Archive for August, 2014

Ice bucket challenge

2014/08/31, Sunday

Dzięki nominacji od ekipy organizującej Pyrkon wziąłem udział w akcji zbierania funduszy na walkę z ALS czyli stwardnieniem bocznym zanikowym. Akcja polega przede wszystkim na wpłaceniu pewnej sumy pieniędzy na organizację zajmującą się badaniami nad tą chorobą lub opieką nad chorymi. Jeśli ktoś z Was jest zainteresowany informacjami o samej chorobie, to tu jest link do Wikipedii. Sam nie nominowałem nikogo, a jednocześnie wszystkich - każdy, kto chce wziąć udział w akcji, może się czuć przeze mnie nominowany.

Samo wylanie sobie na głowę kubła z wodą i lodem jest dodatkiem, dzięki czemu ta akcja jest medialnie nośna. Na szczęście nikt nie wspomina o tym, jakie mają być proporcje lodu do wody;)

Utopia 2

2014/08/27, Wednesday

Utopia 2Pisałem już kiedyś, że seriale brytyjskie są lepsze od amerykańskich? Wiele razy. Ten jest brytyjski. To drugi sezon Utopii, którą chwaliłem ponad rok temu. Drugi sezon jest bardziej rozbudowany i można by rzec, poważniejszy. Poważniejszy dlatego, że poznajemy tajemnice, których istnienie pierwszy sezon zaledwie anonsował. Poznajemy i wcześniejsze i dalsze losy bohaterów. Ci sami ludzie, ich uczynki, ich wybory, wydają się nam albo potworne, albo szlachetne, zależnie od aktualnego punktu widzenia. (more…)

Polcon 2014 w Bielsku-Białej

2014/08/26, Tuesday

Jak co roku pojawię się na Polconie. Tym razem konwent odbędzie się w dniach 4-7 września w Wyższej Szkole Administracji w Bielsku‑Białej. Zapraszam, a po dynamicznie zmieniające się szczegóły odsyłam na stronę Polconu.

Cold in July

2014/08/25, Monday

Cold in JulyNie wiem, czy to jest najlepszy film, jaki nakręcono w 2014 roku – nie chwalmy roku przed Sylwestrem – ale na pewno najlepszy, jaki nakręcono do dwudziestego piątego sierpnia (to dziś). Jeśli po kilku dniach od obejrzenia filmu wciąż o nim myślę i go analizuję, to znaczy, że nie ma tu mowy o pomyłce w ocenie. Takie filmy nie trafiają się często. (more…)

Sprężyna na klucze

2014/08/18, Monday

Sprężyna na kluczeMoże pamiętacie sprężynę na klucze Felixa Polona. Może nawet ktoś z Was pomyślał, żeby taką sprężynę wykonać w rzeczywistości. Zawsze fajnie, jak gadżet opisany w książce okazuje się możliwy do używania w realu. Tak jest właśnie w tym przypadku. Szczerze mówiąc, osobiście używam już drugiej generacji sprężyny na klucze. A ponieważ obie wykonałem samodzielnie, dziś podzielę się z Wami technologią produkcji. (more…)

Człowiek w labiryncie / Stacja Hawksbilla

2014/08/17, Sunday

Człowiek w labiryncie / Stacja HawksbillaRobert Silverberg powoli staje się moim ulubionym pisarzem. Znaczy, dołącza do tych już ulubionych. Gdy kilkanaście lat temu w moje ręce wpadła powieść W dół, do ziemi, owszem czytałem z przyjemnością, jednak nie zachwyciła mnie wystarczająco, bym sięgnął po kolejną powieść tego autora. Być może Silverberg to jeden z tych pisarzy, do których trzeba dorosnąć. (more…)

Wehikuł czasu narzędziem sprawiedliwości

2014/08/16, Saturday

Nowa Fantastyka 08/2014 - okładkaDawno temu wprowadziłem się z moimi rodzicami do bloku z wielkiej płyty. Już po dwóch-trzech latach pojawiły się pęknięcia na ścianach i zacieki na suficie. Jakiś spawacz Ziutek zamiast czterech spawów położył dwa, jakiś murarz Heniek zapaćkał spoinę byle jak, żeby wcześniej wyjść na piwo, a tynkarz Mietek niedotynkował tam, gdzie nie widać od ulicy. Marzyłem wtedy, żeby skonstruować wehikuł czasu, cofnąć się te kilka lat, złapać partaczy na gorącym partaczeniu i wsadzić do pierdla. (więcej w sierpniowym wydaniu Nowej Fantastyki…)

Życiowa misja

2014/08/13, Wednesday

Czata z częścią potomstwaJedną z mniej docenianych korzyści zalet psa, jest jego rola edukacyjna dla dziecka. Pies to wyrozumiały i cierpliwy przyjaciel, który w bonusie wnosi do tego związku funkcję interaktywnego pluszaka, a czasem i ochroniarza. Małe dziecko uczy się empatii, doświadcza przyjaźni. Pod tym względem pies to model człowieka. Dziecko może obserwować cały cykl życia, od szczeniaka, poprzez dorosłego psa, aż po psiego starca. I wreszcie, w złagodzonej formie, przeżywa doświadczenie śmierci kogoś bliskiego. Dzięki tej koncepcji czternaście lat temu pojawił się Caban. (more…)

Helikon-Tex Wombat

2014/08/12, Tuesday

Helikon-Tex WombatTo jest jedna z lepszych toreb tej wielkości na rynku, jeśli nie najlepsza. Najlepsza torba militarna do zastosowań cywilnych, żeby być precyzyjnym, bo trzeba pamiętać, że była projektowana jako torba taktyczna, a nie EDC czy miejska. Przegródki są więc optymalizowane pod kątem noszenia magazynków a nie drugiego śniadania i długopisów. Jednak daje się to przewalczyć i po drobnych modyfikacjach Wombat sprawdzi się w codziennym użytkowaniu. (more…)

Selfie makaka

2014/08/10, Sunday

Małpie selfieHistoria być może zabawna, ale na pewno nie dla Davida Slatera, brytyjskiego fotografa, który kilka lat temu robił zdjęcia indonezyjskim makakom. Jedna z małp zabrała mu aparat i bawiąc się nim, zrobiła setki zdjęć, w tym dwa autoportrety. I tu pojawia się pytanie, kto ma prawa autorskie do zdjęcia wykonanego przez makaka? (more…)

Notatki nowojorskie 1

2014/08/08, Friday

Nowy York

Przez ostatnie dni nie mogłem się skupić na pracy i głównie przeglądałem stare zdjęcia. Przy okazji postanowiłem zebrać i posegregować te z wyprawy do USA sprzed dwóch lat. Uporządkowałem też notatki z podróży, które we fragmentach i chaotycznie wrzucałem w różnych miejscach i w różnym czasie. To jest już najwyższa pora, by je opublikować we względnym porządku. Cofamy się zatem teraz o dwa lata. Dziś pierwsza część. (more…)

Caban

2014/08/07, Thursday

CabanKoniec zawsze jest smutny. Był pies, nie ma psa. Chociaż nie, to jest złe określenie – teraz jest brak psa. Przeżyłem z Cabanem 1/3 mojego życia, a to wystarczająco długo, żeby się naprawdę zżyć. Tym bardziej, że był to najinteligentniejszy pies, jakiego spotkałem. Odszedł pies, członek rodziny, bardziej ludzki od wielu ludzi. Czas przeszły Cabana liczy się od wczoraj. (more…)

Przyciemnianie dark future

2014/08/05, Tuesday

Gdy dawno temu kilkudziesięciu żeglarzy przypadkiem dotarło do Wyspy Wielkanocnej, dostali od losu bilet wstępu do raju na ziemi: łagodny klimat, nieograniczone zasoby łatwego do zdobycia pożywienia i równie nieograniczone zasoby drewna. W połączeniu z brakiem groźnych drapieżników stwarzało to warunki idealne do dostatniego życia. A jednak kilka stuleci później mieszkańcy zamienili raj w jałowe piekło, w którym wrogie grupy walczyły o ostatki pożywienia. Po dżungli nie było już śladu, zarżnięto ostatnie zwierzęta, zjedzono ostatnie owoce. Upadek kultury spowodował, że już od pokoleń wyspiarze nie pamiętali, skąd przybyli ich przodkowie. Nie wierzyli nawet, że istnieje cokolwiek poza ich wyspą. A nawet, gdyby wpadli na pomysł, by z wyspy uciec, to już dawno nie mieli drewna do zbudowania łodzi. (more…)