-

Cenzurowanie słownika

2014/12/04, Thursday

Jak politycznie poprawnie nazwać Afroamerykanina, który od urodzenia mieszka w Paryżu? Przecież ani to Amerykanin, ani z Afryki. Nazwiesz go Murzynem – rasizm, czarnym – tym bardziej. Z braku odpowiedniego słowa musisz go nazwać… Francuzem. I będzie to prawda, ale przecież nie to chciałeś powiedzieć. Ze słownika zniknęło kilka słów na określenie „Francuza, którego przodkowie prawdopodobnie nie urodzili się w Europie”, a w miejsce tej luki nie pojawiło się nic nowego. I nie stało się to przypadkiem. (more…)

Papierowa mapa myśli

2014/09/30, Tuesday

Papierowa mapa myśliNASA utraciła wiele danych z początkowego okresu istnienia w wyniku postępu technologicznego. Żeby być precyzyjniejszym – te dane nie zniknęły, tylko nie ma ich jak odczytać. Nie istnieją już odpowiednie urządzenia, a ponowne ich skonstruowanie byłoby horrendalnie drogie, droższe nawet niż kiedyś. Technologia, w której zostały wykonane, odeszła w zapomnienie dziesiątki lat temu. (more…)

Notatki nowojorskie 2

2014/09/11, Thursday

Nowy York, Lower Manhattan

Cały Manhattan został kupiony przez Holendrów od lokalnych Indian za równowartość 24 dolarów. Inflacja sprawia, że być może wartość zakupu dziś wydaje się nieco zaniżona, ale pamiętajmy, że tamte 24 dolary teraz byłyby warte co najmniej 300. Za to już można się nieźle natrąbić w najlepszej knajpie w okolicy. I tak sobie zapewne pomyślał wódz Wielki Kac (albo jakoś podobnie), sprzedając kawał zbędnego lasu na podmokłym półwyspie. Powstał Nowy Amsterdam, po czym Holendrzy spartolili parę spraw i zarząd nad okolicą (a dokładniej - większością kontynentu) przejęli Brytyjczycy. Patrząc z perspektywy dzisiejszego świata, był to wyjątkowo szczęśliwy ciąg wydarzeń. (more…)

Moleskine

2014/09/10, Wednesday

MoleskinePowiadają, że Moleskine uzależnia. Możliwe, byłem na dobrej drodze ku temu. Niestety uzależnienie stało się opcją niespełnialną w momencie, gdy już zostałem użytkownikiem Moleskine. Zapisałem z przyjemnością pierwszą stronę, a gdy ją odwróciłem, na drugiej stronie ujrzałem lustrzaną przebitkę tego, co napisałem chwilę wcześniej. Niezły zonk. (more…)

Etyka żarcia

2014/09/04, Thursday

Konsumpcyjny styl życia, od lat już swojski: samochodem jedziemy do hurtowni karmy dla ludzi po śmieciowe żarcie w jednorazowych opakowaniach, po czym pochłaniamy je w pośpiechu i zmuleni mieszanką syntetyków zalegamy przed telewizorem lub komputerem, by zrelaksować się bezrefleksyjną rozrywką. Można powiedzieć, że kopiemy sobie grób własną gębą. W dodatku robimy to na wiele sposobów, a to, że umrzemy na zawał albo zaklinowani między otwartą lodówką a stołem, nie jest w tym wszystkim najgorsze. (more…)

Utopia 2

2014/08/27, Wednesday

Utopia 2Pisałem już kiedyś, że seriale brytyjskie są lepsze od amerykańskich? Wiele razy. Ten jest brytyjski. To drugi sezon Utopii, którą chwaliłem ponad rok temu. Drugi sezon jest bardziej rozbudowany i można by rzec, poważniejszy. Poważniejszy dlatego, że poznajemy tajemnice, których istnienie pierwszy sezon zaledwie anonsował. Poznajemy i wcześniejsze i dalsze losy bohaterów. Ci sami ludzie, ich uczynki, ich wybory, wydają się nam albo potworne, albo szlachetne, zależnie od aktualnego punktu widzenia. (more…)

Cold in July

2014/08/25, Monday

Cold in JulyNie wiem, czy to jest najlepszy film, jaki nakręcono w 2014 roku – nie chwalmy roku przed Sylwestrem – ale na pewno najlepszy, jaki nakręcono do dwudziestego piątego sierpnia (to dziś). Jeśli po kilku dniach od obejrzenia filmu wciąż o nim myślę i go analizuję, to znaczy, że nie ma tu mowy o pomyłce w ocenie. Takie filmy nie trafiają się często. (more…)

Sprężyna na klucze

2014/08/18, Monday

Sprężyna na kluczeMoże pamiętacie sprężynę na klucze Felixa Polona. Może nawet ktoś z Was pomyślał, żeby taką sprężynę wykonać w rzeczywistości. Zawsze fajnie, jak gadżet opisany w książce okazuje się możliwy do używania w realu. Tak jest właśnie w tym przypadku. Szczerze mówiąc, osobiście używam już drugiej generacji sprężyny na klucze. A ponieważ obie wykonałem samodzielnie, dziś podzielę się z Wami technologią produkcji. (more…)

Człowiek w labiryncie / Stacja Hawksbilla

2014/08/17, Sunday

Człowiek w labiryncie / Stacja HawksbillaRobert Silverberg powoli staje się moim ulubionym pisarzem. Znaczy, dołącza do tych już ulubionych. Gdy kilkanaście lat temu w moje ręce wpadła powieść W dół, do ziemi, owszem czytałem z przyjemnością, jednak nie zachwyciła mnie wystarczająco, bym sięgnął po kolejną powieść tego autora. Być może Silverberg to jeden z tych pisarzy, do których trzeba dorosnąć. (more…)

Życiowa misja

2014/08/13, Wednesday

Czata z częścią potomstwaJedną z mniej docenianych korzyści zalet psa, jest jego rola edukacyjna dla dziecka. Pies to wyrozumiały i cierpliwy przyjaciel, który w bonusie wnosi do tego związku funkcję interaktywnego pluszaka, a czasem i ochroniarza. Małe dziecko uczy się empatii, doświadcza przyjaźni. Pod tym względem pies to model człowieka. Dziecko może obserwować cały cykl życia, od szczeniaka, poprzez dorosłego psa, aż po psiego starca. I wreszcie, w złagodzonej formie, przeżywa doświadczenie śmierci kogoś bliskiego. Dzięki tej koncepcji czternaście lat temu pojawił się Caban. (more…)

Helikon-Tex Wombat

2014/08/12, Tuesday

Helikon-Tex WombatTo jest jedna z lepszych toreb tej wielkości na rynku, jeśli nie najlepsza. Najlepsza torba militarna do zastosowań cywilnych, żeby być precyzyjnym, bo trzeba pamiętać, że była projektowana jako torba taktyczna, a nie EDC czy miejska. Przegródki są więc optymalizowane pod kątem noszenia magazynków a nie drugiego śniadania i długopisów. Jednak daje się to przewalczyć i po drobnych modyfikacjach Wombat sprawdzi się w codziennym użytkowaniu. (more…)

Selfie makaka

2014/08/10, Sunday

Małpie selfieHistoria być może zabawna, ale na pewno nie dla Davida Slatera, brytyjskiego fotografa, który kilka lat temu robił zdjęcia indonezyjskim makakom. Jedna z małp zabrała mu aparat i bawiąc się nim, zrobiła setki zdjęć, w tym dwa autoportrety. I tu pojawia się pytanie, kto ma prawa autorskie do zdjęcia wykonanego przez makaka? (more…)

Notatki nowojorskie 1

2014/08/08, Friday

Nowy York

Przez ostatnie dni nie mogłem się skupić na pracy i głównie przeglądałem stare zdjęcia. Przy okazji postanowiłem zebrać i posegregować te z wyprawy do USA sprzed dwóch lat. Uporządkowałem też notatki z podróży, które we fragmentach i chaotycznie wrzucałem w różnych miejscach i w różnym czasie. To jest już najwyższa pora, by je opublikować we względnym porządku. Cofamy się zatem teraz o dwa lata. Dziś pierwsza część. (more…)

Caban

2014/08/07, Thursday

CabanKoniec zawsze jest smutny. Był pies, nie ma psa. Chociaż nie, to jest złe określenie – teraz jest brak psa. Przeżyłem z Cabanem 1/3 mojego życia, a to wystarczająco długo, żeby się naprawdę zżyć. Tym bardziej, że był to najinteligentniejszy pies, jakiego spotkałem. Odszedł pies, członek rodziny, bardziej ludzki od wielu ludzi. Czas przeszły Cabana liczy się od wczoraj. (more…)

Przyciemnianie dark future

2014/08/05, Tuesday

Gdy dawno temu kilkudziesięciu żeglarzy przypadkiem dotarło do Wyspy Wielkanocnej, dostali od losu bilet wstępu do raju na ziemi: łagodny klimat, nieograniczone zasoby łatwego do zdobycia pożywienia i równie nieograniczone zasoby drewna. W połączeniu z brakiem groźnych drapieżników stwarzało to warunki idealne do dostatniego życia. A jednak kilka stuleci później mieszkańcy zamienili raj w jałowe piekło, w którym wrogie grupy walczyły o ostatki pożywienia. Po dżungli nie było już śladu, zarżnięto ostatnie zwierzęta, zjedzono ostatnie owoce. Upadek kultury spowodował, że już od pokoleń wyspiarze nie pamiętali, skąd przybyli ich przodkowie. Nie wierzyli nawet, że istnieje cokolwiek poza ich wyspą. A nawet, gdyby wpadli na pomysł, by z wyspy uciec, to już dawno nie mieli drewna do zbudowania łodzi. (more…)

Rozpasane purée ziemniaczane

2014/07/31, Thursday

Rozpasane purée ziemniaczaneW przepisie na brytyjską potrawę bangers & mash potraktowałem po macoszemu temat purée ziemniaczanego. Zrobiłem to z premedytacją, a teraz z premedytacją podam przepis na rozpasane purée przygotowane ze składników podstawowych. (more…)

Pod kopułą (Under the Dome)

2014/07/30, Wednesday

Under the DomePomysł jest niezły, choć w sumie prosty. Mała amerykańska mieścina nagle zostaje odcięta od świata przez tajemniczą kopułę, a dokładniej przezroczystą kulę o średnicy kilku mil. Przechodzi przez nią światło i fale radiowe o pewnych częstotliwościach, ale żadna materia ani dźwięki już nie. Wewnątrz są uwięzieni mieszkańcy miasteczka, nie wszyscy rzecz jasna, oraz kilka przypadkowych osób. Tak wygląda punkt startu serialu Pod kopułą. Zapowiada się świetnie. (more…)

Bangers and mash

2014/07/22, Tuesday

Bangers and mashBangers & mash to jedna z jaśniejszych gwiazd na firmamencie brytyjskich kulinariów. Potrawa ta czasem jest zwana sausage and mash potatoes, a składa się z ziemniaczanego puree, smażonych kiełbasek oraz wywaru mięsnego. Jakkolwiek niezachęcająco to brzmi (i wygląda) jest to danie bardzo smaczne, a co najważniejsze - proste do przyrządzenia. (more…)

Rechot co 7.9 sekundy

2014/07/15, Tuesday

Wśród dwudziestu najbardziej kasowych filmów świata w historii tylko jeden, Titanic, nie jest filmem fantastycznym. Wszystkie są za to filmami rozrywkowymi, no i wszystkie są amerykańskie lub amerykańsko-brytyjskie. Wydawałoby się, że jest to jasny sygnał dla polskich twórców – twórzmy kino fantastyczno-rozrywkowe, zarobimy dużo pieniędzy i będziemy sławni. A jednak takie filmy u nas (niemal) wcale nie powstają. Dlaczego nie potrafimy robić takich filmów? Przecież nasi filmowcy w Hollywood radzą sobie świetnie. (more…)

Lana Del Rey - Ultraviolence

2014/07/05, Saturday

UltraviolenceNie chcę pisać „nie kupujcie tego”, bo nawoływanie do bojkotu ponoć jest w Polsce nielegalne, jednak… bardzo się rozczarowałem. Nie idźcie prostą drogą zakupu po linii wokalistki. Genialna płyta Born to die nie ma nic wspólnego z tymi obrobionymi komputerowo pieniami nagranymi przy akompaniamencie narkoleptycznego gitarzysty wspieranego przez jednorękiego pianistę. Tu nie ma ani jednego dobrego utworu. (more…)