Akcenty polskie w Tajlandii

Po trudach prac nad filmem i książką udaliśmy się na krótkie (acz pracowite, jak się już okazało) wakacje na drugi koniec świata. Relacja z pobytu w Bangkoku już się szykuje, natomiast tak na szybko pragnę się podzielić z Wami polskimi akcentami, które zauważyłem przez pierwsze dwa dni. Jak się łatwo domyśleć, nie były to produkty zaawansowanej technologii - Zelmera, Diory, Unitra ani FSO Poloneza nie zaobserwowałem. Była to natomiast polska wódka Belvedere, stojąca na honorowym miejscu minibarku w pokoju hotelowym.

Wódka wódką, przejdźmy do kultury, bo jej dotyczył drugi akcent. Nie były to wprawdzie billboardy z Behemotem, ale i tak poczułem się usatysfakcjonowany. Akcent objawił się podczas przerwy w pracy tajskiego kierowcy tuk-tuka (to coś podobnego do rikszy). Polska kultura trafiła więc pod tajskie strzechy. Na poniższym filmiku dowód na to, że nie zmyślam.


Udostepnij
Glodne Slonce

42 Responses to “Akcenty polskie w Tajlandii”

  1. Woju Says:

    Niezłe :)

    Polska elektronika była może i przestarzała, ale za to solidnie wykonana - wzmacniacze Unitry są cenione do dzisiaj. Niestety, zamiast modernizacji nasze fabryki doczekały się sprzedaży i zostały zepchnięte do roli produkcji podzespołów…

  2. Anonymous Says:

    Czy to z powodu tychże wakacji nie było wpisu przez 5/6 dni? ;)

  3. Rafal Kosik Says:

    Tak, ale potem będzie ich aż nadto.

  4. Felixomanka Says:

    To Anonymous t byłam ja tylko coś się pokiełbasiło. A taxówkarz to lekturę otrzymał od pana?

  5. Olla Says:

    Haha, dobre :D

  6. Adggamma Says:

    No…jak już w Bangoku znają Felixa, to teraz już pójdzie z górki. Zmierzch się skończył, pora na manie Felixów ! xD

  7. Justyna Says:

    Felix podbija świat :)

    Ha, zasłużone wakacje Pan sobie zrobił. A już się zaczęłam zastanawiać, czemu tu taka cisza. Miłego wypoczynku ;)

  8. fanNeta Says:

    Znowu cicho…..

  9. fan anonim Says:

    Z tego co mi wiadomo to nie ma Felixa po tajlandzku więc ten facet albo tylko ląda literki albo zna polski. Pozdrawiam i gratuluję, że już nawet w Tajlandi znają Pańską książkę.

  10. fanNeta Says:

    A ja taką teorię spiskową podam:
    Pan Kosik zapłacił mu, żeby trzymał książkę

  11. Nika Clevleen Says:

    O, czyta “Felixa, Neta i Nikę”! Ciekawe, czy cokolwiek rozumie….

  12. fan anonim Says:

    Czy teoria spiskowa zaproponowana przez fanaNeta ma coś wspólnego z prawdą? To jednak troche podejrzane, że facet w Bangkoku czyta Pana książkę napisaną po polsku.

  13. fanNeta Says:

    Fanie anonimie, myślę, że moja teoria jest prawdą, choć nie wiem do końca, czy tak jest:-)
    To może Pan Kosik sprostuje?

  14. Carrie_21 Says:

    To jest tak podejrzane jak imię Niki W Ś02 :)

  15. fanNeta Says:

    Pan Rafał pewnie teraz wchodzi i pisze “o, skapnęliście się” ( mówi o mnie, rzecz jasna)

  16. Rafal Kosik Says:

    Nie tam, szedłem przypadkowo i zobaczyłem, że czyta. No to mu z zaskoczenia zrobiłem nagranie;)

  17. fanNeta Says:

    Coś panu nie wierzę, ale ok.

  18. Felixomanka Says:

    Jestem naprawdę ciekawa jak Alternauci tak szybko dostali się do Tajlandii
    czyżby owym magicznym teleporterem była pańska walizka tudzież plecak? ;)

  19. y Says:

    No czego Wy chcecie? :D Po prostu zagorzały fan Felixa, ot co! :D A wszyscy dobrze wiedzą, że fani Felixa są wszechstronnie wykształceni, więc nie jest chyba zaskoczeniem, że umie mówić po polsku? :P

  20. Felixomanka Says:

    Cicho wszędzie, głucho wszędzie
    Co to będzie, co to będzie
    Gdy nasz autor w sposób prosty
    Nada na raz aż trzy posty
    Trzeba będzie tak główkować
    By się na coś zdecydować
    Lub odpisać na na trzy na raz
    Żeby lepszy był ambaras ;)

  21. y Says:

    To znaczy czytać po polsku… :D

  22. Felixomanka Says:

    Bo się nie chwaląc przyznaję to snadnie,
    Że i mi czasem coś do głowy wpadnie.
    Czy cosik zaśpiewam, czy wierszyk ułożę
    Ale Mickiewicza nigdy nie zagrożę ;)

  23. Carrie_21 Says:

    @Felixomanka: :D

  24. Felixomanka Says:

    @Carrie_21: Dzięki!
    Miło, że ‘jam to nie chwaląc się sprawiła’
    A żem przynajmniej część ciżby ubawiła ;)

  25. y Says:

    @Felixomanka: Brałaś coś? Jeśli tak, to następnym razem weź pół! :D

  26. Felixomanka Says:

    Nic nie brałam, nic nie biorę a rymy te składam
    Bo nie mogę znieść tej ciszy gdy na forum wpadam.
    Głucho tutaj, ani słychu, nie ma żywej muchy
    A gdy piszę komentują chłopcy i dziewuchy.
    (Bo my omawiamy w szkole pana Tadeusza
    I dlatego język mój do tanu z rymem rusza
    Jej! Co ja tutaj piszę, a z resztą
    “Czasami człowiek musi
    bo inaczej się udusi”) ;)

  27. fan anonim Says:

    @Felixomanka: twoje komentarze to chyba pierwsze na tej stronie pisane wierszem.

  28. Felixomanka Says:

    @fan anonim : też spróbuj zobaczysz jakie to fajne

  29. fanNeta Says:

    Nie przewyższą jej żadne ludzie
    Bo to ku wydaniu idzie
    Spróbuję jednak
    Dorównać jej, ja pędrak
    Stoję nad tą klawiaturą
    Bez pomysłu, klawisz, literkę którą
    Się namyślam
    A tu Felixomanka mówi, wiersz nowy obmyślam
    Daje świadectwo swej mądrości
    Dając upust zwej złości
    Nie spoczywa na laurach
    Tylko do roboty zabiera się

    fanNeta

  30. Felixomanka Says:

    Tylko fanNeta wziął się do roboty
    Może inni po prostu nie mają ochoty?
    A tobie dobrej sugestii udzielę w podzięce
    Może drugim razem rymów trochę więcej?

  31. Felixomanka Says:

    PS: W czym przejawiła się moja złość? Czy to tylko do rymu? ;)

  32. Akinorew Says:

    Ależ oczywiście,
    spróbuję być na liście
    tych co piszą wierszem.
    Jednak nie zdażyło się jeszcze,
    by na blogu ktoś rymował
    i natychmiast się nie schował.
    Bo poetów nie szanują ludzie inni,
    twierdząc, że zachowywać normalnie się powinni.
    Mało kto lubi tak ostro krytykowanym być,
    więc poeci muszą się kryć.
    A też często rymuję,
    i lepiej się od tego czuję.
    Bo rymy kolorów nadają,
    gdy rymujesz chmury znikają:D.

  33. Anonymous Says:

    Tylko do rymu:-)

  34. fanNeta Says:

    Ten komputer nie jest mój
    I nick mi się popsuł
    Anonymous wpisało się
    I do nieprawdy doprowadziło Cię

  35. Felixomanka Says:

    Jak byłam w bibliotece to tak samo miałam
    Ale na innym blogu i też poprawić zdołałam

  36. Olla Says:

    W supełek mi się zwijają jelita,
    tak miło wierszyki się Wasze czyta.
    Mnie tu tymczasem przychodzi do głowy
    arcymistrzowski wierszyk Netowy,
    w którym to dając upust swej złości
    wyśmiał wręcz poziom Eftepa mądrości;)

  37. fanNeta Says:

    Nie przypominam sobie tej sytuacji
    Podaj, o której Ci chodzi akcji
    Bo Net i Eftep to odwieczni wrogowie
    Daj więc wytchnąć mej głowie

  38. Olla Says:

    W Pułapce Nieśmiertelności w owej sytuacji
    gdy podczas klasowej rywalizacji
    Wierszyk o szkole Net w mig ułożył
    i całą szkołę ze śmiechu położył.
    Do pamięci mojej nie mam zaufania,
    ale ku wersji tej raczej mózg się mój skłania:
    “Informatyka jest tu dla cepa
    Sławimy geniusz pana Eftepa…”
    Choć tekstów śmiesznych wiersz miał niemało,
    Wydaje mi się, że tak to leciało.
    O Butlerze, zdaje się, także coś było
    ale mi się z powodu czasu ulotniło

  39. Felixomanka Says:

    Pamiętam tylko wers drugi - to kłopot dość spory
    brzmi on “wymiotuje, bekonie i inne hardcory”

  40. fan anonim Says:

    Dokładnie wiersz brzmiał:
    Szkoło, och szkoło nasza kochana!
    Co dzień do ciebie biegniemy z rana.
    Żądni przeżycia traumatycznego,
    Tęsknimy do grona pedagogicznego!

    Lekcje Butlera to same hiciory:
    Wymiotuje, bekonie i inne hardcory.
    Wszystko wypełza z pracowni jego,
    Oto gimnazjum jest Kuszmińskiego!

    Informatyka tu jest dla cepa,
    Sławimy geniusz pana Eftepa!
    Cudowniejszego miejsca nikt nie napotka,
    Niech żyje nam dyrektor Stokrotka!

  41. Anonymous Says:

    Ale nie zapomnijmy też o “nagłej erupcji talentu” Neta:
    “Ciasne ale własne
    a raczej
    Przestrzeń nie duża
    ale za to jak wkurza.”
    “Klitka malutka
    dla liliputka”
    “Nie zmieścisz tu stołka
    nie zrobisz fikołka”

  42. Felixomanka Says:

    Sorki to byłam ja ale znowu jestem w bibliotece ;)

Leave a Reply

Przed wyslaniem komentarza na wszelki wypadek skopiuj jego tresc do clipboardu (CTRL+A CTRL+C). Jesli cos sie rypsnie i komentarz pojdzie w kosmos, bedziesz mogl sprobowac ponownie (CTRL+V).