Black Mirror

Black MirrorBrytyjski serial Black Mirror nie jest właściwie serialem. Trzy odcinki pierwszego sezonu i trzy drugiego są osobnymi historiami z osobnymi aktorami, a ich akcja rozgrywa się w różnych miejscach i czasach. Co je łączy? Spojrzenie w przyszłość, w czarne zwierciadło, w którym zobaczycie gdzie prowadzi nas obecna droga rozwoju technologicznego i kulturowego. To, co ujrzycie, na pewno się Wam nie spodoba. Gwarantuję.

Black Mirror to głębokie socjologiczne science fiction. Ten gatunek nie jest ostatnio zbyt popularny w naszym kraju. Wyjaśnienie, dlaczego tak się dzieje, zawarte jest w samym serialu. My ciągle zachłystujemy się tym, co w ciut bardziej rozwiniętych społeczeństwach zaczyna się już przejadać. Nadal widzimy nieograniczone możliwości tam, gdzie pora już wypatrywać pułapek.

Na początek czasy niemal współczesne. Wszechmocne media, starej i nowej generacji, odpowiednio użyte potrafią wywrócić istniejący ład polityczny w ciągu kilku godzin. Bezrefleksyjni pochłaniacze medialnej papki pod wpływem impulsu mogą zmieniać poglądy, jak zmienia się nastrój. Politycy już nawet się udają, że chodzi im o coś poza utrzymaniem się na szczycie. Zrobią dokładnie wszystko, co konieczne do realizacji tego celu, a potem z uśmiechem będą zapewniać, że nic się nie wydarzyło.

W drugim odcinku mamy przykrość obserwować ludzi zredukowanych do roli bezmyślnych konsumentów. Największą popularnością cieszy się prymitywny show w rodzaju Idola czy Xfactora. Największym marzeniem i celem życiowym konsumentów jest znalezienie się po drugiej stronie ekranu, czyli uczestnictwo w show i współtworzenie prymitywnego contentu.

Trzecia historia to świat bez prywatności. Całe życie człowieka jest zapisywane w urządzeniu przypominającym komplant i w każdej chwili może zostać odczytane. Taka czarna skrzynka wymusza szczerość, a przecież ludzie nie mogą żyć bez swoich małych i większych tajemnic. Depresja u widza jest nieunikniona.

Jak bardzo politycy mogą się zeszmacić, by utrzymać wysokie wyniki sondaży? Jak łatwo sprzedajemy swoją wolność i ideały za ochłapy przywilejów? Czy możliwość poznania cudzych tajemnic może sprawić, że poczujemy się bezpieczniejsi i szczęśliwsi? Odpowiedź na każde z tych pytań może nas w pierwszym momencie zaskoczyć. Po chwili zastanowienia zauważymy, że wystarczy przyszłość pokazaną w Black Mirror pozbawić technologicznych gadżetów, a otrzymamy naszą codzienność.


Udostepnij
Glodne Slonce

14 Responses to “Black Mirror”

  1. jakub Says:

    Wie pan, że jest już drugi sezon?

  2. jakub Says:

    Ale za serial dziękuje. Po pana poście zacząłem oglądać. Rzeczywiście świetny. :)

  3. ahhh Says:

    nie obejrzę :/ nie lubię być przygnębiony

  4. fanNeta Says:

    Mi przygnębienie dodaje inwencji twórczej :).

  5. Rafal Kosik Says:

    Drugi sezon wydaje się być nawet lepszy.

  6. Adggamma Says:

    Zaciekawił mnie Pan…no to obejrzałam. I spodobało mi się, naprawdę bardzo dobry serial. Już dawno takiego nie oglądałam. :) Szczególnie dobrze się ogląda z kimś, można sobie po obejrzeniu podyskutować. Na pewno obejrzę 2 sezon.

  7. Ponury Żniwiarz Says:

    Obejrzałem pierwszy odcinek i stwierdziłem: łał. Na pewno obejrzę pozostałe ;)

  8. piternet Says:

    Naprawdę dziękuje za ten wpis - dzięki Panu właśnie obejrzałem pierwszy sezon. Coś niesamowicie genialnego i trafnego w przekazie. A jednocześnie tak prawdziwego, w tym naszym, nie oszukujmy się, fałszywym świecie.

  9. Lukasz Says:

    A propos seriali w takim klimacie… Czy widział Pan może “H+”? Motyw z implantami troszeczkę podobny do “Marsa”.

    Pierwszy odcinek tutaj:
    http://www.youtube.com/watch?v=ZedLgAF9aEg

    Pozdrawiam

  10. Dziobal Says:

    Obejrzałem dwa pierwsze odcinki.
    Oba świetne i na pewno godne polecenia, aczkolwiek mój mózg zawsze cierpi niesłychane katusze, kiedy system świata nie jest dokładnie opisany. Mam na myśli drugi odcinek, gdzie w zasadzie nie wiadomo, czemu cała ta maszyna służy. Znaczy jasne, rozumiem, po co taki zabieg, ale i tak…

    P.S. Dwójka ma przy tym genialną pointę ;)

  11. Asia Says:

    Dziobal, w drugim odcinku oni pedałują, żeby produkować prąd do swoich miast. Gdzieś był artykuł o tym, chyba w Fantastyce

  12. Pajac Says:

    Przecież pan Kosik nie odpowiada, więc czemu tu piszecie…

  13. Piotrek Says:

    Znakomity serial. Po pierwszym odcinku wiedziałem, że znalazłem małą perełkę, ale drugi epizod podobał mi się jeszcze bardziej. Świetne. I kropka.

  14. Liteon Says:

    Dodane do listy, dzięki za wprowadzenie.

Leave a Reply

Przed wyslaniem komentarza na wszelki wypadek skopiuj jego tresc do clipboardu (CTRL+A CTRL+C). Jesli cos sie rypsnie i komentarz pojdzie w kosmos, bedziesz mogl sprobowac ponownie (CTRL+V).