Archive for June, 2017

24. Ogólnopolska Nagroda Literacka im. Kornela Makuszyńskiego

2017/06/21, Wednesday

Miło mi niezmiernie, że moja powieść Amelia i Kuba. Stuoki potwór otrzymała nominacją do 24. Ogólnopolskiej Nagrody Literackiej im. Kornela Makuszyńskiego. Dziękuję bardzo. Więcej informacji dostępnych jest tutaj.

Brooklyński hamburger z karmelizowaną cebulką

2017/06/17, Saturday

W sumie to będzie nawet łatwiej niż przy hamburgerze z tymi wszystkimi insertami, co to je trzeba przygotować na czas i zsynchonizować ciepłe z zimnym. Tu wszystko jest ciepłe. A przynajmniej powinno być. (more…)

Zaniedbywalne starzenie się

2017/06/12, Monday

Za najstarsze drzewo na Ziemi uznaje się pewien świerk pospolity nazwany Old Tjikko. Rośnie on w Szwecji i ma dziewięć tysięcy pięćset pięćdziesiąt lat. Z obliczaniem wieku roślin jest jednak pewien problem, ponieważ nie wszystkie startują od kiełkującego nasiona. Niektóre rozmnażają się wegetatywnie, czyli produkują nowe odrosty od korzeni. Taki organizm nazywa się genetem i może osiągać spore rozmiary. Genet topoli osikowej z gór Wasatch w stanie Utah prawdopodobnie żyje od miliona lat. Zajmuje powierzchnię 43 hektarów, łącznie waży ponad 6 tys. ton. Wygląda… no cóż, wygląda jak las. (more…)

Różaniec - fragment #2

2017/06/10, Saturday

Różaniec Przyjdzie, nie przyjdzie, przyjdzie… Obracał w dłoniach zapalniczkę. Chrzanić, nie ten, to będzie inny. Dopijał drugą kawę i wyglądał przez okno na słoneczny, ruchliwy chodnik. Może gdzieś tam jest, trzeci raz mija kawiarnię i bije się z myślami. Przyjdzie, nie przyjdzie… Klient, odważny anonimowością sieci, umawia się, ale często pęka przed osobistym spotkaniem. To oczywiście naiwność, bo dyskrecja w internecie jest ułudą amatorów. Będą chcieli wyśledzić – wyśledzą każdego. Tajemnica tkwi w nijakości codziennej szarej egzystencji. Tak przynajmniej powinno to wyglądać z zewnątrz. Powycierana i wymięta kurtka wojskowa, bezfasonowe spodnie z wieloma kieszeniami i czapka z daszkiem. To ostatnie, by uniknąć wzroku kamer, umieszczanych zwykle pod sufitem.
Wybrał miejsce, którego nie widziała żadna. (more…)