Archive for July, 2014

Rozpasane purée ziemniaczane

2014/07/31, Thursday

Rozpasane purée ziemniaczaneW przepisie na brytyjską potrawę bangers & mash potraktowałem po macoszemu temat purée ziemniaczanego. Zrobiłem to z premedytacją, a teraz z premedytacją podam przepis na rozpasane purée przygotowane ze składników podstawowych. (more…)

Pod kopułą (Under the Dome)

2014/07/30, Wednesday

Under the DomePomysł jest niezły, choć w sumie prosty. Mała amerykańska mieścina nagle zostaje odcięta od świata przez tajemniczą kopułę, a dokładniej przezroczystą kulę o średnicy kilku mil. Przechodzi przez nią światło i fale radiowe o pewnych częstotliwościach, ale żadna materia ani dźwięki już nie. Wewnątrz są uwięzieni mieszkańcy miasteczka, nie wszyscy rzecz jasna, oraz kilka przypadkowych osób. Tak wygląda punkt startu serialu Pod kopułą. Zapowiada się świetnie. (more…)

Bangers and mash

2014/07/22, Tuesday

Bangers and mashBangers & mash to jedna z jaśniejszych gwiazd na firmamencie brytyjskich kulinariów. Potrawa ta czasem jest zwana sausage and mash potatoes, a składa się z ziemniaczanego puree, smażonych kiełbasek oraz wywaru mięsnego. Jakkolwiek niezachęcająco to brzmi (i wygląda) jest to danie bardzo smaczne, a co najważniejsze - proste do przyrządzenia. (more…)

Rechot co 7.9 sekundy

2014/07/15, Tuesday

Wśród dwudziestu najbardziej kasowych filmów świata w historii tylko jeden, Titanic, nie jest filmem fantastycznym. Wszystkie są za to filmami rozrywkowymi, no i wszystkie są amerykańskie lub amerykańsko-brytyjskie. Wydawałoby się, że jest to jasny sygnał dla polskich twórców – twórzmy kino fantastyczno-rozrywkowe, zarobimy dużo pieniędzy i będziemy sławni. A jednak takie filmy u nas (niemal) wcale nie powstają. Dlaczego nie potrafimy robić takich filmów? Przecież nasi filmowcy w Hollywood radzą sobie świetnie. (more…)

Słuszna słuszność

2014/07/06, Sunday

Nowa Fantastyka 07/2014 - okładkaCzłowiek współczesny, produkt nawarstwiających się w kulturze epok, włącznie z rozpoczynającym się transhumanizmem, wcale nie zachowuje się rozsądniej niż jego neolityczny przodek. I akurat nie mam tu na myśli tego, że my przezwyciężamy własny egoizm, by realizować cele bardziej uniwersalne. Nie, my wyznaczamy sobie cele, po czym potrafimy się im sprzeniewierzyć, jeśli… uznamy to za słuszne w danym momencie. (więcej w lipcowym wydaniu Nowej Fantastyki…)

Lana Del Rey - Ultraviolence

2014/07/05, Saturday

UltraviolenceNie chcę pisać „nie kupujcie tego”, bo nawoływanie do bojkotu ponoć jest w Polsce nielegalne, jednak… bardzo się rozczarowałem. Nie idźcie prostą drogą zakupu po linii wokalistki. Genialna płyta Born to die nie ma nic wspólnego z tymi obrobionymi komputerowo pieniami nagranymi przy akompaniamencie narkoleptycznego gitarzysty wspieranego przez jednorękiego pianistę. Tu nie ma ani jednego dobrego utworu. (more…)