Archeologia SF

RóżaniecNie można jednak utożsamiać Różańca z literaturą akcji, jedynie z czytelniczą rozrywką, dźwięczą w nim bowiem wszystkie cechy SF, zbierane przez kolejne dekady i wieki. Jest tu zatem chęć głębszego przyjrzenia się społeczeństwu, rządzącym nim mechanizmom. Co stanowi większą wartość – wolność czy bezpieczeństwo? Czy można tymi wartościami kupczyć? Czy cel uświęca środki, czy władza absolutna psuje absolutnie i tak dalej, i tak dalej. Brzmi tu zatem ten czas, gdy fikcja naukowa, niejako dojrzawszy, zdała sobie sprawę, że jej zadaniem jest nie tylko dostarczanie rozrywki, ale też refleksja nad tematami większymi, nad społeczeństwem zwłaszcza. Czy nie ma tu ech Herberta (Franka), Lema czy Dicka? (więcej na Statek Głupców…)


Udostepnij
Glodne Slonce

Leave a Reply

Przed wyslaniem komentarza na wszelki wypadek skopiuj jego tresc do clipboardu (CTRL+A CTRL+C). Jesli cos sie rypsnie i komentarz pojdzie w kosmos, bedziesz mogl sprobowac ponownie (CTRL+V).