Gadżety

Było przepowiedziane

2010/01/25, Monday

ChłodnicaByło przepowiedziane, że wolna jazda lewym pasem jest niebezpieczna; było przepowiedziane, że nowoczesne samochody po stłuczce nie mogą jechać dalej same. Przepowiedziane zostało nawet to, które miejsce mojego samochodu jest niezabezpieczone. Sam to przepowiedziałem i za całą satysfakcję musi mi wystarczyć to, że mogę teraz powiedzieć „A nie mówiłem?”. (more…)

Jeep Grand Cherokee - progi

2009/12/30, Wednesday

Jeep Grand Cherokee - progiChciałem założyć z przodu mojego Jeepa stalowy zderzak, ale napotkałem kilka problemów z ekonomicznym i etycznym na czele. Większość zderzaków off-roadowych nie dość, że droga, to jeszcze nie ma homologacji dopuszczających je do używania na drogach publicznych. Są kanciaste i mają twarde wystające elementy, więc są niebezpieczne dla innych. Z kolei te chromowane bajeranckie rury, które sporo terenówek ma z przodu, nie są prawdziwymi łapaczami kangurów. One są zamocowane elastycznie, po to by chronić pieszych. Porządny stalowy zderzak np. firmy ARB kosztuje około 4 tysięcy PLN, co jest raczej sporą sumką. Ten zderzak wydaje się być bezpieczny dla innych i spełnia normy, owszem, tyle że amerykańskie. Europejskie normy, z tego co widzę przy okazji drobnych kolizji na warszawskich ulicach, zakładają chyba, że przy małej stłuczce pół samochodu ma się rozpaść i zasłać całe skrzyżowanie odłamkami. Obowiązkowo musi też strzelić chłodnica, ostatecznie uniemożliwiając dalszą jazdę. Uważam, że to jest zła koncepcja. Samochód po drobnej stłuczce powinien móc kontynuować podróż. Stłuczka może się zdarzyć w różnych okolicznościach, np. podczas zamieci w środku Bieszczad, gdzie pomoc drogową wzywa się listem poleconym. (more…)

Pimp my bike

2009/12/16, Wednesday

Trek 820Chciałem dać synowi pod choinkę (oczywiście za pośrednictwem firmy kurierskiej Stanta Claus inc.) moje stare pióro wieczne. Pióro jest nawet mało używane, po prostu niewygodnie mi się nim pisało, bo skuwka ma tendencję do zsuwania się przy kaligrafowaniu zamaszystych ogonków. Jasiek wcale nie zatyka skuwki z drugiej strony, więc ta niedogodność by go nie dotyczyła. Okazało się jednak, że nie mieści się to w nowej świeckiej tradycji prezentowej. Prezent ma być nowy, pachnący jeszcze fabryką i spoconymi rączkami chińskich dzieci. (more…)

System modularny Molle/Pals

2009/12/05, Saturday

Plecak Wizna i przykładowy osprzętGdy dostaję coś na własność, zaczynam się zastanawiać, jak to coś usprawnić i dostosować do własnych potrzeb. Mam to od dziecka. W plecakach i torbach doszywam kieszenie, w laptopie i PDA zmieniam konfigurację tak głęboko, jak tylko pozwalają mi umiejętności. To samo dotyczy roweru, samochodu, domu. Niedawno np. skonstruowałem mechanizm wysuwający kosz na śmieci po otwarciu drzwiczek szafki. Przykład ten zapewne wielu z Was wyda się zabawny, ale przecież od takich właśnie drobiazgów kiedyś zaczęła się budowa cywilizacji :) (more…)

Gadget number one

2009/11/17, Tuesday

Jeep Grand CherokeeTak to jest z marzeniami, że im trudniej je zrealizować, tym bardziej ich realizacja cieszy. Więc cieszę się z mojego nowego Jeepa Grand Cherokee, bo o takim samochodzie marzyłem od dziecka i długo nic nie wskazywało na to, że kiedykolwiek będę go miał. Zawsze był to „nierozsądny” zakup. (more…)

Sony Ericsson Xperia X1

2009/11/02, Monday

Sony Ericsson Xperia X1Znów będzie o gadżetach. Tym razem o smatrphone’ach, PDA i zwykłych telefonach komórkowych, a szczególnie o modelu, który od jakiegoś czasu posiadam, czyli o Sony Ericsson Xperia X1. Jeśli nie interesują Was małe elektroniczne błyskotki, darujcie sobie lekturę, bo się zanudzicie. (more…)

Uzależnieni od tandety

2009/09/21, Monday

W umowie gwarancyjnej Toyoty Land Cruiser jest disclaimer mówiący, że serwis może odmówić naprawy gwarancyjnej, jeśli samochód był eksploatowany w terenie. Tymczasem Toyota Land Cruiser to samochód zdecydowanie terenowy, reklamowany jako prawdziwy twardziel. Można przypuszczać, że inni producenci aut terenowych umieszczają w swoich umowach podobne zapisy. Czemu? Większość z tych samochodów nie nadaje się do jazdy terenowej - pierwsze odpadną plastikowe zderzaki. To pogoń za optymalizacją procesu produkcyjnego i eksploatacji oraz za maksymalną redukcją kosztów. Z utwardzonych dróg zjedzie 5% użytkowników samochodu terenowego, a mniej niż 1% ruszy w prawdziwy teren. 99% zapłaciło kupę kasy za złudzenia, że będą mogli wjechać w krzaki. Nie zrobią tego oczywiście, bo już się pocą na myśl o rachunku od lakiernika. Dla producenta te 99% znaczy więcej niż 1%, co poniekąd oczywiste. Tworzy więc samochód tak, by zadowolić większość i zapiąć budżet. Ów mniej niż 1% niemile się zdziwi, gdy samochód odmówi pracy w trudnych warunkach. Oczywiście są produkowane samochody, nawet specjalne wersje europejskiego Land Rovera, czy wspomnianej Toyoty, które są prawdziwymi twardzielami bez elektroniki i słabych elementów. Są również firmy zajmujące się przystosowywaniem samochodów do wypraw dookoła świata, co obejmuje również usunięcie ile się da elektroniki. Nie da się jednak takiego samochodu zarejestrować w EU. (more…)

Martensy

2009/09/02, Wednesday

Dr. MartensTo jedna z odsłon problemu głęboko filozoficznego – czy blog autora SF powinienem zawierać to, czego inni spodziewają się po blogu autora SF, czy to co autor SF chce napisać? Skłaniając się ku drugiej opcji, napiszę teraz parę słów o butach. (more…)

Programowa antyergonomia

2008/12/01, Monday

Ergonomia Może dziwi Was, co robi na moim blogu opis PDA. Chciałem napisać o ergonomii, a palmtop Mio P560 jest dobrym przykładem. Służy mi do pracy od pół roku jako notatnik, słownik, nawigator, sprawdzacz poczty, a nawet maszynka do pisania. Słowem, poznałem go dość dobrze. Kupiłem go, bo zalet ma więcej niż wad, ale teraz będę pisał o jego wadach. (more…)

Totalitarna Vista

2007/03/31, Saturday

„Czy chcesz teraz skonfigurować siebie, by lepiej wykorzystać możliwości systemu?” Gdyby Windows Vista zadał mi takie pytanie, nie zdziwiłbym się. (more…)