Archive for December, 2017

Pad thai

2017/12/17, Sunday

Kolejne danie azjatyckie w mojej kolekcji. Jak sama nazwa wskazuje, jest to danie tajskie. Jak zwykle nieco uprościłem przepis i dostosowałem do polskich warunków, więc nie krępujcie się nazywać je pata taj. Na szczęście nie istnieje jeden jedyny kanoniczny sposób przygotowywania pad thai, co oznacza, że może gdzieś ktoś robi go tak samo jak ja. (more…)

Przedawnienie

2017/12/06, Wednesday

Nie raz pytano mnie, jak nagroda Zajdla wpłynęła na moje pisanie. Za odpowiedź niech posłuży fakt, że odkąd ją dostałem w 2009 roku przez osiem lat nie wydałem żadnej dorosłej powieści. Może było w tym trochę obawy, by nie zawieść oczekiwań czytelniczych. Kolejna powieść powinna być lepsza od Kameleona, a przecież najtrudniej ścigać się z samym sobą. Zarzuciłem wtedy napisany do połowy Różaniec, trochę z powodu wątpliwości, czy dorównam sam sobie, a trochę dlatego, że zająłem się tworzeniem serii Felix, Net i Nika, czyli SF dla młodzieży. Wróciłem do Różańca po siedmiu latach, gdy wydawało się, że projekt już upadł, i dokończyłem go. Ciekawe doświadczenie, bo to jak rozmowa z samym sobą, młodszym o te siedem lat. (more…)

Okiem na horror o Różańcu

2017/12/05, Tuesday

RóżaniecHistoria opowiedziana w „Różańcu” może być odebrana z jednej strony jako pewne błogosławieństwo, jak i przerażający horror. Oczywiście nie mam tu na myśli horroru sensu stricte, ale to odczucie metafizycznego niepokoju, które pozostaje w człowieku na długo, kiedy otrze się o granice nieznanego. (więcej na Okiem na horror…)

Chcę, aby moje światy były spójne!

2017/12/01, Friday

FantomStaram się nie zwracać uwagi na to, „jak się dziś pisze”. Zresztą pewna konwergencja tematyki w fantastyce jest nie od uniknięcia. Twórcy widzą tę samą rzeczywistość, próbują ją oswoić, przetworzyć i rzutować w przyszłość, każdy wedle własnej wizji. Ja mam swoją; zbiór moich obserwacji, przemyśleń i bardzo ostrożnych prognoz. A że ktoś inny także poruszy problem ubezwłasnowolnienia człowieka wobec technologii? To nie ma znaczenia. (więcej w papierowym wydaniu Fantomu listopad/grudzień 2017).