Problemy i przemijanie

Rafał Kosik Siedzę w spokojnym domku w górach i usiłuję pisać czwartą część „Felixa, Neta i Niki”. Problemy miały zostać w Warszawie i zwalić mi się na głowę hurtem dopiero po dwóch tygodniach, kiedy planowałem wrócić. Niestety istnieją nowoczesne technologie, których głównym zadaniem jest dostarczanie problemów o każdej porze i w każde miejsce. CabanSam pozwoliłem kiedyś, by większość z tych problemów powstała, nawet wiele lat temu. Niektórych nie byłem w stanie uniknąć. Ale mądry Polak po szkodzie – teraz wiem, wtedy nie wiedziałem. Problemy są i tyle. Problemy nie uznają już dystansów. Nierozwiązywalne i tak wwiercają się w mózg i żądają by poświęcać im uwagę. Ta uwaga to ich siła życiowa.

Widoczek na Tatry Patrzę przez okno na uroczą dolinkę z malowniczym strumykiem, na zalesione wzgórza, na szare Tatry. I na zachód słońca nad Gubałówką. Za dwadzieścia lat dotrze tutaj miasto. Lasu nie będzie, dolinkę poprzecinają trasy narciarskie, a potem i one polegną pod dziesiątkami hoteli w stylu zakopiańskim i siecią asfaltowych ulic. Będą ozdobne latarnie i parkomaty. A ja w środku tego wszystkiego.

Myślę o wszystkim i o niczym, piję piwo i z trudem lepię zdanie za zdaniem. Marnuję energię na niepotrzebne i nieistotne rozważania, zamiast zająć się tym, czym powinienem.


Udostepnij
Glodne Slonce

18 Responses to “Problemy i przemijanie”

  1. Wigilijny pies Says:

    wracacie przez Kraków?

  2. Rafal Kosik Says:

    Taki jest plan. Pewnie 17-go.

  3. M.K. Says:

    i następną osobę wciągnęło blogowanie :D życzę przyjemnego pobytu w górach, śliczne widoki, a problemy istnieją wszędzie czy się tego chce czy nie więc nie należy się załamywać

  4. Anko Says:

    A ja już czekam na nowego “Felixa, Neta i Nikę”. ;) Czasem się zastanawiam, czy kupując tę książkę, nie odejmuję aby egzemplarza jakiemuś nieszczęsnemu “młodemu”?
    …O, przypomniało mi się, że powinnam pochwalić 3 tom - jak dla mnie, najlepszy z trzech. :D

  5. Rafal Kosik Says:

    Dzięki:) Trzeci Felix wyszedł bardziej dorosło od poprzednich.
    Nawet nie myśl, że zabierasz książkę jakiemuś “młodemu”. To jest książka dla przedziału wiekowego 9-99 lat ;)

  6. Mrówka Says:

    zazdroszcze za domek w górach:) a co do “F, N i N” to mam nadzieję że następna część wyjdzie niedługo i jestem za żeby były troszkę bardziej dorosłe bo 14 czy 15 lat to już tyle od ilu myśli się normalnie i dorosło wdłg mnie. i mam nadzieje że to nie tylko dla nastolatków:)

  7. Rafal Kosik Says:

    Zmartwię Cię, wyjdzie w listopadzie. Ale będzie bardziej pewnie dorosły od Pałacu Snów.

  8. Inga Says:

    Jeśli chodzi przemijanie, cóż, chyba każdy w pewnym wieku zaczyna je dostrzegać i nie jest to miłe. Ale nic nie trwa wiecznie i może w tym właśnie tkwi urok tego świata. Co by to było gdyby raz zaskarbione uczucie trwało na wieki a raz zakwitły kwiat cieszył oczy niezmiennie przez lata. To byłoby poprostu straszne. A, że żal…. No żal… :)

  9. Rafal Kosik Says:

    Ludzie zachodu, do których i my się zaliczamy, mają problem z akceptacją faktu przemijania. Tutaj bycie starą, grubą babą jest trudne do pogodzenia z byciem szczęśliwą.

  10. Taka Jedna Says:

    Może chodzi o to, jak społeczeństwo traktuje stare, grube baby. A szczególnie jak je traktują faceci, którzy sa w tym samym wieku.

  11. Rafal Kosik Says:

    Faceci traktują je jako nieatrakcyjne i niewarte uwagi w sensie erotycznym, a ich własny wiek nie ma tu takiego znaczenia. Statystyczni faceci szukają młodszych partnerek. Podobnież statystyczne kobiety szukają starszych facetów. Ale cóż z tego? To faktycznie przykre, przestać być atrakcyjną kobietą (czy atrakcyjnym facetem), ale o to właśnie chodzi, że mamy problemy z akceptacją takich zmian.

  12. pijana malarka Says:

    Pana książki są świetne jedne z najlepszych jakie kiedykolwiek udało mi się przeczytać. Mam nadzieje że czwarta część “Felixa…” będzie równie dobra jak pozostałe.

  13. RAJ Says:

    Nie rozczulajcie sie tak nad starymi grubymi babami. Z reguły baaardzo sobie na takie określenie zasłużyły. Czy znacie kogokolwiek sympatycznego kto byłby tak określany?

  14. katine Says:

    ksiazka na pewno bedzie super
    a takie rozmyslenia sa fajne czasmi sie przydaja

  15. Bee Says:

    Uwielbiam F,N i N. Ciekawi mnie też co dalej z Niką i Netem? Czy to dla tego książka ma być bardziej ,,dorosła” o czym napisano wyżej. Pozdrawiam Rafałą Kosika - wspaniałego twórce książek:PP

  16. Bee Says:

    A i mam pytanie - książka wyjdzie w listopadzie, ale tego roku?

  17. Rafal Kosik Says:

    Tak, tego roku.

  18. cleevleen Says:

    Żeby przemijanie zrozumieć trzeba je poczuć. Poczuć całym sobą, przeżyć śmierć kogoś bliskiego. Ja już dostrzegłam przemijanie, chociaż nie wiem, czy do końca je rozumiem….
    Ostatnio sięgnęłam znowu po 4 Felixa, bo słabo go pamiętałam. Razem z tą książką przeżyłam znowu śmierć moich bliskich, przypomniały mi się problemy podobne do tych, które mieli Felix, Net i Nika w 4 części. Często przeraża mnie nieśmiertelność, ale także nie chcę umierać. Wierzę w Boga i w to, że moi bliscy trafili do Nieba. Chyba tylko dlatego próbuję zrozumieć i pogodzić się z ich śmiercią.

Leave a Reply

Przed wyslaniem komentarza na wszelki wypadek skopiuj jego tresc do clipboardu (CTRL+A CTRL+C). Jesli cos sie rypsnie i komentarz pojdzie w kosmos, bedziesz mogl sprobowac ponownie (CTRL+V).