Biurka polskich pisarzy

Nie da się ukryć, że moje biurko nie jest wzorem minimalizmu. Ono nawet wzorem racjonalizmu nie jest. Obrastam przedmiotami, co po trosze jest wynikiem nawyku zbieractwa z czasów dzieciństwa spędzonego w kraju równych żołądków, a po trosze tego, że zwyczajnie lubię przedmioty, szczególnie te przydatne. Tak, jestem gadżeciarzem. (więcej na booklips.pl…)


Udostepnij
Glodne Slonce

5 Responses to “Biurka polskich pisarzy”

  1. worm Says:

    Z grzesznej ciekawości: cóż to za soft na ekranie?

  2. Rafal Kosik Says:

    Word 2003, tyle że kolory systemowe zmienione na zielono-czarne.

  3. Justyna Says:

    A myślałam, że na moim biurku jest bałagan… Normalnie teraz czuję się rozgrzeszona, gdy patrzę jak wygląda Pańskie biurko :D

  4. Wojtek Says:

    Klimatyczne biurko. Aż zamarzyła mi się lampka bankierska :)

    Czy te kolory nie męczą wzroku? Czy też oczu już nie szkoda i liczy się czytelność?
    Wiem że niektórzy linuksiarze odwracają kolory konsoli żeby móc dłużej wytrzymać, dlatego pytam. U mnie po zmroku działa f.lux i na razie to tyle udogodnień dla sensorów optycznych ;)

  5. Arena Says:

    Heh jakby to nazwać :) Nieład artystyczny, czy właściwie ład artystyczny :) Wiadomo wszystko potrzebne, musi być pod ręką :)

Leave a Reply

Przed wyslaniem komentarza na wszelki wypadek skopiuj jego tresc do clipboardu (CTRL+A CTRL+C). Jesli cos sie rypsnie i komentarz pojdzie w kosmos, bedziesz mogl sprobowac ponownie (CTRL+V).