeszcze bardzo młody, albo bardzo naiwny.” nie jest dobrą rzeczą, bo zamiast na argumentach, zaczyna się kłótnia i “brudy z przeszłości”. Sztuka dyskusji. Powiedział ci to młody i naiwny jednocześnie.

  33. Ponury Żniwiarz Says:

    Akurat nie sugerowałem się tym co było wcześniej, bo zwyczajnie nie pamiętam w jakim temacie spierałem się z kim. Mateusz to imię setek, a nie jednostki.

  34. Mateusz Says:

    Natomiast na tym blogu nick jest “przypisany” do mnie, tak samo jak “Ponury Żniwiarz” raczej do ciebie ;]

  35. Samantha Says:

    Jesteście za tym, że to jest bezsens, zajmowanie się tym, bo to nie ma znaczenia w stosunku do miliona ważniejszych spraw, a dyskutujecie niemało ;D
    Niemniej jednak popieram Ponurego - tyle lat wisiał i nie przeszkadzało, a teraz ta sprawa tak naprawdę nie jest po to, że komuś rzeczywiście to przeszkadza, to jest tylko kolejny temat zastępczy…

  36. szary Says:

    Ja tylko chciałbym dorzucic, że do “przestrzegania prawa” prze partia poparcia człowieka, który jeszcze nieawno prowadził bardzo fajny katolicki tygodnik oraz namawiał do niezgodnego z prawem palenia marihuany.
    Ergo : nie chodzi o żadne prawo, zasady ani nic z tych rzeczy.
    Po prostu w knajpie poselskiej panowie posłowie przy wódeczce wymyslili, że trzeba zewrzec szyki i przyciągnąć niezdecydowanych.
    Poza tym lepiej jak sie ludzie emocjonują krzyżem w sali sejmu niż np podnoszeniem wieku emerytalnego, dodatkowymi radarami czy spierniczoną sprawą gazu łupkowego…

  37. szary Says:

    No i jeszcze mi sie przypomniało takie fajne hasło:
    “Hitler wszystkie swoje zbrodnie wykonywał zgodnie z aktualnym prawem…”

  38. Mateusz Says:

    @Szary

    Palikot się wiele razy do tego odnosił dlaczego jest tak, a nie inaczej. A prowadzenie pisma to biznes, jak każdy inny. I z tego co wiem to nie namawiał, tylko mówił, że nie powinna być nielegalna.

  39. Rafal Kosik Says:

    Nie wiem, czy polskie prawo odnosi się w bezpośredni sposób do tego, co ma wisieć na ścianach parlamentu. Sądzę, że nie. Pośrednio konstytucja gwarantuje rozdział państwa i religii. Konstytucją jednak nie można się posługiwać w życiu codziennym, ponieważ jest to prawo nadrzędne, używane jako kompas dla prawotwórców.

    Prawdopodobnie krzyż wisi tam bezprawnie, ale też i zdjęcie go nie będzie poparte żadnym prawem. Ja bym go jednak nie ruszał, na tej samej zasadzie, na jakiej nie rusza się klejnotów koronnych mimo tego, że Polska jest republiką.

  40. cleevleen Says:

    No właśnie, wisiał długo i nikomu to nie przeszkadzało to czemu teraz komuś przeszkadza? Bo ludziom żyje się coraz wygodniej i Boga już nie potrzebują, a tak jak Mateusz pisał, ludzie zaczynają się modlić i wierzyć w Boga kiedy mają złą sytuację. Ja jestem katoliczką i krzyża bym nie zdejmowała. No bo jak go zdejmiemy, to czemu ma wisieć w szkole pracy, miejscach publicznych, przecież kogoś to może “urazić”, no nie? A podobno mamy wolność wyznania. Jak ktoś naprawdę nie może znieść widoku krzyża to niech na niego nie patrzy.

  41. Mateusz Says:

    @cleevleen

    Właśnie w szkołach i w pracy też wisi nielegalnie(chociaż w miejscu pracy, który nie łapie się do budżetówki to powinno zależeć ewentualnie od pracodawcy, ale po co symbol wiary w pracy?).
    Wolność wyznania oznacza, że z samego faktu, że wierzysz w coś nie spotkasz się z represjami, nikt cię za to nie wsadzi do więzienia, nie zabije, cokolwiek. Natomiast to nie oznacza, że wszędzie ma wisieć krzyż, bo jakieś 40% wierzy “naprawdę”.

  42. cleevleen Says:

    No ok. Ale żądamy pytanie: czemu ma tam nie wisieć? Ja rozumiem twój tok rozumowania, ale prawo można tak zmienić, żeby krzyż wisiał legalnie. Jeśli ktoś nie wierzy to krzyż dla niego nic nie znaczy a jeśli wierzy to uważa, że krzyż powinien wisieć. Ale zadajmy pytanie: czy komuś on przeszkadza?

  43. Ponury Żniwiarz Says:

    Przeszkadza tym, którzy chcą, żeby im przeszkadzał.

  44. Adixmasz Says:

    Ja myślę ,że wszyscy robią z igły widły. Ludzie wyluzujcie, są większe problemy - na przykład ja teraz mam problem logiczny- ,,Czy w mojej akademikowej lodówce leży kiwi czy spleśniała cytryna?”. Krzyż w parlamencie akurat dokumentnie mi zwisa , bo trzeba jeść - coś:)
    Pozdrawiam
    :)

  45. Mateusz Says:

    @cleevleen

    To jak zmienią prawo i będzie legalnie, to niech wisi. Na razie jest tam wbrew prawu.
    “Jeśli ktoś nie wierzy to krzyż dla niego nic nie znaczy a jeśli wierzy to uważa, że krzyż powinien wisieć.”

    Ja uważam, że powinien wisieć w Sejmie różowy kucyk. Ja wierzę w kucyka i uważam, że wisieć powinien, a jak ktoś nie wierzy, to mu nie będzie przeszkadzać, prawda?

  46. Ponury Żniwiarz Says:

    Mateusz, masz tu swojego mądralę, co raz mówi jedno, a potem zaciekle walczy o drugie. I powtórz jeszcze, że tu o przestrzeganie PRAWA chodzi…

  47. Ponury Żniwiarz Says:

    Oczywiście link w nicku.

  48. szary Says:

    A ja uważam, że w sali sejmu powinno oprócz godła i krzyża wisieć tablica elektroniczna z bieżąco aktualizowaną liczbą polskich obywateli i wysokością długu publicznego. I patrząc na te dane i symbole posłom powinna ręka drzeć w poczuciu odpowiedzialności za podejmowane decyzje.

    A co do drżenia to może się coś ruszy. Takie niby-żartobliwe poparcie dla pomysłu pana Kwietnia i co za tym idzie uszczelnianie ochrony sejmu powinno panom posłom dać troszkę do myślenia.
    Może poza godłem i krzyżem powiesić na ścianie kawałek sznura konopnego, albo opakowanie po odpowiednim nawozie sztucznym…?

  49. Mateusz Says:

    @Ponury

    Nie jestem Januszem Palikotem i to co on widział, a co widzi teraz w krzyżu jakoś nie bardzo mnie interesuje. Co do swoich wypowiedzi i zmiany poglądów - Palikot się tłumaczył. Ktoś to może przyjąć, ktoś tego może nie uznać, jego sprawa.

    Krzyż wisi nielegalnie. Tyle.

  50. cleevleen Says:

    Posłowie składając swoją przysięgę mówią “tak mi pomóż Bóg”. Więc jeśli w Boga wierzą i proszą Go o pomoc to czemu tym samym posłom ich Bóg przeszkadza, utrudnia podejmowanie decyzji? Jeśli Bóg raz im przeszkadza a raz nie, to niech się zdecydują : w jedną albo drugą stronę. Jeśli nie wierzą to niech krzyż ściągną, a jeśli wierzą to niech ustanowiła prawo, żeby wisiał legalnie. Teraz lepiej?

  51. Ponury Żniwiarz Says:

    Matko kochana, to idź skanduj na ulicę…

  52. Mateusz Says:

    @cleevleen

    A czy Bóg jest tylko “katolicki? Są różne wiary. I nawet to, że są różne wiary, nie oznacza, że Bóg sam w sobie jest. Krzyż jest symbolem jednej religii.

    @Ponury

    Que?

  53. Ponury Żniwiarz Says:

    Ale nie mówią ,,Tak mi dopomóż, Mahomecie” albo “Tak mi dopomóż, Jahwe”. I tu jest ta podstawowa różnica, bo w katolickim kraju żyjemy. I tu się zgadzam z tym co Palikot powiedział: Kościół Chrobremu koronę na głowę założył. Zawsze był w polityce i zawsze będzie, choćby nie wiem jak piękne słowa na temat rozdziału Kościoła od państwa w konstytucji były, to tego nie zmienisz i koniec. TROLOLOLO

  54. cleevleen Says:

    No więc właśnie. Moim zdaniem to posłowie powinni zdecydować czy krzyż ma zostać czy nie. Ja bym go zostawiła, ale jeśli go ściągnąć to przecież świat się nie zawali i tak jak inni jużzzauważyli jest o wiele więcej ważnych spraw, którymi powinni się zająć. Niech zrobią jedno głosowanie i po sprawie a nie aferę robić. Poza tym w religii katolickiej Bóg nie ma konkretnego imienia. Można powiedzieć Jezus, Duch Święty lub po prostu Bóg(Trójka Święta).I tak jak powiedział Ponury Żniwiarz Kościoła całkowicie rozdzielić nie można w chwili obecnej, choćby nie wiem jak bardzo byś chciał.

  55. Mateusz Says:

    @Ponury

    No niekoniecznie, bo żyjemy w kraju świeckim. Bo takie jest prawo i takie są dokumenty. Katolicy też mówią “tak mi dopomóż bóg”, a nie “Jahwe”, bądź “Jezus”.

    Mieszko chrzest przyjął z powodów politycznych, kościół cały czas obecny był, co nie znaczy, że w Sejmie krzyż ma wisieć, bo skoro kraj katolicki, to dlaczego w kościele nie wisi orzeł?

    @cleevleen
    “Poza tym w religii katolickiej Bóg nie ma konkretnego imienia. ”

    Jahwe

    “Niech zrobią jedno głosowanie”

    Z jakiej racji głosowanie posłów jest ważniejsze od obowiązującego prawa?

  56. Ponury Żniwiarz Says:

    Żyjemy w kraju świeckim? Hahahhah. Podobno w demokratycznym też ;]
    A tak poważniej, ta rozmowa nie ma sensu. Moja rada dla Ciebie jest taka, że zwyczajnie wyrusz pod Sejm, przykuj się do drzewa i krzycz, że się odkujesz, jak zdejmą krzyż.
    Powodzenia w bronieniu prawa.

  57. cleevleen Says:

    Imię Jahwe obowiązuje w judaiźmie, lecz nie w chrześcijaństwie (przynajmniej nie współczesnym. A z tym głosowaniem to chodzi mi o to że jak zagłosują i większość posłów będzie chciała go zdjąć to po problemie, a ja większość będzie chciała zostawić to niech stworzą prawo, dzięki któremu krzyż będzie wisiał legalnie. Takie mam na ten temat zdanie i jeśli ty masz inne to nie chcę się z tobą kłócić, bo każdy może mnieć swoje zdanie.

  58. Mateusz Says:

    “A tak poważniej, ta rozmowa nie ma sensu.”

    Oho, bo tego wcześniej nie napisałem.

    “Moja rada dla Ciebie jest taka, że zwyczajnie wyrusz pod Sejm, przykuj się do drzewa i krzycz, że się odkujesz, jak zdejmą krzyż.”

    Dzięki, nie skorzystam. Nie zwykłem stosować się do rad innych, tym bardziej tych, którzy nie potrafią czytać ze zrozumieniem i innych traktują protekcjonalnie. Poziom kultury dyskusji - 0.

  59. Ponury Żniwiarz Says:

    Poziom kultury spadał wprost proporcjonalnie do bzdur, jakie otrzymywałem z Twojej strony ;)
    Hmm, no to w takim razie skoro nie zamierzasz głośno protestować, ale żądasz przestrzegania prawa, to jak Ty chcesz to załatwić? Komentarzem na blogu Rafała Kosika? A może jeszcze na jakimś blogu o tym wypisujesz? Trzymam kciuki, żeby Ci się udało, tak samo jak trzymam kciuki za ludzi, którzy lajkują na Fejsbuku zdjęcia chorych dzieci, bo wierzą, że to je wyleczy.

  60. cleevleen Says:

    I tym optymistycznym akcentem proponuję zakończyć naszą dyskusję. :P

  61. Mateusz Says:

    Takie jest powiedzenie, że najwięcej chcą pouczać ci, którzy najmniej robią. Tak zwane szczury ;]

    Wymyśliłeś sobie bajki o moim przykuwani się do drzewa, o tym, że jestem od egzekwowania prawa i inne różne pierdoły. To ja w takim wypadku piszę bzdury? A jak ty zamierzasz te “ważniejsze kwestie niż krzyż w Sejmie” rozwiązywać? Też jesteś taki bojownik, przykuwasz się pod Sejmem? Rady kolegi po fachu?

    Jak to się mówi kolokwialnie:
    beka z ciebie typie ;]

  62. Ponury Żniwiarz Says:

    Ja się nie spinam w miejscu, gdzie i tak nie będzie z tego pożytku. TROLOLOLO.

  63. Mateusz Says:

    Spinasz się pod Sejmem?

  64. henio Says:

    Krzyż już tyle lat wisi i jeszcze nikomu krzywdy nie zrobił, jest tyle ważniejszych spraw którymi można się zająć, a nie pastwić się nad religią i Krzyżem który de facto jest symbolem miłości i sprawiedliwości.

  65. wisznu Says:

    a ja uwazam, ze krzyż nie powinien wisieć w sejmie, bo miejsce to urąga wszystkiem co krzyż symbolizuje. Zgadzam się z autorami tych tekstów:
    http://portalliberalow.salon24.pl/120598,dubla-i-hubert-nie-dla-krzyza-w-sejmie
    “Posłowie, będący przedstawicielami narodu, często zwracają się do siebie w sposób obelżywy, nietolerancyjny, nie licujący nie tylko z godnością urzędu który sprawują, ale także zasadami dobrego wychowania oraz przede wszystkim z miejscem, któremu patronuje ważny dla polaków symbol religijny. Krzyż górujący nad salą sejmową jest w ten sposób znieważany, a wszystkie te zachowania są retransmitowane i pokazywane publicznie przez kanały telewizyjne. ”

    oraz
    http://hekatonchejres.salon24.pl/355845,moje-nie-dla-krzyza-w-sejmie
    “Krzyż jest symbolem. Symbolem nie tylko religijnym. Świadczy o przynależności do pewnego kręgu kulturowego. Może wisieć w królewskich komnatach, w salach obrad parlamentów, nie powinno się go jednak wieszać wszędzie. Nie powinno się go profanować. Nie wieszamy krzyża w cyrku ani na drzwiach domu publicznego.
    (…)
    Niech krzyż jako symbol nie legitymizuje działań, które nie mają nic wspólnego ani z chrześcijaństwem, ani tradycją europejską; znakomita większość zasiadających w jego otoczeniu ludzi nie jest ani chrześcijanami ani Europejczykami.

    Przesądnego dzikusa nie zamieni w dżentelmena wizerunek Matki Boskiej w klapie albo legitymacja ZChN-u, więc krzyż na tej sali będzie mnie drażnił i będzie mi przeszkadzał.”

    I nie ma znaczenia, czy jestem katolikiem, czy nie. Zwlaszcza katolicy powinni szanowac symbol swojej religii.

  66. Rafal Kosik Says:

    Ciekawe spojrzenie na temat. Nie pomyślałbym, że Sejm jest niegodny obecności krzyża. Fakt, coś w tym jest…

  67. Ponury Żniwiarz Says:

    Posłowie znieważają swoim zachowaniem krzyż? A Orła Białego też? Jego również zdejmiemy?

  68. Mateusz Says:

    Może trzeba posłów zdjąć?

  69. Ponury Żniwiarz Says:

    No! W końcu jakaś sensowna propozycja!

  70. Homo sapiens sapiens Says:

    Jeśli już posłów zdejmować to i sejm zburzmy - bez posłów tylko miejsce zajmuje. A co do władzy do poddajmy się władzy papieskiej - czemu nie? Skoro naszym politykom chodzi tylko o miejsca w sejmie, kasę i popularność to po co taka władza. A co do Krzyża - i tak zostanie co byście nie mówili, pisali, skandowali - bo tu przecież nie chodziło o jego faktyczne zdjęcie tylko zręczne odwrócenie uwagi od upadku systemu pseudodemokratycznego wraz z całym tym grajdołkiem w sejmie. Tak, wiem że ostatni post był miesiąc temu, ale nie mogłem się oprzeć pokusie, aby napisać jeszcze swoją opinię :)

Leave a Reply

Przed wyslaniem komentarza na wszelki wypadek skopiuj jego tresc do clipboardu (CTRL+A CTRL+C). Jesli cos sie rypsnie i komentarz pojdzie w kosmos, bedziesz mogl sprobowac ponownie (CTRL+V).