Bangers and mash

Bangers and mashBangers & mash to jedna z jaśniejszych gwiazd na firmamencie brytyjskich kulinariów. Potrawa ta czasem jest zwana sausage and mash potatoes, a składa się z ziemniaczanego puree, smażonych kiełbasek oraz wywaru mięsnego. Jakkolwiek niezachęcająco to brzmi (i wygląda) jest to danie bardzo smaczne, a co najważniejsze - proste do przyrządzenia.

Mała poprawka - potrawa ta będzie prosta do przyrządzenia, jeśli uda się nam zdobyć sos gravy. W tym przypadku jest to nic innego jak zagęszczony wywar mięsny z przyprawami i dodatkami, ale w przeciętnym polskim sklepie może być z tym problem. Najbardziej zbliżony w smaku jest sos myśliwski Knorra w proszku. Zaraz! Czy ja napisałem „w proszku”?! Owszem, napisałem. Tym razem bowiem przepis będzie utrzymany w klimatach wyspiarskich, czyli z wykorzystaniem wszystkiego, co najbardziej przetworzone, jak się da.

    Składniki:Bangers and mash

  • kiełbaski wołowe, wieprzowe, mieszane (najlepiej różne rodzaje)
  • opakowanie sosu gravy
  • puree ziemniaczene
  • cebula

Przyprawy: brak, przecież to kuchnia brytyjska

Czas przygotowania: 15 minut

To jest danie pubowe, więc nie oczekujcie szczytów wykwintu. Będzie prosto, szybko i smacznie. Przyjmijmy na wstępie, że macie dostęp do produktów brytyjskich. Jeśli nie, konieczne będą substytuty. Typowe brytyjskie kiełbaski są surowe i przypominają polską białą kiełbasę. Jest ich sporo rodzajów i potrafią być całkiem smaczne. Rodzajów gravy też jest sporo: są pasty w tubkach, są „świeże” w niewielkich pojemniczkach, są i w postaci granulatu. Oczywiście te „świeże” są najlepsze. Jeśli nie macie pod nosem bazaru, to niezłe „świeże” gravy da się kupić w M&S albo Sainsbury’s. W Polsce - sos myśliwski z proszku, trudno.

Dla porządku dodam, że danie to można przygotować ze składników mniej przetworzonych, czyli samemu zrobić puree i sos, na przykład mój oryginalny sos pieczeniowy. Przepis na prawdziwe puree będzie w następnym odcinku.

Bangers and mashCebulę tradycyjnie kroimy raczej drobno. Jeśli jest to brytyjska cebula, to oczywiście krojenie zaczynamy od lewej strony.

Bangers and mashNa patelni rozgrzewamy oliwę. Przypominam, że olej słonecznikowy, jak i większość olejów roślinnych, niespecjalnie nadaje się do smażenia. Z braku oliwy lepiej użyć np. smalcu.

Bangers and mashCebulę szklimy. Powinna być miękka, bez zbrązowienia.

Bangers and mashCebulę przekładamy na talerz transferowy.

Bangers and mashNa tej samej patelni lądują kiełbaski. Zasadniczo można by smażyć je razem z cebulą, jeśli mamy odpowiednio dużą patelnię.

Bangers and mashPuree (mash) przygotowujemy zgodnie z instrukcją na opakowaniu.

Bangers and mashMożna dodać trochę nadprogramowego masła.

Bangers and mashGdy kiełbaski są już usmażone, cebula wraca na patelnię, a zaraz po niej ląduje tam gravy.

Bangers and mashWystarczy podgrzać.

Bangers and mashPolskie odstępstwo od kanonu - natka pietruszki.

Bangers and mashNo i gotowe. Można podawać na talerzu, można w misce. Wierzcie lub nie, to jest przesmaczne.


Udostepnij
Glodne Slonce

2 Responses to “Bangers and mash”

  1. bratek Says:

    Oliwa niekoniecznie nadaje się do smażenia, powstają wtedy rakotwórcze substancje - nadaje się tylko ta specjalnie do tego celu przetworzona. Dużo lepszy jest olej rzepakowy.

  2. Rafal Kosik Says:

    Oliwa extra virgin jest znacznie zdrowsza od większości sprzedawanych w Polsce olejów, ale zgoda, że olej rzepakowy może być zdrowszy. Nie zmienia to faktu, że proces smażenia lepiej przechodzi smalec. Ja używam oliwy głównie z powodu walorów smakowych.

Leave a Reply

Przed wyslaniem komentarza na wszelki wypadek skopiuj jego tresc do clipboardu (CTRL+A CTRL+C). Jesli cos sie rypsnie i komentarz pojdzie w kosmos, bedziesz mogl sprobowac ponownie (CTRL+V).