Archive for February, 2011

Mars i Kameleon na Fahrenheit’cie

2011/02/28, Monday

Mars - okładka Kameleon okładka Kiedy doczytałem książkę do końca, na chwilę popadłem w stupor. A potem zacząłem się śmiać. Z siebie. Z ograniczeń własnej wyobraźni. (więcej na fahrenheit.net.pl…)

Sos pomidorowy

2011/02/24, Thursday

Sos pomidorowyZadziwiająco prosty i dobry sos. Odrobina wprawy wystarczy, by osiągnąć ostatecznie doskonały smak nie do przebicia nawet przez najlepszych kucharzy z najlepszych restauracji. Myślicie, że przesadzam? Oczywiście, że przesadzam. Ale tylko troszeczkę. (more…)

Spotkanie w Hamburgu

2011/02/23, Wednesday

W najbliższy weekend nawiedzę Hamburg, gdzie wezmę udział w dwóch spotkaniach autorskich. Spotkania (prowadzone po polsku) rozpoczną się w sobotę i niedzielę o godzinie 15:00 pod adresem Maria-Louisen-Str. 137. Organizatorem jest polski konsulat w Hamburgu i sekretariacie owego konsulatu należy zgłaszać chęć udziału w którymś ze spotkań telefonicznie +48/ (0) 40/ 611 87 100 lub e-mailem: hamburg.kg.sekretariat@msz.gov.pl.

Jeśli będziecie przejazdem, przelotem, przepływem, to zapraszam.

Recenzja Marsa

2011/02/22, Tuesday

Mars - okładka„Mars” to niesamowita powieść. Co w niej zachwyca to uczucie nieustannej niepewności. Klimat jakiegoś niepojętego zagrożenia. Podczas czytania, czułem jakby ktoś nieustannie wbijał mi wzrok w plecy. Niska grawitacja, groźne burze piaskowe i niepewna atmosfera uzupełniają napięcie budowane przez fabułę. Snuta opowieść tworzy wokół czytelnika uczucie jakiegoś zaszczucia. Kiedy czytałem ją późną nocą, nie mogąc się od niej oderwać, miałem wrażenie, że ktoś gdzieś uważnie mnie obserwuje. Pod tym względem powieść „trzepie mózg”, co do tego nie ma wątpliwości. (więcej na podsluch.wordpress.com…)

Felix, Net i Nika oraz Bunt Maszyn - okładka

2011/02/20, Sunday

Felix Net i Nika oraz Bunt Maszyn - okładkaTak właśnie wygląda okładka.

Konpopoz

2011/02/19, Saturday

Konpopoz Z tajnych zasobów Instytutu Badań Nadzwyczajnych wyciekły zdjęcia Konpopoza. Wreszcie wiadomo dokładnie, jak wygląda obdarzony sztuczną inteligencją Konserwator Powierzchni Poziomych. Trzeba przyznać, że z żabiej perspektywy wygląda naprawdę groźnie. W ósmej części przygód Felixa, Neta i Niki Konpopoz odegra wreszcie rolę na tyle ważną, by zaspokoić jego przekonanie o własnej wyjątkowości, a być może nawet… (more…)

Wszyscy jesteśmy zboczeńcami

2011/02/15, Tuesday

Normy społeczne zmieniają się, nieraz o 180 stopni na przestrzeni kilku lat. Trudno się połapać. Dopiero co wypadało być religijnym, teraz to obciach, bo lądujesz w jednym worku z Rydzykiem i moherową bracią, czy tam siostrzą (babćtrzą). Dziesięć lat temu wypadało kraść i brać/dawać łapówki, nagle już nie wypada. Zaraz się okaże, że kręcenie przy podatkach i ściąganie filmów z torrenów też jest złe. Coraz szybciej to się zmienia. Za rok przeprowadzisz staruszkę przez jezdnię, a potem ona powie, że ją dotykałeś. Albo wyciągniesz kogoś samochodem z rowu, a on doniesie, że masz linę bez homologacji. I on nie będzie donosicielem, tylko propagatorem postaw obywatelskich. (more…)

SwissCard Lite

2011/02/11, Friday

SwissCard LiteMinimalistyczny must have dla każdego, kto lubi polegać sam na sobie. Najbardziej kompaktowe narzędzie, jakie wymyślono. A największą jego zaletą jest to, że nie trzeba pamiętać o jego zabieraniu ze sobą. SwissCard Lite jest lekka, wielkości karty kredytowej, więc można ją stale nosić w portfelu. Oczywiście żadne z narzędzi zawartych w tej karcie nie jest doskonałe ani nawet specjalnie wygodne w użyciu. Ideą SwissCard Lite nie jest bowiem wygoda, ale to żeby zawsze mieć ją ze sobą. Na wszelki wypadek. (more…)

Przybliżona data premiery FNiN BM

2011/02/06, Sunday

Żeby zgasić plotki wyjaśniam, że premiera Buntu Maszyn jest planowana na marzec. Premiera dziewiątej części odbędzie się już w tradycyjnym terminie, czyli w listopadzie.

Humanitaryzm czterostopniowy: 3, 2, 1, 0…

2011/02/04, Friday

Humanitaryzm czterostopniowyKoło roku ’88 pojechałem z ojcem po lodówkę. Do Siedlec. Kolega mojego wujka spod Siedlec miał znajomego, który dostał cynk, że w pewnym sklepie na siedleckich przedmieściach, jeśli to można tak nazwać, mają się pojawić ruskie lodówki marki Mińsk. Pożyczyliśmy więc od znajomego przyczepkę i ruszyliśmy w trzydniową wyprawę po lodówkę. Wcale mnie to nie dziwiło. Tak po prostu było i już. Możecie wierzyć lub nie, filmy Barei to w zasadzie są fabularyzowane dokumenty. (more…)

Prezydent podpisał

2011/02/01, Tuesday

Prezydent podpisał